Naćpany kierowca wpadł w ręce policjantów we wtorkowe popołudnie. Lubińscy policjanci zatrzymali go do kontroli. Okazało się, że jest pod wpływem narkotyków, nie ma uprawnień do kierowania, bo sąd już mu je odebrał, a do tego posiada przy sobie narkotyki. Usłyszał już zarzuty. Jego losem zajmie się sąd.

Z ulic Lubina zniknie kolejny nieodpowiedzialny kierowca, który narażając życie innych wsiadł za kółko pod wpływem narkotyków, bez uprawnień a do tego posiadając przy sobie substancje odurzające.

– Policjanci z Wydziału Prewencji lubińskiej Komendy Policji, patrolując miasto 17 września około 17:00, zauważyli kierującego samochodem marki Mercedes mieszkańca Gminy Lubin. Mężczyzna był już wcześniej znany mundurowym z wcześniejszych interwencji. Po zatrzymaniu do kontroli drogowej i sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że kierujący posiada zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Lubinie. Ponadto zachowanie 26 – latka wskazywało na to, że może być pod wpływem narkotyków. Przypuszczenia policjantów i tu się sprawdziły. Badanie narkotesterem na ich zawartość dało wynik pozytywny. Dodatkowo funkcjonariusze dokonali kontroli osobistej i ujawnili w portfelu kierującego białe kryształki zawinięte w folię aluminiową, które po badaniu wykazały cechy metamfetaminy – informuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.

26 – latek trafił do aresztu i usłyszał już zarzuty. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.