<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>śledztwo &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/sledztwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Jan 2021 16:53:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Mordercy bezdomnego Grzesia grozi nawet dożywocie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/01/27/mordercy-bezdomnego-grzesia-grozi-nawet-dozywocie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2021 16:50:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[akt oskarżenia]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz]]></category>
		<category><![CDATA[Lidia Tkaczyszyn]]></category>
		<category><![CDATA[morderstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Prokuratura Okręgowa w Legnicy]]></category>
		<category><![CDATA[przestępstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=148536</guid>

					<description><![CDATA[Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa bezdomnego mężczyzny Prokuratura Rejonowa w Lubinie skierowała do Sądu Okręgowego w Legnicy w poniedziałek 25 stycznia . Śledztwo prowadzono przeciwko Krzysztofowi S., który pozbawił życia Grzegorza. W czerwcu za ulica Sokolą nieopodal jednego z marketów w nocy na ławce życie stracił znany większości lubinian, zwłaszcza mieszkańcom Przylesia Grzegorz. W komunikacie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa bezdomnego mężczyzny Prokuratura Rejonowa w Lubinie skierowała do Sądu Okręgowego w Legnicy w poniedziałek 25 stycznia . Śledztwo prowadzono przeciwko Krzysztofowi S., który pozbawił życia Grzegorza.<span id="more-148536"></span></h3>
<p>W czerwcu za ulica Sokolą nieopodal jednego z marketów w nocy na ławce życie stracił znany większości lubinian, zwłaszcza mieszkańcom Przylesia Grzegorz. W komunikacie Prokuratury czytamy:</p>
<p>„<em>Tego samego wieczoru do tego sklepu przyszedł Krzysztof S. W czasie pobytu w sklepie pokazywał on ekspedientce nóż, który nosił schowany za paskiem. Kamery monitoringu zarejestrowały, że po opuszczeniu sklepu oskarżony rozmawiał z pokrzywdzonym. Z ustaleń dowodowych wynika, że po pewnym czasie pomiędzy siedzącymi na ławce oskarżonym i pokrzywdzonym doszło do kłótni o alkohol. Tej nocy około godz. 1.30 pokrzywdzonego znaleziono na chodniku w okolicy sklepu. Był zakrwawiony i nie dawał oznak życia. Wezwany lekarz stwierdził jego zgon. W tym samym dniu policjanci zatrzymali sprawcę zadania pokrzywdzonemu ciosów nożem, którym okazał się Krzysztof S. W wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok ustalono, że przyczyną śmierci mężczyzny była rana kłuta klatki piersiowej z jej następstwami. Na ciele pokrzywdzonego ujawniono jeszcze drugą płytszą ranę klatki piersiowej oraz trzecie rozcięcie odzieży. Podczas przeszukania w miejscu zamieszkania Krzysztofa S. odnaleziono jego zakrwawioną odzież i obuwie oraz zakrwawiony portfel z dowodem osobistym pokrzywdzonego. Przeprowadzone badania genetyczne pozwoliły na ustalenie, że na spodniach oskarżonego i na zabezpieczonym u niego portfelu należącym do ofiary znajdowały się ślady krwi pokrzywdzonego. Zgromadzone dowody wskazują, że oskarżony zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy nożem w klatkę piersiową, spośród których jeden cios spowodował ranę kłutą drążąca do serca, powodującą zgon mężczyzny. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego Krzysztof S. przytaczał różne wersje zdarzenia, a w tym zasłaniał się obroną własną, a następnie wskazywał na przypadkowość powstania obrażeń u pokrzywdzonego. W oparciu o przeprowadzone dowody, w tym opinię biegłych lekarzy z zakresu medycyny sądowej, takim wersjom obrony oskarżonego nie można dać wiary.</em></p>
<p><em>Prokurator oskarżył Krzysztofa S. o dokonanie w zamiarze bezpośrednim zabójstwa pokrzywdzonego mężczyzny, tj. o czyn z art. 148 §1 k.k. uwzględniając w zarzucie aktu oskarżenia przywłaszczenie portfela pokrzywdzonego wraz z jego dowodem osobistym.</em></p>
<p><em>Po zatrzymaniu Krzysztofa S. badaniem krwi potwierdzono jego stan nietrzeźwości oraz zażycie substancji psychotropowej. W wydanej opinii biegli lekarze psychiatrzy rozpoznali u wymienionego zespół uzależnienia od alkoholu, w związku z czym powinien być leczony. Jednak zdaniem opiniujących biegłych, to uzależnienie nie miało wpływu na poczytalność oskarżonego, który tempore criminis był poczytalny.</em></p>
<p><em>Krzysztof S. jest tymczasowo aresztowany. Za zbrodnię zabójstwa grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności &#8211; Lidia Tkaczyszyn &#8211; rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy</em>”.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strzelanina na Wierzbowej</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/05/23/strzelanina-na-wierzbowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 May 2016 19:20:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[BMW]]></category>
		<category><![CDATA[kamizelka kuloodporna]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[obława]]></category>
		<category><![CDATA[Prokuratura Rejonowa w Lubinie]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[strzelanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=44667</guid>

					<description><![CDATA[Jak w gangsterskim filmie. Na razie nie wiadomo o co poszło. Jedna postrzelona osoba jest w szpitalu &#8211; przeżyje. &#8211; Wracałem z pracy, jechałem Aleją Kaczyńskiego w stronę centrum. W pewnym momencie coś uderzyło w samochód, słyszałem odgłosy i widziałem jak dwaj mężczyźni biegali za sobą. Zjechałem w sąsiednią ulicę i zobaczyłem dziurę w tylnych [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak w gangsterskim filmie. Na razie nie wiadomo o co poszło. Jedna postrzelona osoba jest w szpitalu &#8211; przeżyje.</h3>
<p><span id="more-44667"></span>&#8211; Wracałem z pracy, jechałem Aleją Kaczyńskiego w stronę centrum. W pewnym momencie coś uderzyło w samochód, słyszałem odgłosy i widziałem jak dwaj mężczyźni biegali za sobą. Zjechałem w sąsiednią ulicę i zobaczyłem dziurę w tylnych drzwiach relacjonował nam kierowca z samochodu, w którym utkwiła jedna z kul.</p>
<p>O strzelaninie szybko dowiedziała się policja. Mieszkańcy zaalarmowali mundurowych. Na miejsce szybko skierowano patrole. Okazało się, że w strzelaninie ranny został jeden mężczyzna. &#8211; Mamy jedną ranną osobę, która została przewieziona do szpitala. Na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy dokonują oględzin miejsca tego zdarzenia – mówi Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji. Wszystkie czynności funkcjonariusze prowadzą pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubinie.<br />
Policja potwierdza, że w przypadkowym samochodzie kierowany przez lubinianina, który jechał Aleją Kaczyńskiego utkwiła jedna z kul wystrzelonych w trakcie strzelaniny. Na miejscu pod zakładem pogrzebowym w rejonie ul. Wierzbowej pozostało czarne BMW na jeleniogórskich numerach rejestracyjnych. To najprawdopodobniej jego kierowca, najprawdopodobniej mieszkaniec Jeleniej Góry został postrzelony. Lekarze ocenili, że postrzały nie zagrażają życiu mężczyzny. &#8211; Ma kilka ran postrzałowych. Życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W szpitalu będzie przez kilka najbliższych dni &#8211; dowiedzieliśmy się od Ewy Pogodzińskiej, rzecznika szpitala przy ul. Bema w Lubinie.<br />
Postrzelony na pewno zostanie przesłuchany przez policję. Jednak już teraz z nieoficjalnych informacji wynika, że na miejscu zdarzenia był widziany srebrny mercedes. Czy była w nim jedna czy więcej osób nie wiadomo policja nie udziela takich informacji. Wiadomo jednak, że policjanci bardzo intensywnie poszukiwali auta i jego właściciela. Samochód miał mieć lubińskie numery rejestracyjne. W poszukiwania zaangażowano duże siły, a o strzelaninie w Lubinie informację otrzymały również sąsiednie jednostki policji z innych powiatów.<br />
Ostatecznie mercedesa ujawniono na terenie Lubina. Mieszkańcy ul. Mickiewicza informowali nas o policjantach w kamizelkach kuloodpornych w pobliżu skrzyżowania ul. Mickiewicza ze Szkolną. Tutaj mundurowi mieli wejść mieszkania w jednym z czteropiętrowych bloków, w pobliżu którego stał poszukiwany mercedes.<br />
Równolegle z działaniami przy ul. Mickiewicza śledczy przeszukiwali teren w rejonie skrzyżowania ul. Wierzbowej i Kaczyńskiego. Wyjazd z ul. Wierzbowej na Al. Kaczyńskiego został zablokowany. Policjanci wygrodzili również część prawego pasa Al. Kaczyńskiego w kierunku centrum i przeszukiwali trawnik pod zakładem pogrzebowym. Dodajmy, że tu na chodniku stało otwarte BMW na jeleniogórskich tablicach. Jeszcze po godzinie 21 przy ul. Wierzbowej prowadzone były policyjne czynności.<br />
Mieszkańcy przechodzący około godziny 17 ul. Wierzbową w stronę ogródków działkowych dociekali co się stało. Nie mogli uwierzyć, że w biały dzień miało miejsce coś takiego jak strzelanina. Stwierdzali tylko &#8211; dobrze, że to tam pod zakładem, bo tam mało ludzi chodzi.</p>
<p> [<a href="https://lubinextra.pl/2016/05/23/strzelanina-na-wierzbowej/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] </p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ABW sprawdza inwestycje KGHM</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/10/27/abw-sprawdza-inwestycje-kghm/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2015 14:29:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[ABW]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM]]></category>
		<category><![CDATA[Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=17910</guid>

					<description><![CDATA[ABW gromadziła materiały i na ich podstawie Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu wszczęła śledztwo związane z inwestycjami realizowanymi przez KGHM. Śledztwo zostało wszczęte 21 października. Ma dotyczyć dwóch projektów, które są realizowane w na terenie Zagłębia Miedziowego. Wczoraj do KGHM weszli śledczy, aby zabezpieczyć dokumenty dotyczące tych przedsięwzięć. Spółka współpracuje z nimi, ale nie udziela w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>ABW gromadziła materiały i na ich podstawie Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu wszczęła śledztwo związane z inwestycjami realizowanymi przez KGHM.<span id="more-17910"></span></h3>
<p>Śledztwo zostało wszczęte 21 października. Ma dotyczyć dwóch projektów, które są realizowane w na terenie Zagłębia Miedziowego. Wczoraj do KGHM weszli śledczy, aby zabezpieczyć dokumenty dotyczące tych przedsięwzięć. Spółka współpracuje z nimi, ale nie udziela w tej sprawie informacji, gdyż jest to śledztwo prokuratury. Mówi się o podejrzeniu wyrządzenia szkody olbrzymich rozmiarów, na które natrafiła ABW. Śledztwo ma dotyczyć okresu ostatnich pięciu lat.</p>
<p>fot: abw.gov.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabił młotkiem 4 osoby – horror  w Legnicy</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/09/14/zabil-mlotkiem-4-osoby-horror-w-legnicy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2015 21:03:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[Liliana Łukasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[morderstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Prokuratura Okręgowa w Legnicy]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[zabił młotkiem]]></category>
		<category><![CDATA[zabójca]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=10454</guid>

					<description><![CDATA[Marcin K. podejrzewany o zamordowanie małżeństwa przy ulicy Głogowskiej w Legnicy przyznał się do winy. Nie koniec na tym. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Legnicy, 38 – letni legniczanin przyznał się nie tylko do sierpniowego zabójstwa, ale też do tego, że zabił młotkiem w lutym tego roku inną starszą parę małżeńską. Podwójne morderstwo dokonane w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Marcin K. podejrzewany o zamordowanie małżeństwa przy ulicy Głogowskiej w Legnicy przyznał się do winy. Nie koniec na tym. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Legnicy, 38 – letni legniczanin przyznał się nie tylko do sierpniowego zabójstwa, ale też do tego, że zabił młotkiem w lutym tego roku inną starszą parę małżeńską.<span id="more-10454"></span></h3>
<p>Podwójne morderstwo dokonane w lutym tego roku przy ulicy Oświęcimskiej do teraz było wielką niewiadomą. Śmierć poniosły wówczas dwie osoby: 86 letnia kobieta i jej 84 – letni mąż. W sierpniu dokonano drugiego brutalnego mordu. Tym razem przy ulicy Głogowskiej. Zatrzymano podejrzanego Marcina K., który w mieszkaniu ofiar wykonywał prace remontowe. W toku postepowania sprawca przyznał się do dokonania zbrodni tłumacząc, że kobieta sprowokowała go wyrażając na jego temat niepochlebną opinie. Zamordował ją, a jej mąż stracił życie, by nie było świadków zabójstwa. W trakcie przesłuchania Marcin K. przyznał się jednak do drugiego mordu, jakiego dokonał 1 lutego tego roku. Okazuje się, że w sumie zabił młotkiem 4 osoby. – Marcin K. dopuścił się zabójstwa 27 sierpnia tego roku, ale również drugiego zabójstwa przy ulicy Oświęcimskiej, które już wiemy, że miało miejsce 1 lutego tego roku. W związku z czynnościami wykonywanymi po zabójstwie przy ulicy Głogowskiej kiedy bez problemu ustaliśmy, że to Marcin K, który wykonywał remont przy Głogowskiej był sprawcą tego zabójstwa. Przesłuchująca go wówczas policja pytała go również o zabójstwo przy Oświęcimskiej ponieważ ten sposób działania był bardzo podobny – narzędzie tępokrawędziste i zginęły dwie osoby. Marcin K. przyznał się. Podał tak nieracjonalną motywację swego działania, że prokurator uznał, iż trzeba to zweryfikować. Zarządzona została wizja lokalna, bardzo szczegółowa, w której Marcin K. miał wskazać jak doszedł do mieszkania pokrzywdzonych, jak się tam dostał, jak zachowywał i jakim narzędziem działał. W trakcie tej wizji Marcin K. bardzo emocjonalnie i szczegółowo opowiedział o tym, jak dopuścił się podwójnej zbrodni przy Oświęcimskiej – wyjaśnia Liliana Łukasiewicz rzecznik prokuratury Okręgowej w Legnicy. Na podstawie motywacji, jaką podaje sprawca ( czego dotyczy motywacja zabójstwa tego prokurator jeszcze nie chce ujawniać) uznano, że Marcin K. powinien zostać zbadany przez biegłych psychiatrów. &#8211; Mamy wątpliwości czy był on poczytalny w momencie popełnienia tych przestępstw. Prokurator zdecydował poddać go badaniom. Procedura jest taka – powołuje się dwóch biegłych lekarzy psychiatrów., którzy przeprowadzają jednorazowe badanie podejrzanego. Jeżeli po takim badaniu biegli nie będą w stanie określić czy podejrzany w momencie popełnienia przestępstwa był poczytalny lub czy miał ograniczoną poczytalność wówczas biegli wnioskują o przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej w warunkach zamkniętych. Trwa ona kilka tygodni. – tłumaczy Liliana Łukasiewicz.<br />
Marcin K. jest osobą samotną. Mieszkał sam i pracował sam wykonując prace remontowe u osób indywidualnych. Ma średnie wykształcenie. Był karany za oszustwo, czyli czyn przeciwko mieniu. Zarzuty postawiono mu 10 września. Obecnie jest podejrzany o dokonanie 4 zabójstw w zamiarze bezpośrednim.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ścinawianie jeszcze w szpitalu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/20/scinawianie-jeszcze-w-szpitalu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Aug 2013 16:28:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[dachowanie BMW]]></category>
		<category><![CDATA[k36]]></category>
		<category><![CDATA[OSP Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[śledztwo]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć w BMW]]></category>
		<category><![CDATA[tragedia bliźniaków]]></category>
		<category><![CDATA[wypadek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12888</guid>

					<description><![CDATA[Oskar i Karol, którzy przeżyli tragiczny wypadek pod Iwnem, a w którym zginęli bliźniacy Piotr i Paweł nadal są w szpitalu. Oskar przeszedł poważną operację. W tym tygodniu powinien być wybudzany ze śpiączki farmakologicznej. Od wypadku mija półtora tygodnia, a jego temat w Ścinawie nadal jest gorący. Po internetowych komentarzach, zamieszczanych na lubinextra.pl widać, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Oskar i Karol, którzy przeżyli tragiczny wypadek pod Iwnem, a w którym zginęli bliźniacy Piotr i Paweł nadal są w szpitalu. Oskar przeszedł poważną operację. W tym tygodniu powinien być wybudzany ze śpiączki farmakologicznej.</h3>
<p><span id="more-12888"></span><br />
Od wypadku mija półtora tygodnia, a jego temat w Ścinawie nadal jest gorący. Po internetowych komentarzach, zamieszczanych na lubinextra.pl widać, że emocje jeszcze nie opadły.<br />
Potwierdzają się pierwsze informacje, że w całym zdarzeniu mógł jeszcze brać udział inny pojazd – biały bus. Policja razem z prokuraturą prowadzą jego intensywne poszukiwania. Z dostępnych informacji wynika, że BMW miało wyprzedzać białego busa, który miał zajechać ścinawianom drogę i wtedy doszło do wypadku. Bus odjechał, a wyprzedzany przez niego samochód z kierującą zatrzymał się bo zobaczyła co stało się z tyłu. Na miejscu zginęły dwie osoby &#8211; bracia bliźniacy Piotr i Paweł Z. a dwie &#8211; Oskar A. i Karol M. zostały ciężko ranne i trafiły do szpitala.<br />
Śledztwo dotyczące wypadku cały czas trwa. Dodajmy, że krótko po tragedii na miejscu był prokurator i policyjni technicy. Wszelkie możliwe ślady zostały zabezpieczone. Tak samo stało się ze zmasakrowanym na betonowym przepuście samochodem ze Ścinawy.<br />
&#8211; Szczegóły tego wypadku są wyjaśniane. Został powołany biegły, który wypowie się co do przebiegu całego zdarzenia, śledztwo prowadzi prokuratura – mówi st.asp. Piotr Lewucha, oficer prasowy wołowskiej policji.<br />
Tymczasem w ubiegłym tygodniu, w środę o godz. 16. na Cmentarzu Parafialnym w Ścinawie pożegnano zmarłych w wypadku Piotra i Pawła. Na pogrzeb przyszła liczna rodzina, znajomi, koledzy i wielu mieszkańców Ścinawy. Smutna uroczystość zgromadziła około 800 osób.<br />
Cały czas w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym, Centrum Medycyny Ratunkowej we Wrocławiu przebywa Oskar. W ubiegłym tygodniu, we wtorek, przeszedł trudną operację, która miała doprowadzić do zmniejszenia obrzęku mózgu. Wszystko udało się bez problemów. Lekarze potwierdzili, że młody organizm szybko regeneruje się z odniesionych obrażeń. Niepewność jednak nadal pozostaje. &#8211; Czekamy aż po tej operacji nadejdzie dzień wybudzenia ze śpiączki farmakologicznej – mówi Michał, ojciec chrzestny młodego mężczyzny. Lekarze planują to jeszcze na ten tydzień, a utrzymują go w śpiączce, gdyż ma ona lecznicze działanie. Jako rodzina jesteśmy dobrej myśli, że Oskar po wybudzeniu wróci z dalekiej podróży i będzie mógł cieszyć się danym mu życiem – mówi ojciec chrzestny.<br />
Poza poważnym urazem głowy, Oskar ma złamaną nogę i jest solidnie poobijany. Podziękowania należą się wszystkim, którzy udzielili pomocy i oddali honorowo krew. Na apel odpowiedziało wiele osób, nie tylko ze Ścinawy czy Lubina, ale i innych miejscowości.<br />
Ojciec chrzestny Oskara prosi o modlitwę za zdrowie chrześniaka oraz za tragicznie zmarłych Piotra i Pawła oraz ich rodziców. &#8211; Prosimy również o modlitwę za Karola, który też został poszkodowany w wypadku – mówi Michał. &#8211; Ta tragedia dotyka nas wszystkich niezależnie od okoliczności.<br />
Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Wołowie na tym etapie postępowania nie zajmują stanowiska. Jest zbyt wcześnie,a niektóre informacje dotyczące wypadku rozbieżne. Na razie poza zeznaniem świadka, który wskazał na białego busa, który miał zajechać drogę BMW, nie jest w pełni znany udział tego pojazdu w ustaleniu dokładnych przyczyn wypadku. Śledczy czekają na zlecone ekspertyzy, opinie biegłych i szukają białego pojazdu, który oddalił się z miejsca wypadku.<br />
Znając polskie realia i czas oczekiwań na ekspertyzy biegłych, dowiemy się czegoś więcej dopiero za trzy-cztery miesiące, albo znacznie później&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
