<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>interwencja &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/interwencja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 12 Oct 2025 08:07:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Czy doszło do przekroczenia uprawnień przez policję? Prokuratura wyjaśni</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2025/10/10/czy-doszlo-do-przekroczenia-uprawnien-przez-policje-prokuratura-wyjasni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2025 05:00:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[Liliana Łukasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=168402</guid>

					<description><![CDATA[Prokuratura w Lubinie wciąż wyjaśnia przebieg interwencji policyjnej wobec mężczyzny, który z siekierą i młotkiem chodził po mieście budząc niepokój mieszkańców. Do zdarzenia doszło 7 października. Chodzi o odpowiedź czy doszło do przekroczenia uprawnień przez policję. Czekamy też na wyniki sekcji i badań toksykologicznych. Prokuratura Rejonowa w Lubinie 7 października wszczęła śledztwo, które wyjaśni przebieg [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Prokuratura w Lubinie wciąż wyjaśnia przebieg interwencji policyjnej wobec mężczyzny, który z siekierą i młotkiem chodził po mieście budząc niepokój mieszkańców. Do zdarzenia doszło 7 października. Chodzi o odpowiedź czy doszło do przekroczenia uprawnień przez policję. Czekamy też na wyniki sekcji i badań toksykologicznych.<span id="more-168402"></span></h3>
<p>Prokuratura Rejonowa w Lubinie 7 października wszczęła śledztwo, które wyjaśni przebieg interwencji policyjnej, jaka miała miejsce tego samego dnia około 5 rano wobec 41-letniego mężczyzny, który w stanie podenerwowania poruszał się po ulicach Lubina z młotkiem i siekierą w ręku.<br />
&#8211; <em>W związku ze zgłoszeniem, jakie dotarło do lubińskiej komendy od mieszkańca miasta &#8211; pracownika instytucji samorządowej &#8211; oraz w związku z pochodzącym od byłej partnerki mężczyzny powiadomieniem o kierowaniu wobec niej dnia poprzedniego gróźb, policjanci podjęli wobec mężczyzny interwencję, doprowadzając do jego zatrzymania przy użyciu środków przymusu bezpośredniego. Z uwagi na stan pobudzenia mężczyzny na miejsce wezwano pogotowie. W trakcie udzielania pomocy medycznej mężczyzna zmarł. O zdarzeniu niezwłocznie powiadomiono prokuratora, który osobiście przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia i na którego polecenie zabezpieczono materiał dowodowy w postaci nagrań z monitoringu oraz prywatnego telefonu. Niezwłocznie też przesłuchano naocznego świadka zdarzenia oraz inne osoby mające wiedzę w sprawie. Mając na uwadze okoliczności zdarzenia prokurator zdecydował o wszczęciu śledztwa, które wyjaśni czy 7 października w Lubinie, na skrzyżowaniu ulic Pawiej, Wyszyńskiego i Orlej, doszło do ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie i czy to na skutek podjętej interwencji nastąpił zgon ww. Postępowanie prowadzone jest o czyny z art. 231 § 1 kk i art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.</em> &#8211; informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.</p>
<p>9 października w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu przeprowadzono zostanie sekcja zwłok mężczyzny, która miała wyjaśnić, co było bezpośrednią przyczyną zgonu ww. Przeprowadzono też badania toksykologiczne i histopatologiczne, których wyniki poznamy za kilka tygodni. Wyjaśnią one m.in., czy mężczyzna znajdował się pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. 41-latek był wcześniej kilkakrotnie karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, w tym za spowodowanie obrażeń ciała, za groźby karalne oraz za posiadanie narkotyków. Śledztwo jest w toku.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po służbie zatrzymał pijanego sprawcę zdarzenia drogowego</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2025/06/18/po-sluzbie-zatrzymal-pijanego-sprawce-zdarzenia-drogowego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2025 10:33:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[pijany kierowca]]></category>
		<category><![CDATA[po służbie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[poszkodowana]]></category>
		<category><![CDATA[promile]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[wypadek]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdarzenie drogowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=167845</guid>

					<description><![CDATA[Dzięki błyskawicznej i skutecznej interwencji st. post. Piotra Jodłowskiego z Komisariatu Policji w Ścinawie, który był w po służbie, pokrzywdzona w zdarzeniu drogowym otrzymała pomoc, a sprawca kolizji, który jak się okazało był nietrzeźwy, został zatrzymany i przekazany miejscowym funkcjonariuszom. &#160; &#160; Starszy posterunkowy Piotr Jodłowski – prywatnie pasjonat ratownictwa medycznego i student tego kierunku [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dzięki błyskawicznej i skutecznej interwencji st. post. Piotra Jodłowskiego z Komisariatu Policji w Ścinawie, który był w po służbie, pokrzywdzona w zdarzeniu drogowym otrzymała pomoc, a sprawca kolizji, który jak się okazało był nietrzeźwy, został zatrzymany i przekazany miejscowym funkcjonariuszom.<span id="more-167845"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Starszy posterunkowy Piotr Jodłowski – prywatnie pasjonat ratownictwa medycznego i student tego kierunku – będąc w czasie wolnym od służby, jechał prywatnym autem drogą wojewódzką numer 340.</p>
<p>&#8211;<em> Zbliżając się do jednej z miejscowości na terenie powiatu wołowskiego, zauważył dwa uszkodzone samochody osobowe, z których jeden znajdował się w rowie. Natychmiast zatrzymał się, aby sprawdzić, czy nikt nie potrzebuje pomocy. Zabezpieczył również miejsce zdarzenia, aby nie doszło do kolejnego zdarzenia. W jednym z aut znajdowała się kobieta. Funkcjonariusz dokonał oceny stanu jej zdrowia, sprawdził czy nie doznała urazów wymagających pilnej interwencji medycznej i zadbał o jej bezpieczeństwo do czasu przyjazdu miejscowych policjantów. Na szczęście pokrzywdzona nie wymagała hospitalizacji. Następnie policjant podszedł do drugiego auta, gdzie siedziały dwie osoby. Od kierowcy od razu wyczuł silną woń alkoholu. Policjant wykazał się zdecydowaniem i profesjonalizmem, uniemożliwiając mężczyźnie oddalenie się z miejsca kolizji, zamykając go w jego samochodzie do czasu przyjazdu miejscowego patrolu. Po przyjeździe mundurowych z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie przeprowadzono badania trzeźwości. Kierujący miał pół promila alkoholu w organizmie, natomiast jego pasażerka – około jeden promil. Powiedzieli mundurowym, że wracali z wieczoru panieńskiego. Sprawą nietrzeźwego kierującego zajmują się teraz wołowscy policjanci. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji drogowej. Na szczęście nikt z jej uczestników nie wymagał pomocy medycznej</em> – informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pijany na S3 wywrócił pojazd i zablokował ruch</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2024/03/11/pijany-na-s3-wywrocil-pojazd-i-zablokowal-ruch/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2024 19:00:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[dachowanie]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[kierowca]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[legniczanin]]></category>
		<category><![CDATA[pijany kierowca]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[S3]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=164243</guid>

					<description><![CDATA[19-latek z Legnicy w nocy z piątku na sobotę kierował pijany samochodem marki Citroen na drodze S3. Na wysokości Chróstnika uderzył w bariery doprowadzając do przewrócenia się swojego pojazdu i „koziołkowania” na drodze. W swoim organizmie legniczanin miał ponad 2 promile alkoholu. Całe szczęście, że młody legniczanin nikogo nie zabił na drodze. &#8211; 19-latek wykazał [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>19-latek z Legnicy w nocy z piątku na sobotę kierował pijany samochodem marki Citroen na drodze S3. Na wysokości Chróstnika uderzył w bariery doprowadzając do przewrócenia się swojego pojazdu i „koziołkowania” na drodze. W swoim organizmie legniczanin miał ponad 2 promile alkoholu.<span id="more-164243"></span></h3>
<p>Całe szczęście, że młody legniczanin nikogo nie zabił na drodze.</p>
<p><em>&#8211; 19-latek wykazał się kompletną głupotą, jadąc pijany drogą szybkiego ruchu w nocy z piątku na sobotę. Przed godziną 4 rano, jadąc z Legnicy w kierunku Lubina, na wysokości miejscowości Chróstnik, kierowca stracił panowanie nad Citroenem i uderzył w bariery ochronne a następnie „koziołkował” pojazdem, zatrzymując się dopiero po kilkuset metrach na boku. Konieczna była pomoc przy wydostaniu kierowcy na zewnątrz, gdyż mężczyzna był zakleszczony, a pojazd kompletnie rozbity. Badanie stanu trzeźwości nie pozostawiło złudzeń, co do przyczyn wypadku, bowiem „wydmuchał” on ponad 2 promile. Legniczanin doznał złamania kości ramieniowej oraz stłuczeń głowy, klatki piersiowej i brzucha. Oprócz konieczności leczenia obrażeń, będzie musiał się teraz zmierzyć z konsekwencjami swojej nieodpowiedzialności. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem „na podwójnym gazie” grozi kara do 2 lat więzienia oraz bardzo wysokie kary grzywny</em> &#8211; mówi asp. szt. Krzysztof Pawlik zastępca oficera prasowego, KPP w Lubinie.</p>
<p>inf.fot. KPP Lubin</p>
<p><a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-164248" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1.jpg 800w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1-300x169.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1-768x432.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1-696x392.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-1-747x420.jpg 747w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-164246" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1.jpg 800w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1-300x169.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1-768x432.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1-696x392.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-2-1-747x420.jpg 747w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-164247" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3.jpg 800w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-300x225.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-768x576.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-696x522.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-560x420.jpg 560w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-80x60.jpg 80w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2024/03/policja-Lubin-3-265x198.jpg 265w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pobił ratowników, zdemolował karetkę, znieważył policjantów</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2023/11/28/pobil-ratownikow-zdemolowal-karetke-zniewazyl-policjantow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2023 08:22:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[agresor]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[karetka]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[pijany]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[policjanci]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowice]]></category>
		<category><![CDATA[ratownicy medyczni]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Serafin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=163464</guid>

					<description><![CDATA[&#160; Mieszkańca powiatu polkowickiego, który w miniony piątek po imprezie barbórkowej, której był uczestnikiem, zaatakował zespół pogotowia ratunkowego, udzielającego mu pomocy medycznej zatrzymany. Dodatkowo w trakcie transportu do szpitala zniszczył specjalistyczne wyposażenie karetki, kierował groźby karalne do medyków i naruszył ich nietykalność cielesną. Znieważył i naruszył nietykalność cielesną przybyłych na miejsce funkcjonariuszy policji. Do szpitala [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>&nbsp;</h3>
<h3>Mieszkańca powiatu polkowickiego, który w miniony piątek po imprezie barbórkowej, której był uczestnikiem, zaatakował zespół pogotowia ratunkowego, udzielającego mu pomocy medycznej zatrzymany. Dodatkowo w trakcie transportu do szpitala zniszczył specjalistyczne wyposażenie karetki, kierował groźby karalne do medyków i naruszył ich nietykalność cielesną. Znieważył i naruszył nietykalność cielesną przybyłych na miejsce funkcjonariuszy policji. Do szpitala dojechał radiowozem.<span id="more-163464"></span></h3>
<p>Do zdarzenia doszło 24 listopada bieżącego roku, przed godziną 22:00. Lubińscy policjanci zostali powiadomieni przez Zespół Pogotowia Ratunkowego o agresywnym pacjencie, który zaatakował medyków w trakcie transportu do szpitala na drodze S3, relacji Polkowice-Lubin.</p>
<p><em>&#8211; Jak ustalili policjanci, ratownicy medyczni zostali wezwani do mężczyzny, który po imprezie barbórkowej, znajdował się w stanie silnego upojenia alkoholowego. 50-latek leżał na ziemi i z relacji zgłaszających wymagał pomocy medycznej. Już na początku interwencji podjętej przez medyków, poszkodowany zachowywał się agresywnie wobec nich. Po uspokojeniu pacjenta został on przetransportowany do karetki w celu prowadzenia dalszych czynności medycznych. Po zbadaniu go, ratownicy zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Podczas transportu pacjent groził załodze pogotowia pozbawieniem życia, zaczął się szarpać, demolować specjalistyczny sprzęt medyczny. Uderzył ratowniczkę medyczną i drugiego ratownika, którzy znajdując się w niebezpieczeństwie, zmuszeni byli zatrzymać karetkę i wezwać pomoc. Na miejsce oficer dyżurny natychmiast wysłał patrole prewencji. W trakcie interwencji podjętej przez funkcjonariuszy, polkowiczanin był cały czas bardzo agresywny zarówno do policjantów, jak i do medyków. Naruszył nietykalność cielesną policjantki, cały czas znieważając funkcjonariuszy i ratowników. Mężczyzna został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy przez patrol policji, ponieważ personel medyczny z powodu odniesionych obrażeń, nie był w stanie kontynuować realizacji zlecenia i dalszego dyżuru</em> – relacjonuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
<p>Sprawca trafił do celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał 4 zarzuty. Będzie odpowiadał za uszkodzenie ciała ratowników medycznych, podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych, kierowanie do nich gróźb karalnych w postaci pozbawienia życia, zniszczenie mienia oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszki i znieważenie interweniujących policjantów.</p>
<p>Mężczyzna podczas przesłuchania wyraził skruchę za swoje zachowanie. Poddał się również dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Lubinie, tj. łącznej kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem na okres 2 lat próby, obowiązek informowania sądu o przebiegu okresu próby pisemnie, raz na kwartał, zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwotach po 5 tysięcy złotych na rzecz funkcjonariuszy pogotowia ratunkowego i po tysiąc złotych dla interweniujących policjantów, a także obowiązek naprawienia w całości szkód wyrządzonych w karetce, poprzez zapłatę kwoty 30 tysięcy złotych oraz uiszczenie kosztów sądowych i opłat. Dodatkowo mężczyzna zapłacił już poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Policjanci zapobiegli samobójstwu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2023/08/10/policjanci-zapobiegli-samobojstwu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Aug 2023 08:37:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[policjanci]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[samobójca]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Serafin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=162423</guid>

					<description><![CDATA[Policjanci wydziału prewencji lubińskiej komendy zapobiegli tragedii, ratując mężczyznę, który chciał odebrać sobie życie. Dotarli jako pierwsi na miejsce zdarzenia, zastając desperata w jego mieszkaniu. Był półprzytomny. Bardzo szybko się wykrwawiał. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji, funkcjonariusze udaremnili mężczyźnie próbę samobójczą. Dyżurny lubińskiej komendy odebrał niepokojące zgłoszenie. &#8211; Wynikało z niego, że mieszkaniec Lubina, podjął [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Policjanci wydziału prewencji lubińskiej komendy zapobiegli tragedii, ratując mężczyznę, który chciał odebrać sobie życie. Dotarli jako pierwsi na miejsce zdarzenia, zastając desperata w jego mieszkaniu. Był półprzytomny. Bardzo szybko się wykrwawiał. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji, funkcjonariusze udaremnili mężczyźnie próbę samobójczą.<span id="more-162423"></span></h3>
<p>Dyżurny lubińskiej komendy odebrał niepokojące zgłoszenie. &#8211; <em>Wynikało z niego, że mieszkaniec Lubina, podjął desperacką decyzję i targnął się na swoje życie. Na miejsce niezwłocznie skierowani zostali funkcjonariusze wydziału prewencji podkomisarz Tomasz Górka i sierżant Piotr Kołodyński. Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych pojechali pod wskazany adres. Po dotarciu na miejsce okazało się, że klatka schodowa jest zamknięta, a z uwagi na późną porę, żaden z sąsiadów nie obierał domofonu. Po chwili funkcjonariuszom udało się wejść na klatkę i nie tracąc czasu wbiegli na 8 piętro, zastając uchylone drzwi mieszkania, gdzie miał przebywać desperat. Kiedy mundurowi weszli do środka, zapłakana i roztrzęsiona kobieta na ich widok zaczęła krzyczeć, aby pomóc mężczyźnie. Policjanci nie tracąc cennego czasu, przystąpili do udzielania pomocy przedmedycznej mężczyźnie, który leżał na łóżku. Zabrali mu z ręki ostry przedmiot. Pokrzywdzony był blady i półprzytomny. Funkcjonariusze cały czas próbowali nawiązać kontakt z desperatem. Szybko zatamowali silny krwotok zakładając opatrunek uciskowy. W trakcie udzielania pomocy, kontakt z mężczyzną stawał się coraz bardziej utrudniony. Do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego, funkcjonariusze monitorowali jego funkcje życiowe</em> – informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
<p>Medycy zabrali lubinianina do szpitala. Jak się okazało pomoc przyszła na czas. To kolejny przykład heroicznej walki lubińskich policjantów o ludzkie życie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Emeryci z ZG Lubin dostaną mniej za deputat o 1200 zł</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2022/02/16/emeryci-z-zg-lubin-dostana-mniej-za-deputat-o-1200-zl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2022 18:56:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[deputat węglowy]]></category>
		<category><![CDATA[emeryci]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Polska Miedź S.A.]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Borys]]></category>
		<category><![CDATA[poseł na SEjm]]></category>
		<category><![CDATA[prezes KGHM]]></category>
		<category><![CDATA[renciści]]></category>
		<category><![CDATA[wniosek]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd KGHM]]></category>
		<category><![CDATA[ZG Lubin ZG RUdna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=155535</guid>

					<description><![CDATA[Dlaczego emeryci górnicy z ZG Lubin mają otrzymać mniej wypłaty z tytułu deputatu węglowego o 1200 zł niż ich koledzy z ZG Rudna czy Sierpolu? Byli górnicy poprosili o pomoc posła na Sejm RP Piotra Borysa, który złożył wniosek do prezesa KGHM o sprawiedliwe traktowanie byłych pracowników. W środę przed siedzibą KGHM Polska Miedź S.A. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dlaczego emeryci górnicy z ZG Lubin mają otrzymać mniej wypłaty z tytułu deputatu węglowego o 1200 zł niż ich koledzy z ZG Rudna czy Sierpolu? Byli górnicy poprosili o pomoc posła na Sejm RP Piotra Borysa, który złożył wniosek do prezesa KGHM o sprawiedliwe traktowanie byłych pracowników.<span id="more-155535"></span></h3>
<p>W środę przed siedzibą KGHM Polska Miedź S.A. Poseł na Sejm RP Piotr Borys zorganizował konferencję prasową. Towarzyszyli mu emerytowani górnicy ZG Lubin, których problem dotyczy. Okazuje się, że z tytułu deputatu węglowego otrzymają oni mniej o 1200 zł niż byli pracownicy oddziałów Rudna czy Polkowice-Sieroszowice.</p>
<p>&#8211;<em> To praktycznie 14 emerytura. W świetle podwyżek cen gazu, drożyzny w sklepach i inflację 9% to 1200 zł to bardzo duże środki dla emerytów i rencistów. Szczególnie dla tych, którzy przeszli wcześniej na emeryturę, bo te emerytury nie są tak wysokie. Jeśli KGHM wyśle miliardy w energię atomową, to powinien także zadbać o swoich pracowników, w tym też o emerytów i rencistów, tym bardziej, że część z nich straciła na Nowym Ładzie, niektórzy 200 inni 300 zł. Domagamy się, prosimy i wnioskujemy o to, by te 1200 zł dla 5 000 emerytów i rencistów górniczych z ZG Lubin było wyrównane. Wnioski są składane do końca lutego, a więc jest to ostatni moment na tę interwencję. Mam nadzieję, że pan prezes po przylocie ze Stanów Zjednoczonych zajmie się tą sprawą i to wyrówna</em> – mówił na konferencji Piotr Borys, poseł na Sejm.</p>
<p><em> &#8211; Wszystko w Zagłębiu Miedziowym tworzyliśmy, a w tej chwili jesteśmy traktowani niepoważnie. 1200 zł to dla nas dużo pieniędzy. Skontaktowaliśmy się z trzema związkami zawodowymi, które podzielają nasze zdanie i są za tym, by wszystko wyrównać. Tak nie może być. Od 3-4 lat jesteśmy „w plecy” po 200 – 300 zł. Fakt, że kilka lat temu cena węgla była korzystniejsza. Obecnie GUS-owska cena węgla to niecałe 1000 zł za tonę, a w składach opałowych to 1300 zł . Na samym starcie za tonę mamy sporą różnicę</em> – mówił przed siedzibą KGHM w środę 16 lutego&nbsp; jeden z emerytów.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Policja z Lubina nie komentuje. Chłopak po ich interwencji nie żyje. Kto zawinił?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/08/07/policja-z-lubina-nie-komentuje-chlopak-po-ich-interwencji-nie-zyje-kto-zawinil/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2021 09:44:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[Komenda Wojewódzka policji]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[obezwładnienie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[środki przymusu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=151759</guid>

					<description><![CDATA[Do tragicznego wydarzenia w Lubinie nieopodal Komendy Powiatowej Policji przy Traugutta doszło w piątek 6 sierpnia o poranku. Film nagrany przez&#160; mieszkańców pobliskiego budynku pokazuje usilne próby zapanowania nad młodym mężczyzną przez kilku policjantów. Nagranie kończy się próbą cucenia chłopaka, który wyraźnie nie daje znaków życia. Na komentarz lubińskiej policji czekaliśmy dziś ( 7.08) ponad [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Do tragicznego wydarzenia w Lubinie nieopodal Komendy Powiatowej Policji przy Traugutta doszło w piątek 6 sierpnia o poranku. Film nagrany przez&nbsp; mieszkańców pobliskiego budynku pokazuje usilne próby zapanowania nad młodym mężczyzną przez kilku policjantów. Nagranie kończy się próbą cucenia chłopaka, który wyraźnie nie daje znaków życia. Na komentarz lubińskiej policji czekaliśmy dziś ( 7.08) ponad 2 godziny. Odesłano nas ostatecznie do komunikatu Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu informując, że nagrania dźwiękowego z rzecznikiem policji nie będzie. <span id="more-151759"></span></h3>
<p>Zamieszczamy treść wspomnianego komunikatu KWP we Wrocławiu.&nbsp;</p>
<p>&#8222;Wczoraj ok. godz. 6 rano lubińscy policjanci zostali wezwani na miejsce, gdzie agresywny i pobudzony mocno mężczyzna miał rzucać kamieniami w okna zabudowań. Na numer alarmowy zadzwoniła matka mężczyzny, która zaznaczyła, że syn nadużywa narkotyków. Wobec agresywnego i pobudzonego mieszkańca Lubina funkcjonariusze użyli chwytów obezwładniających oraz kajdanek. W związku z jego irracjonalnym zachowaniem i podejrzeniem, że może znajdować się pod wpływem narkotyków, na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Decyzją medyków, mężczyzna został przewieziony w asyście policji na SOR. Po ok. 2 godzinach komenda w Lubinie została powiadomiona, że mężczyzna zmarł w szpitalu. Trwa śledztwo w tej sprawie.</p>
<p>Lubińscy funkcjonariusze 6 sierpnia br. około godz. 6.00 udali się na interwencję dotyczącą agresywnego mężczyzny, który jak zgłoszono na numer alarmowy 112, biega po jednej z ulic miasta i rzuca kamieniami w okna zabudowań. Zdarzenie to zgłosiła kobieta informując, że sprawcą jest jej syn nadużywający narkotyków.</p>
<p>W związku z uzasadnionym zagrożeniem życia i zdrowia mężczyzny, a także osób postronnych, na miejsce skierowano niezwłocznie funkcjonariuszy. We wskazanym miejscu policjanci zastali agresywnego mężczyznę, którego próbowali uspokoić i wylegitymować. Ten jednak nie reagował na polecenia, był bardzo agresywny i niezwykle pobudzony. Z uwagi na irracjonalne zachowanie mężczyzny użyto wobec niego chwyty obezwładniające oraz kajdanki. Mężczyzna w dalszym ciągu nie podporządkowywał się poleceniom, szarpał się i wyrywał. Mając na uwadze agresywne zachowanie, a także uzasadnione podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem narkotyków, na miejsce wezwano dodatkowych funkcjonariuszy w celu zapobieżenia eskalacji całej sytuacji oraz pogotowie ratunkowe z ratownikami.</p>
<p>Mężczyzna został przekazany w ręce medyków i z uwagi na jego zachowanie, w asyście policjantów, został przewieziony do szpitala, a następnie trafił na SOR. Po około 2 godzinach od przewiezienia do szpitala, dyżurny KPP w Lubinie został powiadomiony, że mężczyzna zmarł.</p>
<p>O całym zdarzeniu natychmiast powiadomiono prokuraturę, która zgodnie z obowiązującymi procedurami, wszczęła śledztwo w tej sprawie. Powiadomiono również komórkę kontrolną KWP we Wrocławiu. Trwają czynności dotyczące ustalenia przebiegu interwencji. Zapewne na polecenie prokuratury zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która wskaże przyczynę śmierci&#8221;.</p>
<p>inf. Zespól Prasowy, KWP we Wrocławiu</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzy zastępy straży pożarnej przy Sokolej &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/09/11/trzy-zastepy-strazy-pozarnej-przy-sokolej-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2020 14:28:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[dym]]></category>
		<category><![CDATA[dyżurny]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[pożar]]></category>
		<category><![CDATA[PSP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[remont]]></category>
		<category><![CDATA[Sokola]]></category>
		<category><![CDATA[straż pożarna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146064</guid>

					<description><![CDATA[Przy Sokolej 47 w piątkowe popołudnie zrobiło się przez chwilę groźnie. Krótko po godzinie 16.00 interweniowała straż pożarna. Strażacy po kilku minutach jednak odjechali. W konsekwencji okazało się, że komuś z mieszkańców kurz remontowy pomylił się z &#8230; dymem. Warto dobrze sprawdzić informacje i miejsce zdarzenia zanim ściągnie się do akcji trzy zastępy straży pożarnej. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Przy Sokolej 47 w piątkowe popołudnie zrobiło się przez chwilę groźnie. Krótko po godzinie 16.00 interweniowała straż pożarna. Strażacy po kilku minutach jednak odjechali. W konsekwencji okazało się, że komuś z mieszkańców kurz remontowy pomylił się z &#8230; dymem.<span id="more-146064"></span></h3>
<p>Warto dobrze sprawdzić informacje i miejsce zdarzenia zanim ściągnie się do akcji trzy zastępy straży pożarnej. Na Sokolą 47 zawitali lubińscy strażacy z PSP, bo komuś wzrok spłatał figla.</p>
<p><em>– W mieszkaniu prowadzone były prace remontowe polegające na przycięciu paneli, a ktoś niezorientowany myślał, że to dym i zawiadomił nas</em> – informuje dyżurny PSP w Lubinie.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2020/09/11/trzy-zastepy-strazy-pozarnej-przy-sokolej-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lubin, Lubinex i maseczki w TVP1 w programie Alarm! &#8211; VIDEO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/03/30/lubin-lubinex-i-maseczki-w-tvp1-w-programie-alarm-video/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/03/30/lubin-lubinex-i-maseczki-w-tvp1-w-programie-alarm-video/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2020 20:15:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Koronawirus COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[alarm]]></category>
		<category><![CDATA[covid-19]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[Lubinex]]></category>
		<category><![CDATA[maseczki ochornne]]></category>
		<category><![CDATA[szwaczki]]></category>
		<category><![CDATA[szwalnia]]></category>
		<category><![CDATA[TVP1]]></category>
		<category><![CDATA[zakład pracy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=144139</guid>

					<description><![CDATA[Lubin rozsławiony na całą Polskę, ale przykro, że z&#160; tak oburzającego powodu. Zarząd Lubinex- u po tygodniu wytłumaczył się w mailu dlaczego nie wyrażono zgody na szycie maseczek ochronnych. Jak twierdzi załoga, są to &#8222;kłamstwa wyssane z palca&#8221;. My zachęcamy do zapoznania się z programem i wyrobienia sobie własnego zdania. https://vod.tvp.pl/video/alarm,30032020,47051930]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Lubin rozsławiony na całą Polskę, ale przykro, że z&nbsp; tak oburzającego powodu. Zarząd Lubinex- u po tygodniu wytłumaczył się w mailu dlaczego nie wyrażono zgody na szycie maseczek ochronnych. Jak twierdzi załoga, są to &#8222;kłamstwa wyssane z palca&#8221;. My zachęcamy do zapoznania się z programem i wyrobienia sobie własnego zdania. <span id="more-144139"></span></h3>
<p><a href="https://vod.tvp.pl/video/alarm,30032020,47051930">https://vod.tvp.pl/video/alarm,30032020,47051930</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/03/30/lubin-lubinex-i-maseczki-w-tvp1-w-programie-alarm-video/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przemoc psychiczna, areszt  i sąd. Może posiedzieć 5 lat</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/03/02/przemoc-psychiczna-areszt-i-sad-moze-posiedziec-5-lat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2020 17:01:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[areszt]]></category>
		<category><![CDATA[awantura]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[więzienie]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<category><![CDATA[znęcanie się]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=143599</guid>

					<description><![CDATA[34-letni mężczyzna podejrzany o stosowanie psychicznej przemocy w stosunku do swojej matki usłyszał już zarzuty. Mieszkaniec Lubina za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu 5 lat więzienia. Lubinianin zdemolował mieszkanie matki, a podczas interwencji był bardzo agresywny.&#160; Oficer dyżurny otrzymał informację o awanturze domowej. Ze zgłoszenia wynikało, że agresywny mężczyzna demoluje mieszkanie, grozi domownikom. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="WidgetVeloTemplate whiteBorder">
<div id="PWidgetVeloTemplateP102228P670" class="content">
<div class="bodyPortlet">
<div class="page-description bot20 text-justify">
<h3 class="bot0">34-letni mężczyzna podejrzany o stosowanie psychicznej przemocy w stosunku do swojej matki usłyszał już zarzuty. Mieszkaniec Lubina za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu 5 lat więzienia. Lubinianin zdemolował mieszkanie matki, a podczas interwencji był bardzo agresywny.&nbsp;</h3>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p><span id="more-143599"></span></p>
<div class="Content whiteBorder">
<div id="PContentP102228P605" class="content">
<div class="bodyPortlet">
<div class="box-text bot20 text-justify">
<div>
<p>Oficer dyżurny otrzymał informację o awanturze domowej. Ze zgłoszenia wynikało, że agresywny mężczyzna demoluje mieszkanie, grozi domownikom. &nbsp;Niezwłocznie na miejsce został wysłany patrol wydziału prewencji lubińskiej komendy.</p>
<p><em>&#8211; Funkcjonariusze zastali rodziców 34-latka, którzy w trakcie rozmowy poinformowali policjantów, że ich syn przyszedł do domu i wszczął awanturę. Był bardzo agresywny i pobudzony. W mieszkaniu widoczne ślady uszkodzenia mebli i drzwi wejściowych do jednego z pokoi. Podczas interwencji mężczyzna stawiał opór i nie wykonywał poleceń policjantów. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Tłumaczył funkcjonariuszom, że zdenerwował się, dlatego zniszczył meble i drzwi, a także groził matce. Jak ustalili mundurowi, 34-latek od dłuższego czasu znęcał się nad swoją mamą. Kobieta postanowiła przerwać dramat toczący się w jej mieszkaniu i złożyła zawiadomienie. Agresor usłyszał już zarzuty. Przyznał się do swoich czynów. Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za przestępstwo znęcania się nad osobą najbliższą grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do lat 5 &#8211;</em> informuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie jesteśmy patologią. Szarpaninę sprowokował ratownik medyczny. Monitoring to pokaże</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2020 11:19:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżona]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=142183</guid>

					<description><![CDATA[Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring. Po publikacji [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring.<span id="more-142183"></span></h3>
<p>Po publikacji informacji prasowej otrzymanej od lubińskiej policji na temat pobicia ratownika medycznego, zgłosiła się do naszej redakcji kobieta, którą oskarżono o ten czyn. Do zdarzenia doszło w nocy z 11/12 stycznia.</p>
<p>&#8211; <em>Mój szwagier rozciął sobie rękę. Stawiłam się z nim i z kolegą na oddział SOR, by szukać pomocy. Pani w rejestracji skierowała nas do ratownika, by spytać czy szwagier zostanie przyjęty bez kolejki. Mój kolega poszedł i kłótnia zaczęła się od początku, bo ratownik stwierdził, że nie jest od udzielania pomocy. Jest tylko kierowcą karetki. Zaczęły się faktycznie wulgarne słowa, ale sytuację prowokował i pogarszał ten ratownik. Kazał nam się zamknąć, stwierdził, że nic tu nie zdziałamy, bo to on jest mocniejszą stroną. Mimiką twarzy i gestami wyraźnie prowokował. Padały słowa typu „jesteś cwaniak? To chodź. Ja tu mogę więcej”. W trakcie tej wymiany zdań mój szwagier zemdlał. Ten ratownik kazał nam przyprowadzić wózek, bo uznał, że on nie jest od tego. Sama cuciłam mojego szwagra. Sami go podnieśliśmy na ten wózek i doprowadziliśmy do drzwi SOR-u. Potem zabrano go, ale drzwi były uchylone, a tam na krześle siedział ten ratownik – kierowca. Patrzył na nas ironicznie i nadal prowokował. Trząsł nogą, podrzucał klucze. Znowu doszło do wymiany zdań i stwierdzeń typu „jak jesteś cwany, to chodź”. W końcu wstał i zachęcił mojego kolegę, by wszedł. Nerwy puściły. Te szklane drzwi się zamknęły, ale wyraźnie widziałam, kto pierwszy się rzucił i jestem pewna, że monitoring to pokaże. Od strony rejestracji było ciemno, a SOR był oświetlony więc było dokładnie widać, kto zaczął. Nie wiem czy ten człowiek miał świadomość, że jest tam kamera. Wbiegłam tam, bo nikt inny nie reagował,&nbsp; stanęłam między nimi i chciałam ich rozdzielić. Ten ratownik mnie odpychał. To prawda, że byliśmy pod wpływem alkoholu. Chcemy, by nas teraz nie oskarżano. Niech nas oceniają po sprawie, gdy wszystkie dowody zostaną przedstawione. Jestem przekonana, że monitoring pokaże, kto to wszystko zaczął. To prawda, że w pewnym momencie, gdy odepchnął mnie tak mocno, że wpadłam na ścianę, złapałam go za genitalia. On był trzy razy większy ode mnie. To nieprawda, że ja go pobiłam. To był &#8222;kawał chłopa&#8221;. Nie wypieram się, ale chcę sprawiedliwości, chcę by było jasne, kto to wszystko sprowokował</em> – mówi młoda kobieta.</p>
<p>Jak przekonuje lubinianka, stwierdzenie, że ratownik został pobity jest mocno przesadzone. To była szarpanina. Kobieta nie wie, kto zadzwonił po policję, ale funkcjonariusze pojawili się szybko. Oskarżonych nie pytano w ogóle o zdanie ani opis sytuacji, jak zapewnia kobieta, policjanci podeszli do ratownika, coś szeptali z nim na ucho, a potem od razu wyjęto kajdanki i stwierdzono „zamykamy na 48”.&nbsp;</p>
<p>Podczas całego zajścia, poszkodowany z raną ręki, który oczekiwał na pomoc nie został przez nikogo opatrzony, zapewnia kobieta. Prowizoryczny opatrunek, który zrobiono mu w domu, przesiąknął krwią do tego stopnia, że zalewała ona już podłogę.&nbsp;</p>
<p>Oskarżeni korzystają z pomocy adwokata, który nie miał nic przeciwko, by swoim stanowiskiem w tej sprawie podzielili się z mediami i lubinianami.&nbsp;</p>
<p>Do sprawy powrócimy.</p>
<p>fot. archiwum</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejny pożar w  klubie Euforia &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/11/05/kolejny-pozar-w-klubie-euforia-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Nov 2019 23:11:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Euforia]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[pożar]]></category>
		<category><![CDATA[straż pożarna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=137680</guid>

					<description><![CDATA[W klubie Euforia znowu pożar. Trwa akcja straży pożarnej, która, jak wynika z relacji świadków walczy z ogniem. Na miejscu jest też policja i służba ochrony lokalu. Przyczyny zdarzenia nie są nam jeszcze znane. Kilka miesięcy temu po poprzedniej próbie podpalenia klub Euforia przeszedł remont. Nie zdążyli się jednak nacieszyć nim mieszkańcy miasta, bo własnie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W klubie Euforia znowu pożar. Trwa akcja straży pożarnej, która, jak wynika z relacji świadków walczy z ogniem. Na miejscu jest też policja i służba ochrony lokalu. Przyczyny zdarzenia nie są nam jeszcze znane. <span id="more-137680"></span></h3>
<p>Kilka miesięcy temu po poprzedniej próbie podpalenia klub Euforia przeszedł remont. Nie zdążyli się jednak nacieszyć nim mieszkańcy miasta, bo własnie trwa tam interwencja straży pożarnej, która, jak informują nasi czytelnicy, walczy z ogniem. Szczegóły zajścia poznamy o poranku.</p>
<p> [<a href="https://lubinextra.pl/2019/11/05/kolejny-pozar-w-klubie-euforia-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] fot. czytelnik</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy to była ustawka dziewcząt? Co na to lubińska policja?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Sep 2019 08:31:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[bójka]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=135783</guid>

					<description><![CDATA[27 września w okolicy ZS 1 w Lubinie doszło do brutalnej bójki pomiędzy dwiema dziewczętami. Interweniowała policja i służby medyczne. Jak wynika z naszych informacji, bójka była prawdopodobnie umówionym wydarzeniem, tzw. ustawką. Proceder ten wśród lubińskich nastolatek podobno jest standardem. &#160; Jak mówi lubińska młodzież, bójki między dziewczętami są systematyczne i umawiane. Trudno w to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>27 września w okolicy ZS 1 w Lubinie doszło do brutalnej bójki pomiędzy dwiema dziewczętami. Interweniowała policja i służby medyczne. Jak wynika z naszych informacji, bójka była prawdopodobnie umówionym wydarzeniem, tzw. ustawką. Proceder ten wśród lubińskich nastolatek podobno jest standardem.<span id="more-135783"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak mówi lubińska młodzież, bójki między dziewczętami są systematyczne i umawiane. Trudno w to uwierzyć, ale podobno młode lubinianki celowo umawiają się na tak zwane ustawki. Piątkowa brutalna bijatyka pomiędzy dwiema nastolatkami wstrząsnęła opinią publiczną w mieście. Spytaliśmy lubińskiej policji jak wygląda sprawa z ich punktu widzenia.</p>
<p><em> &#8211; Oficer dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobiciu się dwóch kobiet na terenie jednej ze szkół w Lubinie. Na miejscu patrol przeprowadził interwencję. Jedna z kobiet w wieku 15 lat trafiła do szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał filmowy. Trwają ustalenia w tej sprawie. Całość materiału po wykonaniu czynności policji zostanie przesłana do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego w Lubinie</em> &#8211; mówi Sylwia Serafin oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
<p>Z informacji, jakie napłynęły do naszej redakcji, jedna z dziewcząt, które brały udział 27 września w bójce, dzień wcześniej w autobusie miejskim próbowała wszcząć podobne zdarzenie z inną młodą lubinianką. Policja zapewnia, że na razie do komendy w tej sprawie nie wpłynęło żadne zgłoszenie.</p>
<p>Co ciekawe, na jednym z portali społecznościowych powstał profil, na którym można śledzić relację młodych ludzi związaną z piątkowym incydentem. Podobno, jak wynika z nieoficjalnych informacji od zaniepokojonych rodziców lubińskich nastolatków, w sieci funkcjonuje grupa, do której młode dziewczyny zgłaszają chęć udziału w podobnych zdarzeniach, zwanych kolokwialnie „ustawkami”. Do sprawy powrócimy.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Więcej strachu niż nieszczęścia, czyli pożar przy Sokolej &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/07/25/wiecej-strachu-niz-nieszczescia-czyli-pozar-przy-sokolej-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jul 2019 10:54:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[Pogotowie ratunkowe]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[pożar]]></category>
		<category><![CDATA[Sokola]]></category>
		<category><![CDATA[straż pożarna]]></category>
		<category><![CDATA[zespół medyczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=133466</guid>

					<description><![CDATA[Mieszkańcy ulicy Sokolej najedli się więcej strachu niż faktycznie było warto. Prawdopodobnie przypalony obiad sprawił, że w jednym z mieszkań na wysokiej kondygnacji pojawiło się sporo dymu. Na miejscu stawiło się kilka wozów strażackich, policja i pogotowie. Pomocy medycznej udzielono jednej osobie. W godzinach popołudniowych 24 lipca na ulice Sokolą wjechały cztery wozy strażackie, pojazdy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Mieszkańcy ulicy Sokolej najedli się więcej strachu niż faktycznie było warto. Prawdopodobnie przypalony obiad sprawił, że w jednym z mieszkań na wysokiej kondygnacji pojawiło się sporo dymu. Na miejscu stawiło się kilka wozów strażackich, policja i pogotowie. Pomocy medycznej udzielono jednej osobie.<span id="more-133466"></span></h3>
<p>W godzinach popołudniowych 24 lipca na ulice Sokolą wjechały cztery wozy strażackie, pojazdy policji oraz karetka pogotowia. Powód? POżar w mieszkaniu, który szybko udało się opanować. Na miejscu pracowali strażacy z&nbsp; JRG Lubin i JRGH KGHM ZG Lubin. Zespół Ratownictwa Medycznego udzielił pomocy młodemu mężczyźnie, który z budynku wyszedł z ratownikami o własnych siłach.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2019/07/25/wiecej-strachu-niz-nieszczescia-czyli-pozar-przy-sokolej-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilogramy tynku spadły z sufitu. Dziecko cudem uniknęło tragedii</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/05/21/kilogramy-tynku-spadlo-z-sufitu-dziecko-cudem-uniknelo-tragedii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 May 2019 09:05:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[SM Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[spadająccy sufit]]></category>
		<category><![CDATA[sufit]]></category>
		<category><![CDATA[tynk]]></category>
		<category><![CDATA[ubezpieczenie]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[wada]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=131152</guid>

					<description><![CDATA[Czwarte piętro, budynek w ciągu przy ulicy Sokolej, lubińskie Przylesie – to tam mało brakowało, a spadające kawałki tynku z sufitu prawdopodobnie zabiłyby małego chłopca. 9 – latek spał w najlepsze, gdy dźwięk i pojawiające się rysy na suficie zaniepokoiły ojca. W ostatniej chwili zabrał dziecko z łóżka. Kilkadziesiąt kilogramów tynku spadło samoistnie prosto na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czwarte piętro, budynek w ciągu przy ulicy Sokolej, lubińskie Przylesie – to tam mało brakowało, a spadające kawałki tynku z sufitu prawdopodobnie zabiłyby małego chłopca. 9 – latek spał w najlepsze, gdy dźwięk i pojawiające się rysy na suficie zaniepokoiły ojca. W ostatniej chwili zabrał dziecko z łóżka. Kilkadziesiąt kilogramów tynku spadło samoistnie prosto na dziecięce łóżeczko. Okazuje się, że ani spółdzielnia, ani firma ubezpieczeniowa nie odpowiadałaby za, na szczęście, niedoszłą tragedię. Teraz lokatorzy muszą również sami zadbać o stan sufitu. <span id="more-131152"></span></h3>
<p>Okazuje się, że budowane niegdyś na szybko bloki na Przylesiu w Lubinie dziś mogą stwarzać poważne zagrożenie. Przekonał się o tym lokator mieszkania przy ulicy Sokolej, któremu bez przyczyny z sufitu spadły kilogramy tynku. Mało brakowało, a gruz przywaliłby jego 9 – letniego syna.</p>
<p>Jak mówi, dźwięk pękającego tynku i rysy zmotywowały go do natychmiastowego zabrania dziecka z łóżka, na które za moment spadł gruz.</p>
<p>Lubinianin od razu udał się do spółdzielni, by dowiedzieć się co było przyczyną tego niecodziennego zdarzenia. Jak mówi, tynk był suchy, a wcześniej nigdy nie doszło tam do zalania. Od 15 lat mieszka w lokalu przy Sokolej. Sam z siebie nie nakładał na sufit żadnych dodatkowych warstw tynku, co widać.</p>
<p>&#8211; <em>Warto podkreślić, że do spółdzielni nie udałem się w sprawie jakiegokolwiek odszkodowania, ale po to, by dowiedzieć się dlaczego tak się stało. Uzyskałem informacje, że jest to najprawdopodobniej wada deweloperska. Przedstawiłem zdjęcia więc nie widziano potrzeby przychodzenia na oględziny. Powiedziano mi, że przed laty budowano te mieszkania nakładając za grube warstwy tynku na nierówny beton. Teraz trzeba ten sufit naprawić we własnym zakresie. Nie byłem tam po odszkodowanie. Chodzi tu o kwestie bezpieczeństwa, bo zadawałem sobie pytanie czy zrobiłem wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo mojemu dziecku. Pojawia się pytanie, co możemy zrobić, by ustrzec innych przed takim zagrożeniem</em> – pyta lokator z feralnego mieszkania.</p>
<p>&#8211; <em>Nie kładliśmy żadnych tynków. Gdybyśmy to zrobili, można by było mniemać, że w fazie remontu zrobione było coś nie tak. Nie chodzi teraz o to, by robić panikę. W spółdzielni powiedziano mi, że można samemu sprawdzić stan sufitu. Ostukując go, słysząc głuchy dźwięk możemy znaleźć miejsca, gdzie jest powietrz</em>e – dodaje lubinianin, który faktycznie sprawdził sufit pokoju i zaznaczył miejsca zagrożone. &#8211; <em>Gdybym wiedział, że takie zagrożenie występuje, w życiu nie położyłbym dziecka pod takim sufitem. Rozmawiając z sąsiadami dowiedziałem się, że większość z nich nie jest świadoma co może im grozić. Złapali się za głowę, ale kilka osób to rozumie, bo spotkało się z czymś takim u siebie w mieszkaniu. Można wyciągnąć wnioski z tego zdarzenia. Spółdzielnia może pomyśleć, czy mieszkańcy są na pewno bezpieczni wiedząc, że takie przypadki mają miejsce</em> – mówi na koniec mieszkaniec Sokolej.</p>
<p>Spytaliśmy w spółdzielni czy faktycznie ma pojęcie o podobnych zdarzenia. Okazało się, że zgłaszane są takie przypadki, ale jak się okazuje, spółdzielnia nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.</p>
<p>&#8211;&nbsp; J<em>eśli chodzi o zakres obowiązków spółdzielni w zakresie napraw wewnątrz lokali, czyli tego typu, jak sufit spadł albo coś się wydarzyło ze ścianami to reguluje regulamin zatwierdzony w 2008 roku. W paragrafie 4 jest opisane, że wszelkie sprawy dotyczące ścian, sufitów i posadzek należą do właściciela mieszkania</em> – mówi Bogdan Urbański, zastępca prezesa SM Przylesie w Lubinie.</p>
<p>Zaproponowaliśmy w zarządzie SM Przylesie, by umieścić informację w gablotach ogłoszeniowych w klatach schodowych o możliwości wystąpienia zagrożenia ze strony tynków na suficie i instrukcję, jak sprawdzić stan tego, co mamy nad głową. Nie wiemy czy będzie to zrobione. Podpowiadamy jednak, że polisy ubezpieczeniowe nie obejmują zwrotu kosztów takich awarii samoistnych. Warto zatem wszystko wziąć we własne ręce, zanim dojdzie uszkodzeń.<a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-131156" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2.jpg" alt="" width="800" height="533" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2.jpg 800w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2-300x200.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2-768x512.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2-696x464.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/05/sufit-2-630x420.jpg 630w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Interwencje, zatrzymania, pijani kierowcy, czyli 3 dni świąt w Lubinie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2018/12/27/interwencje-zatrzymania-pijani-kierowcy-czyli-3-dni-swiat-w-lubinie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Dec 2018 12:14:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenia]]></category>
		<category><![CDATA[dni świąt]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[kierowcy]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=127197</guid>

					<description><![CDATA[Podczas trzech dni świąt funkcjonariusze z lubińskiej policji przeprowadzili 108 różnego rodzaju interwencji, zatrzymali na gorącym uczynku przestępstwa 5 osób oraz zatrzymali 2 osoby poszukiwane. Od poniedziałku do środy, funkcjonariusze ujawnili i zatrzymali 2 nietrzeźwych kierujących. Jeden z nich był tak pijany, że nie był w stanie dmuchnąć w alkomat. Na drogach powiatu lubińskiego odnotowano [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Podczas trzech dni świąt funkcjonariusze z lubińskiej policji przeprowadzili 108 różnego rodzaju interwencji, zatrzymali na gorącym uczynku przestępstwa 5 osób oraz zatrzymali 2 osoby poszukiwane. Od poniedziałku do środy, funkcjonariusze ujawnili i zatrzymali 2 nietrzeźwych kierujących. Jeden z nich był tak pijany, że nie był w stanie dmuchnąć w alkomat. Na drogach powiatu lubińskiego odnotowano 8 kolizji<span id="more-127197"></span></h3>
<p>Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia w powiecie lubińskim przebiegły spokojnie. W ciągu minionych trzech dni odnotowano w naszym regionie 8 kolizji. To mniejsza liczba zdarzeń niż często odnotowuje się w ciągu dni roboczych. Niemniej jednak brak rozwagi, nonszalancja na drogach, w tym niedostosowanie prędkości do trudnych warunków drogowych, to wciąż główne przyczyny zaistniałych zdarzeń na drogach.</p>
<p>Lubińscy policjanci prowadząc w okresie świąt wzmożone działania kontrolne, ujawnili i zatrzymali 2 osoby, które mimo wielokrotnych apeli o trzeźwość, zdecydowały się wsiąść za kierownicę swoich pojazdów po spożyciu alkoholu. Jeden z nich, 60 letni kierowca, był tak pijany, że nie był w stanie o własnych siłach dmuchać w alkomat. Funkcjonariusze po kilu nieudanych próbach musieli udać się z nim do szpitala, aby upojonemu alkoholem mężczyźnie pobrać krew do badania na zawartość alkoholu w organizmie.</p>
<p>Okres świąteczny, to nie tylko czas wzmożonej pracy policjantów ruchu drogowego. W ciągu trzech minionych dni funkcjonariusze przeprowadzili 108 różnego rodzaju interwencji. W wyniku prowadzonych działań, zatrzymali na gorącym uczynku przestępstwa 5 osób. W ręce policjantów wpadło też 2 poszukiwanych.</p>
<p>inf asp. szt. Sylwia Serafin KPP Lubin&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kajdanki i komenda, czyli finał domowej kłótni</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2018/08/10/kajdanki-i-komenda-czyli-final-domowej-klotni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2018 06:17:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[kajdanki]]></category>
		<category><![CDATA[Kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kłótnia]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Sokola]]></category>
		<category><![CDATA[straż pożarna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=119914</guid>

					<description><![CDATA[Kłótnia domowa kosztowała kobietę kajdanki na rękach i wizytę w lubińskim areszcie. To nie koniec konsekwencji. Brak chęci otwarcia drzwi na zawołanie policji sprawił, że zostały wyłamane przez straż pożarną.&#160; Kajdanki na nadgarstkach miała kobieta wyprowadzana przez policjantów po interwencji w jednym z bloków przy Sokolej. O kłótni i krzykach w jednym z mieszkań&#160; funkcjonariuszy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kłótnia domowa kosztowała kobietę kajdanki na rękach i wizytę w lubińskim areszcie. To nie koniec konsekwencji. Brak chęci otwarcia drzwi na zawołanie policji sprawił, że zostały wyłamane przez straż pożarną.&nbsp;<span id="more-119914"></span></h3>
<p>Kajdanki na nadgarstkach miała kobieta wyprowadzana przez policjantów po interwencji w jednym z bloków przy Sokolej. O kłótni i krzykach w jednym z mieszkań&nbsp; funkcjonariuszy powiadomili sąsiedzi w obawie o zdrowie i życie przebywających tam dzieci. &#8211; Policjanci nawoływali, aby kobieta otworzyła drzwi. Mieli potwierdzone informacje od męża tej kobiety iż przebywa ona w tym mieszkaniu wraz z dziećmi, a więc z uwagi na zagrożenie życia lub zdrowia tych dzieci policjanci musie niestety wejść siłowo do mieszkania &#8211; informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.&nbsp;&nbsp;</p>
<p>Na miejscu oprócz policji i straży pożarnej obecni byli ratownicy z pogotowia ratunkowego. Nie wiadomo bowiem było czy ktoś po kłótni nie potrzebuje pomocy medycznej. Takiej potrzeby&nbsp; jednak jak się już okazało na miejscu nie było.&nbsp;</p>
<p>Przypomnijmy, że wydarzenie miało miejsce kilka godzin po wypadku który miał miejsce na tej samej ulicy, gdy około 16:00 z okna wypadł 27 &#8211; letni mieszkaniec Lubina.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kraty kością niezgody i walki, interweniuje policja</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/11/03/kraty-koscia-niezgody-i-walki-interweniuje-policja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 18:30:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[administracja]]></category>
		<category><![CDATA[demontaż]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[kraty]]></category>
		<category><![CDATA[Legnicka]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[samowola budowlana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=18210</guid>

					<description><![CDATA[Lokatorzy ulicy Legnickiej 59 w Lubinie przeszkodzili pracownikom spółdzielni w wymontowywaniu krat z piwnic. Na miejsce wezwano policję. Były krzyki i groźby. Mieszkańcy wymogli na załodze administracji przerwanie prac. Kraty zostały, ale okazuje się, że spółdzielnia działa zgodnie z przepisami i jest wręcz zobowiązana do ich usunięcia. Pracownicy administracji spółdzielni mogli poczuć się zagrożeni. Rozwścieczeni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Lokatorzy ulicy Legnickiej 59 w Lubinie przeszkodzili pracownikom spółdzielni w wymontowywaniu krat z piwnic. Na miejsce wezwano policję. Były krzyki i groźby. Mieszkańcy wymogli na załodze administracji przerwanie prac. Kraty zostały, ale okazuje się, że spółdzielnia działa zgodnie z przepisami i jest wręcz zobowiązana do ich usunięcia.<span id="more-18210"></span></h3>
<p>Pracownicy administracji spółdzielni mogli poczuć się zagrożeni. Rozwścieczeni mieszkańcy skutecznie przerwali ich pracę twierdząc, że zamontowane przed laty okratowania w korytarzach piwnicznych należą do nich i mają tam zostać. Spółdzielnia od kilku tygodni informowała lokatorów Legnickiej, że takie prace będą wykonywane o ile mieszkańcy sami nie usuną okratowań. Zgodnie bowiem z obowiązującymi od 2010 roku przepisami zarządcy lokalu są zobowiązani do usunięcia wszelkich dodatkowych drzwi i krat zamykanych na klucze. Ustawodawcy ustanowili takie prawo ze względów bezpieczeństwa w razie pożaru. Mimo to mieszkańcy twierdzą, że demontaż jest bezprawny i nie pozwolili usnąć zabezpieczeń. Załoga przysłana przez spółdzielnię musiała przerwać swoje czynności. Część lokatorów nie przebierała w słowach. Na miejscu panowała mocno nerwowa atmosfera. – Już część krat powypierdzielali. Jak tak można – krzyczała jedna z lokatorek – Usunęli te kraty, a tu są nasze rzeczy. To poginie. Zakładaliśmy to dla naszego bezpieczeństwa. Kierownik spółdzielni tłumaczy, że muszą mieć dostęp. Do czego się pytamy? Zakładaliśmy te kraty 30 lat temu i mieliśmy wtedy zezwolenie. I teraz się tłumaczą, że są inne przepisy. Piwnice mamy non stop okradane. Bez przerwy są włamania. Nie pozwolimy usunąć tych krat. Myśmy za to płacili, za spawacza, za kraty. To, co robi spółdzielnia to istne włamanie – krzyczeli lokatorzy. Na miejsce przyjechała policja, która próbowała załagodzić sytuację i wytłumaczyć lokatorom zasady spółdzielczego prawa własności. Funkcjonariuszce udało się uspokoić krzyczących lokatorów. Ostatecznie załoga spółdzielni spakowała swój sprzęt a my udaliśmy się do zarządu SM Przylesie, by dowiedzieć się co mówią przepisy i jak informowano lokatorów. Jak się okazuje, od 4 tygodni mieszkańcy Legnickiej wiedzieli, że takie prace będą wykonywane. Informacje umieszczono w gablotach. Blok przy Legnickiej nie jest pierwszym, gdzie spółdzielnia była zobowiązana zdemontować kraty. – Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 roku w sprawie ochrony ppoż. budynków i innych obiektów budowlanych zapisana jest treść mówiąca o tym, że montowanie krat jako stałe i trwałe przegrody lub stosowanie krat do których otwarcia niezbędne są klucze należy traktować jako uniemożliwianie i ograniczenie dostępu do wyjść ewakuacyjnych i stanowi nieprzestrzeganie przepisu. Wszystkie kraty, które demontujemy były montowane kiedyś przez mieszkańców. Zgodnie z przepisami to samowola budowlana. Robimy to, co do nas należy. Musimy stosować się do przepisów.<br />
&#8211; tłumaczy Bogdan Urbański z -ca prezesa zarządu SM Przylesie. Warto wspomnieć, że na terenach odgradzanych przez lokatorów nierzadko znajdują się zawory gazowe czy od centralnego ogrzewania. – Zawsze może dojść do awarii centralnego ogrzewania, ciepłej wody użytkowej czy ulatniania się gazu, czy też braku energii elektrycznej. Jako służby techniczne spółdzielni musimy mieć bezpośredni i natychmiastowy dostęp do tych miejsc, by je zabezpieczyć i odciąć dopływ danych mediów. Kraty ograniczają te instalacje. Dojście do nich i znalezienie mieszkańców, którzy mają klucze do tych krat w chwili zagrożenia to jest czas, a czas to nie tylko pieniądz, ale też życie – tłumaczy Urbański. Spółdzielnia zapowiada, że teraz lokatorzy otrzymają indywidualnie, pocztą zawiadomienia o kolejnym terminie prowadzonych prac. W pismach lokatorzy jeszcze raz będą mogli poczytać na jakiej podstawie prowadzony będzie demontaż. – Jeżeli mieszkańcy tego nie zrozumieją, skorzystamy z pomocy policji – dodaje na koniec prezes Urbański.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sokola &#8211; przez okno do spalonego obiadu FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/10/26/sokola-przez-okno-do-spalonego-obiadu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2015 14:40:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[lubinextra]]></category>
		<category><![CDATA[pożar]]></category>
		<category><![CDATA[Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[Sokola]]></category>
		<category><![CDATA[straż pożarna]]></category>
		<category><![CDATA[zastępy strażaków]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=17770</guid>

					<description><![CDATA[Niecodzienne wydarzenie miało miejsce dziś (26.10) przy ulicy Sokolej w Lubinie. Na interwencję przyjechały cztery zastępy straży – PSP i JRGH. Mieszkańcy patrzyli na rozwój wypadków z lekkim strachem. Po kilku minutach okazało się, że Sokola jest bezpieczna. Pożaru nie ma, a z okien jednego z mieszkań przy numerze 55 wydobywał się dym&#8230;z przypalonego obiadu [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Niecodzienne wydarzenie miało miejsce dziś (26.10) przy ulicy Sokolej w Lubinie. Na interwencję przyjechały cztery zastępy straży – PSP i JRGH. Mieszkańcy patrzyli na rozwój wypadków z lekkim strachem. Po kilku minutach okazało się, że Sokola jest bezpieczna. Pożaru nie ma, a z okien jednego z mieszkań przy numerze 55 wydobywał się dym&#8230;z przypalonego obiadu<span id="more-17770"></span></h3>
<p>Sokola nie narzeka na brak atrakcji. Interwencja nie byłaby może tak spektakularna i może nie trzeba by było wchodzić do mieszkania oknem, gdyby lokator z zadymionego mieszkania wpuścił strażaków. Niestety pan nie chciał tego zrobić. Musieli skorzystać z drabiny wozu strażackiego i wejść do lokalu przez otwarte okno. O silnym zadymieniu wydobywającym się z jednego z mieszkań przy Sokolej 55 dyżurnego lubińskiej straży powiadomił mieszkaniec bloku. – Po przyjeździe na miejsce zdarzenia mężczyzna, który przebywał w tym mieszkaniu nie chciał otworzyć. Później tłumaczył przybyłym policjantom, że się przestraszył. Nasi ratownicy weszli przez okno przy użyciu drabiny mechanicznej. Mężczyzna został pouczony, a mieszkanie przewietrzone. Okazało sie, że jakaś potrawa została przypalona – mówił po zdarzeniu brygadier Cezary Olbryś rzecznik lubińskiej straży pożarnej.<br />
W akcji brały udział trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Lubina i jeden z Jednostki Ratownictwa Górniczo – Hutniczego, w sumie kilkunastu strażaków.</p>
<p> [<a href="https://lubinextra.pl/2015/10/26/sokola-przez-okno-do-spalonego-obiadu/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] </p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przycięte drzewa &#8211; ptaki latają</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/08/19/przyciete-drzewa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2015 03:38:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa przycięte]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[Orla]]></category>
		<category><![CDATA[porządek]]></category>
		<category><![CDATA[przycięte drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[ptactwo]]></category>
		<category><![CDATA[ptasie odchody]]></category>
		<category><![CDATA[smród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=4060</guid>

					<description><![CDATA[Przy ulicy Orlej w okolicy numerów 39 &#8211; 41 zostały przycięte drzewa, a konkretnie ich korony. Sytuacją zaniepokoił się jeden z mieszkańców zwracają uwagę na los ptaków. Jak się okazuje, przycięte drzewa to wynik wyraźnych i wielokrotnych próśb tamtejszych lokatorów. Do naszej redakcji przyszedł mail od lubinianina, którego zaniepokoił los ptaków gnieżdżących się w koronach [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Przy ulicy Orlej w okolicy numerów 39 &#8211; 41 zostały przycięte drzewa, a konkretnie ich korony. Sytuacją zaniepokoił się jeden z mieszkańców zwracają uwagę na los ptaków. Jak się okazuje, przycięte drzewa to wynik wyraźnych i wielokrotnych próśb tamtejszych lokatorów.<span id="more-4060"></span></h3>
<p>Do naszej redakcji przyszedł mail od lubinianina, którego zaniepokoił los ptaków gnieżdżących się w koronach drzew przy ulicy Orlej na tak zwanym skalniaku-rondzie. W wiadomości czytamy: „W tej chwili stado ptaków przelatuje nad miejscem, które jeszcze do wczoraj było dla nich ostoją. Ptaki są zupełnie zdezorientowane. Widok jest przygnębiający” – pisze zbulwersowany autor maila, który całą sprawę w telefonicznej rozmowie nazywa skandalem i barbarzyństwem. Szybko okazało się, że przycięte drzewa to działanie Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie. – W koronach drzew nie było gniazd. Dwa-trzy lata temu drzewa były tam zagęszczone w podobny sposób &#8211; mówi Zbigniew Kluska, kierownik działu eksploatacji zasobów mieszkaniowych SM Przylesie. &#8211; Ptactwo tam siedziało zanieczyszczało ławki, chodniki a wieczorami i o porankach głośno skrzeczało. Nie wszystkim się to podobało. Mieliśmy skargi  z jednej strony na ogromny hałas, z drugiej na nieporządek a wręcz smród, bo rano i wieczorem jest większa wilgoć, która powoduje okropny zapach.</p>
<p>Wtedy spółdzielnia po raz pierwszy przycięła drzewa w tym miejscu. Teraz kiedy odrosły ponownie przeszły taki zabieg. &#8211; Tego lata mieliśmy liczne zgłoszenia w sprawie tych drzew i tego co się w nich i pod nimi dzieje. Dlatego zdecydowaliśmy się przyciąć korony radykalniej. Uformowaliśmy drzewa. To nie była jakaś samowolka. Wszystko zrobiliśmy na liczne wnioski mieszkańców i zgodnie z przepisami. – zapewnia Kluska. Innego zdania jest nasz czytelnik wskazujący, ze ptaki nie mają się gdzie podziać, ale pojawiają się również głosy innych mieszkańców. Wychodzi na to, że więcej jest zadowolonych z przycięcia drzew niż niezadowolonych.</p>
<p>Sporo lokatorów z bloku koło skweru uważa, że spółdzielnia zrobiła dobrze. -Mam okna na ten plac. Nie można było spać, oddychać ani jeść. Tam był smród nie do opisania. Pracowałam jako laborant-chemik. Z odchodów tych ptaków wydzielają się trucizny, które my wchłaniamy. Spółdzielnia powinna robić to co roku. Teraz po cięciu mamy spokój &#8211; mówi mieszkanka z Orlej 39. Kolejna kobieta spod 41 zauważa, że po zabiegu spółdzielni w domu wreszcie zrobiło się jasno. – Teraz, gdy przycięto korony tych drzew, w końcu mam światło w mieszkaniu! Mieszkałam jak w buszu, bo na parterze. Teraz dojrzałam słońce.</p>
<p><a href="http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2015/08/przyciete-korony.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone  wp-image-4079" src="http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2015/08/przyciete-korony.jpg" alt="przyciete korony" width="568" height="320" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2015/08/przyciete-korony.jpg 600w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2015/08/przyciete-korony-300x169.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 568px) 100vw, 568px" /></a>fot.czytelnik</p>
<p>`</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
