Koleje Dolnośląskie wprowadzają dodatkowe zmiany w rozkładzie jazdy. Wybrane pociągi nie wyjadą na trasy od piątku, 20 marca 2020. Zmiany to efekt trwającego stanu zagrożenia epidemicznego. Ograniczone zostanie kursowanie kilkudziesięciu par pociągów.


Decyzja o tymczasowym zawieszeniu kursowania niektórych pociągów Koleje Dolnośląskie podjęły w porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego, który odpowiada za organizację transportu kolejowego w regionie.

– Stale monitorujemy rozwój sytuacji epidemicznej. Wprowadziliśmy szereg procedur dla zapewnienia bezpieczeństwo naszym załogom. Obserwując jednak frekwencję na poszczególnych trasach oraz chcąc ograniczyć zagrożenie wirusem dla pracowników zdecydowaliśmy o ograniczeniu siatki połączeń – powiedział Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich – Zrezygnowaliśmy z połączeń, na których frekwencja w ostatnich dniach była bardzo niska. Zachowaliśmy jednak, chociaż w ograniczonym zakresie, połączenia na każdej z obsługiwanych do tej pory stacji  – dodaje rzecznik.

Wcześniej spółka wprowadziła już ograniczenia w kursowaniu pociągów międzynarodowych. Od 14 marca wstrzymano połączenia kolejowe do Czech, natomiast od 15 marca połączenia do Niemiec. Pociągi Kolei Dolnośląskich nadal jednak obsługiwały krajowe odcinki wspomnianych tras.

Zmiany dotyczą w sumie 125 pociągów, których trasy ulegną czasowemu skróceniu lub całkowitemu zawieszeniu. Wszystkie zmiany zaczną obowiązywać od 20 marca 2020 r.
Najwięcej zmian będzie dotyczyło pociągów obsługujących trasy w obrębie aglomeracji wrocławskiej. Czasowo zawieszone zostanie kursowanie z Wrocławia 9 par pociągów do Kątów Wrocławskich, 7 par pociągów do Trzebnicy oraz 5 par pociągów do Jelcza-Laskowic.
Pracując nad zmianami w rozkładzie jazdy kierowaliśmy się chęcią zapewnienia pasażerom możliwości dojazdu do pracy – dodał Rodak – Dolnoślązacy stosując się do zaleceń rządu wyraźnie ograniczyli swoje podróże, frekwencja w pociągach Kolei Dolnośląskich od momentu ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego wynosi od 15 do 25 proc. normalnego zapełnienia – mówi rzecznik prasowy spółki.

Zawieszone zostanie również kursowanie pociągów w regionie. Zmiany dotkną połączeń do Międzylesia, Żmigrodu, Rawicza, Ziębic, Kłodzka, Kudowy Zdroju, Oleśnicy, Krotoszyna, Jeleniej Góry, Wałbrzycha, Szklarskiej Poręby, Bielawy, Lubania Śląskiego, Węglińca, Bolesławca, Zgorzelca, Tuplic, Żar, Lubina i Legnicy.

Wszystkie zmiany mają charakter czasowy, a okres ich obowiązywania będzie zależał od rozwoju sytuacji epidemicznej w kraju. 

Dla zwiększenia bezpieczeństwa pracowników w związku z zagrożeniem epidemicznym Koleje Dolnośląskie wprowadziły w swoich pociągach oddzielone od pozostałej części pokładu strefy przeznaczone do wyłącznej dyspozycji drużyn konduktorskich.
W ostatnich tygodniach Spółka podjęła szereg działań celem zminimalizowania ryzyka wystąpienia i rozprzestrzenienia się koronawirusa SARS-CoV-2. Do dyspozycji drużyn konduktorskich zostały przekazane jednorazowe maseczki i rękawiczki, natomiast w pociągach montowane są dozowniki z płynem dezynfekującym.

Poprzedni artykułLekarze apelują, by nie wysyłać pacjentów z kwarantanny po zwolnienia lekarskie
Następny artykułDarmowa kawa i herbata m.in. dla służb medycznych, policji i wojska na stacji paliw