<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>RCZ &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/rcz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 May 2021 11:03:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Na szczepienie do powszechnego punktu już w Lubinie &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/05/11/na-szczepienie-do-powszechnego-punktu-juz-w-lubinie-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 May 2021 11:03:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Koronawirus COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[covid-19]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[Medicus]]></category>
		<category><![CDATA[powszechny punkt szczepień]]></category>
		<category><![CDATA[punkt]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[rejestracja]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[Urząd Miejski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=149947</guid>

					<description><![CDATA[Zapowiadany wcześniej powszechny punkt szczepień w hali RCS w Lubinie ruszył. Od 11 maja rejestrując się w rządowym systemie można wybrać Lubin jako miejsce przyjęcia szczepionki. Pierwszy dzień to 500 osób. Tyle zaplanowano, choć jak podkreślają organizatorzy są gotowi szczepić 1500 pacjentów dziennie. Wszystko zależy od ilości otrzymanych szczepionek. Jeśli ktoś myślał, że z chwilą [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zapowiadany wcześniej powszechny punkt szczepień w hali RCS w Lubinie ruszył. Od 11 maja rejestrując się w rządowym systemie można wybrać Lubin jako miejsce przyjęcia szczepionki. Pierwszy dzień to 500 osób. Tyle zaplanowano, choć jak podkreślają organizatorzy są gotowi szczepić 1500 pacjentów dziennie. Wszystko zależy od ilości otrzymanych szczepionek.<span id="more-149947"></span></h3>
<p>Jeśli ktoś myślał, że z chwilą uruchomienia powszechnego punktu szczepień przeciw CVOVID-19 w Lubinie pojawią się tłumy i kolejki, to był w błędzie. Kilka osób oczekujących przed halą RCS, i kilka wewnątrz. Wszystko odbywa się sprawnie, choć zdarzyło się kilka osób, które zarejestrowały się, zajęły miejsce, ale się nie stawiły.</p>
<p><em>&#8211; Prosimy, by ściśle trzymać się wyznaczonych na szczepienie godzin. W ten sposób zagwarantujemy sobie sprawny proces i bezpieczeństwo. Pracujemy w dni powszechne od 8-20. Mamy tu personel ze szpitala MCZ, RCZ, Ośrodek Medycyny Pracy i Medicusa. Jest osiem zespołów szczepiących. Jesteśmy gotowi zaszczepić 1500 osób dziennie. Wszystko zależy od tego, ile szczepionek do nas dotrze</em> – mówi Arleta Kidacka-Wnuk, miejski koordynator ds. szczepień Urzędu Miejskiego w Lubinie.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2021/05/11/na-szczepienie-do-powszechnego-punktu-juz-w-lubinie-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Punkt wymazowy przy Bema wciąż nie działa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/27/punkt-wymazowy-przy-bema-wciaz-nie-dziala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2020 10:27:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Bema]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Dykas]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[powiat]]></category>
		<category><![CDATA[punkt wymazowy]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo]]></category>
		<category><![CDATA[wymazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147150</guid>

					<description><![CDATA[O tym, że punkt wymazowy przy szpitalu RCZ przy Bema wciąż nie działa dowiedzieliśmy się od lubinian. Dopiero po zapytaniu, jakie skierowaliśmy do Starostwa w Lubinie, otrzymaliśmy informację prasową. Wymazy miały być pobierane w dodatkowym punkcie od 19 października. Datę uruchomienia przesunięto na 26 października. To również się nie udało. Tymczasem w punkcie przy MCZ [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>O tym, że punkt wymazowy przy szpitalu RCZ przy Bema wciąż nie działa dowiedzieliśmy się od lubinian. Dopiero po zapytaniu, jakie skierowaliśmy do Starostwa w Lubinie, otrzymaliśmy informację prasową. Wymazy miały być pobierane w dodatkowym punkcie od 19 października. Datę uruchomienia przesunięto na 26 października. To również się nie udało. Tymczasem w punkcie przy MCZ kłębią się ludzie. &#8211; Czas oczekiwania na oddanie materiału do badania sięga kilku godzin &#8211; mówią lubinianie. <span id="more-147150"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle &#8211; mówią poirytowani lubinianie, którzy czekają w ogromnych kolejkach przy punkcie wymazowym usytuowanym przy przychodni D-19 MCZ w Lubinie przy Skłodowskiej. Powiat lubiński zapowiadał uruchomienie dodatkowego punktu wymazowego przy szpitalu RCZ. Miał ruszyć 19 października. Obsługą pacjentów zgłaszających się na wymaz pod kątem wykrywania koronawirusa miał zająć się personel szpitala zakaźnego w Bolesławcu. Z powodu braków kadrowych uruchomienie tegoż punktu przeniesiono na 26 października. Nie doszło to jednak do skutku, o czym nie poinformowano na czas ani mieszkańców, ani mediów.</p>
<p>Dopiero po skierowaniu zapytania do Starostwa otrzymaliśmy informację prasową.&nbsp; &#8211; <em>Z uwagi na sytuację pandemiczną i związane z nią braki kadrowe, punkt wymazowy przy RCZ w Lubinie nie został jeszcze uruchomiony. Niezwłocznie jak tylko Szpital Zakaźny w Bolesławcu zapewni personel do jego obsługi poinformuję o tym Państwa w osobnym mailu</em> &#8211; pisze&nbsp;Marta Dykas, kierownik Biura Promocji w Starostwie w Lubinie.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Punkt wymazowy przy Bema otworzą jednak później</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/18/punkt-wymazowy-przy-bema-otworza-jednak-pozniej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2020 18:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Bema]]></category>
		<category><![CDATA[covid-19]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[opieka medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[powiat lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[punkt wymazowy]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[testy]]></category>
		<category><![CDATA[wymazy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146823</guid>

					<description><![CDATA[Od poniedziałku 19 października miał ruszyć dodatkowy punkt wymazowy w Lubinie. Z racji ogromnego zainteresowania tym, który działa już przy MCZ, nowy miał być uruchomiony przy współpracy Starostwa i Regionalnego Centrum Zdrowia i rozładować długie kolejki. Tak się jednak nie stanie. Pierwotnie zapowiadano, że nowy punkt wymazowy przy szpitalu przy ul. Bema ruszy w&#160; poniedziałek [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Od poniedziałku 19 października miał ruszyć dodatkowy punkt wymazowy w Lubinie. Z racji ogromnego zainteresowania tym, który działa już przy MCZ, nowy miał być uruchomiony przy współpracy Starostwa i Regionalnego Centrum Zdrowia i rozładować długie kolejki. Tak się jednak nie stanie. <span id="more-146823"></span></h3>
<p>Pierwotnie zapowiadano, że nowy punkt wymazowy przy szpitalu przy ul. Bema ruszy w&nbsp; poniedziałek 19 października. Liczba pacjentów ze skierowaniami na zrobienie testów na obecność COVID-19 w powiecie lubińskim znacznie wzrosła. Funkcjonujący przy MCZ punkt jest wręcz oblegany. Starostwo postanowiło uruchomić drugi taki punkt, o czym informowaliśmy kilka dni temu. Plany, jak na razie, nie dojdą do skutku.</p>
<p>&#8211; <em>Nastąpiła zmiana co do terminu i godzin otwarcia punktu wymazowego przy RCZ w Lubinie. Punkt ruszy dopiero od 26 października i będzie czynny w godz. od 9 do 15. Opóźnienie spowodowane jest potrzeba uzupełnienia personelu i doposażenia punktu w niezbędny sprzęt</em> &#8211; informuje Dominika Chomont &#8211; Parzyńska z lubińskiego Starostwa.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dwoje dzieci odesłane z lubińskiego SOR-u bez pomocy</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/18/dwoje-dzieci-odeslane-z-lubinskiego-sor-u-bez-pomocy/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/10/18/dwoje-dzieci-odeslane-z-lubinskiego-sor-u-bez-pomocy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2020 17:36:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[covid-19]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Bacia]]></category>
		<category><![CDATA[opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146819</guid>

					<description><![CDATA[Jeszcze we wrześniu przed zaostrzeniem zasad związanych z COVID-19 dwie lubinianki zgłosiły się do naszej redakcji, by wyjaśnić fakt, że na lubińskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym nie otrzymały nawet podstawowej pomocy dla swoich dzieci. 3,5 roczny chłopiec trafił tam ze złamaną ręką, drugi maluch z poważnie przeciętym podbródkiem. Obojgu dzieciom w Lubinie nie udzielono pomocy. Po [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jeszcze we wrześniu przed zaostrzeniem zasad związanych z COVID-19 dwie lubinianki zgłosiły się do naszej redakcji, by wyjaśnić fakt, że na lubińskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym nie otrzymały nawet podstawowej pomocy dla swoich dzieci. 3,5 roczny chłopiec trafił tam ze złamaną ręką, drugi maluch z poważnie przeciętym podbródkiem. Obojgu dzieciom w Lubinie nie udzielono pomocy. Po wielu próbach udało nam się zdobyć komentarz zarządu RCZ w tych sprawach.<span id="more-146819"></span></h3>
<p>5 września na lubiński SOR stawił się ojciec z 3,5 rocznym chłopcem. Dziecko po raz drugi już w tym samym miejscu złamało rękę i to z przemieszczeniami. Jak relacjonuje matka, pacjent i jego opiekun nie zostali nawet wpuszczeni na oddział. Ktoś z personelu udał się do budynku, by przynieść informacje, że dziecko nie zostanie przyjęte przez nikogo.</p>
<p><em> &#8211; Nikt nawet nie spojrzał na to dziecko. Dano nam odpowiedź, że mamy jechać do Legnicy. Pytał czy ktoś chociaż usztywni mu rękę. Odmówili i nawet nie wpuścili. Dla mnie to jest chore. Każą nam jechać na własną rękę do Legnicy. Co by było, gdybyśmy nie mieli samochodu? Co by było, gdyby tam coś się przemieściło i uszkodziło mięsień? Gdy dojechaliśmy do Legnicy, lekarz, ordynator chirurgii był zdziwiony, że dziecko nie zostało nawet zabezpieczone. W dwóch miejscach było przemieszczenie. Moim zdaniem powinno być zrobione w Lubinie zdjęcie. Miałam obawy, że może być jakiś nerw uszkodzony. Nie mógł nawet ruszać palcami. Bałam się, że nie będzie mogło tą ręką ruszyć</em> – opowiada matka chłopca.</p>
<p>Sama sobie pozostawiona została również matka innego chłopca, który w przedszkolu rozciął sobie podbródek. Jak mówi kobieta, rana była długa na ok. 3cm i szeroka na około 1/2 centymetra. Ona przeszła COVID &#8211; owe procedury i została wpuszczona do budynku.</p>
<p><em>&#8211; Wszystko z tej rany wypływało dlatego zdecydowałam się jechać na SOR. Najpierw obejrzała syna ratowniczka, która nie za bardzo wiedziała co zrobić i pobiegła po lekarza. Nie zarejestrowano nas. Teoretycznie więc nas tam nie było. Praktycznie zaś lekarz wyszedł na korytarz, stwierdził brak objawów neurologicznych. Zalecił, by dziecko nie oglądało telewizji, a ja miałam iść do apteki, kupić zewnętrzne szwy i samodzielnie je założyć</em> – opowiada lubinianka.</p>
<p>Jak kazano, tak zrobiła, ale wielkość rany nie pozwalała, na skuteczne opatrzenie rany w ten sposób. Kobieta pytała w każdej&nbsp; przychodni w Lubinie, szukała też chirurga prywatnie. Nie udało się nikogo znaleźć, bo były to już godziny popołudniowe. W przychodni przy ul. Słonecznej poradzono jej, by udała się do szpitala w Legnicy. Takich informacji, jak mówi lubinianka, nie uzyskała na lubińskim SOR. W Legnicy maluchowi też nie zszyto rany.</p>
<p><em> &#8211; Zaklejono szwy, które później i tak puściły. Rana sączyła się kilka dni. Zaserwowano mojemu dziecku dużą bliznę do końca życia i cierpienie. Nie dostał żadnych leków przeciwbólowych, ani przeciwzapalnych. Kiedyś dawano zastrzyk przeciwtężcowy. Tutaj nie było żadnej dezynfekcji. Nikt nie odkaził nawet tej rany</em> – podkreśla Agnieszka. &#8211; <em>Nie wiem jak to działa w Lubinie. Czy są jakieś procedury, że ten SOR przyjmuje dzieci, tamten dorosłych a inny pacjentów z dolegliwościami kardiologicznymi? Jeśli tak, to warto byłoby o tym wiedzieć. Po drugie, jeśli ktoś przychodzi z raną, z której sączy się krew i osocze to fajnie by było, by ktoś z personelu zabezpieczył tę ranę na czas udawania się do innego punktu i warto nam wskazać ten punkt, a nie że ja mam sama zakleić ranę. Nie umiem tego zrobić tak, jak ten, kto robi to na co dzień –</em> dodaje lubinianka.</p>
<p>W obu sprawach próbowaliśmy uzyskać komentarz zarządu lubińskiego Regionalnego Centrum Zdrowia. O ile telefon odebrano na centrali RCZ, o tyle sekretariat zarządu zupełnie słuchawki nie podnosił przez kilka dni. Próby kontaktu mailowego trwały również kilka dni. Dopiero wiadomość, że opublikujemy wypowiedzi lubinianek bez komentarza ze strony RCZ chyba poskutkowała. Otrzymaliśmy maila od prezes RCZ, Małgorzaty Baci, ale prośba o możliwość rozmowy została odrzucona z racji pandemicznego ryzyka. Nie zaakceptowano również propozycji rozmowy telefonicznej. Wyrażono zgodę na opublikowanie odpowiedzi zarządu. Dzielimy się nią zatem poniżej z naszymi czytelnikami:</p>
<p>„<em>Szanowna Pani Redaktor, </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Na wstępie przepraszam za brak osobistego kontaktu, jednakże z uwagi na obecną sytuację epidemiczną byłoby to tylko niepotrzebnym ryzykiem. </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Po otrzymaniu od Pani materiałów przeprowadziliśmy postępowanie wyjaśniające, w celu ustalenia przebiegu obydwu sytuacji. Jednakże wobec braku precyzyjnych informacji nie jesteśmy w stanie ustalić, czy opisany na nagraniach przebieg zdarzeń rzeczywiście miał miejsce. </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Niemniej jednak dokonując hipotetycznej oceny obydwu przypadków, najprawdopodobniej lekarz uznał, że małoletni pacjenci powinni trafić do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, który to Szpital posiada specjalistyczne, typowo dziecięce oddziały urazowe. Oczywiście tutejszy Szpital udziela świadczeń medycznych wszystkim pacjentom wymagającym pilnej interwencji chirurgicznej, czy też internistycznej niezależnie od ich wieku. Jednakże z uwagi na brak specjalistycznych, typowo dziecięcych oddziałów urazowych część pacjentów po wstępnym zaopatrzeniu jest odsyłana do Szpitala w Legnicy. </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Brak możliwości udzielenia świadczeń małoletniemu pacjentowi z rozciętą brodą mógł wyniknąć z czynności medycznych, które miały być przeprowadzone tj. szycie rany z dużym prawdopodobieństwem konieczności zastosowania znieczulenia. Znieczulenie takie może z kolei w przypadku dziecka wykonać lekarz specjalizujący się w anestezjologii dziecięcej, którego nie mamy w obsadzie SOR, a który jest dostępny w Legnicy. Z kolei w drugiej sytuacji małoletni pacjent z uwagi na charakter urazu także powinien zostać skierowany do Szpitala w Legnicy, który jest właściwy dla tego rodzaju przypadków. </em><br />
<em>Postępowanie personelu medycznego mogło być niewłaściwe z powodu braku zaopatrzenia pacjentów, czego też z uwagi na brak informacji nie jesteśmy w stanie ostatecznie potwierdzić. Jednakże z drugiej strony proszę zrozumieć warunki w jakich działają lekarze na SOR. Bardzo często są zajęci ratowaniem pacjentów w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, przy dużym obłożeniu pacjentów. Po prostu jest wiele osób, którym trzeba szybko pomóc. To wszystko potęguje epidemia Covid-19. Dlatego mogło się tak zdarzyć, że lekarze uznali iż wobec konieczności ratowania życia innych osób i dużego obłożenia SOR, małoletni pacjenci szybciej otrzymają pomoc w Szpitalu Legnicy. </em><br />
<em>Ale raz jeszcze wskazuję, że brak precyzyjnych danych uniemożliwia nam odniesienie się do obydwu sytuacji. </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Rodziców natomiast bardzo proszę o bezpośredni kontakt ze Szpitalem, postaramy się odpowiedzieć na Państwa wątpliwości. Równocześnie jednak dla bezpieczeństwa nas wszystkich proszę o kontakt po wyhamowaniu aktualnej fali zachorowań na Covid-19. </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Z wyrazami szacunku </em><br />
<em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Małgorzata Bacia Prezes Zarządu Regionalnego Centrum Zdrowia</em>”.</p>
<p>fot. archiwum&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/10/18/dwoje-dzieci-odeslane-z-lubinskiego-sor-u-bez-pomocy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejki przy punktach wymazowych, nowe miejsce dopiero od poniedziałku</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/14/kolejki-przy-punktach-wymazowych-nowe-miejsce-dopiero-od-poniedzialku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2020 12:21:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Bema]]></category>
		<category><![CDATA[covid-19]]></category>
		<category><![CDATA[karonawirus]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[punkt wymazowy]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[sanepid]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe\powiat lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[testy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146686</guid>

					<description><![CDATA[O ile na początku bolesławiecki personel obsługujący punkt wymazowy przy Miedziowym Centrum Zdrowia w Lubinie czekał na pacjentów ze skierowaniami, o tyle teraz kolejki każą pacjentom, nierzadko w złym stanie z gorączką czekać w jesiennej aurze i to całkiem długo. Wzmożone zainteresowanie zrobieniem testów sprawiło, że Starostwo w Lubinie musiało zorganizować dodatkowy punkt wymazowy. Ten [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>O ile na początku bolesławiecki personel obsługujący punkt wymazowy przy Miedziowym Centrum Zdrowia w Lubinie czekał na pacjentów ze skierowaniami, o tyle teraz kolejki każą pacjentom, nierzadko w złym stanie z gorączką czekać w jesiennej aurze i to całkiem długo. Wzmożone zainteresowanie zrobieniem testów sprawiło, że Starostwo w Lubinie musiało zorganizować dodatkowy punkt wymazowy. Ten ruszy dopiero w poniedziałek 19 października.<span id="more-146686"></span></h3>
<p>Liczby, jakie podaje lubiński Sanepid robią swoje – społeczność lubińska zaczyna coraz mocniej wpadać w panikę i coraz większa liczba osób stara się o skierowania, które pozwolą poddać się testom na obecność koronawirusa.</p>
<p>PSSE w Lubinie w raporcie raport COVID-19 na 14.10.2020 z godziny godz. 8:50 w powiecie lubińskim podaje następujące liczby: 417 &#8211; liczba osób objętych kwarantanną, 128 &#8211; liczba osób objętych izolacją, 136 &#8211; liczba osób objętych nadzorem epidemiologicznym, 15 &#8211; liczba osób objętych nadzorem epidemiologicznym w dniu sprawozdania, 12 &#8211; liczba osób hospitalizowanych ze względu na podejrzenie SARS-CoV-2/COVID-19, 3 &#8211; liczba osób hospitalizowanych ze względu na podejrzenie SARS-CoV-2/COVID-19 i 27 &#8211; liczba nowo zdiagnozowanych pacjentów, z czego jeden pacjent przebywa w szpitalu, reszta w stanie dobrym jest w domu.</p>
<p>14 października w Starostwie w Lubinie zapadła decyzja, by od poniedziałku 19 października uruchomić w Lubinie kolejny punkt wymazowy, tym razem na terenie RCZ przy Bema. &#8211; <em>Pacjenci ze skierowaniem będą mogli tam wykonywać testy przez 7 dni w tygodniu w godzinach od 8:00 do 14:00. Kontener z zapleczem sanitarnym udostępni Starostwo Powiatowe w Lubinie, a realizatorem badań będzie Szpital Zakaźny w Bolesławcu. Teren udostępni RCZ w Lubinie –</em> informuje Marta Dykas, kierownik Biura Promocji w Starostwie w Lubinie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bakteria wciąż jest w szpitalu, ale jest stabilnie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/09/13/bakteria-wciaz-jest-w-szpitalu-ale-jest-stabilnie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Sep 2019 07:24:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[bakteria]]></category>
		<category><![CDATA[Klebsiella pneumoniae MBL]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola]]></category>
		<category><![CDATA[nosicielstwo]]></category>
		<category><![CDATA[oddział]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[sanepid]]></category>
		<category><![CDATA[szpital Bema]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=135335</guid>

					<description><![CDATA[Sytuacja w szpitalu na Bema jest stabilna – zapewnia dyrektor lubińskiego Sanepidu. Przypomnijmy – chodziło o obecność groźnej bakterii na dwóch oddziałach tej placówki. W związku z zarażeniem pacjentów i nosicielstwem bakterii Klebsiella pneumoniae wstrzymano wypisy, przyjęcia i odwiedziny. Opinię publiczną o obecności bakterii Klebsiella pneumoniae na dwóch oddziałach szpitala przy ulicy Bema poinformowali pracownicy. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Sytuacja w szpitalu na Bema jest stabilna – zapewnia dyrektor lubińskiego Sanepidu. Przypomnijmy – chodziło o obecność groźnej bakterii na dwóch oddziałach tej placówki. W związku z zarażeniem pacjentów i nosicielstwem bakterii Klebsiella pneumoniae wstrzymano wypisy, przyjęcia i odwiedziny.<span id="more-135335"></span></h3>
<p>Opinię publiczną o obecności bakterii Klebsiella pneumoniae na dwóch oddziałach szpitala przy ulicy Bema poinformowali pracownicy. Z chwilą wykrycia groźnej bakterii wstrzymano wypisy pacjentów, nowe przyjęcia i odwiedziny. Wprowadzono natychmiast wszystkie procedury, które są niezbędne w takich przypadkach. Rękę na pulsie trzyma do dziś lubiński Sanepid.</p>
<p><em>&#8211; Sytuacja w zakresie szpitala RCZ i jego dwóch oddziałów jest stabilna. Co to znaczy? Na oddziale chirurgii ogólnej od 10 września są wznowione przyjęcia pacjentów z zabiegami planowymi. Pozostaje tam jeszcze dwóch pacjentów, którzy byli wcześniej przyjęci, jeszcze przed 3 września, gdy zapadła decyzja o tym, żeby zamknąć oddziały, ale są oni ujemni, czyli nie są nosicielami bakterii Klebsiella pneumoniae MBL. Jeżeli chodzi o oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii jest tam obecnie hospitalizowanych 7 osób. Oddział w dalszym ciągu jest zamknięty i nie ma tam przyjęć. Jest tam jedna osoba chora a cztery są nosicielami bakterii. Dwie osoby po podwójnych badaniach i potwierdziliśmy brak nosicielstwa. Już dwukrotnie pobrano próby czystościowe na obu oddziałach. Był wymazy z powierzchni, sprzętu itd. Wszystkie są na szczęście ujemne</em>. &#8211; mówi Janina Szelągowska dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno &#8211; Epidemiologicznej w Lubinie.</p>
<p>Lubiński Sanepid będzie prowadził badania nadal, ale co podkreśla dyrektor tej instytucji, u pacjentów nosicielstwo może utrzymywać się nawet do roku. Mogą oni zostać wypisani ze szpitala z odpowiednimi zaleceniami, jeśli ich ogólny stan zdrowia na to pozwoli.</p>
<p>Wyniki kolejnych prób czystościowych i badań pacjentów powinny być znane najpóźniej w poniedziałek popołudniu. Wówczas można udzielać kolejnych świeżych informacji na temat sytuacji w lubińskim szpitalu RCZ przy Bema.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowy szef lubińskiego szpitala przy Bema</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/07/31/nowy-szef-lubinskiego-szpitala-przy-bema/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Jul 2017 20:03:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Lidia Albrechowicz]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[szef]]></category>
		<category><![CDATA[usługi medyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=95183</guid>

					<description><![CDATA[W szpitalu RCZ w Lubinie przy Bema jest nowy szef. To Lidia Albrechowicz, która jest zarówno &#160;nowym prezesem Regionalnego Centrum Zdrowia , jak i dyrektorem szpitala. &#160;Zastąpiła na tym stanowisku Jarosława Sołowieja, który obejmie inne obowiązki w ramach Grupy EMC Szpitale. &#160; &#8211; Lidia od wielu lat jest nieodłączną częścią Grupy EMC i szpitala w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W szpitalu RCZ w Lubinie przy Bema jest nowy szef. To Lidia Albrechowicz, która jest zarówno &nbsp;nowym prezesem Regionalnego Centrum Zdrowia , jak i dyrektorem szpitala. &nbsp;Zastąpiła na tym stanowisku Jarosława Sołowieja, który obejmie inne obowiązki w ramach Grupy EMC Szpitale.<span id="more-95183"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8211; Lidia od wielu lat jest nieodłączną częścią Grupy EMC i szpitala w Lubinie. Jej wiedza, poczucie odpowiedzialności i zaangażowanie gwarantują, że szpital jest w dobrych rękach &#8211; powiedział Rafał Szmuc, prezes zarządu Grupy EMC.<br />
Lidia Albrechowicz ukończyła studia MBA na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Z &nbsp;Grupą EMC związana jest od 12 lat, początkowo m.in. jako prezes przychodni LUBMED, a później jako członek zarządu RCZ i dyrektor operacyjny szpitala.<br />
No wy szef będzie dowodził Szpitalem RCZ, w którym każdego roku hospitalizowanych jest ponad 17 tys. pacjentów. 1 lipca uruchomiony w nim został Szpitalny Oddział Ratunkowy, zlokalizowany w nowo wybudowanym skrzydle szpitala. Oprócz SOR mieści się w nim nowoczesny blok operacyjny z pięcioma salami operacyjnymi, diagnostyka obrazowa i pracownia endoskopowa. Od marca 2017 roku chirurgów onkologicznych z Lubina &#8211; jako pierwszych w Polsce &#8211; wspiera oparta na sztucznej inteligencji platforma IBM Watson Oncology. Jej zadaniem jest asystowanie lekarzom w poszukiwaniu jak najlepszych rozwiązań diagnostycznych i terapeutycznych w oparciu o zgromadzone informacje naukowe.<br />
Szpital RCZ należy do Grupy EMC od 2014 roku. EMC prowadzi 10 szpitali i 26 przychodni na terenie całego kraju. 89% przychodów Grupy pochodzi z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Obecnie szpitale należące do sieci świadczą usługi dla ponad miliona mieszkańców z terenu województw: dolnośląskiego, opolskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego, śląskiego i mazowieckiego.</p>
<p>inf.fot. RCZ</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SOR w Lubinie otwarty, ale bez pacjentów &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/06/08/sor-lubinie-otwarty-bez-pacjentow-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jun 2017 16:15:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa EMC]]></category>
		<category><![CDATA[Lądowisko]]></category>
		<category><![CDATA[opieka medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<category><![CDATA[szpitalny oddział Ratunkowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=89113</guid>

					<description><![CDATA[Inwestycja warta 30 mln złotych &#8211; parter to Szpitalny Oddział Ratunkowy, I piętro to blok operacyjny, lądowisko dla helikopterów na dachu – 8 czerwca uroczyście przecięto wstęgę i zaprezentowano obiekt, który budowano prawie dwa lata. SOR przy szpitalu przy ulicy Bema lśni i czeka na pacjentów, ale kontraktu z NFZ jeszcze nie ma. Właściciel, czyli [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Inwestycja warta 30 mln złotych &#8211; parter to Szpitalny Oddział Ratunkowy, I piętro to blok operacyjny, lądowisko dla helikopterów na dachu – 8 czerwca uroczyście przecięto wstęgę i zaprezentowano obiekt, który budowano prawie dwa lata. SOR przy szpitalu przy ulicy Bema lśni i czeka na pacjentów, ale kontraktu z NFZ jeszcze nie ma. Właściciel, czyli grupa EMC czeka na podpisanie kontraktu.<span id="more-89113"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nowoczesny, w pełni wyposażony – Szpitalny Oddział ratunkowy, którego budowa kosztowała 30 mln złotych nie będzie jeszcze służył pacjentom. Z prostej przyczyny – właściciel Grupa EMC, która posiada na terenie Polski kilka szpitali i przychodni jest w trakcie rozmów na temat kontraktu i świadczenia usług. Być może od 1 lipca sytuacja ulegnie zmianie.<br />
Lubiński SOR to parter, czyli punkt, gdzie stawiają się pacjenci potrzebujący pomocy. Tam czeka na nich rozległa recepcja i kilka gabinetów lekarskich oraz ambulatoryjnych. Na I piętrze jest blok operacyjny, a na nim 5 sal do operowania oraz sale do usypiania i wybudzania pacjentów. &#8211; Lubin i Polkowice są w centrum górniczym, w którym potrzeba dodatkowego zabezpieczenia medycznego. Drugi element to drogi , których tutaj w okolicy jest bardzo dużo. Jest potrzeba odpowiedniego dostępu do natychmiastowej opieki w nagłych przypadkach dla pacjentów i staraliśmy się połączyć te dwa elementy, widzimy, że jest sens budowania SOR tutaj i to zrobiliśmy, a z drugiej strony po prostu wypełniliśmy jeden z elementów systemu zabezpieczenia zdrowotnego mieszkańców . Oczywiście mamy SOR- y w innych szpitalach, lecz trzeba uczciwie powiedzieć &#8211; to pierwszy taki SOR. Zobowiązani byliśmy kontraktem, przejmując szpital, do zainwestowania 15 mln zł, dziś SOR to niemal 30 mln i to jest część tylko tego, co realizujemy. Zaraz po tym zaczniemy modernizację dotychczasowych budynków szpitala i to jakby domyka pełnej zakres inwestycji. Na SOR znajdzie się część rzeczy, które dzisiaj funkcjonuje w budynkach szpitala, przenosiny spowodują, że będziemy mogli je podnieść na inny poziom. To nie będzie generalny remont. W tym roku chcemy dodatkowo zainwestować w budynki A,B i D i to jest coś co planowane było jako element całej inwestycji, najpierw SOR, a potem zmiany w tych budynkach A,B,D – zapewniał Rafał Szmuc, prezes Grupy EMC.<br />
&#8211; Generalnie zasada funkcjonowania SOR- u polega na selekcji pacjenta, którą dokonuję się wstępnie przez wykwalifikowanych pracowników. To powoduję, że pacjent oceniony jest jako ten, któremu pomocy należy udzielić od razu. &nbsp;Pacjent, który jest w stanie czekać czeka, oczywiście na tyle na ile liczba tych pacjentów tego wymaga. Jeśli tych pacjentów jest mało, i oby tak było, to jasne, że te okresy oczekiwania będą krótkie. W tym nowym obiekcie mamy nową przestrzeń dla diagnostyki obrazowej. Mamy na pierwszym piętrze blok operacyjny, i nową pracownię endoskopową. Jeżeli mówimy o diagnostyce obrazowej, trzeba zaznaczyć, że trwają prace związane z przenoszeniem aparatury i testowaniem. Na ten czas musieliśmy zabezpieczyć nasz szpital, obsługę diagnostyki obrazowej wykonujemy przy pomocy MCZ – mówił Jarosław Sołowiej, prezes zarządu Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie.<br />
&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Największy problem stanowi kadra lekarska. &#8211; Ten obiekt to jest standard XXI wieku. Sprzęt, który tutaj jest, jest nowy i ma za zadanie służyć co najmniej 10 lat do czasu następnej edycji. To wszystko ładnie wygląda, ale pamiętajmy, że szpitalny odział ratunkowy i szpital to nie jest tylko sprzęt. To są ludzie i to jest jakby największe wyzwanie i największy problem. Lekarzy nie ma w tym kraju w ogóle, a przede wszystkim tych lekarzy, którzy chcą pracować na pierwszej linii. Nie przeczę, że w tej chwili dopinamy grafik i dopinamy, że się tak wyrażę, kadry. Zatrudniliśmy także ratowników , którzy mają mieć dodatkową karetkę. Szpital nie świadczy niektórych usług i trzeba będzie przewidywać, żeby pacjenta w zagrożeniu życia przewieźć gdzieś dalej. Niestety tak to wygląda. Osobiście dojeżdżam z Wrocławia, jak wielu innych. Dwie trzecie personelu jest spoza Lubina, poniekąd obiecałem sobie, że wyartykułuje apel do młodzieży jeżeli tylko ma ochotę iść na medycynę, żeby popatrzyli na lokalne rozwiązania, które całkiem dobrze wyglądają w skali całego kraju, tu jest przyszłość – mówił Andrzej Nabzdyk, specjalista medycyny ratunkowej, pełniący obowiązki kierownika, przyszłego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Lubinie.</p>
<p>&#8211; Podstawą w tworzeniu SORU jest obecnie kadra izby przyjęć Jest obecnie rozbudowana, głównie o przestrzeń ratowniczą. Mamy czternastu zatrudnionych ratowników, którzy wesprą pielęgniarki w pracy. Pielęgniarek do tej pory zatrudnialiśmy na izbie w granicach 24 i to zostanie, natomiast chcemy względem obecnego rytmu czy organizacji pracy izby przyjęć zmienić też, zwiększyć zaangażowanie lekarzy i tutaj mówimy o dedykowanej pracy lekarskiej na SOR &#8211; w przeciwieństwie do obecnej takiej współdzielonej izby przyjęć, funkcjonuję ona na zasadzie przyjęć poprzez poszczególne oddziały, czyli współpracy lekarzy na izbie przyjęć. Na SOR chcemy to zmienić, czyli mówimy o dedykowanych dyżurach lekarskich w obrębie SOR-u tłumaczył &#8211; Jarosław Sołowiej.</p>
<p>Niecodziennym rozwiązaniem lubińskiego SOR – u jest lądowisko na dachu budynku. &#8211; Ma średnicę 24, 7 metra. Jest przygotowane do lądowania helikopterów, których masa całkowita nie przekracza 5,7 tony, kierunek lądowania zasadniczy jest ze strony wschodniej, co pokazuje strzałka azymutowa. Kierunek startu jest na stronę zachodnią i też zgodnie ze strzałką azymutową. Dodatkowo można też lądować ze strony wschodniej, jak i startować w stronę zachodnią – tłumaczył parametry inspektor Kopa.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2017/06/08/sor-lubinie-otwarty-bez-pacjentow-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wolontariusze KGHM wysyłają Mikołaja &#8211; FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/12/07/wolontariusze-kghm-wysylaja-mikolaja-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2015 07:08:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Należny]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Smorąg]]></category>
		<category><![CDATA[pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusze KGHM< Mikołajki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=22241</guid>

					<description><![CDATA[17 pacjentów pediatrii w szpitalu w Lubinie miało niecodziennego gościa. Wolontariusze KGHM przysłali swojego św. Mikołaja i mnóstwo prezentów. Poza podarunkami były wspólne tance, śpiew i zabawy. To kolejny rok z rzędu, gdy wolontariusze KGHM nie zapominają o pacjentach szpitala w Lubinie. Choć w niedzielę na holu oddziału pediatrii i w pokojach małych pacjentów było [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>17 pacjentów pediatrii w szpitalu w Lubinie miało niecodziennego gościa. Wolontariusze KGHM przysłali swojego św. Mikołaja i mnóstwo prezentów. Poza podarunkami były wspólne tance, śpiew i zabawy.<span id="more-22241"></span></h3>
<p>To kolejny rok z rzędu, gdy wolontariusze KGHM nie zapominają o pacjentach szpitala w Lubinie. Choć w niedzielę na holu oddziału pediatrii i w pokojach małych pacjentów było głośno i tłoczno, to personel nie miał nic przeciwko temu.</p>
<p>&#8211; To jest takie zamieszanie, które wszystkich cieszy i raduje, a przede wszystkim naszych małych pacjentów, dla których jest to odskocznia od codziennego przykrego dnia w szpitalu. Trochę takiej pozytywnej energii i radości wręcz pomaga dzieciom. Pozwala im szybciej zdrowieć, daje dużo radości i to jest na pewno pomocne dla maluchów – mówiła Małgorzata Smorąg kierownik oddziału.</p>
<p>Pacjenci mogli wziąć udział w aktywnych zajęciach. Były tańce, śpiewy, ryzowanie, robienie bransoletek i oczywiście prezenty od świętego Mikołaja. Każdy maluch mógł sobie wybrać pluszaka, a poza tym otrzymał słodkie podarunki.</p>
<p>– Dziś mamy dla dzieci przygotowanych kilka atrakcji, w które dzieci mogą się zaangażować i troszeczkę zapomnieć o chorobie przez którą tu się znajdują &#8211; mówił Jakub Należny, święty Mikołaj, który na co dzień pracuje w Centrali KGHM. Mikołajowi na lubińskiej pediatrii pomagały tańczące prezenty, renifery i małe Mikołajki. Działania wolontariuszy wspierali uczniowie gimnazjum nr 2 w Lubinie, dzieci z Raszówki i młodzież ze szkoły TEB w Lubinie.  [<a href="https://lubinextra.pl/2015/12/07/wolontariusze-kghm-wysylaja-mikolaja-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] </p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szpital w Lubinie ma nowego szefa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/12/02/szpital-lubinie-nowego-szefa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2015 12:11:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[dyrektor szpitala]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Atłachowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Piorunek]]></category>
		<category><![CDATA[opieka medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=20530</guid>

					<description><![CDATA[Od 1 grudnia 2015 nowym prezesem Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie jest Janusz Atłachowicz. Dotąd lubiński szpital był prowadzony przez Macieja Piorunka. Poprzedni prezes RCZ w Lubinie wszedł w skład Rady Nadzorczej, co jak informuje Ewa Pogodzińska, rzecznik prasowy ma zapewnić ciągłość działań w RCZ. W dalszej części informacji prasowej czytamy: „ Janusz Atłachowicz jest doświadczonym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Od 1 grudnia 2015 nowym prezesem Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie jest Janusz Atłachowicz. Dotąd lubiński szpital był prowadzony przez Macieja Piorunka.<span id="more-20530"></span></h3>
<p>Poprzedni prezes RCZ w Lubinie wszedł w skład Rady Nadzorczej, co jak informuje Ewa Pogodzińska, rzecznik prasowy ma zapewnić ciągłość działań w RCZ. W dalszej części informacji prasowej czytamy: „ Janusz Atłachowicz jest doświadczonym menadżerem w sektorze ochrony zdrowia. Przez 14 lat był dyrektorem Szpitala Powiatowego w Rawiczu, następnie m.in. zarządzał Krajowym Programem Szpitalnych Zakupów Wspólnych.<br />
Maciej Piorunek, który kierował RCZ od końca marca 2015 roku, współdzielił swój czas między lubiński szpital, a zadania w Grupie EMC Szpitale. Objęcie kierownictwa RCZ przez dyrektora Piorunka od początku zaplanowane było na okres ważnych decyzji, zmian i rozpoczęcia rozbudowy. W tym czasie trwały rozmowy z potencjalnymi kandydatami na Prezesa RCZ”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szpital, jakiego w Lubinie nie było?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/11/13/szpital-jakiego-w-lubinie-nie-bylo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2014 12:22:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Bema]]></category>
		<category><![CDATA[EMC]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[modernizacja]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<category><![CDATA[Szpital Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=2550</guid>

					<description><![CDATA[Porodówka z prawdziwego zdarzenia, Szpitalny Oddział Ratunkowy jeszcze w przyszłym roku, poprawa jakości żywienia, pokoje jedno osobowe z łazienkami – tak ma być w szpitalu przy Bema w Lubinie. Wszystko za 25 mln złotych i inwestycje planowane przez grupę EMC Instytut Medyczny, która prowadzi lubińską placówkę. Najwięksi optymiści kręcą z niedowierzaniem głową – czy to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Porodówka z prawdziwego zdarzenia, Szpitalny Oddział Ratunkowy jeszcze w przyszłym roku, poprawa jakości żywienia, pokoje jedno osobowe z łazienkami – tak ma być w szpitalu przy Bema w Lubinie. Wszystko za 25 mln złotych i inwestycje planowane przez grupę EMC Instytut Medyczny, która prowadzi lubińską placówkę.</p>
<p><span id="more-2550"></span></p>
<p>Najwięksi optymiści kręcą z niedowierzaniem głową – czy to możliwe? Czy lubiński szpital będzie mógł kiedyś być nazwanym prawdziwym szpitalem? Plany i zapewnienia zarządu RCZ i grupy EMC, prowadzącej placówkę zapowiadają rewolucyjne zmiany. Jeśli zostaną wprowadzone w życie, to może się okazać, że w Lubinie pacjenci będą chorowali w końcu z godnością i należytą opieką. Lubiński szpital wszedł w skład grupy EMC Instytut Medyczny, która prowadzi placówki szpitalne i przychodnie zdrowia na terenie sześciu województw. EMC na rok 2015 największe środki inwestycyjne przeznacza właśnie na szpital w Lubinie, jako że jest on największym z prowadzonych jednostek. 25 mln złotych – tyle ma się znaleźć pieniędzy na przeprowadzenie wszystkich inwestycji w Lubinie. Pierwszy kwartał przyszłego roku to powstanie nowej centralnej sterylizatorni. To również początek prac przy Chirurgii Jednego Dnia, Poradni Ortopedycznej, nowym bloku operacyjnym, budowie SOR – u i remoncie części łóżkowej. W drugim kwartale 2015 roku do zmian dojdzie rozbudowa traktu porodowego. W konsekwencji wszystko ma wyglądać jak z obrazka. Jak zapewnia Józef Juros dyrektor generalny grupy kapitałowej EMC w szpitalu powstaną pokoje 1 i 2 osobowe, w których będzie dostęp do łazienek. Pierwszy pacjent SOR &#8211; u powinien być przyjęty już w połowie 2015 roku a poród w Lubinie ma wyglądać, jak nigdy dotąd. Poprawa jakości obsługi w lubińskim szpitalu podobno już nastąpiła. Na takie wnioski pozwalają prowadzone każdego dnia ankiety. Jak dotąd zmiany w lubińskim szpitalu kosztowały ponad 1 milion 360 tys. zł. Zakupiono nowy sprzęt komputerowy, lampę do tomografu komputerowego, aparat do chłodzenia na OIOM-ie ora KTG do poradni ginekologiczno – położniczej. Poza tym wyremontowano Izbę Przyjęć, pomieszczenia laboratorium szpitalnego, gabinetu zabiegowego oddziału chirurgii a także rozpoczęto termomodernizację budynku. Jeśli w przyszłym roku wprowadzone będą zapowiadane zmiany, może się okazać, że lubiński szpital straci zła sławę. Zarząd EMC zapowiada, że ma zamiar przeskoczyć w osiągnięciach lubińską placówkę MCZ. Przypomnijmy, że szpital MCZ zdobył właśnie miano najlepszego na Dolnym Śląsku i trzeciego w Polsce w rankingu Rzeczpospolitej i Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Taki pakiet osiągnięć trudno będzie pokonać, ale lubinianie życzą zarządowi RCZ i EMC powodzenia. Podniesienie jakości usług i standardu placówki wyjdzie wszystkim na zdrowie, zwłaszcza pacjentom.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polkowice dają sprzęt lubińskiemu szpitalowi</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/10/07/polkowice-daja-sprzet-lubinskiemu-szpitalowi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2014 10:23:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Polkowice]]></category>
		<category><![CDATA[nowy sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[oddział anestezjologii]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[videobronchoskop]]></category>
		<category><![CDATA[łózka przeciwodleżynowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=3055</guid>

					<description><![CDATA[Gmina Polkowice przekazała 90 tys. na zakup sprzętu medycznego dla lubińskiego szpitala. Placówka otrzymała videobronchoskop i trzy materace przeciwodleżynowe dla oddziału anestezjologii. Uroczyste przekazanie nastąpiło we wtorek, 7 października. Videobronchoskop to koszt ok 60 tys. złotych, materace ponad 30 tys. Gmina Polkowice zapewniała pieniądze na ten cel, bo jej mieszkańcy również korzystają z lubińskiego szpitala. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Gmina Polkowice przekazała 90 tys. na zakup sprzętu medycznego dla lubińskiego szpitala. Placówka otrzymała videobronchoskop i trzy materace przeciwodleżynowe dla oddziału anestezjologii. Uroczyste przekazanie nastąpiło we wtorek, 7 października.</h3>
<p><span id="more-3055"></span></p>
<p>Videobronchoskop to koszt ok 60 tys. złotych, materace ponad 30 tys. Gmina Polkowice zapewniała pieniądze na ten cel, bo jej mieszkańcy również korzystają z lubińskiego szpitala. &#8211; Ten sprzęt funkcjonuje u nas prawie dwa tygodnie. Wykonano nim już około 20 badań, z czego 15 okazało się z rozpoznaniem nowotworowym. Gdybyśmy mieli ten sprzęt dużo wcześniej i byłaby możliwość znacznie wcześniejszego zareagowania, to ci pacjenci, nie byliby w większości w stanie krytycznym &#8211; mówił podczas uroczystości przekazania sprzętu Marcin Domasiewicz prezes RCZ w Lubinie. Nie jest to pierwszy raz, gdy samorządy wspierają szpital finansowo. Wszystkie gminy starają się robić to w miarę własnych możliwości, z myślą o własnych mieszkańcach. Niegdyś szpital przy ulicy Bema w Lubinie podlegał bezpośrednio Starostwu Powiatowemu. To z budżetu powiatu zapewniano środki na utrzymywanie placówki. Jak zapewnia starosta lubiński Adam Myrda, fakt, że szpital jest teraz spółką i nie należy do powiatu, nic nie zmieni. – Może szpital nie jest już w rękach powiatu, ale na pewno nie będziemy zapominać o bezpieczeństwie mieszkańców. Jest to dla nas priorytetem. Czy policja czy straż, czy służba zdrowia na pewno znajdzie w zarządzie starostwa powiatowego wsparcie – zapewniał Adam Myrda.</p>
<p>Wiadomym jest również, że podobne akcje przekazywania sprzętów czy otwierania dróg po modernizacjach i remontach odbywają się zwykle w większych liczbach tuż przed wyborami. Wówczas na takich uroczystościach pojawiają się osoby, które liczą na głosy wyborców i być może mają nadzieję, że pozostaną w pamięci wyborców dzięki pozytywnym działaniom, pokazaniu się w odpowiednim miejscu i przy odpowiedniej okazji. Jak mówi się w politycznych kuluarach – dobry PR to połowa sukcesu. Wyborcy jednak coraz skrzętniej notują w pamięci zaangażowanie polityków we wszelkiego rodzaju akcje prowadzone z myślą o dobru społeczności. W chwili wyborów wyrażą swoje zdanie i na nic mogą zdać się jednorazowe działania czy kwieciste obietnice.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sorry, taki mamy „SOR”</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/02/05/sorry-taki-mamy-sor/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Feb 2014 09:07:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[izba przyjęć]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=4215</guid>

					<description><![CDATA[Brak SOR w Lubinie powoduje, że pacjenci dłużej czekają na powypadkową konsultację lekarską. Nerwy stracili wczoraj. Pobita osoba czekała w izbie przyjęć ponad 4 godziny na konsultację. &#8211; Czekamy od godziny jedenastej. Mój mąż jest po pobiciu i cały czas jest w środku, w izbie przyjęć. Minęła piętnasta i dalej nic – mówi zirytowana kobieta, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Brak SOR w Lubinie powoduje, że pacjenci dłużej czekają na powypadkową konsultację lekarską. Nerwy stracili wczoraj. Pobita osoba czekała w izbie przyjęć ponad 4 godziny na konsultację.</h3>
<p><span id="more-4215"></span></p>
<p>&#8211; Czekamy od godziny jedenastej. Mój mąż jest po pobiciu i cały czas jest w środku, w izbie przyjęć. Minęła piętnasta i dalej nic – mówi zirytowana kobieta, która zadzwoniła do naszej redakcji.</p>
<p>Nasz reporter około 15.20 dotarł do szpitala do izby przyjęć chirurgicznej. W poczekalni była nie tylko żona pobitego mężczyzny, ale również młody człowiek po zdarzeniu drogowym, górnik któremu na nogę spadł kamień, mężczyzna, który miał wypadek w pracy i czekał z solidnie napuchnięta nogą – prawdopodobnie złamaną. Inny starszy mężczyzna uskarżał się na bóle po upadku ze schodów. Każdy dotarł o innej godzinie. Dwóch pacjentów pojawiło się w izbie przyjęć przed jedenastą kolejni po trzynastej. Wszyscy mówili, że pielęgniarki każą im czekać i tak jest od godz 11, a lekarza jak nie było tak nie ma.</p>
<p>&#8211; Zdjęcia zrobione i dalej czekamy – mówili pacjenci. Nasz reporter uchylił drzwi do izby przyjęć i zapytał. – Przepraszam. O której godzinie będzie lekarz?</p>
<p>&#8211; Nie wiem proszę pana,. Było dzwonione. Nie wiem. Proszę czekać.</p>
<p>Druga pielęgniarka dodała &#8211; doktor już jest zaraz zejdzie.</p>
<p>Tuż po godz. 15.30 zadzwoniliśmy do prezesa Regionalnego Centrum Zdrowia z pytaniem o sytuację na izbie przyjęć. Rafał Koronkiewicz powiedział, że sprawdzi. Po kilku minutach oddzwonił i przekonywał &#8211; lekarz ortopeda tyle co skończył przyjmowanie pacjentów&#8230;</p>
<p>Od słowa do słowa dowiedzieliśmy się, że prezes sprawdził sytuację w poradni ortopedycznej w innym szpitalnym budynku, a nie na izbie przyjęć. Jadę samochodem nie mogę teraz rozmawiać &#8211; uciął dalsze pytania sugerując telefon nastepnego dnia i rozłączył się.</p>
<p>Przed szesnastą, na izbie przyjęć Regionalnego Centrum Zdrowia (szpital przy ul Bema) pojawił się wreszcie długo oczekiwany lekarz. Przyjął najpierw osobę, która przyszła z nim, a potem zajął się kolejkowiczami po urazach.</p>
<p>Najprawdopodobniej, gdyby w szpitalu w Lubinie był szpitalny oddział ratunkowy wczorajsza sytuacja nigdy by się nie wydarzyła. SOR z założenia ma błyskawicznie pomagać ofiarom wypadków. Tymczasem w Lubinie mamy tradycyjną izbę przyjęć. Jak działa, na własnej skórze odczuli pacjenci.</p>
<p>Sprawdziliśmy jak w tego typu urazowych przypadkach postępuje najbliższy od Lubina Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy. &#8211; Na pewno prowadzona jest wstępna segregacja pacjentów, aby ci wymagający natychmiastowej pomocy nie musieli czekać – mówi nam rzecznik legnickiego szpitala Tomasz Kozieł. &#8211; Na pewno pacjent ze złamaniem, czy innymi obrażeniami ciała nie musiałby czekać. Pomoc otrzymałby bardzo szybko, jeżeli nie natychmiast. Redakcji znany jest przypadek, że pacjent (jak się później okazało z poważnym złamaniem ręki) po zarejestrowaniu w Legnicy został przyjęty przez lekarza w ciągu dziesięć minut, a po dokładnej diagnozie już po niecałych dwóch godzinach miał pod narkozą operacyjnie nastawiane kości.</p>
<p>Przypomnijmy, że w Lubinie władze powiatu spod szyldu Lubin 2006 zrezygnowały z budowy SOR-u, mimo tego, że ich poprzednicy z PO pozyskali na ten cel 7 mln zł dotacji. Budowa miała ruszyć na początku 2011 roku, ale nie ruszyła, bo zarząd powiatu, którym kierował Tadeusz Kielan, a po nim Adam Myrda postanowili szpital sprywatyzować, a potem za zgodą radnych Lubin 2006 zapadła decyzja o jego sprzedaży. Gdyby oddział wybudowano, a szpital sprzedano (właśnie to następuje) unijną dotację należałoby oddać.</p>
<p>Do sprawy powrócimy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest chętny na szpital</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/10/10/jest-chetny-na-szpital/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2013 06:36:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Myrda]]></category>
		<category><![CDATA[prywatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Bema]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=10584</guid>

					<description><![CDATA[Wywodzący się z Solidarności starosta Adam Myrda, który sprzeciwiał się prywatyzacji KGHM nadal prywatyzuje szpital na Bema. Ponownie wyłoniono chętnego do kupienia leczniczej placówki. Ofertami kupna zainteresowanych było sześć firm z całej Polski. Potwierdziły się nasze informacje, że zakup rozważał m.in. MCZ, a także Medicus i spółka, do której należy Lubmed. Do przetargu przystąpiło sześć [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wywodzący się z Solidarności starosta Adam Myrda, który sprzeciwiał się prywatyzacji KGHM nadal prywatyzuje szpital na Bema. Ponownie wyłoniono chętnego do kupienia leczniczej placówki.</h3>
<p><span id="more-10584"></span></p>
<p>Ofertami kupna zainteresowanych było sześć firm z całej Polski. Potwierdziły się nasze informacje, że zakup rozważał m.in. MCZ, a także Medicus i spółka, do której należy Lubmed. Do przetargu przystąpiło sześć podmiotów, które zakupiły memorandum informacyjne dotyczące szpitala przy ul. Bema (obecnie RCZ- Regionalne Centrum Zdrowia spółka z o.o.). Powiat kierowany prze starostę Adama Myrdę, chce sprzedać 100 proc udziałów w szpitalu.</p>
<p>W wyniku zaproszenia do negocjacji zgłosili się EMC Instytut Medyczny S.A. Z Wrocławia, Centrum Diagnostyczno-Terapeutyczne „Medicus” z Lubina, Grupa Nowy Szpital ze Szczecina, „PCZ” Spółka Akcyjna z Wrocławia, a także Miedziowe Centrum Zdrowia z Lubina oraz Centrum Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych Sutkowski Marcin z siedzibą w Lubinie.</p>
<p>Jednak do końca września do Starostwa wpłynęła tylko jedna oferta dotycząca propozycji warunków umowy kupna szpitala. Złożył ją EMC Instytut Medyczny S.A. Z Wrocławia, który specjalizuje się w działalności medycznej. Ma przychodnie m.in. we Wrocławiu (Formica) i Lubinie (Lubmed), a także prowadzi szpitale we Wrocławiu, Ząbkowicach Śląskich, Świebodzicach, Kowarach, Kamieniu Pomorskim, Piasecznie, czy Katowicach,</p>
<p>Powiat po przeanalizowaniu oferty pod względem formalnym zdecydował się na kontynuowanie prywatyzacji RCZ i rozpoczęcie negocjacji o sprzedaży udziałów dla EMC z Wrocławia.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypowiadają umowy pracownikom szpitala</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/15/wypowiadaja-umowy-pracownikom-szpitala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jul 2013 11:57:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SP]]></category>
		<category><![CDATA[wypowiedzenia]]></category>
		<category><![CDATA[ZOZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=18280</guid>

					<description><![CDATA[Na nic podpisane porozumienie i zapewnienia starosty powiatu. Deklaracje złożone wobec załogi szpitala powiatowego można między bajki włożyć. Od czwartku pracownicy otrzymują wypowiedzenia. Do dzisiaj związkowcy wiedzą już o 115, a to dopiero początek. Pracownicy Regionalnego Centrum Zdrowia podlegającego Starostwu Powiatowemu, rządzonemu przez prezydenckie Lubin 2006 otrzymują wypowiedzenia warunków zatrudnienia. Jeżeli nie przyjmą nowych &#8211; [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na nic podpisane porozumienie i zapewnienia starosty powiatu. Deklaracje złożone wobec załogi szpitala powiatowego można między bajki włożyć. Od czwartku pracownicy otrzymują wypowiedzenia. Do dzisiaj związkowcy wiedzą już o 115, a to dopiero początek.</h3>
<p><span id="more-18280"></span><br />
Pracownicy Regionalnego Centrum Zdrowia podlegającego Starostwu Powiatowemu, rządzonemu przez prezydenckie Lubin 2006 otrzymują wypowiedzenia warunków zatrudnienia. Jeżeli nie przyjmą nowych &#8211; gorszych &#8211; mogą pożegnać się z pracą.<br />
Na starych warunkach zatrudnienia, które do rewelacyjnych nie należą, jest 430 osób dawnego SP ZOZ, na bazie którego utworzono powiatową spółkę Regionalne Centrum Zdrowia (RCZ). Przypomnijmy, że pracownicy ZOZ zostali przejęci przez RCZ. Od początku szpitalnej rewolucji wprowadzonej przez prezydenckich radnych Lubin 2006 w szpitalu wrze. Najpierw załoga poczuła się oszukana po wyborach, kiedy prezydenccy radni zabrali się za prywatyzowanie placówki, potem były kolejne protesty związane z uchwałą o sprzedaży powiatowego szpitala. Atmosfera uspokoiła się nieco, kiedy okazało się, że kupnem szpitala zainteresowane jest Miedziowe Centrum Zdrowia. Negocjacje z powiatem zakończyły się jednak fiaskiem w połowie ubiegłego roku. Wtedy spór wybuchł na nowo. Był nawet dwugodzinny strajk ostrzegawczy, a kilka tygodni temu manifestacja spod szpitala pod Starostwo Powiatowe przeciwko prywatyzacji szpitala i łamaniu praw pracowniczych.<br />
Dzisiaj mamy kolejną odsłonę, która tym razem zakończy się pozwami w sądzie pracy, bo namaszczony przez Lubin 2006 zarząd szpitala nie potrafił porozumieć się z załogą. Od czwartku otrzymuje ona wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy i płacy. &#8211; Wypowiedzenia nie skutkują zwolnieniami pracowników, ale zmuszają ich do przyjęcia niekorzystnych dla zatrudnionych regulaminów – mówi Małgorzata Siwoń, szefowa związku pielęgniarek i położnych w szpitalu.<br />
Wypowiedzenia otrzymują pracownicy średniego personelu szpitala. Wiadomo, że problem może dotyczyć około 300 osób. Dzisiaj rano związkowcy wiedzieli już o 115 osobach, które zgłosiły się do nich po pomoc prawną.<br />
Przypomnijmy, dlaczego nowy regulamin jest kością niezgody między pracodawcą a pracownikami. Został wprowadzony 29 września 2011 roku przez wąskie grono osób, które zatrudniono w nowo powołanej szpitalnej spółce. Regulaminy przyjęto zanim z ZOZ do spółki zostali przeniesieni pracownicy. Zostały ustalone bez udziału związków zawodowych i są znacznie gorsze dla pracowników. Związkowcy nazywają je regulaminami z kantorka, które podpisała kadłubkowa załoga – Zostaliśmy celowo przy opiniowaniu aktów prawnych spółki pominięci – mówią związkowcy ze szpitala.<br />
Związkowcy od trzech lat protestują, ale od ponad półtora roku próbowali rozmawiać z zarządem szpitala. Owszem były spotkania, ale nic z nich nie wynikało. &#8211; Nie było woli – uważa Anna Szałaj &#8211; szefowa Związku Zawodowego Pracowników Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej.<br />
Rozmawiano również z Adamem Myrdą, wieloletnim działaczem Solidarności, a od roku starostą powiatu. Jego interwencja miała pomóc i nawet podpisano porozumienie, które miało zakończyć spór i pozwolić na negocjacje nowych regulaminów z udziałem załogi. Dzisiaj wiadomo już, że porozumienie zostało zerwane. – Starosta niby chciał nam pomóc, to byłyśmy u prezesa, ale ostatecznie nawet jak daliśmy swoje propozycje, nikt z nami nie chciał rozmawiać. Tymczasem wszędzie rozgłaszano, że władze są gotowe podjąć rozmowy – nie kryje żalu Anna Szałaj.<br />
Pracownicy szpitala są rozgoryczeni. Przekonują, że szpital to nie fabryka, w której przy taśmie stanie pielęgniarka, położna czy lekarz, albo salowa i wyjdzie gotowy produkt, który można sprzedać. Pracownicy uważają, że ktoś zapomniał, że w szpitalu ratuje się życie i zdrowie mieszkańców Lubina i powiatu, próbując na siłę, kolejny raz kosztem załogi dopasować do tego finanse placówki.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Włamanie na Bema</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/06/13/wlamanie-na-bema/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jun 2013 05:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[kryminałek]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[włamanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=25457</guid>

					<description><![CDATA[Kolejne włamanie w przyszpitalnej przychodni przy ul. Bema w Lubinie. W nocy z 10 na 11 czerwca nieznany lub nieznani sprawcy włamali się do poradni ortopedycznej szpitala RCZ przy ul. Bema. Do środka złodziej dostał się po wyważeniu okna. Dostęp do niego jest łatwy, gdyż witryna jest na wysokości metra nad piwniczną przybudówką. Nie jest [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolejne włamanie w przyszpitalnej przychodni przy ul. Bema w Lubinie.</h3>
<p><span id="more-25457"></span><br />
W nocy z 10 na 11 czerwca nieznany lub nieznani sprawcy włamali się do poradni ortopedycznej szpitala RCZ przy ul. Bema. Do środka złodziej dostał się po wyważeniu okna. Dostęp do niego jest łatwy, gdyż witryna jest na wysokości metra nad piwniczną przybudówką. Nie jest to pierwsze włamanie do tego pomieszczenia.<br />
Policyjny technik zabezpieczył wszelkie możliwe ślady. Z informacji policji wynika, że skradziono laptopa. Złodzieja nie interesowały ortopedyczne medykamenty.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na Bema coraz gorzej</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/04/26/na-bema-coraz-gorzej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 16:16:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[likwidatorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin 2006]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Siwoń]]></category>
		<category><![CDATA[prywatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26179</guid>

					<description><![CDATA[Od dwóch lat ekipa Lubin 2006 przekształca szpital przy ul. Bema w zyskowny interes, ale nic jej z tego nie wychodzi. Mało tego, mimo zwolnień załogi, zapewnień, obietnic i podpisanego w październiku porozumienia, prawa załogi nadal są lekceważone przez popleczników prezydenta Lubina, a w ocenie związkowców w szpitalu jest coraz gorzej. Na początku tygodnia przedstawiciele [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Od dwóch lat ekipa Lubin 2006 przekształca szpital przy ul. Bema w zyskowny interes, ale nic jej z tego nie wychodzi. Mało tego, mimo zwolnień załogi, zapewnień, obietnic i podpisanego w październiku porozumienia, prawa załogi nadal są lekceważone przez popleczników prezydenta Lubina, a w ocenie związkowców w szpitalu jest coraz gorzej.</h3>
<p><span id="more-26179"></span></p>
<p>Na początku tygodnia przedstawiciele załogi ze szpitala RCZ przy ul. Bema, który należy do powiatu, zapowiedzieli, że przyjdą na sesję przedstawić swoje argumenty. Ze wsparciem przyszli radni opozycji. Ryszard Kabat (Porozumienie Samorządowe) zaproponował rozszerzenie porządku obrad sesji o punkt dotyczący szpitala. Okazało się, że radni Lubin 2006 ze starostą Adamem Myrdą (zanim został starostą był związkowcem Solidarności), nie mają najmniejszej ochoty na dyskusję ze związkowcami o problemach, do których sami doprowadzili.<br />
Jednak przyjście strony związkowej na sesję doprowadziło do kolejnej deklaracji, oby nie okazała się znowu pustym słowem. Starosta zaproponował, że 14 maja odbędzie się specjalna sesja nadzwyczajna w sprawie sytuacji w powiatowym szpitalu. &#8211; Jeżeli mamy o czymś dyskutować, to trzeba się do tego przygotować – twierdzi Myrda. &#8211; Jeżeli chcecie państwo dzisiaj usłyszeć, że tego nie wiem, tamtego w tej chwili nie potrafię powiedzieć, to oczywiście możemy dzisiaj rozmawiać o szpitalu, tylko co to da?<br />
Słowa Myrdy kolejny raz pokazują, że ekipa Lubin 2006 nie wie, albo udaje, że nie wie co dzieje się w szpitalu. Krytycyzmu nie kryje Ryszard Kabat, wyraźnie zdegustowany słowami Myrdy – ta sprawa nie jest znana podobno od 2010 roku. Jeżeli sesja 14 maja ma mieć taki wymiar, jak odpowiedź na interpelację w sprawie szpitala, którą otrzymałem to nie będziemy mieli o czym dyskutować.</p>
<p>Co było w odpowiedzi. Ze słów Kabata można było wywnioskować, że sporo górnolotnych stwierdzeń takich jak „tematyka jest skomplikowana”, „potrzebne są kolejne miesiące”.<br />
Zniecierpliwienie działalnością władz w sprawie szpitala wykazuje załoga. Przypomnijmy, w ubiegłym roku przeprowadziła dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Wsparcia udzielił im Bogdan Orłowski, szef regionu NSZZ Solidarność. W ostrych słowach zrugał zarząd szpitala i starostę (Adam Myrda, wcześniej bliski związkowy współpracownik Orłowskiego) za to, że nie potrafią usiąść do stołu i normalnie porozmawiać. Strajk doprowadził do zawarcia porozumienia z załogą. Okazało się jednak, że słowa decydentów z Lubin 2006 nie są nic warte. &#8211; Nic co obiecano nie jest załatwione! W tym zakładzie od 2011 roku dzieje się coraz gorzej. Ubywa kadry medycznej, a przybywa kadry administracyjnej. Nigdy w naszym szpitalu tak nie było, aby tylu ludzi w administracji pracowało &#8211; mówi Małgorzata Siwoń, szefowa Związku Pielęgniarek i Położnych w RCZ przy ul. Bema. &#8211; Porozumienie, które ustaliliśmy w październiku zostało zerwane po przyjściu do szpitala doradcy starosty &#8211; Wojciecha Swakonia. Miał nam pomóc w rozwiązaniu konfliktu z prezesem szpitalnej spółki, a okazało się, że się od nas odwrócił.<br />
Związkowcy nie kryją rozgoryczenia. Jasno dają do zrozumienia, że kolejny raz zostali oszukani. Już raz te słowa pod adresem Lubin 2006 padły w starostwie po wyborach w 2010 roku. Prezydencka ekipa przed wyborami była przeciwna prywatyzacji szpitala. Kiedy wygrała, Lubin 2006 sprywatyzowało placówkę. To miał być lek na całe zło. Okazało się, że dobrze działający szpital zaczął popadać w finansowe kłopoty. Spółka miała dać pieniądze z zabiegów komercyjnych. Tymczasem okazuje się, że zabiegów tych jest tyle co kot napłakał. Do tego dochodzi zapoczątkowany przez obecną ekipę, do dzisiaj nierozwiązany i stale narastający konflikt z załogą szpitala.<br />
Związkowcy po zerwaniu przez przedstawiciela starosty porozumienia w szpitalu wznowili, zawieszoną w październiku, akcję protestacyjną. Zapowiadają, że tym razem nie odpuszczą.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezydent nie daje, prezydent pożycza&#8230;</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/12/08/prezydent-nie-daje-prezydent-pozycza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2012 18:12:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Myrda]]></category>
		<category><![CDATA[Damian Stawikowski]]></category>
		<category><![CDATA[dotacja]]></category>
		<category><![CDATA[powiat]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczka]]></category>
		<category><![CDATA[ratunek]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Władysław Bigus]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=28531</guid>

					<description><![CDATA[Starostwo Powiatowe „bije na alarm” i prosi lokalne samorządy o wsparcie dla szpitala przy ul. Bema. Samorządy zaczynają dawać pieniądze na szpital w Lubinie. Okazuje się jednak, że nie wszyscy. Prezydent tylko pożycza&#8230; Zarząd powiatu lubińskiego na specjalnej konferencji prasowej, przedstawił plany rozwoju szpitala RCZ przy ul Bema w Lubinie. Wynika z nich, że potrzebne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Starostwo Powiatowe „bije na alarm” i prosi lokalne samorządy o wsparcie dla szpitala przy ul. Bema. Samorządy zaczynają dawać pieniądze na szpital w Lubinie. Okazuje się jednak, że nie wszyscy. Prezydent tylko pożycza&#8230;</h3>
<p><span id="more-28531"></span></p>
<p>Zarząd powiatu lubińskiego na specjalnej konferencji prasowej, przedstawił plany rozwoju szpitala RCZ przy ul Bema w Lubinie. Wynika z nich, że potrzebne są inwestycje rzędu 16 mln zł. Na tej konferencji członek tego zarządu, Damian Stawikowski (Lubin 2006) tłumaczył też dlaczego rezygnuje z sięgającej prawie 7 mln zł unijnej dotacji na budowę Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. To marnotrawstwo krótko skomentowała starosta poprzedniej kadencji Małgorzata Drygas-Majka – większych bzdetów od dawna nie słyszałam.<br />
Rezygnacja z unijnej dotacji zbiega się w czasie z prezentacją planowanych inwestycji w szpital. Zderzenie tych dwóch informacji wydaje się bezsensowne. Z jednej strony rezygnuje się z darowanych pieniędzy z drugiej powiat sięga do własnej i samorządów lokalnych kieszeni, aby inwestycje w szpitalu móc realizować.<br />
Z dotychczasowych deklaracji samorządowych pierwszy ruch wykonała już gmina Rudna – przekażemy na rzecz szpitala na inwestycje 500 tys. zł – mówi wójt Władysław Bigus. Deklaracja wsparcia nadeszła również z powiatu polkowickiego. Samorząd przekaże dotację w wysokości 100 tys. zł. Od pomocy nie odżegnuje się również Ścinawa. Deklaracja wsparcia padła choć na razie bez szczegółów.<br />
&#8211; Cały czas pomaga nam prezydent Lubina – mówi Adam Myrda, starosta powiatu lubińskiego. Starosta pytany w jaki sposób pomaga Robert Raczyński odpowiada, że powiat otrzymał od miasta pożyczkę w wysokości 2 mln zł na poprawę płynności finansowej szpitala. Pytany o pomoc taką jak dają gminy, czyli bezzwrotne dotacje, a nie pożyczki Damian Stawikowski, członek zarządu powiatu przyznaje że w ciągu minionych dwóch lat od prezydenta była tylko ta jedna pożyczka na 2 mln zł.<br />
Ciekawostką w przypadku apelu o ratowanie szpitala jest fakt, że największe miasto w powiecie, w którym znajduje się szpital od lat nie wspierało placówki dotacjami. Prezydent Lubina, tylko pożycza na szpital. Tymczasem wójtowie i burmistrzowie dają&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozmawiają o ratowaniu szpitala?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/11/15/rozmawiaja-o-ratowaniu-szpitala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Nov 2012 08:04:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Myrda]]></category>
		<category><![CDATA[powiat lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[starosta lubiński]]></category>
		<category><![CDATA[udziały]]></category>
		<category><![CDATA[zadłużanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=28760</guid>

					<description><![CDATA[W Starostwie Powiatowym w Lubinie trwają rozmowy dotyczące szpitala powiatowego przy ul. Bema. Rozmawiają samorządowcy powiatu lubińskiego i polkowickiego. Na spotkanie przybyli samorządowcy z powiatów lubińskiego i polkowickiego, bo z tych dwóch terenów w Lubinie leczy się najwięcej pacjentów. Pytany o powód spotkania starosta Adam Myrda, najpierw odparł, że to nie jest konferencja prasowa, potem, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W Starostwie Powiatowym w Lubinie trwają rozmowy dotyczące szpitala powiatowego przy ul. Bema. Rozmawiają samorządowcy powiatu lubińskiego i polkowickiego.</h3>
<p><span id="more-28760"></span></p>
<p>Na spotkanie przybyli samorządowcy z powiatów lubińskiego i polkowickiego, bo z tych dwóch terenów w Lubinie leczy się najwięcej pacjentów. Pytany o powód spotkania starosta Adam Myrda, najpierw odparł, że to nie jest konferencja prasowa, potem, że to spotkanie zamknięte. Nie chciał odpowiadać na pytania i niemal w biegu ostatecznie stwierdził, że spotkanie dotyczy przyszłości szpitala. Twierdził, że nie jest ona zagrożona. Pytany o szczegóły przyznał &#8211; chce, aby gminy partycypowały w kosztach szpitala. Padnie również propozycja objęcia udziałów – mówi Myrda.<br />
Tymczasem z oficjalnych informacji wynika, że oddłużony za poprzedniej kadencji powiatu (koalicja PO) szpital, obecnie za rządów prezydenckiej ekipy Lubin 2006 na nowo się zadłuża.<br />
Potwierdzeniem złej sytuacji może być inne spotkanie. W ubiegłym tygodniu Starosta podczas sesji rady gminy Lubin, gdzie miał mówić o drogach powiatowych, przyszedł prosić o pomoc w ratowaniu szpitala.<br />
Dzisiaj na spotkanie w powiecie przybył wójt Rudnej Władysław Bigus – ustalimy co można zrobić dla Regionalnego Centrum Zdrowia, którego właścicielem jest powiat. Najprawdopodobniej potrzebna jest pomoc finansowa i jako Rudna możemy taką przeanalizować.<br />
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Rudna może być skłonna przekazać szpitalowi 300 tys. zł. Jednak nie do końca będzie zainteresowana ewentualnym obejmowaniem udziałów – możemy brać to pod uwagę, ale wymaga to bardzo głębokiej analizy mówi wójt Bigus.<br />
O sprawie nie chciał mówić burmistrz Polkowic. Wiadomo jednak, że Polkowice przez wiele lat dokładały się do szpitalnych inwestycji i zapewne taki wariant dla Polkowic byłby najbardziej satysfakcjonujący, zwłaszcza, że mieszkańcy powiatu polkowickiego leczą się zarówno w szpitalach w Lubinie jak i Głogowie. Na dzisiejszym spotkaniu pojawił się nawet prezydent Lubina. Jak pomóc szpitalowi? &#8211; To tajemnica – odpowiedział Robert Raczyński. Kiedy dziennikarze przypomnieli jego deklarację sprzed kilku lat kiedy mówił, że miasto od ręki może przejąć powiatowy szpital dzisiaj stwierdził – nie chcę, ale będę musiał.<br />
Prezydent dodał również &#8211; Pomysł ze sprzedażą szpitala był dobry, ale zarząd kombinatu się nie sprawdził.<br />
Przypomnijmy, że należące do KGHM Miedziowe Centrum Zdrowia po prowadzonych od początku tego roku negocjacjach dotyczących kupna powiatowego szpitala, dwa tygodnie temu wycofało się z dalszych rozmów. Władze spółki informowały, że zmieniły się warunki. Wśród nich wskazywały, że ZOZ już w trakcie negocjacji przekazał majątek OIOM do szpitalnej spółki. W przypadku jej kupna przez MCZ, należąca do KGHM firma musiałaby zwrócić ponad 3 mln zł unijnej dotacji. Inną sprawą jest budowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Od dwóch lat podpisana jest umowa na dotację (około 7 mln zł), a władze powiatu i należący do niego ZOZ w likwidacji i powstała na jego bazie szpitalna spółka przy ul. Bema nie wiadomo dlaczego nie rozpoczynają tej ważnej dla życia mieszkańców, inwestycji.<br />
Nie jest wykluczone, że przez to bezpowrotnie dotacja zostanie utracona, a Lubin pozostanie bez Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i lądowiska dla śmigłowców.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szpitalny zonk starostwa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/10/31/szpitalny-zonk-starostwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Oct 2012 10:17:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[negocjacje]]></category>
		<category><![CDATA[prywatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=29023</guid>

					<description><![CDATA[Miedziowe Centrum Zdrowia wycofało się z kupna powiatowego szpitala przy ul. Bema. Starostwo zawaliło sprawę bo nowy prywatny właściciel poza pieniędzmi na kupno i na rozwój szpitala musiałby dodatkowo zwrócić ponad 3 mln zł unijnej dotacji na remont Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej. Prywatyzacyjny pęd władz powiatu lubińskiego do przekształcenia szpitala w spółkę i dalej jej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Miedziowe Centrum Zdrowia wycofało się z kupna powiatowego szpitala przy ul. Bema. Starostwo zawaliło sprawę bo nowy prywatny właściciel poza pieniędzmi na kupno i na rozwój szpitala musiałby dodatkowo zwrócić ponad 3 mln zł unijnej dotacji na remont Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej.</h3>
<p><span id="more-29023"></span></p>
<p>Prywatyzacyjny pęd władz powiatu lubińskiego do przekształcenia szpitala w spółkę i dalej jej sprzedaży spalił na panewce. Miedziowe Centrum Zdrowia chciało kupić powiatową lecznicę i od wielu miesięcy prowadziło negocjacje w tej sprawie. Z dostępnych informacji wynika, że MCZ chciał kupić szpital przy ul. Bema i zainwestować wiele milionów złotych, a tym samym stworzyć bardzo silny regionalny ośrodek medyczny. Niestety jak mówi Edward Schmidt, prezes MCZ w trakcie negocjacji zaszło kilka zmian ekonomiczno-prawnych. &#8211; Okazało się, że w sierpniu likwidowany ZOZ przekazał, powstałej na jego bazie spółki, majątek Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej. W konsekwencji, w przypadku sprzedaży szpitala my musielibyśmy oddać ponad 3 mln zł unijnej dotacji na remont tego oddziału.</p>
<p>Powiat wrócił do punktu wyjścia. Starosta Adam Myrda z Lubin 2006 dziwi się, że MCZ wycofał się z kupna szpitala. Twierdzi, że nie zna powodów zrezygnowania z dalszych negocjacji i spekuluje o przyczynach tej decyzji. &#8211; Trudno zrozumieć drugą stronę wszystko wskazywało, że są zainteresowani kupnem. Nie ukrywajmy, wróble ćwierkają na wszystkich dachach był audyt w spółkach KGHM w tym w MCZ audytorzy zalecają ministerstwu skarbu, aby audytowane spółki zbyć m.in. jest tam MCZ. Podejrzewam, że to może leżeć u podstaw wycofania się z negocjacji.</p>
<p>Schmidt zaprzecza również jakoby MCZ nie miał pieniędzy na kupno. Przypomnijmy, że pojawiły się takie doniesienia w prezydenckich mediach. &#8211; Kwestia wyceny szpitala przy ul. Bema i zmiany, które nastąpiły w trakcie negocjacji spowodowały, że oferta się zdezaktualizowała. Gdybyśmy teraz stali się właścicielem Regionalnego Centrum Zdrowia to MCZ musiałby oddać pieniądze z uzyskanej dotacji na remont i wyposażenie OIOM.</p>
<p>Związki zawodowe działające w szpitalu przy ul. Bema nie ukrywają, że źle się stało, że nie dojdzie do sprzedaży. Nie jest wykluczone, że szpital w którym pracują traci bezpowrotnie szansę na normalne funkcjonowanie. &#8211; Gdybyśmy zostali kupieni przez Miedziowe Centrum Zdrowia należące do KGHM na pewno zyskaliby pacjenci &#8211; mówi Małgorzata Siwoń ze związku pielęgniarek i położnych. &#8211; Byłyby pieniądze na remonty i sprzęt. My zgadzaliśmy się z propozycją tej transakcji i nadal jesteśmy jej zwolennikami. Nie zgodzimy się na pewno, aby kupiła nas np. grupa Nowe Szpitale.</p>
<p>Dodajmy, że poza pacjentami skorzystałaby również załoga. W MCZ-ecie panuje społeczny spokój. W szpitalu na ul. Bema od kiedy dwa lata temu władzę w powiecie przejęło stowarzyszenie Lubin 2006 ciągle wrze. Załoga już dwukrotnie poczuła się oszukana. Pierwszy raz kiedy złamano zapewnienia o tym, że nie będzie prywatyzacji, a drugi raz kiedy po prywatyzacji w zgodzie z prawem załogę z ul. Bema wystrychnięto na dudka dając im niekorzystne warunki płacy i pracy. Dopiero protest ze strajkiem ostrzegawczym wpłynął na władze powiatu i szpitala do zmiany stanowiska.</p>
<p>Miedziowe Centrum Zdrowia nie przesądza, że szpitala na Bema nie kupi. Prezes Schmidt przekonuje, jak pojawi się propozycja kupna na pewno zostanie przygotowana nowa oferta.</p>
<p>Po nieudanej sprzedaży związkowcy sugerują władzom powiatu aby zakasały rękawy i zaczęły szukać pieniędzy. &#8211; Trzeba zacząć rozmawiać z gminami Rudna, Lubin, Ścinawa i powiatem polkowickim, których mieszkańcy korzystają z naszych usług – mówi Siwoń.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
