Na wniosek wójta Tadeusza Kielana radni Gminy Lubin jednogłośnie przyjęli opinię w sprawie zmiany granic gminy proponowanych przez prezydenta Lubina.

W wielostronicowym dokumencie, który negatywnie opiniuje prezydenckie propozycje, w bardzo szczegółowy i merytoryczny sposób przeanalizowano potencjalny wpływ takich zmian. W wielu załącznikach do tego dokumentu znalazły się oprócz wyników przeprowadzonych konsultacji społecznych, także formalne i prawne analizy niezależnych ekspertów oraz liczne apele niezależnych gremiów.

Zgodnie z ustawą o samorządzie  gminnym i rozporządzeniem w sprawie  zmian granic gmin, po tym jak w grudniu ubiegłego roku Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie zmiany granic Gminy Miejskiej Lubin i przeprowadzenia konsultacji, Rada Gminy Lubin miała trzy miesiące na oficjalne ustosunkowanie się do tej propozycji.

Wielotygodniowe konsultacje, analizy finansowe i prawne pozwoliły na sformułowanie jednoznacznie negatywnej opinii. Radnym przedstawiała ją Anna Marzec kierownik referatu gospodarki komunalnej i ochrony środowiska. Jest ona bardzo szczegółowa i porusza setki kwestii. Po tym jak jednogłośnie przyjęli ją radni, opinia została już oficjalnie przesłana do Urzędu Miejskiego w Lubinie.

Dokument  w przekonywujący sposób wyjaśnia, że wyłączenie z granic Gminy Lubin sołectw: Chróstnik, Kłopotów, Krzeczyn Wielki, Miroszowice, Osiek, Obora i Szklar Górne spowodowałoby podział gminy Lubin na dwie części. To w oczywisty sposób naruszyłoby układ przestrzenny i zasadę jednorodności gminy,  ograniczyłoby zdolność do wykonywania zadań publicznych m.in. w zakresie realizacji inwestycji infrastrukturalnych oraz zwiększyłoby wydatki gminy na realizację zadań publicznych. Kolejny argument mówi o tym, że odłączenie terenów o największym potencjale społecznym i gospodarczym spowoduje spadek tempa rozwoju gminy oraz spowoduje utratę znacznej części dochodów własnych, co uniemożliwi wykonywanie zadań publicznych. Gmina Lubin straciłaby samodzielność finansową, ponieważ całkowitej zmianie uległaby struktura dochodowa – zamiast dochodów własnych, dominowałyby dotacje i subwencje.

Poniżej publikujemy całą opinię.

Pobierz na dysk(PDF, 2.41MB)

źródło: ug.lubin.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoją nazwę