SMK Lubin przy wsparciu rodziców zawodników z drużyny Młodzików przygotowało po raz pierwszy w historii Turniej Koszykówki Młodzieżowej. Gospodarze zajęli III miejsce. Zwycięstwo pojechało do Rawicza. 

 

Ten turniej nie tylko młodzi koszykarze będą wspominać bardzo długo. Spore przedsięwzięcie organizacyjne powiodło się – rodzice Młodzików SMK Lubin wspierani przez Stowarzyszenie i kilka lokalnych firm oraz Tomasza Górzyńskiego, jednego z miejskich radnych zaprosili do Lubina młodych legniczan, rawiczan i mieszkańców Trzebnicy na Turniej Koszykówki Młodzieżowej. I miejsce zdobył zespół z Rawicza, II Legnica, III SMK Lubin a czwarte Trzebnica. Na parkiecie hali RCS w Lubinie 2 czerwca młodzi zawodnicy nabierali niecodziennego sportowego doświadczenia. 

Nasi chłopcy dorastają. Grupa fajnie się rozrasta i w związku z tym rośnie też zaangażowanie wszystkich. Świetnie, że udało się to wydarzenie zorganizować na hali RCS. Jeszcze nie robiliśmy turnieju tego typu. Całą organizację wzięli na siebie rodzice Młodzików. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Mamy nadzieję, że ten turniej pozwoli na jeszcze większe rozpropagowanie koszykówki w mieście. Aktualnie szukamy  następnych pokoleń z roczników 2006 – 2007- i 2008, 2009, i 2010 – mówił Łukasz Skibiński, wiceprezes SMK Lubin. Dla młodych zawodników udział w turnieju rozgrywanym w profesjonalnej hali to ogromne przeżycie.

Mecz z Legnicą był trudny. Przez ostatni rok zrobili duży progres, my też, ale jak widać nie tak duży, jak oni. Atmosfera dziś była dość napięta. Dziś kibice liczą na zwycięstwo więc jest większa presja dla nas. Musimy dać z siebie wszystko, bo wielu ludzi się w to zaangażowało – mówił Krzysztof Niebylski, zawodnik SMK.

Mecz ze Spartą Legnica lubinianie przegrali różnica dwóch punktów. Wywalczyli III miejsce pokonując koszykarzy z Trzebnicy jednym punktem przewagi. Rozgrywka finałowa między Rawiczem a Legnicą gościom ze Sparty nie dała złudzeń. Rawiczanie pokonali Spartę nie dając legniczanom najmniejszych szans.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoją nazwę