Gogołowice pachnące pigwą i różą – FOTO

0
714

W sobotę 16 lipca w przyrodniczej scenerii nad stawem w Gogołowicach odbyło się pierwsze spotkanie w ramach projektu regionalnego nieformalnej grupy kobiet ze wsi Gminy Lubin „Niezwykłe, zwykłe kobiety”.

Na oficjalne otwarcie zjechali się goście z Chróstnika, Czerńca, Dąbrowy Górnej, Krzeczyna Małego, Lubina, Obory i Osieka, których przywitała Krystyna Węgrzyn, członek Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Gogołowice, a genezę powstania stowarzyszenia przedstawiła jego prezes – Wanda Dobrzyńska. Następnie Barbara Skórzewska, koordynator projektu, przedstawiła liderkę Gogołowic – Urszulę Kwaśną oraz omówiła harmonogram spotkań, które przewidziane są do grudnia tego roku.
Gogołowice odwiedził również Andrzej Koczurko z legnickiego oddziału Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w czasie oczyszczania stawu i budowy wiaty wspierał ówczesną prezes Krystynę Węgrzyn i Sylwię Łebek – wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Gogołowice w ich działaniach. Projekt ten został zrealizowany dzięki pracy i zaangażowaniu mieszkańców wsi oraz wsparciu finansowemu WFOŚiGW we Wrocławiu w wysokości 100 tys. złotych, jak również dofinansowaniu z PFOŚiGW i Urzędu Gminy w Lubinie.
– Mam taką refleksję, może wartą podzielenia się z innymi. Przez wszystkie poprzednie lata towarzyszyła mi świadomość, odczucie, że jestem na byłym niemieckim Śląsku, mimo  że wszędzie  wiadome są i fakty, i czytelne, polsko brzmiące nazwy i nazwiska. Dopiero w czasie wyjazdów do centralnej czy wschodniej Polski odczuwałem, że jestem w Polsce. W sobotę poczułem, że w Gogołowicach jestem w Polsce. – mówił Andrzej Koczurko, z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Legnicy.
Jako wprowadzenie w temat spotkania przedstawiona została prezentacja na temat właściwości leczniczych, odżywczych i kosmetycznych pigwy i róży. Zaprezentowane zostały również naturalne eksponaty owoców pigwy i pigwowca w obecnym stanie rozwoju. Wskazane zostały różnice miedzy nimi.

– Owoce zarówno pigwy jak i pigwowca nie nadają się do jedzenia zaraz po zerwaniu, ale są doskonałe do wszelkich przetworów. Różnią się wielkością, smakiem i wyglądem, ale mają zupełnie podobne właściwości, a przede wszystkim charakteryzuje je bogactwo witaminy C – mówiła Krystyna Węgrzyn.
– Bardzo dziękuję za tak starannie przygotowane warsztaty i cały program naszego spotkania. Jestem pod wrażeniem zgłębienia tematu pigwy jako rośliny wykorzystywanej w różnych aspektach naszego życia, jak również bardzo podobał mi się tak ciekawy i praktyczny sposób edukacji uczestników warsztatów, wiele informacji można było sobie przyswoić – mówiła Lidia Cesarz, sołtys wsi Krzeczyn Mały.
Po krótkiej prezentacji i zabawie integracyjnej z animacyjną chustą KLANZY, przeprowadzonej z pomocą młodych mieszkańców Gogołowic: Jakuba Łebka i Dawida Węgrzyna, nadszedł czas na warsztaty z wykorzystaniem naturalnych eksponatów z gogołowickich sadów, ogrodów warzywnych i kwiatowych, które poprowadziła pani Krystyna Węgrzyn. Wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni do  konkursu florystycznego „Szlachetna róża  z okazji urodzin pigwy”, którego efektem były przepiękne bukiety.
– Piknik nad stawem był super! Widać to na zdjęciach, zebrało się grono życzliwych ludzi, którzy posiadają wspaniałą pasję działania. Program artystyczny -cudo, a kulinarny – pan Makłowicz może w Gogołowicach pobierać lekcje  – mówił Franek Kijewski, uczestnik spotkania.
W chwili przerwy Urszula Kwaśna i Sylwia Łebek zaprosiły uczestników do degustacji przetworów z owoców zgromadzonych z miejscowych spiżarni. Można było również posmakować świeżych ciast, przygotowanych – nie tylko przez panie – w gogołowickich kuchniach. Wanda Dobrzyńska i Urszula Kwaśna przedstawiły kilka interesujących przepisów na przetwory z pigwy i róży. Degustację, jak i cały piknik umilała muzyka przygotowana przez Adriana Węgrzyna.
– Gogołowice i gogołowiczanki: Urszula Kwaśna, Sylwia Łebek i Krystyna Węgrzyn,  bohaterki sobotniego spotkania  są piękne i trzeba również pochwalić męża Sylwii – Jarka za wspaniałe ciasta. Piękne dzięki – dodawał  Franek Kijewski, uczestnik spotkania.
„Witaminowy wernisaż” to kolejna część sobotniego spotkania. W ramach tego konkursu powstały piękne obrazy w plenerze z wykorzystaniem warzyw i owoców zgormadzonych przez mieszkańców Gogołowic. – W każdej miejscowości są ukryte artystki z różnymi talentami. Dziś właśnie możemy obejrzeć wytwory „Niezwykłych, zwykłych kobiet”- mówił  Andrzej Dobrzyński, ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Gogołowice.
Po intensywnych zmaganiach z warzywami i owocami nastąpił czas na solidny poczęstunek z grilla, chleb z domowym smalcem i ogóreczkami oraz zdrowe nalewki z pigwy, wiśni, malin oraz porzeczek. Goście mieli również okazję wykazania się znajomością nazw warzyw, układając krzyżówkę, której rozwiązanie brzmiało: PIGWA i RÓŻA.

Na podsumowanie warsztatów wszyscy uczestnicy konkursów zostali nagrodzeni dyplomami oraz przetworami z pigwy, róży i innych owoców. Zostały również rozlosowane pyszne owocowe nalewki. – Wspaniałe spotkanie w gościnnych Gogołowicach. Były ciasta, konfitury, kompot, dżemy i nalewki, którymi obficie na zakończenie warsztatów obdarowali nas gospodarze – mówiła Barbara Skórzewska, koordynatorka projektu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ