<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dom dziecka &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/dom-dziecka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 Aug 2022 18:46:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Ponad 100 litrów krwi ku czci ofiar Zbrodni Lubińskiej</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2022/08/31/ponad-100-litrow-krwi-ku-czci-ofiar-zbrodni-lubinskiej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2022 18:46:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[artykuły szkolne]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Serce Górnika]]></category>
		<category><![CDATA[krew]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka krwi]]></category>
		<category><![CDATA[Zbrodnia Lubińska]]></category>
		<category><![CDATA[ZG Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=158055</guid>

					<description><![CDATA[Oddawali krew, wspierali dzieci i upamiętniali rocznicę Zbrodni Lubińskiej. Akcja zbiórki krwi zorganizowana przez klub HDK Serce Górnika przy ZG Lubin zyskała w tym roku ponad 230 zwolenników, którzy przyszli do punktu RCKiK, by oddać krew. W sumie do banku trafiło 106 litrów. Krwiodawcy w tym roku połączyli zbiórkę życiodajnego płynu z działaniami na rzecz [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Oddawali krew, wspierali dzieci i upamiętniali rocznicę Zbrodni Lubińskiej. Akcja zbiórki krwi zorganizowana przez klub HDK Serce Górnika przy ZG Lubin zyskała w tym roku ponad 230 zwolenników, którzy przyszli do punktu RCKiK, by oddać krew. W sumie do banku trafiło 106 litrów. Krwiodawcy w tym roku połączyli zbiórkę życiodajnego płynu z działaniami na rzecz dzieci.<span id="more-158055"></span></h3>
<p>Od 25 do 31 sierpnia do punktu RCKiK stawiło się 236 osób, które w sumie oddały 106 litrów krwi. Były to coroczne działania połączone z upamiętnieniem rocznicy Zbrodni Lubińskiej. Organizatorzy, czyli HDL Serce Górnika przy ZG Lubin poszli o krok dalej. Zachęcali honorowych dawców do wsparcia inicjatywy polegającej na zbiórce pieniędzy, za które zakupione będą artykuły szkolne dla dzieci z domów dziecka. Na portalu zrzutka.pl udało się uzbierać blisko 900 zł.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzieci z Lubina i Świdnicy dostaną paczki od kibiców i Zagłębia Lubin – FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2022/01/06/dzieci-z-lubina-i-swidnicy-dostana-paczki-od-kibicow-i-zaglebia-lubin-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2022 13:33:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Brata Alberta]]></category>
		<category><![CDATA[paczki]]></category>
		<category><![CDATA[PeBeKa]]></category>
		<category><![CDATA[Specjalny środek]]></category>
		<category><![CDATA[stowarzyszenie sympatyków Zagłebia Lubin Zagłębie Fanatyków]]></category>
		<category><![CDATA[Szklar Górne]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=155005</guid>

					<description><![CDATA[Od kilkunastu lat kibice ze Stowarzyszenia Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków wspierani przez klub Zagłębie Lubin a w tym roku przez spółkę PeBeKa gromadzą słodycze w ramach akcji Miedziowy Mikołaj, by obdarować świątecznymi paczkami dzieci z rożnych placówek opiekuńczych. W tym roku udało się zebrać słodyczy na ponad 200 takich podarunków. &#160; Akcja Miedziany Mikołaj [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Od kilkunastu lat kibice ze Stowarzyszenia Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków wspierani przez klub Zagłębie Lubin a w tym roku przez spółkę PeBeKa gromadzą słodycze w ramach akcji Miedziowy Mikołaj, by obdarować świątecznymi paczkami dzieci z rożnych placówek opiekuńczych. W tym roku udało się zebrać słodyczy na ponad 200 takich podarunków.<span id="more-155005"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Akcja Miedziany Mikołaj w tym roku pozwoliła zebrać słodyczy na ponad 200 paczek dla dzieci.</p>
<p><em>&#8211; Byliśmy już w Szklarach Górnych w ośrodku i wraz z Niedźwiadki Biegają zawieźliśmy 99 paczek. Dziś przygotowaliśmy 57 do jednego z domów dziecka w Świdnicy i udamy się również do Fundacji Brata Alberta w Lubinie. Tam trafi ich 56</em> &#8211; mówił Paweł Kijowski, Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków.</p>
<p>W środowy wieczór w siedzibie klubu Zagłębie Lubin paczki pakowali kibice i ich dzieci.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2022/01/06/dzieci-z-lubina-i-swidnicy-dostana-paczki-od-kibicow-i-zaglebia-lubin-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Słodycze, kosmetyki i inne podarunki od HDK Serce Górnika</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/12/22/slodycze-kosmetyki-i-inne-podarunki-od-hdk-serce-gornika/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Dec 2021 19:31:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[boże narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[górnicy]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Serce Górnika]]></category>
		<category><![CDATA[krwiodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj]]></category>
		<category><![CDATA[podarunki]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[zrzutka.pl]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=154903</guid>

					<description><![CDATA[Dom Samotnej Matki w Zielonej Górze, Dom Dziecka w Lesznie i w Głogowie – to placówki, które w tym roku otrzymały pomoc od działaczy HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. To tam udali się krwiodawcy z wszystkim, co udało się zebrać i zakupić dzięki zgromadzonym pieniądzom na zrzutka.pl Dzięki Darczyńcom którzy pomogli w zbiórce oraz [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dom Samotnej Matki w Zielonej Górze, Dom Dziecka w Lesznie i w Głogowie – to placówki, które w tym roku otrzymały pomoc od działaczy HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. To tam udali się krwiodawcy z wszystkim, co udało się zebrać i zakupić dzięki zgromadzonym pieniądzom na zrzutka.pl<span id="more-154903"></span></h3>
<p><em>Dzięki Darczyńcom którzy pomogli w zbiórce oraz w zrzutce na portalu zrzutka, którą założyliśmy. Mogliśmy w dniu dzisiejszym być Mikołajowymi &#8211; kurierami odwiedziliśmy Dom Samotnej Matki w Zielonej Górze, Dom Dziecka Caritas im. Świętej Rodziny w Lesznie oraz Dom Dziecka w Głogowie. Obdarowaliśmy placówki kosmetykami, słodyczami, środkami czystości. Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom za okazałe wsparcie w akcji –</em> mówi Sylwia Styś z HDK Serce Górnika ZG Lubin.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Druga zbiórka darów dla dzieci od górników krwiodawców</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/12/09/druga-zbiorka-darow-dla-dzieci-od-gornikow-krwiodawcow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2020 16:45:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[akcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[dary]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Serce Górnika]]></category>
		<category><![CDATA[kriwiodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=148034</guid>

					<description><![CDATA[Na co dzień oddają krew i zachęcają do tego innych. To nie jest jednak jedyna pomoc, jaką niosą krwiodawcy z klubu HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. Pomagają też chorym i samotnym dzieciom. Bardzo często prowadzą zbiórki i wożą podarunki dla dzieci walczących z&#160; rakiem w Klinice Onkologicznej &#8222;Przylądek nadziei&#8221; we Wrocławiu. W październiku zawieźli [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na co dzień oddają krew i zachęcają do tego innych. To nie jest jednak jedyna pomoc, jaką niosą krwiodawcy z klubu HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. Pomagają też chorym i samotnym dzieciom. Bardzo często prowadzą zbiórki i wożą podarunki dla dzieci walczących z&nbsp; rakiem w Klinice Onkologicznej &#8222;Przylądek nadziei&#8221; we Wrocławiu. W październiku zawieźli dary do domu dziecka w Krzydlinie Małej. Teraz chcą wesprzeć maluchy w domach dziecka w Legnicy i Jaworze.<span id="more-148034"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kolejny raz krwiodawcy z klubu HDK Serce Górnika przy ZG Lubin chcą połączyć siły z mieszkańcami regionu, by pomóc dzieciom w lokalnych domach dziecka. Trwa druga tura zbiórki darów dla podopiecznych takich placówek.</p>
<p>&#8211;<em> Zapraszamy wszystkich ludzi dobrego serca, którzy chcą nam pomóc uszczęśliwić trochę dzieciaki z domów dziecka. Zarówno maluchy, jak i te nieco starsze dzieci na pewno ucieszą się, gdy zobaczą że inni myślą o nich. Zbieramy przede wszystkim słodycze i zabawki. Mile widziane są artykuły szkolne, nowe ubrania, kosmetyki, środki higieny osobistej itd. 9 grudnia byliśmy drugi raz w placówce w Krzydlinie Małej, gdzie&nbsp; wcześniej w październiku zawieźliśmy naprawdę wiele darów. Jeśli mieszkańcy regionu pomogą nam, mamy szansę na obdarowanie maluchów z domu dziecka w Legnicy i Jaworze. Zadzwońcie do nas. Powiemy, gdzie zawieźć podarunki albo umówimy się z wami na ich odbiór</em> &#8211; zapewnia Paweł Królak z HDK Serce górnika przy ZG Lubin.&nbsp;</p>
<p>Nr kontaktowe do organizatorów: Sylwia Styś 663 079 700, Beata Rzepka 533 444 688, Bogdan Opiłka 888 550 950, Krzysztof Majstrowicz 603 202 040, Paweł Królak 693 031 806.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Akcja „Biegający Mikołaje i przyjaciele” przedłużona do 14 grudnia</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/12/07/akcja-biegajacy-mikolaje-i-przyjaciele-przedluzona-do-14-grudnia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2020 10:25:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[akcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[Biegający Mikołaje i przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[niedźwiadki biegają]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147966</guid>

					<description><![CDATA[Sporo podarunków już trafiło do organizatorów zbiórki, ale wciąż można się przyłączyć. Mowa tu o akcji „Biegający Mikołaje i przyjaciele”, która w Lubinie odbywa się już po raz drugi. Głównymi organizatorami są Ania i Artur Niedźwiedzcy z formacji „Niedźwiadki biegają”. Zbiórkę podarunków, które trafią do dzieci z trzech domów dziecka przedłużono do 14 grudnia. Potrzebni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Sporo podarunków już trafiło do organizatorów zbiórki, ale wciąż można się przyłączyć. Mowa tu o akcji „Biegający Mikołaje i przyjaciele”, która w Lubinie odbywa się już po raz drugi. Głównymi organizatorami są Ania i Artur Niedźwiedzcy z formacji „Niedźwiadki biegają”. Zbiórkę podarunków, które trafią do dzieci z trzech domów dziecka przedłużono do 14 grudnia. Potrzebni są wolontariusze, którzy pomogą przygotować świąteczne paczki.</h3>
<p><span id="more-147966"></span></p>
<p>Trwa zbiórka podarunków w postaci słodyczy, zabawek ubrań i wszystkiego, co potrzebne w wychowaniu dzieci w wieku od 0 do 20 lat. Akcja „Biegający Mikołaje i przyjaciele” odbywa się już drugi raz . Rok temu dzięki niej obdarowano 133 dzieci. W tym roku uzbierane prezenty trafią do placówek do Lubina, Legnicy i Krzydliny Małej.</p>
<p>Pomoc jest mile widziana nie tylko w postaci podarunków. &#8211; <em>Szukamy dobrych duszyczek do pomocy przy pakowaniu prezentów. Im więcej osób, tym szybciej to ogarniemy. Potrzebujemy dużo kartonów, najlepiej dużych, ale bierzemy wszystko, aby później spakować do nich prezenty. Niezbędne są również torby i torebki na prezenty. Do pierwszego z domów dziecka w Lubinie zamierzamy udać się&nbsp; środa/czwartek, czyli 16 lub 17 grudnia, do Krzydliny Malej pojedziemy w piątek i w sobotę do Legnicy</em> – mówi Artur Niedźwiedzki z formacji „Niedźwiadki biegają”, główny organizator wydarzenia.</p>
<p>By wesprzeć działania w ramach tej akcji, wystarczy skontaktować się z organizatorami za pośrednictwem facebooka na profilu Artur Ania Niedźwiedzcy lub Niedźwiadki biegają.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kibice nadal zbierają dary do paczek dla dzieci w domach dziecka</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/11/18/kibice-nadal-zbieraja-dary-do-paczek-dla-dzieci-w-domach-dziecka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2020 07:49:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[akcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[boże narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kibice]]></category>
		<category><![CDATA[myjnia samochodowa]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147767</guid>

					<description><![CDATA[Wciąż trwa zbiórka podarunków , które trafią do świątecznych paczek dla dzieci w domach dziecka. Do 10 grudnia można przyłączyć się do zbiórki przywożąc dary do myjni samochodowej przy ulicy Kolejowej, za Biurexem w podwórzu. Można też poprosić organizatorów, by przyjechali i odebrali to, co chcemy dać najmłodszym w placówkach. Święta Bożego Narodzenia to rokrocznie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wciąż trwa zbiórka podarunków , które trafią do świątecznych paczek dla dzieci w domach dziecka. Do 10 grudnia można przyłączyć się do zbiórki przywożąc dary do myjni samochodowej przy ulicy Kolejowej, za Biurexem w podwórzu. Można też poprosić organizatorów, by przyjechali i odebrali to, co chcemy dać najmłodszym w placówkach.<span id="more-147767"></span></h3>
<p>Święta Bożego Narodzenia to rokrocznie okazja, by spróbować obdarować podopiecznych z lokalnych domów dziecka. Kibice z Lubina już 11 raz organizują zbiórkę zabawek, słodyczy, ubrań, artykułów szkolnych, które trafią do paczek dla dzieci.</p>
<p><em> &#8211; Zachęcamy do udziału i do pomocy. Robimy to co roku, by choć trochę rozweselić dzieci w domach dziecka. Najpierw pojedziemy do Golanki. Jeśli uda nam się zebrać więcej podarunków, odwiedzimy też inne placówki. Wszystko zależy od naszych darczyńców. Zbiórka trwa do 10 grudnia. Wkrótce będziemy wszystko segregować i pakować. Później we własnym zakresie zawieziemy podarunki do placówek</em> – informuje Mirosław Machniak jeden z organizatorów akcji.</p>
<p>Dary można przywozić do myjni samochodowej w Lubinie przy ulicy Kolejowej, która jest umiejscowiona w podwórzu za sklepem Biurex.</p>
<p>fot. archiwum</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kibice chcą uszczęśliwić dzieci z domów dziecka</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/11/04/kibice-chca-uszczesliwic-dzieci-z-domow-dziecka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2020 11:58:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[dary]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[fani]]></category>
		<category><![CDATA[Golanka]]></category>
		<category><![CDATA[kibice]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[podarunki]]></category>
		<category><![CDATA[Świdnica]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147581</guid>

					<description><![CDATA[Kibice Zagłębia Lubin organizują zbiórkę darów przeznaczonych dla dzieci z domów dziecka. W pierwszej kolejności podarunki trafią do placówki w Golance. Jeśli akcję uda się przeprowadzić w większym zakresie, kibice zawiozą podarunki do innych domów dziecka. Słodycze, gry, zabawki lub odzież można przynosić do sklepu Zagłębia Lubin w galerii Cuprum Arena. &#160; Ruszyła zbiórka podarunków, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kibice Zagłębia Lubin organizują zbiórkę darów przeznaczonych dla dzieci z domów dziecka. W pierwszej kolejności podarunki trafią do placówki w Golance. Jeśli akcję uda się przeprowadzić w większym zakresie, kibice zawiozą podarunki do innych domów dziecka. Słodycze, gry, zabawki lub odzież można przynosić do sklepu Zagłębia Lubin w galerii Cuprum Arena.<span id="more-147581"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ruszyła zbiórka podarunków, które trafią do dzieci umieszczonych w domach dziecka. Akcję kolejny rok z rzędu organizują kibice z Lubina.</p>
<p><em>&#8211; Święta Bożego Narodzenia tuż tuż. Jak co roku, my kibice organizujemy zbiórkę różnych rzeczy, które trafią do paczek dla dzieci z domów dziecka. Najeździłem się już trochę z takimi akcjami i łzy same lecą z oczu, gdy znajdujemy się w tych miejscach. W placówkach są dzieci w różnym wieku. Jest więc prośba do wszystkich, by zerknęli czy może mają po własnych dzieciach za małe ubrania w dobrym stanie. Może są też zabawki lub gry, które przydadzą się innym dzieciom, ale oczywiście priorytetem są słodycze, bo dzieci, jak to dzieci, uwielbiają słodkości. Można z nami kontaktować się na facebooku. Możemy podjechać i odebrać to, co będzie do przekazania. Wszystko trafi do domu dziecka w Golance koło Prochowic, a jeśli uda się uzbierać więcej, to przekażemy dary również do domu dziecka w Świdnicy, do którego jeździmy od kilku lat. Z góry dziękujemy w imieniu dzieci, które otrzymają podarunki, ale też w imieniu kibiców Zagłębie Lubin, którym zależy na jak największym rozpropagowaniu działań i na jak największym efekcie</em> – mówi Mirosław Machniak, fan piłki nożnej z Lubina, jeden z organizatorów.</p>
<p>Podarunki można przynosić do sklepu Zagłębia Lubin w Galerii Cuprum Arena w Lubinie. Stamtąd odbiorą je kibice, którzy we własnym zakresie tuż przed świętami dostarczą paczki do domów dziecka.</p>
<p>fot. archiwum</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Górnicy dzieciom z domu dziecka. Zawieźli mnóstwo prezentów &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/16/gornicy-dzieciom-z-domu-dziecka-zawiezli-mnostwo-prezentow-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2020 11:03:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[akcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Serce Górnika]]></category>
		<category><![CDATA[krwiodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<category><![CDATA[ZG Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146753</guid>

					<description><![CDATA[Zebrane podczas akcji organizowanej przez HDK Serce Górnika przy ZG Lubin podarunki dla dzieci Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo &#8211; Wychowawczej &#8222;Wiosna&#8221; w Krzydlinie Małej ledwo zmieściły się w siedmiu samochodach. Odzież, zabawki, wózki, posiłki, środki chemiczne, kosmetyki dla dzieci i mnóstwo innych przedmiotów udało się zgromadzić podczas trwającej zaledwie kilkanaście dni akcji. Wszystkie podarunki działacze HDK [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zebrane podczas akcji organizowanej przez HDK Serce Górnika przy ZG Lubin podarunki dla dzieci Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo &#8211; Wychowawczej &#8222;Wiosna&#8221; w Krzydlinie Małej ledwo zmieściły się w siedmiu samochodach. Odzież, zabawki, wózki, posiłki, środki chemiczne, kosmetyki dla dzieci i mnóstwo innych przedmiotów udało się zgromadzić podczas trwającej zaledwie kilkanaście dni akcji. Wszystkie podarunki działacze HDK Serce Górnika 16października zawieźli do Krzydliny Małej.<span id="more-146753"></span></h3>
<p>Mimo pandemii koronawirusa, mimo skupienia na innych problemach mieszkańcy Zagłębia Miedziowego i społeczność oddziałów oraz spółek z grupy kapitałowej KGHM pokazali, ze serca mają otwarte , by pomagać. Tym razem do charytatywnej akcji zbiórki przedmiotów niezbędnych w wychowaniu dzieci zachęcali górnicy – krwiodawcy z HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. Kilkanaście dni odbierali od darczyńców podarunki, gromadzili, by 16 października zapakować po dach kilka samochodów i zawieźć do placówki.</p>
<p>&#8211;<em> Pozyskaliśmy też pomoc z Gminy Ścinawa w postaci użyczenia Forda i przyczepki. Nim przewieziemy część rzeczy dla dzieci do ośrodka. Sama pomoc nie trwała długo. Poszła informacja na facebooka i na inne portale, że jest potrzebna pomoc dla dzieci do 14 roku życia. Samochody mamy załadowane po brzegi. Mamy środki higieny osobistej, soki, napoje, mleka, kasze, ubranka, wózki, chodziki, zabawki, czyli wszystko, co jest potrzebne tym dzieciom do normalnego funkcjonowania. Poświęcamy swój wolny czas między pracą, bo trzeba chcieć pomagać, a my chcemy i zachęcamy wszystkich, by pomagali, bo kiedyś i my możemy potrzebować tej pomocy. Poszło hasło o pomoc, a odzew był naprawdę duży. W gminie Ścinawa uzbierałem tyle, że wypełniłem cały samochód. Dziękujemy, że był taki odzew, który przerósł nasze oczekiwania</em> &#8211; mówi Krzysztof Konaniec, pracownik ZG Rudna, członek klubu HDK PCK Serce Górnika przy ZG Lubin.</p>
<p>Część podarunków krwiodawcy zgromadzili w CK Muza dzięki uprzejmości dyrekcji, część w siedzibie klubu przy ZG Lubin. Ładowanie wszystkiego trwało długo, ale to, co trafiło do placówki ucieszyło zarówno najmłodszych, jak i ich opiekunów, bo znacznie ułatwi proces pielęgnacji i wychowania maluchów. W placówce w Krzydlinie Wielkiej przebywa 60 dzieci.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2020/10/16/gornicy-dzieciom-z-domu-dziecka-zawiezli-mnostwo-prezentow-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Serce Górnika chce pomóc dzieciom z domu dziecka. Wesprzyj akcję!</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/07/serce-gornika-chce-pomoc-dzieciom-z-domu-dziecka-wesorzyj-akcje/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2020 06:53:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[akcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Serce Górnika]]></category>
		<category><![CDATA[Krzydlina Mała]]></category>
		<category><![CDATA[Placówka Opiekuńczo - wychowawcza]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[zbiórka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146491</guid>

					<description><![CDATA[Wielofunkcyjna Placówka Opiekuńczo &#8211; Wychowawcza &#8222;Wiosna&#8221; w Krzydlinie Małej oraz jej podopieczni to kolejny cel pomocy charytatywnej krwiodawców – górników z HDK Serce Górniak przy ZG Lubin. Zachęcają wszystkich lubinian do wsparcia zbiórki na rzecz dzieci, które przebywają w placówce Krzydlinie Małej. Działacze HDK sami odbiorą od darczyńców podarunki i dostarczą dzieciom. Wystarczy zadzwonić. Dzieci [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wielofunkcyjna Placówka Opiekuńczo &#8211; Wychowawcza &#8222;Wiosna&#8221; w Krzydlinie Małej oraz jej podopieczni to kolejny cel pomocy charytatywnej krwiodawców – górników z HDK Serce Górniak przy ZG Lubin. Zachęcają wszystkich lubinian do wsparcia zbiórki na rzecz dzieci, które przebywają w placówce Krzydlinie Małej. Działacze HDK sami odbiorą od darczyńców podarunki i dostarczą dzieciom. Wystarczy zadzwonić.<span id="more-146491"></span></h3>
<p>Dzieci przebywające w Placówce Opiekuńczo &#8211; Wychowawcza &#8222;Wiosna&#8221; w Krzydlinie Małej to maluchy do 10 lat. Jak mówią działacze z HDK Serce Górnika, którzy uruchomili akcję zbiórki niezbędnych produktów i przedmiotów, potrzebne jest dosłownie wszystko począwszy od środków pielęgnacyjnych, jak oliwki, szampony, mydełka poprzez ubranka, zabawki, koce, materacyki do spania, aż po mleko, kaszki, odżywki i inne produkty.</p>
<p>Każdy, kto zechce pomóc, może skontaktować się z zarządem HDK Serce Górnika pod numerami telefonów: &nbsp;Zbyszek 603566386, Sylwia 663079700, Paweł 607422529 i Bogdan 888550950.</p>
<p>Krwiodawcy umówią się z darczyńcami, odbiorą podarunki i zebrane już zawiozą do placówki.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rodziny zastępcze i piknik integracyjny &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/09/15/rodziny-zastepcze-i-piknik-integracyjny-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Sep 2019 18:41:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[piknik integracyjny]]></category>
		<category><![CDATA[POPZ]]></category>
		<category><![CDATA[Powiatowy Ośrodek Pieczy Zastępczej]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina zastępcza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=135435</guid>

					<description><![CDATA[Powiatowy Ośrodek Pieczy Zastępczej w Lubinie zaprosił rodziny zastępcze z podopiecznymi na piknik integracyjny. Impreza pełna zabaw, przekąsek miała miejsce w świetlicy w Osieku. Byłą to już druga taka impreza w działalności POPZ. Wśród atrakcji przygotowanych dla najmłodszych były przejażdżki konne, zabawa z psem wyspecjalizowanym do dogoterapii, bańki mydlane, klocki, słodkie przekąski i kiełbaski z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Powiatowy Ośrodek Pieczy Zastępczej w Lubinie zaprosił rodziny zastępcze z podopiecznymi na piknik integracyjny. Impreza pełna zabaw, przekąsek miała miejsce w świetlicy w Osieku. Byłą to już druga taka impreza w działalności POPZ.<span id="more-135435"></span></h3>
<p>Wśród atrakcji przygotowanych dla najmłodszych były przejażdżki konne, zabawa z psem wyspecjalizowanym do dogoterapii, bańki mydlane, klocki, słodkie przekąski i kiełbaski z grilla. Był to czas na wspólna zabawę, integrację, wymianę doświadczeń pomiędzy rodzinami zastępczymi.</p>
<p>&#8211; <em>Wspierają nas sponsorzy jak firma RAK czy Barabaś i wiele innych. Jest nam wtedy łatwiej, bo możemy poczęstować uczestników przysłowiową kiełbaską lub słodką bułką. Robimy to by rodziny zastępcze zobaczyły, że nie są same, by wymieniły się doświadczeniami. Gdyby ktoś chciał podzielić się domem i wziąć do siebie dziecko, to serdecznie zapraszamy na KEN 6a od poniedziałku do piątku od 7:30 do 15.30 a w pierwszy poniedziałek miesiąca do 17:30</em> &#8211; mówił Artur Michał Tórz, dyrektor POPZ.</p>
<p>Zaproszono blisko 200 osób, ale na imprezie stawiło się około 100 osób. Wśród nich była Beata Stefańska, która prowadzi rodzinny dom dziecka w Gawronach, w gminie Rudna.</p>
<p><em>&#8211; Bycie domem dziecka nie jest trudne. Trzeba lubić to, co się robi, wtedy wszelkie przeciwności jakoś się układają. Pomagają nam inne rodziny i POPZ. Zajmujemy się tym od 6 lat, ale rodzinnym domem dziecka jesteśmy od 3 lat. Dzieci bywają u nas różnie – raz dłużej , raz krócej. Wszystko zależy od ich sytuacji prawnej. Niestety do rodziców biologicznych z dzieci, które mieliśmy, czyli dwadzieściorga tylko dwoje wróciło do rodziców biologicznych. Bywa, że dzieci mieszkają u nas od roku do 4 lat. Emocje wchodzą w grę, bo człowiek nie jest z kamienia. Wszystko zależy od tego, jakie relacje ułożą się z dzieckiem, a z każdym jest inaczej. Mimo, że powtarzam sobie, ze dziecko jest u nas przejściowo, to serce drży i nie jesteśmy w stanie zapanować nad emocjami. Zachęcam innych do tego, ale takich, którzy mają świadomość, ze to ciężka praca 24 godziny na dobę. Mamy 9 dzieci i trzeba się liczyć z tym, że nie spotykamy się ze znajomymi, nie odwiedzamy ich, bo jak to robić z 9 dzieci. Nawet jak ktoś przyjeżdża do nas to nie zostaje, nie nocuje, bo po prostu nie ma gdzie</em> – opowiada Beata Stefańska, która prowadzi rodzinny dom dziecka w Gawronach, w gminie Rudna.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2019/09/15/rodziny-zastepcze-i-piknik-integracyjny-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pomagamy, bo możemy &#8211; HDK Maltański Legion &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2018/04/13/pomagamy-bo-mozemy-hdk-maltanski-legion/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2018 18:18:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[górnicy]]></category>
		<category><![CDATA[HDK Maltański Legion]]></category>
		<category><![CDATA[JRGH KGHM Polska Miedź]]></category>
		<category><![CDATA[krwiodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[ratownicy]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=110520</guid>

					<description><![CDATA[Kolejna inicjatywa od serca – działacze z HDK Maltański Legion remontują mieszkanie podopiecznych Domu Dziecka w Głogowie. Dziesięciu chłopców dzięki krwiodawcom dostanie nową łazienkę i inne pomieszczenia. &#160; To Starostwo Powiatowe pomogło dyrekcji Domu Dziecka skontaktować się z krwiodawcami z HDK Maltański Legion. Działacze spytani o pomoc nie zastanawiali się ani chwili.Przy remoncie pracują: Tomasz [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolejna inicjatywa od serca – działacze z HDK Maltański Legion remontują mieszkanie podopiecznych Domu Dziecka w Głogowie. Dziesięciu chłopców dzięki krwiodawcom dostanie nową łazienkę i inne pomieszczenia.<span id="more-110520"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>To Starostwo Powiatowe pomogło dyrekcji Domu Dziecka skontaktować się z krwiodawcami z HDK Maltański Legion. Działacze spytani o pomoc nie zastanawiali się ani chwili.Przy remoncie pracują: Tomasz Skrzyński, Tomasz Zblewski, Przemysław Moskaluk i Dawid Zdebiak.</p>
<p>&#8211;<em> Pomagamy bo możemy. Do nas też ktoś kiedyś wyciągnie rękę, gdy będziemy tego potrzebować –</em> mówi Tomasz Zblewski z HDK Maltański Legion. &#8211; <em>Prace idą powoli, ale cały czas do przodu, ponieważ pracujemy na zmiany na swoich oddziałach. Nie licząc remontu łazienki, w której musieliśmy skuwać stary tynk i wyrównać ściany, to podstawowe prace budowlane polegają na szpachlowaniu i malowaniu</em> – dodaje Tomasz Zblewski. &#8211; <em>Co czujemy mogąc to robić? Radość i satysfakcję , a także wdzięczność dla naszych bliskich, którzy tolerują naszą nieobecność w domu</em> &#8211; mówi krwiodawca.</p>
<p>Przypomnijmy,że klub HDK Maltański Legion działa formalnie jako grupa od niedawna. Powstał przy Jednostce Ratownictwa Górniczo Hutniczego KGHM Polska Miedź. Skupia głownie ratowników górniczych, którzy na co dzień pracują w oddziałach miedziowej spółki.</p>
<p>Działacze z tego klubu oddają krew, prowadzą prelekcje prozdrowotne, promują dawstwo szpiku, prowadzą szkolenia z zakresu pierwszej pomocy a od teraz jak widać na zdjęciach, które nadesłali na naszą prośbę, służą dzieciakom z domu dziecka.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2018/04/13/pomagamy-bo-mozemy-hdk-maltanski-legion/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kibice i KGHM Zagłębie Lubin z myślą o szkole i dzieciach</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/08/09/kibice-kghm-zaglebie-lubin-mysla-szkole-dzieciach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Aug 2016 12:47:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Zagłebie Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[kibice]]></category>
		<category><![CDATA[Siłownia Sahara]]></category>
		<category><![CDATA[stowarzyszenie sympatyków Zagłebia Lubin Zagłębie Fanatyków]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawka szkolna]]></category>
		<category><![CDATA[Zakłady Bukmacherskie Milenium]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=53170</guid>

					<description><![CDATA[Klub KGHM Zagłębie Lubin, Zakłady Bukmacherskie Milenium i kibice ze Stowarzyszenia Zagłębie Fanatyków zachęcają wszystkich do przyłączenia się do zbiórki przyborów szkolnych pod hasłem &#8222;Szkoła będzie wesoła&#8221;. Wszystkie artykuły szkolne, które uda się zebrać do końca sierpnia trafią do dzieci z domów dziecka.  &#160; W okolicy świąt zbierają słodycze i robią paczki, które trafiają do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Klub KGHM Zagłębie Lubin, Zakłady Bukmacherskie Milenium i kibice ze Stowarzyszenia Zagłębie Fanatyków zachęcają wszystkich do przyłączenia się do zbiórki przyborów szkolnych pod hasłem &#8222;Szkoła będzie wesoła&#8221;. Wszystkie artykuły szkolne, które uda się zebrać do końca sierpnia trafią do dzieci z domów dziecka. <span id="more-53170"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>W okolicy świąt zbierają słodycze i robią paczki, które trafiają do dzieci z placówek wychowawczych, domów opieki dla matek z dziećmi  i domów dziecka. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego znowu pomyśleli o dzieciach, których wyprawki szkolne nie powinny się różnić od tych małych uczniów, którymi zajmą się rodzice.</p>
<p>KGHM Zagłębie Lubin, kibice ze Stowarzyszenia Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków oraz zakłady Bukmacherskie Milenium organizują akcję, podczas której zbierane są przybory szkolne wszelkiego rodzaju &#8211; zeszyty, kredki, wycinanki, pisaki, farby, ołówki &#8211; jednym słowem wszystko to, co w szkolnej ławie niezbędne. Pierwsze pudła zapełniły się podczas lipcowego meczu z Termalicą. Później kibice nie zawiedli na spotkaniu z Pogonią Szczecin. Ostatnia szansa, by przynieść podarunki szkolne na mecz będzie 21 sierpnia podczas zmagań Miedziowych z Górnikiem Łęczna.</p>
<p>To nie jedyne miejsca i okazje, by wesprzeć zbiórkę &#8222;Szkoła będzie wesoła&#8221;. Każdy, kto chce przyłączyć się do przedsięwzięcia może przynieść podarunki do sklepu Zagłębia Lubin do Galerii Cuprum Arena, do siłowni Sahara na lubińskim Przylesiu, do punktów Zakładów Bukmacherskich Milenium oraz do samego klubu, gdzie na parterze przy recepcji stoi specjalny karton oklejony plakatem, którego nie sposób przeoczyć.</p>
<p>Zebrane artykuły klub i kibice ze Stowarzyszenia rozdzielą i przygotują wyprawki szkolne, które następnie trafią do dzieci w domach dziecka.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lubińscy Fanatycy podsumowali Miedzianego Mikołaja</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/01/30/lubinscy-fanatycy-podsumowali-miedzianego-mikolaja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jan 2015 16:36:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[Dom dla Samotnej Matki z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Dom dziecka w Wilkowie]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja im. Brata Alberta]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM]]></category>
		<category><![CDATA[Miedziany Mikołaj]]></category>
		<category><![CDATA[stowarzyszenia MONAR w Ścinawie]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Świdnica]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłębie Fanatyków]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=2190</guid>

					<description><![CDATA[Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków podsumowuje akcję Miedziany Mikołaj. Wiele pracy, zaangażowania, poświęcenia i dobrych serc dało efekt – Miedziany Mikołaj uszczęśliwił mnóstwo dzieci. Po dwóch miesiącach ciężkiej pracy zakończyliśmy akcję &#8222;Miedziany Mikołaj 2014/2015&#8221;, podczas której tak jak w ostatnich latach obdarowywaliśmy dzieci z domów dziecka, ośrodków szkolno-wychowawczych i szkół specjalnych. Cieszymy się, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin Zagłębie Fanatyków podsumowuje akcję Miedziany Mikołaj. Wiele pracy, zaangażowania, poświęcenia i dobrych serc dało efekt – Miedziany Mikołaj uszczęśliwił mnóstwo dzieci.</h3>
<p><span id="more-2190"></span></p>
<p>Po dwóch miesiącach ciężkiej pracy zakończyliśmy akcję &#8222;Miedziany Mikołaj 2014/2015&#8221;, podczas której tak jak w ostatnich latach obdarowywaliśmy dzieci z domów dziecka, ośrodków szkolno-wychowawczych i szkół specjalnych. Cieszymy się, że razem z nami w akcję zaangażowali się zawodnicy, szkoleniowcy oraz kibice KGHM Zagłębie Lubin oraz MKS Zagłębie Lubin. Udało nam się odwiedzić w tym roku domy dziecka w Świdnicy, Fundację im. Brata Alberta w Lubinie, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Szklarach Górnych, Zespół Szkół i Placówek Oświatowych w Lubinie, Zespół Szkół Specjalnych w Strzegomiu, Dom dla Samotnych Matek z Dziećmi Stowarzyszenia Monar w Ścinawie oraz Dom Dziecka w Wilkowie. Za pomocą asystenta rodziny ścinawskiego MOPS-u przekazaliśmy 30 paczek dla dzieci ze Ścinawy i okolic. Finalna część akcji przypadła na 21 grudnia. Wtedy to Miedziany Mikołaj ruszył do Strzegomia i Świdnicy, aby podzielić się swoim sercem z małymi dziećmi z tamtejszych domów dziecka. Po raz drugi zagościliśmy na charytatywnym turnieju piłki nożnej, na którym nie mogło zabraknąć Zagłębia Lubin wraz z kibicami. Turniej był zorganizowany przez Fundację Wspierania Sportu „Łączy nas Football”, a cały dochód ze sprzedanych cegiełek i wylicytowanych prezentów został przekazany na rzecz chorej 4-letniej Joasi. W tym roku udało się pobić zeszłoroczny wynik dwukrotnie i zebrano 18 tys. zł. Duży wkład w tym roku ponownie mieli kibice Zagłębia Lubin, którzy oprócz zebranych pieniążków dla Joasi, tradycyjnie już zawieźli paczki dla świdnickich dzieci z domu dziecka. Kibice wraz z klubem zrobili 70 paczek, w których znalazły się m.in. czapki Zagłębia Lubin oraz sporo słodyczy. Dodatkowo dla jednego z domów dziecka zakupili konsolę Xbox.Wielką radość można było zobaczyć na twarzach dzieci, których kibice Zagłębia zarówno z Lubina jak i świdnickiego fanklubu Zagłębia Lubin odwiedzają regularnie od 2009 roku. Paczki dzieciom wręczali kibice wraz z zawodnikami Zagłębia, nie zabrakło również słynnego krecika. Akcję mógł wesprzeć każdy kupując kalendarz-cegiełkę. Koszt 10zł (format A-2) &#8211; cały dochód ze sprzedaży kalendarza przeznaczony został dla dzieci z domów dziecka. Jednym z kolejnych ośrodków był Dom dla Samotnych Matek z Dziećmi w Ścinawie. Zostawiliśmy tam kilka słodkich upominków i zabawki. Ponadto przy współpracy asystenta rodziny przy Ścinawskim MGOPS-ie stowarzyszenie sympatyków Zagłębia Lubin „Zagłębie Fanatyków” przekazało 30 paczek dla dzieci z okolic naszego miasta. Chcieliśmy podziękować wszystkim firmom, organizacjom a także prywatnym osobom za wsparcie akcji oraz za pomoc w jej realizacji. Specjalne podziękowania kierujemy dla: KGHM Zagłębie Lubin S.A., MKS Zagłębie Lubin oraz Stowarzyszenia Sympatyków Piłki Ręcznej „Zagłębie Handball”, Starostwo Powiatowe w Lubinie, Urząd Miejski w Lubinie, Manufaktura Fitnessu, MediaExpert Lubin oraz wielu prywatnym osobom.</p>
<p>Źródło: SSZL Zagłębie Fanatyków.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ósemka dzieli się książkami</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/12/31/osemka-dzieli-sie-ksiazkami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2013 11:10:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[czytanie]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[pomaganie]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[uczniowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=5845</guid>

					<description><![CDATA[Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 w Lubinie postanowili na własny sposób zachęcić rodziców do czytania dzieciom. Poszperali w domowych biblioteczkach i podzielili się ich zasobami z chorymi dziećmi – pacjentami lubińskich szpitali. Szkolna akcja zorganizowana przez Panią Ewę Rogowską i Panią Anetę Biernat trwała od listopada. W tym czasie zebrano 342 książki, głównie literatury dziecięcej. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 w Lubinie postanowili na własny sposób zachęcić rodziców do czytania dzieciom. Poszperali w domowych biblioteczkach i podzielili się ich zasobami z chorymi dziećmi – pacjentami lubińskich szpitali.</h3>
<p><span id="more-5845"></span></p>
<p>Szkolna akcja zorganizowana przez Panią Ewę Rogowską i Panią Anetę Biernat trwała od listopada. W tym czasie zebrano 342 książki, głównie literatury dziecięcej. Każdą oklejono specjalnie zaprojektowanym na tę okazję exlibrisem, na którym mógł podpisać się darczyńca. Przed świętami cały zbiór trafił na oddział pediatryczny Powiatowego Szpitala w Lubinie, oddział otolaryngologiczny Miedziowego Centrum Zdrowia oraz – ponieważ książek było niespodziewanie dużo, dodatkowo do domu Samotnej Matki w Ścinawie. Podarunki zostały przyjęte z radością, a uczniowie mieli okazję przekonać się, że pomaganie nie musi być kosztowne i trudne, a może dać pomagającym wiele satysfakcji.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kibice znowu w Świdnicy</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/12/27/kibice-znowu-w-swidnicy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Dec 2013 14:00:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Świdnica]]></category>
		<category><![CDATA[turniej charytatywny]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłębie Fanatyków]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=5859</guid>

					<description><![CDATA[W niedzielę w Świdnicy odbył się Świąteczny Charytatywny Turniej Piłki Halowej, którego celem było zebranie środków dla Świdnickiego Domu Dziecka i Chaty „SKSK”. Duży udział w akcji miało Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin „Zagłębie Fanatyków”. W turnieju udział wzięły cztery drużyny: Zagłębie Lubin i przyjaciele, Drużyna Polskiej Ekstraklasy, Górnik Wałbrzych oraz Polonia Świdnica i przyjaciele. W [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W niedzielę w Świdnicy odbył się Świąteczny Charytatywny Turniej Piłki Halowej, którego celem było zebranie środków dla Świdnickiego Domu Dziecka i Chaty „SKSK”. Duży udział w akcji miało Stowarzyszenie Sympatyków Zagłębia Lubin „Zagłębie Fanatyków”.</h3>
<p><span id="more-5859"></span></p>
<p>W turnieju udział wzięły cztery drużyny: Zagłębie Lubin i przyjaciele, Drużyna Polskiej Ekstraklasy, Górnik Wałbrzych oraz Polonia Świdnica i przyjaciele. W składzie Zagłębia wystąpili: Bartosz Iwaniczuk, Arkadiusz Piech, Bartosz Rymaniak, Adrian Błąd, Piotr Azikiewicz, Sebastian Bonecki, Emil Nowakowski, Dobi Enkeleid, Piotr Borys, Kamil Zbroszczyk (wylicytowane miejsce w składzie Zagłębia). Zagłębie w turnieju zajęło drugie miejsce uznając wyższość Górnika Wałbrzych, ale nie wynik sportowy był tego dnia najważniejszy. Chodziło o szczytny cel, jakim było wsparcie podopiecznych miejscowego domu dziecka. Efekt zaskoczył nawet organizatorów, ponieważ zebrano aż 8817 zł! Na wielkość tej kwoty niewątpliwy wpływ miały licytowane pamiątki Zagłębia, które osiągały bardzo wysokie ceny. Czarna koszulka trenera została wylicytowana za 100 euro, piłka z autografami 300zł, a koszulka z autografami osiągnęła cenę 500 zł. Co ciekawe, lubińscy zawodnicy, którzy bardzo chętnie wzięli udział w sportowych zmaganiach, równie chętnie licytowali wystawione pamiątki. Jedna z koszulek trafiła w ręce Bartka Rymaniaka. Podczas turnieju razem z klubem Zagłębie Lubin wyróżniono za wieloletnie wspieranie miejscowego domu dziecka.<br />
I w tym roku lubińscy kibice nie zapomnieli o podopiecznych świdnickiej placówki przekazując 100 smyczek z nadrukiem &#8222;Miedziana Świdnica&#8221; oraz cztery kartony słodyczy, które były zbierane podczas tegorocznej akcji Miedziana Krew, a także puszkę z zebraną przez kibiców z kwotą 500 zł. – Dziękuję wszystkim osobom prywatnym, firmom za pomoc w organizacji turnieju. Dziękuję oczywiście przybyłym zawodnikom, politykom, przyjaciołom futbolu i kibicom, że tego dnia byliście wszyscy z nami. Szacunek dla fanów Polonii Świdnica, Górnika Wałbrzych i Zagłębia Lubin za fantastyczny doping podczas trwania imprezy. Wielkie dzięki dla „Zagłębia Fanatyków” za wszelką pomoc. Myślę, że w niedzielę wszyscy wspólnie zrobiliśmy naprawdę wielką rzecz. Dzięki wam podopieczni Świdnickiego Domu Dziecka i Chata „SKSK” w Świdnicy będą mogli przeżyć okres Świąt Bożego Narodzenia w sposób godny i radosny, a na ich twarzach pojawi się szeroki uśmiech –mówił Wiesław Żurek, prezes Fundacji „Łączy nas Football”.</p>
<p>info ab, Stowarzyszenie &#8222;Zagłebie Fanatyków&#8221;, fot. archiwum</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="jK2N2osvIKY"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/jK2N2osvIKY?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzieci napisały kontrola trwa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/05/15/dzieci-napisaly-kontrola-trwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 14:31:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[PCOiW]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=34428</guid>

					<description><![CDATA[Po dramatycznym liście dzieci Domu dziecka w Ścinawie wysłanym do Rzecznika praw dziecka i mediów coś drgnęło. Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu wysłał do placówki dwóch kontrolerów. Kontrolerzy we wtorek i środę rozmawiali z dziećmi. Była to kontrola doraźna i dotyczyła tylko spraw, które były poruszane w treści listu. Oprócz tego na terenie placówki pojawiła [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Po dramatycznym liście dzieci Domu dziecka w Ścinawie wysłanym do Rzecznika praw dziecka i mediów coś drgnęło. Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu wysłał do placówki dwóch kontrolerów. Kontrolerzy we wtorek i środę rozmawiali z dziećmi. Była to kontrola doraźna i dotyczyła tylko spraw, które były poruszane w treści listu.</h3>
<p><span id="more-34428"></span></p>
<p>Oprócz tego na terenie placówki pojawiła się też kontrola ze Starostwa Powiatowego. W przeciwieństwie do kontrolerów z DUW, urzędnicy ze starostwa nie rozmawiali z dziećmi, przeglądali natomiast ich dokumentację.</p>
<p>Sprawą zajęła się również Prokuratura Rejonowa w Lubinie, która 9 maja wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Powiatowego Centrum Opieki i Wychowania w Ścinawie.</p>
<p>Zarządzająca PCOiW w Ścinawie, Ewa Cieślowska, również złożyła doniesienie do Prokuratury.</p>
<p>Z informacji, które do nas dotarły wynika też, że starosta Kielan odwiedził w piątek Dom dziecka w Ścinawie. Trudno nam dziś powiedzieć jakie były intencje wizyty starosty w Domu dziecka. Mamy nadzieję, że rozmowy z niektórymi dziećmi, które mówiły o swojej sytuacji w placówce i dlaczego nie chcą obecnej pani dyrektor, naświetliły staroście nieco problem, który zaistniał i narastał po objęciu stanowiska przez Ewę Cieślowską.<br />
Autor: elubin.pl, fot. naszlubin.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gorycz w każdym kącie (przedruk)</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/05/03/gorycz-kazdym-kacie-przedruk/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 16:51:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Konkrety]]></category>
		<category><![CDATA[PCOWiA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=34741</guid>

					<description><![CDATA[Bez klamek w oknach, bez zainteresowania wychowawców, bez nadziei – dzieci wołają o pomoc. Od piątku nie chodzą na lekcje. Nawet odprowadzeni przez policję, chwilę po jej odjeździe wychodzą ze szkoły i idą nad Odrę. To strajk. Chcą, by odwołano dyrektorkę Domu Dziecka. O tym, że w ścinawskim Domu Dziecka dzieje się źle, piszemy od [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Bez klamek w oknach, bez zainteresowania wychowawców, bez nadziei – dzieci wołają o pomoc.</h3>
<p><span id="more-34741"></span></p>
<p>Od piątku nie chodzą na lekcje. Nawet odprowadzeni przez policję, chwilę po jej odjeździe wychodzą ze szkoły i idą nad Odrę. To strajk. Chcą, by odwołano dyrektorkę Domu Dziecka.</p>
<p>O tym, że w ścinawskim Domu Dziecka dzieje się źle, piszemy od kilku tygodni. Informacje stamtąd przenikały powoli. Tylko niektórzy obecni i byli pracownicy byli skłonni do rozmów. Wszelkie problemy zdają się mieć jeden powód: Ewę Cieślowską, pełniącą obowiązki dyrektorki placówki.</p>
<p><strong>Wołają o pomoc</strong><br />
Ostatnio do Domu Dziecka zawitały kontrole z Urzędu Wojewódzkiego i biura Rzecznika Praw Dziecka. Wykazały jedynie drobne niedociągnięcia. Mimo tego powtarzały się ucieczki dzieci, agresja kończąca się bójkami, picie alkoholu, a nawet docierały informacje o próbach samobójczych. Policja potwierdziła, że w ciągu trzech miesięcy tego roku zdarzyło się więcej ucieczek niż przez dwa ostatnie lata. Sytuacja robiła się coraz bardziej napięta. I wreszcie pękła – dzieci zaczęły wołać o pomoc.</p>
<p>Tydzień temu do Domu Dziecka miała powrócić, zwolniona rok temu, dyrektorka Joanna Bałasz. Sąd przywrócił ją do pracy. Wysłano ją na badania lekarskie, a kiedy przyszła z nimi do starostwa odesłano do Domu Dziecka. Tam miał się zjawić starosta z dokumentami dotyczącymi zatrudnienia. Kiedy była dyrektorka dotarła do placówki, starosty jeszcze nie było. Natychmiast otoczyły ją dzieci i zabrały do pokoju.</p>
<p>– To było niesamowite. Dzieci przytulały się do mnie, opowiadały o sobie, pytały, czy już wróciłam i jak teraz będę pracowała – opowiada była dyrektorka. – Zaniepokoiło mnie, że jedno dziecko stało przy drzwiach i pilnowało, czy nikt nie nadchodzi. One się bały, żeby nikt nas nie podsłuchiwał. To było niesamowite. One tak bardzo pragną bezpieczeństwa i stabilizacji.</p>
<p>Pół godziny później przyjechał prawnik i pracownica kadr starostwa. Nie przywieźli umowy o pracę, przeciwnie wypowiedzenie motywowane&#8230; utratą zaufania do dyrektorki. Mimo że wypowiedzenie było trzymiesięczne, pracodawca zwolnił Joannę Bałasz z obowiązku świadczenia pracy. Była dyrektorka musiała wyjść z Domu Dziecka bez pożegnania się z dziećmi.</p>
<p>To przepełniło czarę goryczy. Dzieci zaprotestowały. Napisały list do Rzecznika Praw Dziecka.<br />
„Prosimy o pomoc!!! Chcemy zmiany dyrektorki oraz p. Agnieszki Goldyn. Ponieważ uciekamy z Domu dziecka w Ścinawie dlatego, że mamy już dość tych pań. Ponieważ uciekamy i nie bronią nas tylko nas zastraszają policją, ośrodkami i szpitalami psychiatrycznymi oraz niektórzy wychowawcy tez nas poniżają wulgarnymi słowami oraz próbują podnosić na nas ręce, nie mamy prawa głosy. Tniemy się i nie chcemy tu tak dalej żyć. Z tego powodu zaczynamy pić alkohol żeby o wszystkim zapomnieć. Błagamy o pomoc. Wychowankowie Domu Dziecka w Ścinawie!!!”<br />
(pisownia oryginalna, list podpisało piętnastu wychowanków).</p>
<p>List trafił także do redakcji Konkretów.pl . Dzieci i ich rodzice zadzwonili do nas i poprosili o spotkanie. Rozmowy potwierdziły nasze obawy.</p>
<p><strong>Nie łobuzujemy, bronimy się</strong><br />
– To był dobry Dom Dziecka – mówi wychowanek. – Od kiedy dyrektorką została pani Ewa Cieślowska, dzieje się coraz gorzej. Dzieci przestały chodzić do szkoły. Dostajemy przeterminowane jedzenie i za mało. Musimy prosić, żeby kupiono nam ubrania. O buty prosiłem ponad dwa i pół tygodnia. Pani dyrektor jest dla nas chamska, odnosi się do nas jak do rzeczy. Nie chce z nami rozmawiać. Zamyka nam drzwi przed nosem, albo nie wychodzi z gabinetu. Nasyła na nas policję, która jest w Domu Dziecka nawet osiem razy dziennie. Dyrektorka uważa, że łobuzujemy, a my się po prostu bronimy. Nie wiem, czy się boi, czy coś innego. Wychowawcy w godzinach pracy piją sobie kawę, więc nie są w stanie nas dopilnować. Dzień w Domu dziecka jest monotonny. Pobudka o 6.30. Po godz.7 jest śniadanie, potem idziemy do szkoły. Po szkole obiad i mamy czas wolny do godz. 16. Później przychodzi wychowawca, podpisze zeszyty i idzie na kawę do kuchni. Potem jest czas wolny i kolacja. Spać idziemy o 21. Nie mamy nikogo, z kim moglibyśmy porozmawiać o problemach. Ci, którym ufamy i chcemy rozmawiać albo zostali zwolnieni, albo są na zwolnieniu. Pani dyrektorka poprzyjmowała nowych, ale oni nas nie znają. My przywiązujemy się do wychowawców, a nowym nie da się ufać. Oni nas po prostu nie słuchają albo zamykają się w magazynku i piją kawę.</p>
<p><strong>Śpi Pamela i dyrekcja</strong><br />
Pamela jest w Domu Dziecka od 9 lat. Opowiada chaotycznie, o wielu sprawach na raz. Uważa, że wszystko co złe w placówce rozpoczęło się z przyjściem do pracy Ewy Cieślowskiej.<br />
– Kiedyś było inaczej, nie było żadnych skarg, mogliśmy porozmawiać, jeździliśmy na rowerach. Teraz nam wszystko zabrali. A z panią dyrektorką nie da się rozmawiać. Ostatnio zamknęła mi drzwi przed nosem i piła kawę.<br />
Pamela ma 17 lat. Niedawno zmarła jej siostra. Dziewczyna w rozpaczy pocięła sobie rękę. Nikt na to nie zareagował. Pielęgniarka twierdziła, że z „ręką nic nie jest”, dopiero po dwóch tygodniach, kiedy było już źle, Pamela otrzymała pomoc chirurgiczną. To spowodowało, że miała przerwę w nauce. Dyrektorka nie zgodziła się, żeby sama jeździła do szkoły, a kierowca Domu Dziecka zazwyczaj nie ma czasu, by wozić wychowanków na zajęcia. Pamela nadal do szkoły nie chodzi, już wie, że nie zaliczy roku. Całe dnie śpi. Dyrekcja nie reaguje.</p>
<p><strong>To była tylko Natalia</strong><br />
– Pani dyrektorka siedzi sobie w gabinecie razem z panią Gołdyn i niczym się nie interesuje- żali się Pamela.– Wczoraj ja i koleżanka zostaliśmy pobite przez kolegę. Zareagowała tylko wychowawczyni, która poszła z nami do lekarza. Kiedy dzisiaj pan Rafał Kucharski powiedział pani dyrektor, że mam chyba złamany nos, odpowiedziała „wiem, wiem” i poszła do gabinetu. Nie ma z kim rozmawiać. Nikt z dyrekcji nie reaguje na to, co się u nas dzieje. Pani Diana powiedziała, że mi nie kupi ciuchów bo mam ucieczki. A co mam robić? Nie tylko ja uciekam. Każą mi się czuć jak w domu, a ja się tak nie czuję. To jest jakiś ośrodek, a nie dom. Nie czuję się tutaj bezpiecznie. Na przykład pan Halicz mówi o mojej siostrze, która była dla mnie najważniejsza – „to była tylko Natalia”. Nie liczy się z moimi uczuciami. Cały czas nas straszą, że wywiozą do szpitala psychiatrycznego albo do ośrodka. To nie jest dom. To jest syf. W oknach nie ma klamek. Wychowawcy je wykręcają i zakładają śruby, żebyśmy nie wychodzili. Kiedy boli nas głowa, nie możemy przewietrzyć pokoju. Byli inni wychowawcy, było inaczej. O wszystkim mogliśmy rozmawiać i wszystkie problemy były rozwiązywane. A teraz nawet nie mam w czym chodzić, bo nie chcą mi kupić ubrań. Wszyscy chcą się mnie stąd pozbyć. Uważają, że buntuję innych. Niedawno miałam urodziny. Z Domu Dziecka dostałam trzy delicje, trzy wafelki i kilka cukierków. Pani dyrektorka nie złożyła mi nawet życzeń.</p>
<p><strong>Strajk</strong><br />
Dzieci nie mogą zrozumieć, dlaczego osoba, którą lubią, nie może z nimi pracować. Zaprotestowały.<br />
– Pan starosta wyrzucił panią Bałasz z pracy. Dlatego taki robimy strajk. Policja odprowadza nas do szkoły, my czekamy aż pojedzie i wychodzimy. Idziemy nad Odrę lub wałęsamy się po okolicy. A jak kończą się lekcje, wracamy do placówki. Nie chcemy robić tego, do czego nas zmuszają.<br />
Trudno przypuszczać, że dyrekcja nie wie, iż dzieci wagarują, jednak nie reaguje skutecznie. Tak jakby dzieci poza murami placówki nie były jej wychowankami.<br />
Mówcie, że jest dobrze<br />
Dzieci tłumaczą, dlaczego nie skarżyły się kontrolującym z Urzędu Marszałkowskiego.<br />
– Zmuszali nas, żeby w czasie kontroli mówić, że wszystko jest w porządku. Grozili poprawczakiem i szpitalem psychiatrycznym. Kiedy powiedzieliśmy, że nie ma zajęć i się nudzimy, pani Diana strasznie na nas krzyczała. Mówiła, że jak narzekamy, to przyniesie nam z domu jakąś grę planszową. Pozamyka komputery i telewizję i będziemy całymi dniami grać w tę grę. Nie mogliśmy powiedzieć prawdy, bo mówili nam, że inaczej nasz dom dziecka będzie zlikwidowany. Zresztą i tak ma być zlikwidowany w czerwcu.</p>
<p><strong>Małe przeoczenie</strong><br />
Joanna Steczko – matka wychowanka- nie rozumie, jak można nie przejmować się losami dzieci oddanych pod opiekę.<br />
– Mój syn jest tu od września. Do lutego to było kochane dziecko. Wszyscy wychowawcy uważali, że był grzeczny. Wtedy mojego syna kilkakrotnie pobito. Próbowałam wyjaśniać sprawę z dyrektorką. Ta tłumaczyła mi, że kiedy w rodzinie rodzeństwo się bije, to nie przekazuje się sprawy policji. Ale jest chyba różnica między rodzeństwem, a obcymi dziećmi w Domu Dziecka. Do dzisiaj nie wiem, dlaczego syn został pobity. A to co stało się po świętach jest skandalem. W piątek przyjechałam, by zabrać syna na weekend i dowiedziałam się, że od środy go nie ma w ośrodku. Po świętach przyjechał do Domu Dziecka o ósmej rano, zgłosił się i&#8230; zniknął. Nikt nie wiedział, gdzie jest ani co robi. Ja spokojnie chodziłam do pracy przekonana, że chodzi do szkoły i jest pod opieką. Kiedy zapytałam panią dyrektorkę, dlaczego nie poinformowano mnie o zniknięciu syna, usłyszałam, że to było „takie małe przeoczenie”. Także kurator mojego syna nie był o tym poinformowany. A gdyby się dziecku cokolwiek stało?</p>
<p>Dzieci proszą o pomoc. Kto z nią pospieszy? Czy może starosta lubiński, który nadzoruje Dom Dziecka? Czy służby wojewody? A może Rzecznik Praw Dziecka? Czy trzeba czekać, aż zdarzy się nieszczęście.</p>
<p>Dariusz Szymacha<br />
Przedruk z Tygodnika Konkrety<br />
*************<br />
I takich pytań jest więcej. Po raz kolejny je stawiam: czy trzeba czekać, aż przytrafi się nieszczęście? Czy dopiero nieodwracalne zdarzenie zmusi odpowiednie służby do działania? Czy zastraszanie dzieci i zmuszanie ich do określonych zachowań wobec kontrolujących nie jest wystarczającym faktem by w Domu Dziecka pojawił się prokurator wraz z psychologiem i porozmawiał ze wszystkimi dziećmi bez obecności dyrekcji i wychowawców? Panie Starosto, panie Wojewodo, panie Rzeczniku Praw Dziecka, panie Prokuratorze – czy odważycie się na te pytania odpowiedzieć dzieciom? To już nie są anonimowe listy. To już nie są informacje od zwalnianych pracowników. To jest błagalna prośba dzieci o pomoc. Czy ją uzyskają?</p>
<p>Dariusz Szymacha<br />
Autor: Źródło: Tygodnik Konkrety, Dariusz Szymacha</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chcą coś ukryć?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/05/03/chca-cos-ukryc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 16:47:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[PCOWiA]]></category>
		<category><![CDATA[rada powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=34738</guid>

					<description><![CDATA[Z radnych miejskich Lubin 2006, którzy nie chcieli wiedzieć co się stało z majątkiem zlikwidowanej LSI przykład wzięli powiatowi radni Lubin 2006. Nie chcą wiedzieć co się dzieje w domu dziecka w Ścinawie. Wokół domu dziecka w Ścinawie (Powiatowe Centrum Opieki, Wychowania i Adopcji, PCOWiA) od początku roku wrze za sprawą najpierw alarmującego anonimu, który [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Z radnych miejskich Lubin 2006, którzy nie chcieli wiedzieć co się stało z majątkiem zlikwidowanej LSI przykład wzięli powiatowi radni Lubin 2006. Nie chcą wiedzieć co się dzieje w domu dziecka w Ścinawie.</h3>
<p><span id="more-34738"></span></p>
<p>Wokół domu dziecka w Ścinawie (Powiatowe Centrum Opieki, Wychowania i Adopcji, PCOWiA) od początku roku wrze za sprawą najpierw alarmującego anonimu, który nie znalazł potwierdzenia w kontroli Urzędu Wojewódzkiego i rzecznika Praw Dziecka, a teraz za sprawą listu piętnaściorga dzieci, które ujawniają jak są traktowane i dlaczego wcześniejsze kontrole niczego nie wykazały.</p>
<p>Wydarzenia związane z domem dziecka trwają od ubiegłego roku, kiedy to bezprawnie z pracy wyrzucono dyrektorkę powołaną przez poprzedników Lubin 2006, czyli przez zarząd spod szyldu Platformy Obywatelskiej. O tym, że zwolniona została bezprawnie zdecydował sąd w wyroku pierwszej instancji, a także przegranej przez powiat apelacji. Sąd nakazał przywrócenie dyrektorki do pracy. Tymczasem starosta zakpił sobie z wyroku i wręczył dyrektorce kolejne wypowiedzenie tym razem z innymi zarzutami. Taki ruch dał możliwość dalszego zatrudniania na dyrektorskim stołku Ewy Cieślowskiej, żony radnego Lubin 2006.</p>
<p>Na ostatniej sesji Rady Powiatu w Lubinie radny Tadeusz Maćkała proponował, aby dokładnie przyjrzeć się problemom, które co rusz dotyczą domu dziecka w Ścinawie. &#8211; Sytuacja jest napięta, proponuję powołanie komisji doraźnej aby wyjaśnić to co się dzieje wokół domu dziecka. Na pewno jest to sytuacja wyjątkowa. Zdaniem Maćkały za zamieszanie wokół ścinawskiej placówki odpowiada zarząd powiatu (Lubin 2006). Nawiązuje do zamieszania z dyrektorkami, które powstało z powodu bezprawnych działań zarządu powiatu. &#8211; To nie wpływa dobrze na proces wychowawczy. W tej placówce jest kompletny bałagan. Rada powinna zbadać tę sprawę.</p>
<p>Wniosek Mackały związany jest z kolejnym listem z domu dziecka. Tym razem nie jest anonimowy. Tym razem napisali go wychowankowie. Podpisało się pod nim piętnaścioro dzieci</p>
<p>Niestety wniosek Maćkały przepadł. Powiatowi radni Lubin 2006 zdecydowali, że żadnej kontroli i komisji która wyjaśni co dzieje się w domu dziecka nie będzie. To kolejny przykład kiedy radni Lubin 2006 nie chcą wiedzieć. Wcześniej radni miejscy z Lubin 2006 odrzucali wniosek o ujawnienie informacji dotyczących Lubinskiej Spółki Inwestycyjnej, a konkretnie informacji co stało się z jej wielomilionowym miejskim majątkiem…</p>
<p>&#8211; Chowanie głowy w piasek jest złym posunięciem &#8211; kwituje sprawę domu dziecka w Ścinawie radny Maćkała.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Awans przypieczętowany?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/awans-przypieczetowany/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 06:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[apelacja]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Cieślowska]]></category>
		<category><![CDATA[konkrety24pl]]></category>
		<category><![CDATA[PCWiA]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe w Lubinie]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51215</guid>

					<description><![CDATA[Władze starostwa lubińskiego pospiesznie dopełniają formalności. Jakich? Awans przypieczętowany? Panuje coraz większe zamieszanie wokół Domu Dziecka w Ścinawie. Sprawą zajmują się sądy, czy zajmie się też prokuratura? O Domu Dziecka w Ścinawie głośno zaczęto mówić, kiedy w kwietniu 2011 roku z funkcji dyrektorki zwolniono Joannę Bałasz. Jej obowiązki przejęła zastępczyni, Joanna Klaczko. Przez dwa miesiące [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Władze starostwa lubińskiego pospiesznie dopełniają formalności. Jakich?</h3>
<p><span id="more-51215"></span></p>
<p><strong>Awans przypieczętowany? Panuje coraz większe zamieszanie wokół Domu Dziecka w Ścinawie. Sprawą zajmują się sądy, czy zajmie się też prokuratura?</strong></p>
<p>O Domu Dziecka w Ścinawie głośno zaczęto mówić, kiedy w kwietniu 2011 roku z funkcji dyrektorki zwolniono Joannę Bałasz. Jej obowiązki przejęła zastępczyni, Joanna Klaczko. Przez dwa miesiące wykonywania obow iązków, posługiwała się pieczątką „P.O. Dyrektor”.</p>
<p><strong>Przypadek pani Cieślowskiej</strong><br />
Szybko przeprowadzono konkurs na stanowisko dyrektora. Wygrała go Ewa Cieślowska, żona radnego z ugrupowania Lubin 2006. Formacja ta ma pełnię władzy w Lubinie i powiecie. Cieślowską zatrudniono 12 maja ubiegłego roku. Miała jednak pecha. Okazało się jednak, że nadzór wojewody uznał, iż nie ma uprawnień do zajmowania tego stanowiska.</p>
<p>– 19 lipca rozstrzygnięto sprawę powołania Ewy Cieślowskiej na stanowisko dyrektorki w Powiatowym Centrum Opieki, Wychowania i Adopcji w Ścinawie – wyjaśniał rzecznik wojewody dolnośląskiego Jarosław Perduta. – Dyrektorka bezprawnie pełni tę funkcję. Nadzór uznał uchwałę zarządu za nieważną i niezgodną z prawem. Pani Cieślowska nie spełnia warunków rozporządzenia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Między innymi nie ma wymaganego trzyletniego stażu pracy w placówce adopcyjnej i wychowawczej.</p>
<p>Zarząd powiatu nie miał wyjścia – odwołał Ewę Cieślowską i przesunął ja na stanowisko kierowniczki działu administracji.</p>
<p><strong>Jak bumerang</strong><br />
Na początku sierpnia ub.r. funkcję dyrektora p.o. powierzono Rafałowi Kucharskiemu, pracownikowi tejże placówki. Objął on ja do czasu zatrudnienia osoby wyłonionej w konkursie.<br />
Dwa tygodnie później zarząd powiatu skierował do Sądu Administracyjnego skargę na rozstrzygnięcie wojewody. Sąd do dzisiaj skargi nie rozstrzygnął. 7 listopada nadzór wojewody zdecydował, że i Rafał Kucharski dyrek torem być nie może. Wobec tego i jego odwołano.<br />
Władze starostwa 16 listopada, „z uwagi na potrzeby jednostki” ponownie powierzyły Ewie Cieślowskiej pełnienie funkcji dyrektorki. Jednak tym razem zabezpieczono się przed unieważnieniem tej nominacji przez służby wojewody. W powołaniu ponownie zawarto zastrzeżenie, że nominacja jest ważna na czas nie dłuższy niż trzy miesiące, do czasu zatrudnienia na stanowisko dyrektora osoby wyłonionej w konkursie. Ostateczną datą był wiec 15 lutego br.</p>
<p><strong>Bezprawnie i co z tego</strong><br />
W tym czasie toczył się proces, który była dyrektorka, Joanna Bałasz, wytoczyła swojemu pracodawcy. Na początku lutego zapadł wyrok. Sąd stwierdził, że zwolnienie było bezprawne i polecił przywrócić zwolnioną na poprzednio zajmowane stanowisko. Wydawać by się mogło, że takie rozwiązanie może być korzystne dla wszystkich str on: starostwo nie będzie musiało organizować konkursu i wykona wyrok sądu. Tak się jednak nie stało.<br />
Starostwo odwołało się od wyroku Sądu Rejonowego. Konkursu, mimo upływu terminu nie ogłoszono, a Ewa Cieślowska nadal pełniła swoją funkcję. Mało tego, zaczęła się posługiwać, przy podpisywaniu dokumentów pieczęcią „Dyrektor PCWiA”, bez skrótu p.o.<br />
Dyrektorka, zapyta na przez dziennikarzy, nie chciała lub nie potrafiła odpowiedzieć, na jakim stanowisku jest zatrudniona. Odsyłała zadających pytających do starostwa.</p>
<p><strong>Tylko oddelegowana</strong><br />
Starosta lubiński Tadeusz Kielan mętnie wyjaśniał sprawę.<br />
– Pani Cieślowska wprawdzie jest p.o., ale nie jest stricte powołana do pełnienia tych obowiązków, tylko oddelegowana do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (ciągle trwa spór o legalność powołania na to stanowisko). Jednocześnie nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego pani Cieślowska posługuje się pieczątką bez skrótów p.o.<br />
– Sprawdzę to – obiecywał.</p>
<p><strong>Kilka pytań</strong><br />
Sprawdzał dość długo, bo aż do 29 marca br. Tegoż dnia, podczas sesji rady powiatu, radny Tadeusz Maćkała złożył interpelację dotyczącą zatrudnienia Ewy Cieślowskiej.<br />
Pytał, kto i na jakiej pod stawie po 15 lutego, a więc od ponad 6 tygodni, jest dyrektorem PCWiA w Ścinawie. Dociekał także, na jakiej podstawie Ewa Cieślowska posługuje się na oficjalnych pismach tytułem dyrektora. Dopytywał, czy to nie spowoduje tego, że wszelkie decyzje podjęte przez Ewę Cieślowską będą z mocy prawa nieważne. Starosta zobowiązał się do udzielenia odpowiedzi na piśmie. Ma na to dwa tygodnie.<br />
Tego samego dnia (1 kwietnia) zebrał się zarząd powiatu. Na jego posiedzeniu podjęto uchwałę. Oto jej treść.<br />
„Z dniem 1 kwietnia 2012 roku powierza się Pani Ewie Cieślowskiej zatrudnionej obecnie na stanowisku kierownika działu Adm inistracji i Obsługi PCWiA w Ścinawie wykonywanie obowiązków dyrektora PCWiA na czas określony, tj. do czasu powołania dyrektora PCWiA w Ścinawie”.<br />
Kto więc do tej pory pełnił tę funkcję? Czy podpisy pod dokumentami są ważne? Zwłaszcza te złożone między 16 lutego a 31 marca? Czy pracownik zatrudniony przez nieuprawnioną do tego osobę jest pracownikiem czy nie? Czy doszło do fałsz erstwa dokumentów? Czy zawarto jakieś zobowiązania mające wpływ na finanse placówki? Ile takich dokumentów powstało? Czy popełniono przestępstwo? A jeśli tak, to kto je popełnił?<br />
Na te pytania może odpowiedzieć tylko prokuratura.<br />
Z arząd powiatu lubińskiego 1 kwietnia 2012 r. powierzył Ewie Cieślowskiej zatrudnionej obecnie na stanowisku kierownika Działu Administracji i Obsługi PCWiA w Ścinawie wykonywanie obowiązków dyrektora PCWiA na czas określony, tj. do czasu powołania dyrektora PCWiA w Ścinawie. Otwarte pozostaje pytanie: k k to do tej pory pełnił tę funkcję?</p>
<p>Przedruk z Tygodnika Konkrety<br />
autor: Dariusz Szymacha<br />
Autor: Dariusz Szymacha, Tygodnik Konkrety</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sąd nakazał i w powiecie mają problem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/sad-nakazal-powiecie-maja-problem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 05:58:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[apelacja]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Cieślowska]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Bałasz]]></category>
		<category><![CDATA[PCWiA]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe w Lubinie]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51213</guid>

					<description><![CDATA[Na bazie nieprawdziwych zarzutów została zwolniona. Sąd Pracy orzekł powrót dyrektorki na stanowisko. Wyrok usankcjonowała apelacja, władze powiatu (Lubin 2006) zwlekają. Tymczasem w domu dziecka w Ścinawie nie do końca wiadomo kto jest dyrektorem. W placówce bez konkursu urzęduje żona radnego z Lubin 2006. Sądowe wyroki były bezwzględne. O pierwszym werdykcie pisaliśmy w artykule „Żenada [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na bazie nieprawdziwych zarzutów została zwolniona. Sąd Pracy orzekł powrót dyrektorki na stanowisko. Wyrok usankcjonowała apelacja, władze powiatu (Lubin 2006) zwlekają. Tymczasem w domu dziecka w Ścinawie nie do końca wiadomo kto jest dyrektorem. W placówce bez konkursu urzęduje żona radnego z Lubin 2006.</h3>
<p><span id="more-51213"></span></p>
<p>Sądowe wyroki były bezwzględne. O pierwszym werdykcie pisaliśmy w artykule „Żenada panie starosto”. &#8211; Tak naprawdę nie wykazano żadnych nieprawidłowości w dokumentacji prowadzonej przez powódkę (Joanna Bałasz – red), a wręcz przeciwnie. Kontrole zewnętrzne niezależne od powiatu wskazywały, że powódka była bardzo dobrym pracownikiem, dbała o dzieci, a także prawidłowość dokumentacji – to tylko jeden z fragmentów uzasadnienia przytoczonego przez Sąd Pracy w Lubinie. Kolejny bez skrupułów wskazuje jakie mogło być podłoże zwolnienia Joanny Bałasz. &#8211; Wypowiedzenie umowy przez starostę naruszało przepisy prawa i było nieuzasadnione . Sędzia w omówieniu wyroku powiedziała również Należy przyznać, że przesłuchiwany w charakterze świadka starosta (Tadeusz Kielan – red) jako organ podejmuje decyzję o wypowiedzeniu umowy dyrektorowi jednostki, a na temat przyczyn nie potrafi się wypowiedzieć &#8211; to jest żenujące. To w ocenie sądu świadczy samo o sobie…</p>
<p>Dyrektorkę wyrokiem sądu pierwszej instancji przywrócono do pracy. Powiat odwołał się, ale w apelacji poległ, bo argumentów, które miały przekonać sąd ponownie nie było. Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że zwolnienie dyrektorki i bzdurne zarzuty, które wyciągnięto pod jej adresem miały pozwolić na zatrudnienie „swojego dyrektora” &#8211; żony radnego miejskiego z Lubin 2006. Dodajmy, że status prawny obecnego stanowiska dyrektora domu dziecka w Ścinawie jest bardziej niejasny niż można sobie to wyobrazić i co istotne nie wynika to z wyroku przywracającego do pracy poprzednią dyrektorkę.</p>
<p>Wczoraj Zarząd Powiatu miał zdecydować co zrobić z Joanną Bałasz. Co zdecydowano? Nadal nie wiadomo. Na pewno władze powiatu mają problem, bo powrót Bałasz do pracy oznacza koniec rządów Ewy Cieślowskiej, kierowniczki administracyjnej, dyrektorki, czy pełniącej obowiązki dyrektora, czy osoby oddelegowanej (skąd?) do domu dziecka. Jakie zajmuje stanowisko trudno się dowiedzieć. Kobieta kierująca placówka na pewno jest żoną radnego z Lubin 2006, które rządzi i w powiecie i Lubinie.</p>
<p>Szerzej o zawirowaniach z dyrektorskim stołkiem w Powiatowym Centrum Wychowania i Adopcji (dom dziecka w Ścinawie) w Tygodniku Konkrety.</p>
<p>Starosta nie wypowiada się w sprawie przywrócenia do pracy Joanny Bałasz. Głosu udzielił tylko sekretarz powiatu Tymoteusz Myrda. Joannie Bałasz przekazano dokumenty i skierowanie na badania lekarskie. Czy wróci do domu dziecka? Bardzo bym chciała wrócić do pracy. Taka była moja intencja i decyzja sądu – powiedziała LubinExtrra! Dodajmy, że dzieciaki też bardzo chciałyby powrotu byłej dyrektorki – już w czasie wizyty po wyroku w placówce dały jej to odczuć. Miały do niej duży szacunek i zaufanie. Czekają… &#8211; Na pewno wyobrażam sobie możliwość współpracy ze starostą. Mam wrażenie, że w mojej sprawie starosta został wprowadzony w błąd przez swoich współpracowników, którzy dokonali błędnej oceny mojej pracy.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
