Protestujemy, nie zgadzamy się, nas nikt nie pytał o zdanie – to hasła na transparentach i na ustach nauczycieli, uczniów i rodziców Zespołu Szkół nr 2 oraz II LO w Lubinie. Powód? Obie szkoły bez uprzedzenia przez władze zarządzające placówkami mają przejść reorganizację. Projekty Starostwa Powiatowego mają być głosowane już w czwartek 28 lutego na sesji Rady. Osoby, których zmiany dotyczą dowiedziały się o wszystkim … przez przypadek. Największym ryzykiem dla uczniów będzie konieczność chodzenia do szkoły na dwie zmiany. Nauczycieli mogą czekać zwolnienia.

O projekcie uchwał mówiących o poważnych zmianach w ZS 2 i II LO w Lubinie dyrekcje, nauczyciele, uczniowie i rodzice dowiedzieli się przez przypadek. W porządku obrad Rady Powiatu na najbliższe obrady pojawiły się punkty, które poważnie zmienią funkcjonowanie szkolnictwa średniego. 26 lutego we wtorek reprezentacje obu placówek wybrały się do Wrocławia szukając pomocy w Kuratorium Oświaty.

Zespół Szkół nr 2 przy Szpakowej w Lubinie ma stać się placówką, do której przeniesione ma być III LO. – Formalnie nikt nas nie poinformował. O planowanych zmianach dowiedzieliśmy się z opublikowanych informacji na temat obrad sesji Rady Powiatu. To nie jest pierwszyzna. To jest, obawiam się, styl działania Starosty i zarządu powiatu. W podobny sposób potraktowano nas przy przekazaniu do nowego organu prowadzącego – mówi Bogdan Dudek, dyrektor ZS 2 w Lubinie.

Do końca 2018 roku szkołami średnimi w Lubinie zajmowało się miasto, z dniem 1 stycznia 2019 organem prowadzącym stało się Starostwo Powiatowe. – Dowiedzieliśmy się o tym po fakcie. To Powiat Lubiński powołał do życia III LO przed dwoma laty w warunkach znanych realiów demograficznych . To nie była racjonalna decyzja. Od tego wziął się cały ciąg dalszy problemów. Przeniesienie szkół ponadpodstawowych pod powiat to też decyzja nieprzemyślana. Teraz mamy początki efektów negatywnych konsekwencji, jakie się pojawią. Ten rok to zderzenie dwóch roczników przy naborze. Bez żadnych innych rewolucyjnych zmian to wystarczające wyzwanie, któremu trudno będzie podołać. To będzie podwojenie uczniów w stosunku do lat poprzednich. Jeżeli nasza szkoła dotąd rekrutowała średnio 6-7 oddziałów, to teraz żeby uwzględnić realia demograficzne, powinniśmy zrekrutować do 10 oddziałów. Dodatkowo włączenie III LO wygeneruje olbrzymi problem. Okaże się, że po włączeniu uczniów, drugiej kadry nauczycieli i administracji szkoła nie będzie mogła funkcjonować z dwoma sekretariatami, dwoma pionami płacowo – księgowymi trzeba będzie zwalniać. W odniesieniu do roku szkolnego 2020/21 trzeba będzie również zwalniać nauczycieli, bo zderzenia roczników już nie będzie – przestrzega dyrektor ZS 2. 

Jak mówi dyrekcja tej placówki, dwuzmianowość w systemie nauczania jest przesądzona. Młodzież kończyłaby lekcje około 17:30 – 18:00. – Dużo uczniów do nas dojeżdża z innych miejscowości i nie będzie miało możliwości powrotu do domu, a to będzie wiązało się albo z przeniesieniem do innych szkół, albo z rezygnacją z nauki – prognozuje dyrektor.

Połączone siły ZS 2 i II LO pojechały do Wrocławia, by na ręce Wojewody i Kuratora Oświaty złożyć petycje w sprawie planów powiatu lubińskiego.

Sytuacja w II LO jest równie dramatyczna, jak w ZS 2. Reorganizacja , jaką chce wprowadzić Starostwo, zburzy porządek nauczania również w tej placówce. – Dowiedzieliśmy się o tym w ubiegłą środę wieczorem. Projekt mówi o połączeniu naszego liceum z Zespołem Szkół Ponadgimnazjanych w jedne Zespół Szkół nr 3. Nikt nas nie pytał. Nie było konsultacji. Dowiedzieliśmy się z projektów uchwał, jakie radni dostali tydzień przed obradami. Na reakcję mieliśmy tydzień, by wyrazić nasz sprzeciw. Stracimy naszą tożsamość. II LO to 32 lata tradycji i ostatnimi laty 100% zdawalności matur. Już nie będziemy liceum, ale jakimś zespołem szkół. To brzmi mniej prestiżowo. Jeśli dojdą do nas uczniowie z innych szkół, będziemy musieli uczyć na dwie zmiany średnio do 17:00 godziny. Zakładaliśmy przyjęcie 5 klas po szkole podstawowej i 5 po gimnazjum. Dokładając nam te klasy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych przy tej bazie lokalowej będziemy pracować na dwie zmiany. Mówimy kategoryczne nie. Rodzice przyszłych uczniów pytają dlaczego my likwidujemy II LO. To nie my, to Starostwo, które nie było przygotowane finansowo na przejęcie szkolnictwa średniego od miasta z dniem 1 stycznia 2019 – mówi dyrektor II LO, Tomasz Radziej.

Zmianami przerażeni są zarówno uczniowie uczęszczający obecnie do szkół, których to dotyczy, jak i ci, którzy planowali się do nich dostać.

Radni powiatowi nad uchwałami mają pochylić się w czwartek 28 lutego. Ta sesja zapowiada się naprawdę burzliwie.

Poprzedni artykułKGHM ZANAM zwiększa zagraniczną sprzedaż
Następny artykułGórniczy sojusz po nowoczesność