Z dniem 30 kwietnia w Lubinie przestała funkcjonować straż miejska. Decyzją radnych miejskich formację zlikwidowano po prawie 25 latach. Lubin był pierwszym miastem w Polsce, które służby te powołało. 

 

Na koniec w lubińskiej straży miejskiej pozostało już tylko 19 funkcjonariuszy. Pierwsze cięcia etatów wśród strażników miały miejsce rok temu w maju. Wtedy pożegnano 17 funkcjonariuszy. 30 kwietnia z mundurami pożegnała się reszta.  Wydatki na formację straży miejskiej pozostaną w budżecie, a sięgają one ponad 2 mln złotych. Urząd zapowiada, że odpowiednią pulę pieniędzy przeznaczy na dodatkowe policyjne patrole.

Jak mówią lubinianie, straż miejska straciła rację bytu. Przepisy zmieniły się na tyle, że funkcjonariusze nie mogli wykonywać połowy obowiązków, które mieli na początku. Z chwilą likwidacji płatnej komunikacji miejskiej funkcjonariusze straży pozbyli się kolejnych służbowych obowiązków. – Ograniczali się już praktycznie do wystawiania mandatów za złe parkowanie i montowania blokad na kołach – dodaje lubinianin.