Slavia pokonana, następny Partizan Belgrad – FOTO

1
1108

3:0 – takim wynikiem KGHM Zagłębie Lubin pokonało w meczu rewanżowym Slavię Sofia. Guldan, Piątek i Dąbrowski sprawili, że Miedziowi zagrają w II rundzie eliminacji Ligii Europy. Slavia pojechała z niczym, zaś Zagłębie za tydzień uda się do Belgradu.

W I połowie Lubomir Guldan (20′) dał Miedziowym upragnione prowadzenie. Druga część meczu to juz tylko upewnienie się, że Zagłębie Lubin było o niebo lepszym zespołem w tym spotkaniu. Łukasz Piątek( 65′)  i Maciej Dąbrowski (81′) podnieśli wynik na upragnione 3:0. – Już ten pierwszy mecz w Bułgarii pokazał, że jesteśmy mocni, tylko zabrakło nam skuteczności. Mieliśmy sytuacje i wiedzieliśmy, że te sytuacje u siebie też będziemy mieli i będziemy musieli je wykorzystać, abyśmy je wygrali. Chcieliśmy zagrać na zero z tyłu i trzymać piłkę z dala od własnej bramki. Udało się. Cieszymy się, że wygraliśmy. Przed nami kolejne spotkanie i skupiamy się na tym. – mówił po meczu Łukasz Piątek.

Spotkanie było okazją dla zarządu KGHM Polska Miedź S.A.  do symbolicznego wręczenia na ręce prezesa klubu, Roberta Sadowskiego “miedzianej piłki”. Było to podziękowanie dla piłkarzy za sezon 2015/2016 i brązowy medal. Statuetkę wręczył prezes miedziowej spółki, Krzysztof Skóra. – To podziękowanie za wspaniała grę piłkarzom, kadrze szkoleniowej i kierownictwu klubu. Życzę abyście wychodzili zwycięsko po każdym meczu i abyśmy mogli być jako kibice z naszego klubu i gry naszych piłkarzy zadowoleni  – mówił przed meczem ze Slavią prezes Krzysztof Skóra.

Podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Miedziowych Piotr Stokowiec podkreślał, że Puchary Europejskie to miły dodatek i nagroda dla zespołu i kibiców. –  Chcę zadedykować to zwycięstwo i awans tym kibicom, którzy byli z nami w Sofii. Fajnie się zachowali, bo pomimo niekorzystnego wyniku nagrodzili nas barwami. Widać że swoje w Zagłębiu przeżyli i doceniają jeśli jest dobra organizacja i gra, a nie był to dziś łatwy mecz dla nas.To początek sezonu. Pierwsze mecze czy to w lidze czy pucharowe zawsze są niewiadomą – mówił Stokowiec.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ