Wszystko wskazuje na to, że w lubińskim urzędzie miejskim będzie okupacja. Nauczyciele, rodzice i uczniowie III LO nie zostali wysłuchani przez sekretarza miasta i naczelnika wydziału oświaty. Urzędnicy nie chcą zmienić zdania i trzymają się swojej decyzji – III LO nie będzie miało pierwszych klas w tym roku, mimo, że chęć nauki w tej szkole zgłosiło ponad 70 młodych ludzi. To drugi rok z rzędu. Nauczyciele nie chcą opuścić magistratu. 

Nauczyciele właśnie teraz zapowiadają, że będzie okupacja  w lubińskim magistracie. Po prawie 3 godzinach rozmów sytuacja nie zmieniała się. Urzędnicy twierdzą, że otwarcie klas I w III LO nie opłaca się, choć przez kilka miesięcy patrzyli jak nauczyciele i dyrekcja III LO starali się o nabór do pierwszych klas szkoły, która jest powołana w miejsce gimnazjum nr 4. Chęć nauki w tej szkole wyraziło 76 uczniów, 73 wnioski okazały się kompletne. W wyniku nagłego, podniesienia progu punktacji i otwarcia dodatkowych oddziałów w I i II LO szanse na uruchomienie III LO zniknęły. 

3 lipca naczelnik Andrzej Pudełko dał nauczycielom nadzieję na rozmowę, mimo że takiej chęci nie wyraził prezydent miasta, który umknął z ratusza nie wdając się w dłuższą dyskusję z nauczycielami. Naczelnik zaprosił wszystkich zainteresowanych do rozmowy do urzędu miejskiego 4 lipca. Obok niego zasiadł sekretarz Damian Stawikowski. Jak się okazało rozmowa nie polegała na chęci wysłuchania argumentów nauczycieli, rodziców i uczniów, ale na przedstawieniu swoich racji według, których decyzja że klasy pierwsze w ramach III LO nie powstaną zapadła.

W świetle braku porozumienia, braku chęci zrozumienia nauczyciele zapowiedzieli okupację do dnia kolejnego. W czwartek zapowiadają, że będą okupować gabinet prezydenta Lubina. 

Będziemy informować o zmianach na bieżąco. 

4 KOMENTARZE

  1. (słowo usunięte przez administratora) RACZYŃSKIEGO może Wkońcu ludzie przejrza by nie głosować na niego miasto ma reprezentatować LUBIN w piłke nożna nie dofinansuje Tylko woli do swojej kieszeni takie moje zdanie teraz z ta szkoła na PREZYDENTA juz sie nie nadaje

  2. Jakieś jaja z tą szkołą, wszyscy chcą mieć magistra nawet totalni słabeusze, !!! ze średnią 3,0 do Liceum? kiedyś to było nie do pomyślenia 4,5 nie wystarczało!! Zlikwidować i to szybko

  3. W Jeleniej Górze podobne praktyki,od lat próbuje się zniszczyć szkołę z tradycjami. Tłumacząc mała ilością uczniów próbowano zamknąć szkołę. Po proteście pracowników i uczniów na początku 2 semestru władzę miasta obiecał y że dadzą szansę szkołę pod warunkiem dobrego naboru. Determinacją uczniów i nauczycieli poskutkowało świetnym naborem A teraz naczelnik wydz. Oświaty oświadczył że musi zmniejszyć ilość uczniów by wspomóc inne szkoły i całą jedną klasę chce zabrać. Zapewne po to by nagonić uczniów do powstałej na terenie miasta prywatnej TEB. A w lutym ponownie zakomunikuje pracownikom i uczniom,że szkoła jest nierentowna bo mało uczniów i będzie powtórka z lutego b.r. Było o tym proteście głośno w jeleniogórskiej mediach,teraz też zapewne będzie ale w szerszym wymiarze. Takie praktyki czas zakończyć bo szkoła to nie budynek ale uczniowie,których na czyjąś zachciankę przerzuca się jak niepotrzebny przedmiot oraz nauczyciele,często sfrustrowani,źle opłacania ale kochający swoją pracę i uczniów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoją nazwę