<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zarząd powiatu &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/zarzad-powiatu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Nov 2020 14:12:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Zarząd Powiatu kupił chryzantemy. Są bezpłatne dla mieszkańców</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/11/02/zarzad-powiatu-kupil-chryzantemy-sa-bezplatne-dla-mieszkancow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2020 14:12:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[1 listopada]]></category>
		<category><![CDATA[chryzantemy]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarz]]></category>
		<category><![CDATA[kwiciarnia]]></category>
		<category><![CDATA[mieszkańcy]]></category>
		<category><![CDATA[powiat lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorcy]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<category><![CDATA[znicze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147571</guid>

					<description><![CDATA[Chcąc wesprzeć lokalnych przedsiębiorców, którzy na czas świat Wszystkich Świętych zaopatrzyli się w kwiaty i znicze, których z powodu zamknięcia cmentarzy nie sprzedali, Starosta Lubiński Adam Myrda oraz wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Lubińskiego Dominika Chomont – Parzyńska odkupili od kilku kwiaciarni chryzantemy, które chcą teraz za darmo przekazać mieszkańcom odwiedzającym groby swoich bliskich. &#8211; Odkupiłem część [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chcąc wesprzeć lokalnych przedsiębiorców, którzy na czas świat Wszystkich Świętych zaopatrzyli się w kwiaty i znicze, których z powodu zamknięcia cmentarzy nie sprzedali, Starosta Lubiński Adam Myrda oraz wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Lubińskiego Dominika Chomont – Parzyńska odkupili od kilku kwiaciarni chryzantemy, które chcą teraz za darmo przekazać mieszkańcom odwiedzającym groby swoich bliskich.<span id="more-147571"></span></h3>
<p><em>&#8211; Odkupiłem część chryzantem od kwiaciarni znajdującej się przy cmentarzu komunalnym w Lubinie oraz od kwiaciarni przy cmentarzu w Oborze. Mam nadzieję, że pomoże to odzyskać część zainwestowanych przez nie pieniędzy i nie utracą one płynności finansowej. Chciałbym, żeby te chryzantemy zostały przekazane za darmo mieszkańcom, którzy od jutra zaczną odwiedzać groby swoich bliskich</em> &#8211; mówi Adam Myrda starosta lubiński.</p>
<p>Żeby otrzymać taką chryzantemę wystarczy przyjść do kwiaciarni „Stokrotka” znajdującej się przy bocznym wejściu na cmentarz komunalny w Lubinie lub do kwiaciarni znajdującej się przed wejściem głównym na cmentarz w Oborze i powołać się na starostę lubińskiego Adam Myrdę oraz zakupić 1 symboliczny znicz.</p>
<p><em>&#8211; Jeśli to możliwe to chciałbym, żeby te zakupione znicze zapalić na grobach, które stoją puste. Być może są one zapomniane, a być może w tym roku z uwagi na pandemię bliscy tych osób nie mogli dotrzeć na cmentarz</em> – dodaje starosta lubiński.</p>
<p>Wiceprzewodnicząca rady powiatu lubińskiego Dominika Chomont – Parzyńska wsparła w ten sposób lokalnych przedsiębiorców ze Ścinawy, odkupując chryzantemy od Sklepu Dom i Ogród przy ul. Jana Pawła II oraz od centrum ogrodniczo – rolniczego „Garden” przy Placu Zjednoczenia.</p>
<p><em>&#8211; Zakupione przeze mnie chryzantemy chciałabym za darmo przekazać mieszkańcom, którzy od jutra będą odwiedzać groby swoich bliskich na cmentarzach w gminie Ścinawa. Jedynym warunkiem jest zakup symbolicznego znicza i w miarę możliwości zapalenie go na grobie, który z jakichś powodów w tym roku stoi pusty. W tych dniach należy pamiętać o wszystkich zmarłych</em> – mówi Dominika Chomont – Parzyńska.</p>
<p>inf. powiat lubiński</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Langner wrócił do zarządu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/07/29/langner-wrocil-do-zarzadu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2019 06:34:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Rudna]]></category>
		<category><![CDATA[Bernard Lanbgner]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Cyga]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Poaiat Lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=133601</guid>

					<description><![CDATA[Bernard Langner ponownie wicestarostą. Ewa Cyga, zrezygnowała z tej funkcji. Po przegranej w wyborach na wójta gminy Rudna Bernard Langner wrócił do zarządu powiatu. Stało się tak głosami radnych z klubu Lubin 2006. Langner był jedynym kandydatem, a ponieważ został zgłoszony przez starostę Adama Myrdę było pewne, że zostanie wybrany. Tadeusz Maćkała (PiS) dociekał jakie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Bernard Langner ponownie wicestarostą. Ewa Cyga, zrezygnowała z tej funkcji. <span id="more-133601"></span></h3>
<p>Po przegranej w wyborach na wójta gminy Rudna Bernard Langner wrócił do zarządu powiatu. Stało się tak głosami radnych z klubu Lubin 2006. Langner był jedynym kandydatem, a ponieważ został zgłoszony przez starostę Adama Myrdę było pewne, że zostanie wybrany.</p>
<p>Tadeusz Maćkała (PiS) dociekał jakie obowiązki obejmie Langner. Obecnie oświatą zajmuje się wicestarosta Siwak, jak to robi top wszyscy widzimy, a czym będzie zajmował się Bernard Langner?</p>
<p>Okazało się, że choć odpowiedź jest prosta, nie można jej uzyskać bez słownej utarczki na forum rady. Langner odmówił odpowiedzi, a starosta Myrda miał z nią poważny problem. Najpierw uzasadniał, że obowiązki będą przydzielone po wyborze, potem przyznał że Langner zajmie się sprawami społecznymi i drogowymi. Wyglądało ta tak, jakby ta kwestia nie była jeszcze ustalona.</p>
<p>W głosowaniu tajnym oddano 12 głosów za wyborem Langnera, dwa były przeciw, a 8 radnych wstrzymało się. Patrząc na wynik głosowania poparcia Langnerowi udzieliło prezydenckie Lubin 2006.</p>
<p>Langner trzy miesiące temu zrezygnował z funkcji w zarządzie powiatu. Razem ze starostą twierdził, że pełniona funkcja może kolidować z kampanią wyborczą na wójta Rudnej w wypełnianiu obowiązków w powiecie. Teraz wrócił na stanowisko w Starostwie.</p>
<p>Warto jednak dodać, że nie jest to etatowe miejsce, co oznacza, że nieetatowi członkowie zarządu o ile biorą udział w posiedzeniach tego gremium, o tyle nie poświęcają się tej pracy tak jak osoba na etacie. Potwierdził to wicestarosta Damian Stawikowski – chciałbym zauważyć, że zarząd powiatu jest tylko w jednej osobie na etacie. My jesteśmy w funkcjach społecznych mamy tylko nadzór nad sprawami, ale nie zajmujemy się nimi merytorycznie na co dzień, bo są od tego dyrektorzy, którzy się na tym znają.</p>
<p>Decyzja o wyborze zapadła w ubiegłym tygodniu na sesji Rady Powiatu, 24 lipca.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nagonka na dyrektora szkoły? Zemsta w lokalnym wydaniu?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/04/30/nagonka-na-dyrektora-szkoly-zemsta-w-lokalnym-wydaniu/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2019/04/30/nagonka-na-dyrektora-szkoly-zemsta-w-lokalnym-wydaniu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Apr 2019 16:03:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Dudek]]></category>
		<category><![CDATA[dyrektor]]></category>
		<category><![CDATA[skarga]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=130784</guid>

					<description><![CDATA[Bogdan Dudek dyrektor ZS 2 w Lubinie, a zarazem radny powiatowy, który do niedawna toczył wspólnie z uczniami, rodzicami i nauczycielami batalię o niełączenie szkoły z III LO dziś chyba odbiera przysłowiowe „wyrównanie rachunków” od zarządu powiatu. Znikąd pojawiają się skargi, a nawet utrudnienia w otwarciu nowego kierunku kształcenia. Dyrektor zwołał konferencję prasową, by przekazać [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Bogdan Dudek dyrektor ZS 2 w Lubinie, a zarazem radny powiatowy, który do niedawna toczył wspólnie z uczniami, rodzicami i nauczycielami batalię o niełączenie szkoły z III LO dziś chyba odbiera przysłowiowe „wyrównanie rachunków” od zarządu powiatu. Znikąd pojawiają się skargi, a nawet utrudnienia w otwarciu nowego kierunku kształcenia. Dyrektor zwołał konferencję prasową, by przekazać jak sprawy się mają.<span id="more-130784"></span></h3>
<p>Dyrektor ZS 2 Bogdan Dudek mocno angażował się również jako radny w działania przeciwko włączeniu do ZS 2 innej lubińskiej szkoły, a mianowicie III LO. Dlaczego? Groziło to uczniom placówki koniecznością uczęszczania na zajęcia w systemie dwuzmianowym. Budynek nie był w stanie pomieścić tak wielu uczniów.</p>
<p>Pomysł zarządu Powiatu na szczęście nie spodobał się w organach nadzorujących oświatę. Wydano negatywną opinię na ten temat. Teraz dziwnym trafem pod adresem dyrektora a zarazem radnego zaczęły się pojawiać skargi. Wszystko wygląda tak, jakby szykowano grunt na pozbycie się Bogdana Dudka.</p>
<p>&#8211;<em> W ostatnim okresie w mediach pojawiło się dużo informacji, które przedstawiają szkołę i jej dyrektora w bardzo złym świetle. Jest to tym bardziej bolesne, że są to informacje nie znajdujące potwierdzenia w stanie faktycznym. Boleję szczególnie nad tym, że jest wykreowanie negatywnego klimatu wokół szkoły. Jest to szczególnie istotne w okresie rekrutacji. Stąd zwołanie konferencji prasowej i przedstawienie istotnych informacji &#8211;</em> mówi Bogdan Dudek. &#8211; <em>Nie da się ukryć, że postawa naszej szkoły mogła mieć wpływ i pewnie miała na zachowanie starosty Adama Myrdy oraz przewodniczącej Jadwigi Musiał w stosunku do mnie podczas sesji rady powiatu. To zachowanie jest bardzo emocjonalne, nacechowane bardzo negatywnymi emocjami, a to wskazuje na to, że taki związek może występować –</em> zauważa dyrektor.</p>
<p>Pierwsza pojawiła się skarga nauczyciela. &#8211; <em>Zarzuty dotyczą tego, iż podczas posiedzenia rady pedagogicznej zwróciłem się do wszystkich członków rady z informacją, że w przypadku, gdy ktoś stwierdzi naruszenie przepisów BHP ma obowiązek powiadomienia o tym dyrektora szkoły. A druga informacja dotyczyła tego, że przełożonym służbowym kierownika gospodarczego jest dyrektor szkoły i tylko on może wydawać polecenia służbowe kierownikowi</em> – wyjaśnia Bogdan Dudek. Tymczasem jeden z nauczycieli odebrał takie informacje osobiście. A jak zapewnia dyrektor,&nbsp; uwagi nie były wyrażone personalnie do kogokolwiek. Nie można ich było identyfikować z konkretną osobą.&nbsp;</p>
<p>Pojawiła się też druga skarga od uczniów i ich rodziców. &#8211; <em>Rzecz dotyczy cyberprzemocy, jaka miała miejsce w naszej szkole. Chodziło o wykradzenie przez uczniów naszej szkoły loginu i hasła innego ucznia do prywatnego konta jednego z uczniów, następnie doszło do wykradzenia zdjęcia, które wykorzystano do fotomontażu o charakterze pornograficznym, pedofilskim i ohydnym. Ten fotomontaż umieszczono na portalach społecznościowych. Krążył wśród uczniów. Było to zachowanie absolutnie naganne</em> &#8211; mówi dyrektor ZS 2. Bogdan Dudek zgodnie z obowiązkiem poinformował o tym zajściu prokuraturę i sąd. Uczniowie, którzy dokonali tego czynu oraz ich rodzice złożyli skargę. Sprawcy tego czynu nie wyrazili skruchy za swój czyn, który sami uznawali wręcz za bohaterski.</p>
<p>Nie koniec trudności na drodze szkoły i jej dyrektora. Zarząd powiatu postanowił skutecznie zablokować pomysł, by w ZS 2 otworzyć nowy kierunek – technik programista. &#8211; <em>Ten kierunek to reakcja na bardzo silne zapotrzebowanie ze strony rynku pracy. Bylibyśmy drugą szkołą w Polsce, która utworzyłaby taki kierunek. Spełniliśmy wszelkie wymogi formalne poczynając od uzyskania pozytywnej opinii Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy. Zwróciliśmy się do zarządu powiatu z prośbą o wyrażenie zgody na uruchomienie takiego kierunku. Wskazaliśmy źródła finansowania, które w żaden sposób nie zwiększyłyby zobowiązań finansowych po stronie szkoły. Wskazaliśmy, że dysponujemy odpowiednią kadrą i zapleczem. Niestety tej zgody nie uzyskaliśmy</em> – mówi dyrektor.<br />
Widać wyraźnie, że dyrektorowi szkoły od czasu sprzeciwienia się pomysłowi zarządu powiatu jest wyraźnie pod górkę.</p>
<p>Udostępniamy czytelnikom dokumenty, które przekazano nam w całej sprawie.</p>
<p>[gview file=&#8221;https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/04/1-Skarga-nauczyciela-1.pdf&#8221;]</p>
<p>[gview file=&#8221;https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/04/2-Skargi-rodziców.pdf&#8221;]</p>
<p>[gview file=&#8221;https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/04/3-Stanowisko-Rady-Pedagogicznej-pop.pdf&#8221;]</p>
<p>[gview file=&#8221;https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2019/04/4-Technik-programista-nowy-kierunek.pdf&#8221;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2019/04/30/nagonka-na-dyrektora-szkoly-zemsta-w-lokalnym-wydaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Marsz protestacyjny młodzieży i nauczycieli ZS 2</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/03/13/marsz-protestacyjny-mlodziezy-i-nauczycieli-zs-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2019 13:21:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Dudek]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nauczyciele]]></category>
		<category><![CDATA[oświata]]></category>
		<category><![CDATA[powiat]]></category>
		<category><![CDATA[prostest]]></category>
		<category><![CDATA[przekształcenie]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<category><![CDATA[ZS2]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=129169</guid>

					<description><![CDATA[Nauczyciele i młodzież Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie nie odłożyli broni. Nadszedł czas na kolejny etap ich protestu przeciw zamiarowi przekształcenia&#160; ich szkoły, czyli marsz protestacyjny.&#160; Od września 2019 w mury placówki ma być wcielone III LO. To pomysł zarządu Powiatu popierany przez część przychylnych Staroście radnych. Takie zmiany grożą młodzieży i nauczycielom dwuzmianowym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nauczyciele i młodzież Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie nie odłożyli broni. Nadszedł czas na kolejny etap ich protestu przeciw zamiarowi przekształcenia&nbsp; ich szkoły, czyli marsz protestacyjny.&nbsp; Od września 2019 w mury placówki ma być wcielone III LO. To pomysł zarządu Powiatu popierany przez część przychylnych Staroście radnych. Takie zmiany grożą młodzieży i nauczycielom dwuzmianowym systemem nauczania od przyszłego roku szkolnego.</h3>
<p><span id="more-129169"></span></p>
<p>Marsz protestacyjny młodzieży i nauczycieli z ZS 2&nbsp; Lubinie ma być kolejną odpowiedzią na decyzje powiatowych Radnych.</p>
<p>Zarząd Powiatu oraz przychylni mu radni na ostatniej sesji podjęli większością jednego głosu uchwałę intencyjną&nbsp; mówiącą o zmianach w formacji ZS 2 i II LO w Lubinie. Każda z tych placówek ma przyjąć w swoje szeregi inne szkoły. Z decyzją taką nie zgadzają się ani dyrekcje wspomnianych placówek, ani kadra pedagogiczna, ani również uczniowie i ich rodzice.&nbsp;</p>
<p>Protesty i próby wyperswadowania tego pomysłu Radnym podczas ostatniej sesji spełzły na niczym. Pod Starostwem wówczas zebrały się tłumy uczniów i ich nauczycieli. Nikt nie słuchał ich argumentów. Radni i tak zdecydowali jak założył wcześniej zarząd Powiatu. Teraz wszyscy czekają na opinię Kuratora Oświaty w tej sprawie.&nbsp;</p>
<p>13 marca 2019 spod budynku ZS 2 przy ulicy Szpakowej ulicami do Lubina do rynku wyruszyła kolumna uczniów i nauczycieli tej szkoły. Uzbrojeni w transparenty i megafony chcieli w ten sposób wyrazić swój sprzeciw i pokazać lubinianom, że decyzje są podejmowane za ich plecami bez konsultacji ze społeczeństwem, którego to dotyczy.</p>
<p>&#8211;<em> Ten protest to oddolna inicjatywa. Jego organizacją zajęła się głównie pani profesor Joanna Gwóźdź. Postawa nauczycieli i młodzieży jest bardzo budująca. Jestem pozytywnie zaskoczony. Ta postawa to wyraz braku akceptacji dla działań organu prowadzącego, który podszedł do sprawy w sposób przedmiotowy. Bez przeprowadzenia jakichkolwiek konsultacji postawił nas przed faktem dokonanym. To zorganizowane przedsięwzięcie ma wskazać, że takie sprawy powinno się załatwiać w inny sposób &#8211;</em> mówi Bogdan Dudek dyrektor ZS 2 w Lubinie.</p>
<p>Dotychczasowe uchwały podjęte przez Radnych&nbsp; mają charakter intencyjny.</p>
<p>&#8211; <em>Dalszy krok to opinia Dolnośląskiego kuratora Oświaty,m która jest wymagana przepisami prawa. musi być pozytywna, by całej sprawie nadać dalszy bieg w przeciwnym razie nie będzie dalszego procedowania. Wojewoda też ma ważny udział. Według mojej wiedzy zwrócono się do niego o stwierdzenie nieważności tych uchwał z uwagi na uchybienia formalne oraz niezgodność z przepisami prawa</em> &#8211; podkreśla dyrektor ZS 2.&nbsp;</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2019/03/13/marsz-protestacyjny-mlodziezy-i-nauczycieli-zs-2/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Awans przypieczętowany?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/awans-przypieczetowany/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 06:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[apelacja]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Cieślowska]]></category>
		<category><![CDATA[konkrety24pl]]></category>
		<category><![CDATA[PCWiA]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe w Lubinie]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51215</guid>

					<description><![CDATA[Władze starostwa lubińskiego pospiesznie dopełniają formalności. Jakich? Awans przypieczętowany? Panuje coraz większe zamieszanie wokół Domu Dziecka w Ścinawie. Sprawą zajmują się sądy, czy zajmie się też prokuratura? O Domu Dziecka w Ścinawie głośno zaczęto mówić, kiedy w kwietniu 2011 roku z funkcji dyrektorki zwolniono Joannę Bałasz. Jej obowiązki przejęła zastępczyni, Joanna Klaczko. Przez dwa miesiące [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Władze starostwa lubińskiego pospiesznie dopełniają formalności. Jakich?</h3>
<p><span id="more-51215"></span></p>
<p><strong>Awans przypieczętowany? Panuje coraz większe zamieszanie wokół Domu Dziecka w Ścinawie. Sprawą zajmują się sądy, czy zajmie się też prokuratura?</strong></p>
<p>O Domu Dziecka w Ścinawie głośno zaczęto mówić, kiedy w kwietniu 2011 roku z funkcji dyrektorki zwolniono Joannę Bałasz. Jej obowiązki przejęła zastępczyni, Joanna Klaczko. Przez dwa miesiące wykonywania obow iązków, posługiwała się pieczątką „P.O. Dyrektor”.</p>
<p><strong>Przypadek pani Cieślowskiej</strong><br />
Szybko przeprowadzono konkurs na stanowisko dyrektora. Wygrała go Ewa Cieślowska, żona radnego z ugrupowania Lubin 2006. Formacja ta ma pełnię władzy w Lubinie i powiecie. Cieślowską zatrudniono 12 maja ubiegłego roku. Miała jednak pecha. Okazało się jednak, że nadzór wojewody uznał, iż nie ma uprawnień do zajmowania tego stanowiska.</p>
<p>– 19 lipca rozstrzygnięto sprawę powołania Ewy Cieślowskiej na stanowisko dyrektorki w Powiatowym Centrum Opieki, Wychowania i Adopcji w Ścinawie – wyjaśniał rzecznik wojewody dolnośląskiego Jarosław Perduta. – Dyrektorka bezprawnie pełni tę funkcję. Nadzór uznał uchwałę zarządu za nieważną i niezgodną z prawem. Pani Cieślowska nie spełnia warunków rozporządzenia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Między innymi nie ma wymaganego trzyletniego stażu pracy w placówce adopcyjnej i wychowawczej.</p>
<p>Zarząd powiatu nie miał wyjścia – odwołał Ewę Cieślowską i przesunął ja na stanowisko kierowniczki działu administracji.</p>
<p><strong>Jak bumerang</strong><br />
Na początku sierpnia ub.r. funkcję dyrektora p.o. powierzono Rafałowi Kucharskiemu, pracownikowi tejże placówki. Objął on ja do czasu zatrudnienia osoby wyłonionej w konkursie.<br />
Dwa tygodnie później zarząd powiatu skierował do Sądu Administracyjnego skargę na rozstrzygnięcie wojewody. Sąd do dzisiaj skargi nie rozstrzygnął. 7 listopada nadzór wojewody zdecydował, że i Rafał Kucharski dyrek torem być nie może. Wobec tego i jego odwołano.<br />
Władze starostwa 16 listopada, „z uwagi na potrzeby jednostki” ponownie powierzyły Ewie Cieślowskiej pełnienie funkcji dyrektorki. Jednak tym razem zabezpieczono się przed unieważnieniem tej nominacji przez służby wojewody. W powołaniu ponownie zawarto zastrzeżenie, że nominacja jest ważna na czas nie dłuższy niż trzy miesiące, do czasu zatrudnienia na stanowisko dyrektora osoby wyłonionej w konkursie. Ostateczną datą był wiec 15 lutego br.</p>
<p><strong>Bezprawnie i co z tego</strong><br />
W tym czasie toczył się proces, który była dyrektorka, Joanna Bałasz, wytoczyła swojemu pracodawcy. Na początku lutego zapadł wyrok. Sąd stwierdził, że zwolnienie było bezprawne i polecił przywrócić zwolnioną na poprzednio zajmowane stanowisko. Wydawać by się mogło, że takie rozwiązanie może być korzystne dla wszystkich str on: starostwo nie będzie musiało organizować konkursu i wykona wyrok sądu. Tak się jednak nie stało.<br />
Starostwo odwołało się od wyroku Sądu Rejonowego. Konkursu, mimo upływu terminu nie ogłoszono, a Ewa Cieślowska nadal pełniła swoją funkcję. Mało tego, zaczęła się posługiwać, przy podpisywaniu dokumentów pieczęcią „Dyrektor PCWiA”, bez skrótu p.o.<br />
Dyrektorka, zapyta na przez dziennikarzy, nie chciała lub nie potrafiła odpowiedzieć, na jakim stanowisku jest zatrudniona. Odsyłała zadających pytających do starostwa.</p>
<p><strong>Tylko oddelegowana</strong><br />
Starosta lubiński Tadeusz Kielan mętnie wyjaśniał sprawę.<br />
– Pani Cieślowska wprawdzie jest p.o., ale nie jest stricte powołana do pełnienia tych obowiązków, tylko oddelegowana do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (ciągle trwa spór o legalność powołania na to stanowisko). Jednocześnie nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego pani Cieślowska posługuje się pieczątką bez skrótów p.o.<br />
– Sprawdzę to – obiecywał.</p>
<p><strong>Kilka pytań</strong><br />
Sprawdzał dość długo, bo aż do 29 marca br. Tegoż dnia, podczas sesji rady powiatu, radny Tadeusz Maćkała złożył interpelację dotyczącą zatrudnienia Ewy Cieślowskiej.<br />
Pytał, kto i na jakiej pod stawie po 15 lutego, a więc od ponad 6 tygodni, jest dyrektorem PCWiA w Ścinawie. Dociekał także, na jakiej podstawie Ewa Cieślowska posługuje się na oficjalnych pismach tytułem dyrektora. Dopytywał, czy to nie spowoduje tego, że wszelkie decyzje podjęte przez Ewę Cieślowską będą z mocy prawa nieważne. Starosta zobowiązał się do udzielenia odpowiedzi na piśmie. Ma na to dwa tygodnie.<br />
Tego samego dnia (1 kwietnia) zebrał się zarząd powiatu. Na jego posiedzeniu podjęto uchwałę. Oto jej treść.<br />
„Z dniem 1 kwietnia 2012 roku powierza się Pani Ewie Cieślowskiej zatrudnionej obecnie na stanowisku kierownika działu Adm inistracji i Obsługi PCWiA w Ścinawie wykonywanie obowiązków dyrektora PCWiA na czas określony, tj. do czasu powołania dyrektora PCWiA w Ścinawie”.<br />
Kto więc do tej pory pełnił tę funkcję? Czy podpisy pod dokumentami są ważne? Zwłaszcza te złożone między 16 lutego a 31 marca? Czy pracownik zatrudniony przez nieuprawnioną do tego osobę jest pracownikiem czy nie? Czy doszło do fałsz erstwa dokumentów? Czy zawarto jakieś zobowiązania mające wpływ na finanse placówki? Ile takich dokumentów powstało? Czy popełniono przestępstwo? A jeśli tak, to kto je popełnił?<br />
Na te pytania może odpowiedzieć tylko prokuratura.<br />
Z arząd powiatu lubińskiego 1 kwietnia 2012 r. powierzył Ewie Cieślowskiej zatrudnionej obecnie na stanowisku kierownika Działu Administracji i Obsługi PCWiA w Ścinawie wykonywanie obowiązków dyrektora PCWiA na czas określony, tj. do czasu powołania dyrektora PCWiA w Ścinawie. Otwarte pozostaje pytanie: k k to do tej pory pełnił tę funkcję?</p>
<p>Przedruk z Tygodnika Konkrety<br />
autor: Dariusz Szymacha<br />
Autor: Dariusz Szymacha, Tygodnik Konkrety</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sąd nakazał i w powiecie mają problem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/sad-nakazal-powiecie-maja-problem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 05:58:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[apelacja]]></category>
		<category><![CDATA[dom dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Cieślowska]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Bałasz]]></category>
		<category><![CDATA[PCWiA]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe w Lubinie]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51213</guid>

					<description><![CDATA[Na bazie nieprawdziwych zarzutów została zwolniona. Sąd Pracy orzekł powrót dyrektorki na stanowisko. Wyrok usankcjonowała apelacja, władze powiatu (Lubin 2006) zwlekają. Tymczasem w domu dziecka w Ścinawie nie do końca wiadomo kto jest dyrektorem. W placówce bez konkursu urzęduje żona radnego z Lubin 2006. Sądowe wyroki były bezwzględne. O pierwszym werdykcie pisaliśmy w artykule „Żenada [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na bazie nieprawdziwych zarzutów została zwolniona. Sąd Pracy orzekł powrót dyrektorki na stanowisko. Wyrok usankcjonowała apelacja, władze powiatu (Lubin 2006) zwlekają. Tymczasem w domu dziecka w Ścinawie nie do końca wiadomo kto jest dyrektorem. W placówce bez konkursu urzęduje żona radnego z Lubin 2006.</h3>
<p><span id="more-51213"></span></p>
<p>Sądowe wyroki były bezwzględne. O pierwszym werdykcie pisaliśmy w artykule „Żenada panie starosto”. &#8211; Tak naprawdę nie wykazano żadnych nieprawidłowości w dokumentacji prowadzonej przez powódkę (Joanna Bałasz – red), a wręcz przeciwnie. Kontrole zewnętrzne niezależne od powiatu wskazywały, że powódka była bardzo dobrym pracownikiem, dbała o dzieci, a także prawidłowość dokumentacji – to tylko jeden z fragmentów uzasadnienia przytoczonego przez Sąd Pracy w Lubinie. Kolejny bez skrupułów wskazuje jakie mogło być podłoże zwolnienia Joanny Bałasz. &#8211; Wypowiedzenie umowy przez starostę naruszało przepisy prawa i było nieuzasadnione . Sędzia w omówieniu wyroku powiedziała również Należy przyznać, że przesłuchiwany w charakterze świadka starosta (Tadeusz Kielan – red) jako organ podejmuje decyzję o wypowiedzeniu umowy dyrektorowi jednostki, a na temat przyczyn nie potrafi się wypowiedzieć &#8211; to jest żenujące. To w ocenie sądu świadczy samo o sobie…</p>
<p>Dyrektorkę wyrokiem sądu pierwszej instancji przywrócono do pracy. Powiat odwołał się, ale w apelacji poległ, bo argumentów, które miały przekonać sąd ponownie nie było. Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że zwolnienie dyrektorki i bzdurne zarzuty, które wyciągnięto pod jej adresem miały pozwolić na zatrudnienie „swojego dyrektora” &#8211; żony radnego miejskiego z Lubin 2006. Dodajmy, że status prawny obecnego stanowiska dyrektora domu dziecka w Ścinawie jest bardziej niejasny niż można sobie to wyobrazić i co istotne nie wynika to z wyroku przywracającego do pracy poprzednią dyrektorkę.</p>
<p>Wczoraj Zarząd Powiatu miał zdecydować co zrobić z Joanną Bałasz. Co zdecydowano? Nadal nie wiadomo. Na pewno władze powiatu mają problem, bo powrót Bałasz do pracy oznacza koniec rządów Ewy Cieślowskiej, kierowniczki administracyjnej, dyrektorki, czy pełniącej obowiązki dyrektora, czy osoby oddelegowanej (skąd?) do domu dziecka. Jakie zajmuje stanowisko trudno się dowiedzieć. Kobieta kierująca placówka na pewno jest żoną radnego z Lubin 2006, które rządzi i w powiecie i Lubinie.</p>
<p>Szerzej o zawirowaniach z dyrektorskim stołkiem w Powiatowym Centrum Wychowania i Adopcji (dom dziecka w Ścinawie) w Tygodniku Konkrety.</p>
<p>Starosta nie wypowiada się w sprawie przywrócenia do pracy Joanny Bałasz. Głosu udzielił tylko sekretarz powiatu Tymoteusz Myrda. Joannie Bałasz przekazano dokumenty i skierowanie na badania lekarskie. Czy wróci do domu dziecka? Bardzo bym chciała wrócić do pracy. Taka była moja intencja i decyzja sądu – powiedziała LubinExtrra! Dodajmy, że dzieciaki też bardzo chciałyby powrotu byłej dyrektorki – już w czasie wizyty po wyroku w placówce dały jej to odczuć. Miały do niej duży szacunek i zaufanie. Czekają… &#8211; Na pewno wyobrażam sobie możliwość współpracy ze starostą. Mam wrażenie, że w mojej sprawie starosta został wprowadzony w błąd przez swoich współpracowników, którzy dokonali błędnej oceny mojej pracy.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stanowisko dla Cieślowskiej za wszelką cenę</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/stanowisko-dla-cieslowskiej-wszelka-cene/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 05:51:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[Bałasz]]></category>
		<category><![CDATA[Cieślowska]]></category>
		<category><![CDATA[PCOWiA]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd powiatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51203</guid>

					<description><![CDATA[Joanna Bałasz, dyrektorka domu dziecka w Ścinawie nieprawnie zwolniona w kwietniu 2011 roku miała dzisiaj rozpocząć pracę na dawnym stanowisku. Nie rozpoczęła, bo decyzją władz powiatu dostała kolejne wypowiedzenie umowy o pracę. Tym razem wymyślono inne zarzuty. &#8211; Sprawa ponownie trafi do sądu &#8211; zapowiada Joanna Bałasz. W ubiegłym tygodniu sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Joanna Bałasz, dyrektorka domu dziecka w Ścinawie nieprawnie zwolniona w kwietniu 2011 roku miała dzisiaj rozpocząć pracę na dawnym stanowisku. Nie rozpoczęła, bo decyzją władz powiatu dostała kolejne wypowiedzenie umowy o pracę. Tym razem wymyślono inne zarzuty. &#8211; Sprawa ponownie trafi do sądu &#8211; zapowiada Joanna Bałasz.</h4>
<p><span id="more-51203"></span></p>
<p>W ubiegłym tygodniu sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Lubinie, który nakazał staroście przywrócenie do pracy bezprawnie zwolnionej dyrektorki. Miała zacząć dzisiaj. Zrobiła badania lekarskie i pojawiła się w Starostwie powiatowym w Lubinie. Próbowała spotkać się ze starostą. Okazało się, że nie było to najłatwiejsze zadanie. Wreszcie otrzymała informację, że ma pojechać do swojego miejsca pracy do Ścinawy. Kiedy pojawiła się w placówce, która ponownie miała kierować przyjechała delegacja z powiatu. Dyrektorce ponownie wręczono wypowiedzenie umowy o pracę. Tym razem wymyślono i wpisano inne zarzuty. Tym razem pojawiły się rzekome nieprawidłowości, do których miało dochodzić kiedy była dyrektorem placówki, a które stwierdzono w pół roku po tym jak przestała pełnić funkcję i dochodziła swoich praw przed sądem.</p>
<p>Przypomnijmy, że w trakcie dotychczasowych procesów w sądzie pracy również przytaczane były bzdurne zarzuty z czasów kiedy kierowała jednostką. Sąd w druzgocący sposób je skwitował i przywrócił byłą dyrektorkę do pracy.</p>
<p>W rezultacie w powiecie pojawił się problem, bo dyrektorem miała zostać osoba która stanowisko objęła za poprzedniej władzy. Tymczasem poplecznicy Roberta Raczyńskiego z Lubin 2006 urzędujący w powiecie zdążyli obsadzić stołek dyrektora w domu dziecka. Bez konkursu powołano – Ewę Cieślowską &#8211; żonę radnego z Lubin 2006 . Dzisiaj nie wiadomo na jakich zasadach i na mocy jakiej decyzji urzęduje ona w PCOWiA.</p>
<p>Autor: MC</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
