<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pracownik &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/pracownik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Jun 2022 12:29:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>ZPPM podpowiada, jak ważna jest różnorodność w firmie – FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2022/06/23/zppm-podpowiada-jak-wazna-jest-roznorodnosc-w-firmie-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jun 2022 12:29:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Arleg]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[dyskusja]]></category>
		<category><![CDATA[event]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>
		<category><![CDATA[Huta Miedzi Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Polska Miedź S.A.]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[MCKK]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[różnorodność]]></category>
		<category><![CDATA[ZPPM]]></category>
		<category><![CDATA[związek pracodawców Polska Miedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=157194</guid>

					<description><![CDATA[Związek Pracodawców Polska Miedź zaprosił wielu przedstawicieli firm z regionu na spotkanie pod hasłem „Różnorodność – przemyślana strategia, czy zbędne zamieszanie?”. W Centrum Szkutnik w Oborze dyskutowano o tym, jak ważne jest, by załoga danej firmy miała możliwość być różnorodną, jak wiele daje to pracownikom, i jak duży wpływ ma na rozwój nie tylko indywidualny [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Związek Pracodawców Polska Miedź zaprosił wielu przedstawicieli firm z regionu na spotkanie pod hasłem „Różnorodność – przemyślana strategia, czy zbędne zamieszanie?”. W Centrum Szkutnik w Oborze dyskutowano o tym, jak ważne jest, by załoga danej firmy miała możliwość być różnorodną, jak wiele daje to pracownikom, i jak duży wpływ ma na rozwój nie tylko indywidualny osób zatrudnionych, ale całego przedsiębiorstwa. Prym wśród gości wiedli przedstawiciele KGHM i spółek z grupy kapitałowej Polskiej Miedzi.<span id="more-157194"></span></h3>
<p>Różnorodność to dobra strategia? Daje szanse rozwoju? Czy wprowadza chaos? Odpowiedzi na te wiele innych pytań można było uzyskać podczas konferencji, jaką 23 czerwca w Centrum Szkutnik w Oborze k. Lubina zorganizował Związek Pracodawców Polska Miedź.</p>
<p><em> &#8211; Różnorodne zespoły gwarantują nam innowacyjność, różnorodne zespoły gwarantują zyskowność ponieważ zrobiono takie badania nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Zespoły składające się z różnych kultur, różnych pod względem wiekowym, płciowym, są dużo bardziej efektywne i są dużo bardziej kreatywne. To oczywiście przekłada się na korzyści biznesowe, w związku z czym chcemy pokazać dobre praktyki nie tylko z dużych firm takich, jak KGHM Polska Miedź S.A., ale również małych i średnich firm. Mamy tutaj zaproszoną fundację &#8222;Integralia&#8221;, która pokazuje jak skutecznie i efektywnie zatrudniać ludzi z niepełnosprawnościami, jak przygotować się do tego procesu. To jest fundacja, która ma ogromne zasługi na terenie Polski jeżeli chodzi o promocje zatrudniania osób z niepełnosprawnościami. Mamy również zaproszonych naszych partnerów społecznych. Chcemy do tej dyskusji wciągnąć również związki zawodowe, pracodawców, przedsiębiorców, uczelnie wyższe i mamy nadzieję, że wypracujemy sobie odpowiednie strategie pozwalające nam na budowanie firm i zwiększanie ich konkurencyjności</em> – mówiła przed spotkaniem Beata Staszków, prezes zarządu ZPPM.</p>
<p>Wśród osób biorący udział w dyskusji byli też przedstawiciele samorządów.</p>
<p><em>&#8211; Dzisiaj też będziemy mówić o pokoleniach, o młodzieży, o tym, jak mamy się z nimi komunikować. Myślę, że powinniśmy korzystać każdego dnia z atutów, jakie ma młodzież. Oczywiście to jest &#8222;internet generation&#8221; więc większość patrzy na to negatywnie, jednak mnie się wydaję, że powinniśmy patrzeć na współpracę z tymi młodymi ludźmi pod względem atutów, wiedzy, czego my możemy się uczyć, a przecież jako rodzice też dzisiaj, wiemy już jakie musimy podnosić kompetencje społeczne. Tutaj jest duża przestrzeń do współpracy z KGHM, gdzie mamy wiele projektów społecznych. Mamy Legnicką szkołę rodziców i wychowawców. Naszą ideą jest to, aby każdy nauczyciel w Legnicy przeszedł takie bezpłatne szkolenie. Takie szkolenie wspólnie z KGHM finansujemy od kilku lat, nawet w pandemii nie przestaliśmy, a szczególnie w pandemii właśnie szkoliliśmy rodziców</em> – mówiła Ewa Szczecińska-Zielińska, dyrektor Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta w Legnicy.</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2022/06/23/zppm-podpowiada-jak-wazna-jest-roznorodnosc-w-firmie-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lekarze apelują, by nie wysyłać pacjentów z kwarantanny po zwolnienia lekarskie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/03/18/lekarze-apeluja-by-nie-wysylac-pacjentow-z-kwarantanny-po-zwolnienia-lekarskie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2020 20:56:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Koronawirus COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[opieka]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[sanepid]]></category>
		<category><![CDATA[zwo;nienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=143836</guid>

					<description><![CDATA[Każda osoba skierowana na kwarantannę otrzymuje decyzję Sanepidu. Nie ma potrzeby, by zgłaszała się do lekarza po zwolnienie chorobowe. Mimo to liczne są przypadki, gdy pacjenci przychodzą do lekarzy lub są wysyłani przez pracodawców po otrzymanie zaświadczenia lekarskiego. Doktorzy apelują, by tego nie robić. Publikujemy apel lekarzy do pracowników, Sanepidu, pracodawców i pacjentów. : &#8222;Zwracamy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Każda osoba skierowana na kwarantannę otrzymuje decyzję Sanepidu. Nie ma potrzeby, by zgłaszała się do lekarza po zwolnienie chorobowe. Mimo to liczne są przypadki, gdy pacjenci przychodzą do lekarzy lub są wysyłani przez pracodawców po otrzymanie zaświadczenia lekarskiego. Doktorzy apelują, by tego nie robić. <span id="more-143836"></span></h3>
<p>Publikujemy apel lekarzy do pracowników, Sanepidu, pracodawców i pacjentów. :</p>
<p><em>&#8222;Zwracamy się do pracowników Sanepidu i do pracodawców, aby nie kierowali do nas zdrowych osób po „wypisanie” zwolnień lekarskich z pracy. Osoby kwalifikowane przez Sanepid do kwarantanny domowej są osobami zdrowymi. O obowiązku kwarantanny postanawia Sanepid i wydaje on pisemną decyzję administracyjną, która jest podstawą do zwolnienia pracownika przez pracodawcę z wykonywania pracy. Zwolnienie lekarskie jest niepotrzebne. Pracodawcy nie mają prawa kierować swoich zdrowych pracowników do lekarza po zwolnienia lekarskie z pracy. Lekarze nie mają prawa wystawiać zwolnień z pracy osobom zdrowym. Podobna sytuacja jest w przypadku opieki nad zdrowymi dziećmi. Tu też lekarze nie wystawią zwolnień „na opiekę”, ponieważ opiekę, zwolnienie lekarskie z pracy wypisuje się wyłącznie wtedy, gdy dziecko jest chore, a nigdy wtedy, gdy nieczynna jest szkoła, do której dziecko uczęszcza na co dzień. Prosimy więc wszystkich wyżej wymienionych o nie łamanie prawa i nie nakłanianie nas lekarzy do tego samego.</em><br />
<em>Apelujemy, aby wszyscy w tej trudnej sytuacji stosowali się do regulacji prawnych. Będzie nam łatwiej przetrwać okres pandemii</em>&#8221; &#8211; piszą lekarze w sowim apelu.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nagroda dla Sierpolu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/02/24/nagroda-dla-sierpolu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Feb 2020 17:59:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Polska Miedź S.A.]]></category>
		<category><![CDATA[nagroda]]></category>
		<category><![CDATA[NSZZ Solidarność]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[Sierpol]]></category>
		<category><![CDATA[ZG Polkowice-Sieroszowice]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=143138</guid>

					<description><![CDATA[Nagroda „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” przypadła oddziałowi ZG Polkowice &#8211; Sieroszowice.&#160; Przyznał ją NSZZ Solidarność. Gala XII edycji konkursu odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Oddział Zakłady Górnicze &#8222;Polkowice &#8211; Sieroszowice&#8221; został laureatem nagrody „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” przyznawanej przez NSZZ „Solidarność”.&#160; – Zawsze podkreślam, że za sukcesem KGHM stoją przede wszystkim fantastyczni ludzie. Ich wiedza, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nagroda „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” przypadła oddziałowi ZG Polkowice &#8211; Sieroszowice.&nbsp; Przyznał ją NSZZ Solidarność. Gala XII edycji konkursu odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.<span id="more-143138"></span></h3>
<p>Oddział Zakłady Górnicze &#8222;Polkowice &#8211; Sieroszowice&#8221; został laureatem nagrody „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” przyznawanej przez NSZZ „Solidarność”.&nbsp;</p>
<p><em>– Zawsze podkreślam, że za sukcesem KGHM stoją przede wszystkim fantastyczni ludzie. Ich wiedza, zaangażowanie i profesjonalizm budują naszą markę – rozpoznawalną i cenioną na całym świecie. Cieszę się, że związki zawodowe zauważają nasze działania i premiują je takimi wyróżnieniami. Bardzo za to dziękuję i zapewniam, że nasza partnerska relacja ma solidne fundamenty i będzie się dalej rozwijać</em> – mówi Marcin Chludziński, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.</p>
<p>Oddział KGHM Polkowice – Sieroszowice to nowoczesny i bardzo dobrze zorganizowany zakład górniczy. Wydobycie trwa tam od 1968 roku. Drogą do dalszego rozwoju oddziału jest zagospodarowanie bogatego złoża w przyległym obszarze Głogów Głęboki &#8211; Przemysłowy i wykorzystanie zasobów soli kamiennej. Biorąc pod uwagę wielkość zasobów rudy miedzi tam występujących, jego udostępnienie stanowi obecnie największy głębinowy projekt górniczy w Europie.</p>
<p>KGHM Polska Miedź S.A. zatrudnia ponad 18 tys. osób, a cała Grupa Kapitałowa ponad 34 tys. Firma jest jednym z największych pracodawców w Polsce. Dla Zarządu KGHM priorytetem jest bezpieczeństwo i zdrowie pracowników. Zatrudnieni w firmie mogą m.in. przystąpić do opłacanej przez KGHM abonamentowej opieki medycznej. Spółka prowadzi też liczne programy prozdrowotne i prospołeczne. Od 2019 roku pracownicy KGHM mogą bezpłatnie korzystać z dwóch platform językowych i uczyć się lub doskonalić znajomość języków obcych.</p>
<p>Z badań przeprowadzonych przez Wyższą Szkołę Bankową nad monokulturą przemysłową wynika, że dla 81 proc. mieszkańców Zagłębia Miedziowego KGHM to najważniejszy pracodawca w regionie, a 84 proc. uznało firmę za atrakcyjnego pracodawcę. Pracownicy KGHM Polska Miedź S.A. w niemal 85 proc. deklarują zadowolenie z obecnej pracy.</p>
<p>Celem konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” jest promowanie pracodawców, którzy wyróżniają się w stosowaniu dobrych praktyk w zakresie przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności poprzez stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa do zrzeszania się w związki zawodowe. Kandydatów zgłaszają podstawowe jednostki organizacyjne „Solidarności”. Wyróżnione firmy szanują prawa pracowników oraz prowadzą u siebie dialog społeczny. Certyfikatem można się posługiwać przez okres trzech lat.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>inf.. fot. KGHM&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sezon na pracę</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/06/05/sezon-na-prace/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jun 2019 07:55:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[agencja pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Kozak]]></category>
		<category><![CDATA[MCKK]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[praca sezonowa]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[stawki]]></category>
		<category><![CDATA[zatrudnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=131678</guid>

					<description><![CDATA[Praca sezonowa cieszy się ogromną popularnością głównie wśród młodych ludzi, którzy korzystając z wakacji, chcą zarobić. Specjaliści związani z rynkiem pracy radzą gdzie i jak szukać zatrudnienia, ale też podpowiadają, jak nie dać się oszukać nieuczciwym pracodawcom. Rusza czas na pracę sezonową, która najczęściej jest proponowana studentom i uczniom. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Praca sezonowa cieszy się ogromną popularnością głównie wśród młodych ludzi, którzy korzystając z wakacji, chcą zarobić. Specjaliści związani z rynkiem pracy radzą gdzie i jak szukać zatrudnienia, ale też podpowiadają, jak nie dać się oszukać nieuczciwym pracodawcom.<span id="more-131678"></span></h3>
<p>Rusza czas na pracę sezonową, która najczęściej jest proponowana studentom i uczniom. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach zatrudniania osób młodocianych. Prawo polskie ogranicza zatrudnienie osób nieletnich. Trzeba pamiętać, że pracować mogą młodzi ludzie od 16 roku życia za zgodą rodziców. Nie mogą oni jednak być zatrudnieni w nocy.</p>
<p>Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że poza dotychczasowymi agencjami pracy w Lubinie i Urzędem Pracy od teraz jest też MCKK, które rozszerzyło swoją działalność o pośrednictwo pracy, doradztwo personalne i zawodowe.</p>
<p>&#8211; <em>Jako Agencja pracy z tytułu doradztwa czy znalezienia pracy nie pobieramy wynagrodzenia</em> – mówi Beata Kozak, pełnomocnik zarządu ds. organizacji Agencji Pracy i Doradztwa Personalnego MCKK w Lubinie.</p>
<p>Przed podjęciem pracy sezonowej potencjalny pracownik powinien zwrócić uwagę na istotne zagadnienia.</p>
<p>&#8211; <em>Ważne jest, by podpisać umowę o pracę lub zobowiązanie związane z umową zlecenie. Bywa, że zdarzają się tacy pracodawcy, którzy po jakimś okresie świadczenia pracy nie regulują swoich zobowiązań. Trzeba więc dopilnować formalności. Młodzi ludzie muszą o tym pamiętać</em> – dodaje Beata Kozak.<em> &#8211; Ciekawostką jest, że od 2017 roku można zawrzeć umowę o pracę przy zbiorach.&nbsp; Umowa taka może być zawarta maksymalnie na 180 dni. Pracownik podlega też ubezpieczeniu zdrowotnemu i wypadkowemu. Otrzymuje też status pomocnika rolnika, a w związku z tym ma prawo do jednorazowego odszkodowania w momencie, gdyby coś się zdarzyło podczas&nbsp; pełnienia obowiązków zawodowych. Te przepisy obowiązują przede wszystkich wobec tych, którzy wykonują takie czynności, jak zbiór owoców, warzyw, tytoniu, ziół, sortowanie i klasyfikowanie zbiorów oraz inne czynności związane z pielęgnacją i poprawą jakości plonów –</em> wyjaśnia Beata Kozak.</p>
<p>Jak podpowiadają specjaliści od rynku pracy, ci, którzy szukają zatrudnienia w gastronomii powinni pomyśleć o zaświadczeniu lekarskim, które odpowiada dawnej książeczce sanepidowskiej. Można je zdobyć w punktach medycyny pracy. W turystyce warto wykazać się uprawnieniami pedagogicznymi lub odpowiednim kursem, by np. wykonywać pracę z dziećmi na koloniach czy obozach.</p>
<p>&#8211; <em>Ważne jest, by kandydat szukający pracy przygotował CV nawet jeśli nie ma doświadczenia w pracy. Trzeba wypisać wszystkie umiejętności i uprawnienia np. patenty na żeglarza, karty ratownicze czy kursy barmańskie. Pracodawcy szybko przeglądają podania i zwracają uwagę na umiejętności niezbędne w danym zawodzie</em> – mówi doradca.</p>
<p>W 2019 minimalna stawka godzinowa to 14,70 zł brutto. Z roku na rok płace nawet dla osób pracujących sezonowo rosną. W gastronomii i hotelarstwie w 2019 za godzinę pojawiają się stawki 16 zł/h. Więcej płaci się w centrach logistycznych dla wykonujących pracę magazynierów czy osób sortujących. Tam za godzinę można zarobić od 18 do 25 złotych za godzinę.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prekariat &#8211; akcja od działaczy Razem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/07/01/prekariat-akcja-dzialaczy-razem/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2016/07/01/prekariat-akcja-dzialaczy-razem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jul 2016 18:43:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Damian Cacek]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Partia razem]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[prekariat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=49781</guid>

					<description><![CDATA[W piątek 1 lipca działacze Legnickiego okręgu Partii Razem zorganizowali w legnickim rynku akcję pt. Prekariat. Miała ona charakter informacyjny. Rozdawane były ulotki. Wszystko z myślą o tej części ludzi pracujących, których nie chroni Kodeks Pracy. Podstawowym pytaniem kierowanym do działaczy Partii Razem było to, czym jest w ogóle prekariat i kogo dotyczy. &#8211; Z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W piątek 1 lipca działacze Legnickiego okręgu Partii Razem zorganizowali w legnickim rynku akcję pt. Prekariat. Miała ona charakter informacyjny. Rozdawane były ulotki. Wszystko z myślą o tej części ludzi pracujących, których nie chroni Kodeks Pracy.<span id="more-49781"></span></h3>
<p>Podstawowym pytaniem kierowanym do działaczy Partii Razem było to, czym jest w ogóle prekariat i kogo dotyczy.<br />
&#8211; Z hasłem prekariat wiąże się kilka definicji, po pierwsze niepewność statusu pracowniczego. Bez wątpienia do tej kategorii należy zaliczyć pracowników, których nie obejmuje ochrona wynikająca z przepisów Kodeksu Pracy. Drugi czynnik, który powinien być wzięty pod uwagę, to zabezpieczenia społeczne związane ze statusem pracującego. Jeżeli są one marginalne lub nie ma ich wcale, to taką osobę możemy zaliczyć do kategorii prekariatu. Trzecia przesłanka określa pewną dużą grupę pracowników. Są to pracownicy, którzy teoretycznie mają pewną gwarancję zatrudnienia i podlegają ochronie wynikającej z Kodeksu Pracy, ale otrzymują bardzo niskie wynagrodzenie. Te trzy kryteria uważam, że są podstawowe do określenia kategorii prekariatu. Kolejna sprawa, to pytanie dlaczego w ostatnim czasie mamy do czynienia z dramatycznym wzrostem tej kategorii pracowników. Wpływ na to miała bez wątpienia reforma finansów publicznych, przeprowadzona przez minister finansów Zytę Gilowską w rządzie PiS. W tym czasie ogłoszono idee tzw. taniego państwa. Polegało to m. in. ograniczeniu wydatków w sektorze publicznym i likwidacji gospodarstw pomocniczych. To spowodowało wypchnięcie pracowników do firm outsourcingowych. Z dnia na dzień pracownicy sektora technicznego tj. sprzątaczki, portierzy, woźni, stali się pracownikami drugiej kategorii, których przyszłość była określała wysokością kontraktu zawieranego z firmą zewnętrzną. Patologia taniego państwa była kontynuowana przez kolejne rządy, które zamiast z tym walczyć, pogłębiały prekaryzację sektora publicznego. Sytuację na rynku pracy znacząco pogorszył też kryzys w 2008. Wtedy to położono duży nacisk na elastyczność zatrudnienia. Brak zmiany na rynku pracy może nieść ze sobą spore zagrożenia. Pierwszym zagrożeniem jest tzw. stabilność polityczna. Jeżeli spojrzymy na skrajnie prawicowe i nacjonalistyczne ruchy powstałe w szeregu krajach, które prowadziły politykę ultra &#8211; liberalną. Ruchy tj. front narodowy we Francji czy Ruch Narodowy w Polsce. Wydaje się, że te ruchy mogą karmić się na pożywce, jaką jest status osób, które nie mają normalnego zatrudnienia i co jest z tym bezpośrednio związane, z brakiem perspektyw. Nie możemy zapominać, że swego czasu w Europie ruchy prawicowe, w tamtych czasach ruchy faszyzujące, wyrosły w znacznym stopniu na niepokojach socjalnych, jakie zrodził kryzys lat 30-tych &#8211; mówi Damian Cacek, działacz Razem z Lubina.</p>
<p>&#8211; Drugim zagrożeniem jest zagrożenie związane z gospodarką. Niskie płace wiążą się z niskim popytem wewnętrznym. Przedsiębiorcy łącznie, wg. niektórych szacunków, mają zgromadzone na kontach oszczędności sięgające 250mld złotych i nie inwestują tych pieniędzy. Dlaczego ich nie inwestują? Problemem jest właśnie stosunkowo niski popyt. Jeżeli spojrzeć na podziały jakie się dokonują między zyski przedsiębiorstw a wynagrodzenia pracownicze. To dominacja po stronie zysków jest ogromna i jak twierdzi m. in. prof. Bugaj. „Przedsiębiorcy muszą się na tej ławce posunąć”. Oczywiście wysoki wzrost wynagrodzeń w krótkim okresie czasu, może prowadzić do wzrostu inflacji. Jednak dzisiaj nie ma takiego zagrożenia. Relatywnie niskie obecnie płace bardzo dużych grup pracowniczych, przesądzają o tym, że popyt w gospodarce jest relatywnie słaby. On jest słaby również dlatego, że ludzie nie mający stałego zatrudnienia, mają mniejszy dostęp do kredytów. Mam na myśli oczywiście kredyty w placówkach bankowych, a nie spekulacyjne tzw. Chwilówki. Kolejną sprawą jest możliwość organizowania się pracowników, w celu wyrażania swoich zbiorowych interesów. Pracownicy zatrudnieni na różnego rodzaju elastycznych formach zatrudnienia, takiej możliwości nie mają – kończy wyjaśnienia lubinianin Damian Cacek.<a href="http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem-.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-49783" src="http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--300x225.jpg" alt="razem" width="300" height="225" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--300x225.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--768x576.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--80x60.jpg 80w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--265x198.jpg 265w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--696x522.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem--560x420.jpg 560w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/07/razem-.jpg 800w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2016/07/01/prekariat-akcja-dzialaczy-razem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Targi pracy w Lubinie dziesiąty już raz</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/04/06/targi-pracy-lubinie-dziesiaty-juz/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2016 09:12:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Galeria Cuprum Arena]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[PUP]]></category>
		<category><![CDATA[targi pracy]]></category>
		<category><![CDATA[zatrudnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=36854</guid>

					<description><![CDATA[Jubileuszowy, bo 10 raz w Lubinie odbędą się targi pracy organizowane przez Powiatowy Urząd Pracy. Wydarzenie pozwoli zarówno poszukującym pracy, jak i pracodawcom na spotkanie w jednym miejscu. Będzie to okazja, by w pigułce poznać lokalny rynek pracy, znaleźć zatrudnienie lub załogę.  &#160; X Targi Pracy zaplanowano na 8 kwietnia 2016 w piątek w galerii [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jubileuszowy, bo 10 raz w Lubinie odbędą się targi pracy organizowane przez Powiatowy Urząd Pracy. Wydarzenie pozwoli zarówno poszukującym pracy, jak i pracodawcom na spotkanie w jednym miejscu. Będzie to okazja, by w pigułce poznać lokalny rynek pracy, znaleźć zatrudnienie lub załogę. <span id="more-36854"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>X Targi Pracy zaplanowano na 8 kwietnia 2016 w piątek w galerii Cuprum Arena od godziny 12.00 do 16.00. Stoiska będą podzielone na trzy strefy: pracodawców, rozwoju zawodowego i strefę nowego przedsiębiorcy. Już dziś wiadomo, że wśród firm oferujących zatrudnienie będą trzy stoiska gości z Niemiec i jedno z Czech. W strefie rozwoju zainteresowani znajdą instytucje zajmujące się szkoleniem i doskonaleniem zawodowym. W części dla nowych przedsiębiorców pojawią się doradcy z urzędu miasta, skarbowego i ZUS. będą służyć rada i pomocą tym, którzy myślą o założeniu własnej działalności.</p>
<p>Ciekawostką jest fakt, że PUP zaprosił na targi Straż Graniczną. Spełnia to oczekiwania pracodawców, którzy chcą zatrudniać w Polsce obcokrajowców. Służby graniczne poinformują na jakich zasadach wolno to robić i co mówią przepisy.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oszukane przez ajentkę sklepu Żabka?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/09/30/oszukane-przez-ajentke-sklepu-zabka/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2015/09/30/oszukane-przez-ajentke-sklepu-zabka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2015 16:11:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[ajent]]></category>
		<category><![CDATA[książeczka Sanepidu]]></category>
		<category><![CDATA[oszukane kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[wypłata]]></category>
		<category><![CDATA[Żabka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=13348</guid>

					<description><![CDATA[Trzy młode kobiety zgłosiły się do naszej redakcji z prośbą o pomoc – pracowały bez umowy, bez książeczek SANEPID – u, na pełen etat, a w chwili wypłat były oszukiwane &#8211; usłyszeliśmy. Każda z nich w momencie, gdy upominała się o swoje zostawała zwolniona. Jak twierdzą &#8211; w jednym ze sklepów sieci Żabka w Lubinie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Trzy młode kobiety zgłosiły się do naszej redakcji z prośbą o pomoc – pracowały bez umowy, bez książeczek SANEPID – u, na pełen etat, a w chwili wypłat były oszukiwane &#8211; usłyszeliśmy. Każda z nich w momencie, gdy upominała się o swoje zostawała zwolniona. Jak twierdzą &#8211; w jednym ze sklepów sieci Żabka w Lubinie wciąż panują dokładnie takie same warunki, a kobieta będąca ajentką nadal zatrudnia bez umowy i oszukuje pracownice.<span id="more-13348"></span></h3>
<p>Ile kobiet oszukano w tym sklepie nie wiadomo. Wiadomo jednak, że trzy z nich szukają sprawiedliwości i jak mówią &#8211; nie były jedyne. Pracowały w jednej z lubińskich Żabek w pełnym wymiarze godzin. Nierzadko schodząc z drugiej zmiany po 23.00 musiały iść na drugi dzień do pracy na godzinę 6.00. Każda z nich pracowała w sklepie zaledwie kilka tygodni, ale w pełnym wymiarze pracy. W momencie, gdy upominała się o wypłatę, umowę czy przestrzeganie przepisów była zwalniana. – Pracowałam w sklepie przy ulicy Kilińskiego od 31 lipca. Wszystko wyglądało, że jest w porządku. Cały czas upominałam się o umowę. Za każdym razem słyszałam, że albo zostawiła w domu, albo w samochodzie. Cały czas się upominałam i raz powiedziałam o inspekcji pracy. To było 21 sierpnia. Od razu mnie zwolniła i powiedziała, że na okres próbny nie ma obowiązku wydawać jakiejkolwiek umowy. Pracowałam po 8,5 godziny. Często po 23.00 wracałam z pracy i musiałam iść na pierwszą zmianę na 6.00 &#8211; mówi jedna z kobiet.- Podpisywałam listę obecności, robiłam też raporty na koniec każdej zmiany. Figuruję tam jako pracownik. Nie dostałam do teraz pieniędzy – mówi kobieta.</p>
<p>Druga rozpoczęła pracę w niefortunnej Żabce 1 sierpnia i była tam do 15 września. – Ta pani cały czas miała dawać nam umowę, zapowiadała, że da. I nie dostałam. O książeczkę Sanepidu też prosiłam cały czas. Co chwilę mówiła, że da skierowanie na badania. Przy wypłacie dostałam 400 złotych. Pani Krystyna powiedziała, że więcej nie dostanę, bo potrąca mi za to, że nie polecałam produktów, które przy kasie powinniśmy polecać – mówi kobieta. – Przed chwilą rozmawiałam z tą kobietą przez telefon – mówi mama dziewczyny, która  woziła ją do Lubina do pracy, codziennie po 32 km w jedną stronę. Zapytałam, dlaczego moja córka nie miała umowy to mi odpowiedziała, że jej na to nie stać. Córka pracując tam, nie miała ubezpieczenia zdrowotnego, nie odprowadzano za nią składek. Nie mogła więc iść ani do lekarza, ani do niczego jej się ta praca nie liczyła – mówi oburzona matka.</p>
<p>Trzecia z poszkodowanych kobiet pracowała w sklepie od 23 sierpnia do 5 września. &#8211; Ta pani zwolniła mnie podobno na życzenie jednej z klientek. Za przepracowane dni nie zapłaciła mi. Powiedziała, że coś mi potrąca. Krzyczała na mnie, wyzywała i poniżała. Nie miałam tam umowy o pracę. Na początku powiedziała, że nie dostanę umowy dopóki sklep nie zacznie dobrze prosperować, by mogła robić należyte wypłaty. Powiedziałam jej, że pójdę do sądu. Nie jestem jakimś dzieciuchem. Nie pytała mnie o badania, ale ja akurat mam aktualną książeczkę. Pracowałam po 8,5 godziny. Wszystkie szykujemy się załatwić tę sprawę formalnie. Ta kobieta nie odbiera telefonu, a w tym sklepie znowu pracują dwie kolejne dziewczyny bez umowy – mówi trzecia poszkodowana kobieta.</p>
<p>Jak twierdzą byłe pracownice ajentki Żabki, wszystkie na koniec współpracy były posądzane o kradzieże i taką opinię wokół roztacza dotąd o nich była pracodawczyni. Wszystkie wspominają również, że inwentaryzacje w sklepie ajentka przeprowadzała w gronie rodziny, bez obecności pracowników. Po zliczaniu stanu sklepu twierdziła, że są duże braki i potrącała kobietom pieniądze z wypłat.</p>
<p>Próbowaliśmy porozmawiać z ajentką sklepu. Niestety nie wykazała ochoty ani na spotkanie, ani na rozmowę choćby telefoniczną. Zapytaliśmy zatem w sieci Żabka o całą sytuację. Udzielono nam takiej oto odpowiedzi: <em>„Osoby prowadzące sklepy Żabka to indywidualni przedsiębiorcy, którzy prowadzą własną działalność handlową i w ramach umowy o współpracy z naszą firmą, zarządzają placówkami. Jako spółka nie jesteśmy stroną zawieranych przez ajenta umów z pracownikami, ani tym bardziej nie mamy do nich wglądu. Niemniej jednak dokładamy wszelkich starań, aby osoby prowadzące nasze sklepy funkcjonowały zgodnie z prawem i poszanowaniem obowiązujących norm. W tym celu prowadzimy szereg szkoleń, dzięki którym współpracujący z nami przedsiębiorcy zapoznają się z obowiązującym prawem pracy, kadrami i płacami, procesami rekrutacyjnymi oraz umiejętnym zarządzaniem pracownikami. Pragniemy zapewnić, że przedstawioną sytuację wyjaśniamy. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone przez uprawnione do tego instytucje państwowe, wyciągniemy wobec osoby prowadzącej nasz sklep konsekwencje”.</em><br />
Oszukane kobiety zapowiadają, że wspólnymi siłami będą dochodziły swoich praw w sądzie oraz, że powiadomią odpowiednie organy o łamaniu prawa pracowniczego.</p>
<p>Do sprawy powrócimy.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2015/09/30/oszukane-przez-ajentke-sklepu-zabka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Masz „fejsa”? Szukasz pracy? Poczytaj</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/23/masz-fejsa-szukasz-pracy-poczytaj/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Aug 2013 06:23:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fejs]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[prywatność]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12559</guid>

					<description><![CDATA[Firmy rekrutacyjne korzystają z informacji publikowanych przez kandydatów na portalach społecznościowych. Publikowane zdjęcia i posty mogą zaważyć na decyzji przyszłego pracodawcy o przyjęciu do pracy. Eksperci radzą, by z rozwagą tworzyć swoje profile i dbać o prywatność kont. Dzięki ustawieniom prywatności na portalach społecznościowych, pracodawcy mają utrudnione zadanie, aby sprawdzać przyszłych kandydatów, a nawet swoich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Firmy rekrutacyjne korzystają z informacji publikowanych przez kandydatów na portalach społecznościowych. Publikowane zdjęcia i posty mogą zaważyć na decyzji przyszłego pracodawcy o przyjęciu do pracy. Eksperci radzą, by z rozwagą tworzyć swoje profile i dbać o prywatność kont.</h3>
<p><span id="more-12559"></span></p>
<p>Dzięki ustawieniom prywatności na portalach społecznościowych, pracodawcy mają utrudnione zadanie, aby sprawdzać przyszłych kandydatów, a nawet swoich obecnych pracowników.<br />
– To, co wrzucamy do sieci jest częścią naszego wizerunku – mówi Piotr Bucki z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku. – Nasz profil powinniśmy traktować tak, jakby miał być naszą wizytówką, przedłużeniem CV, w którym nie zamieścilibyśmy wszystkich informacji o sobie. Nawet jeśli uwielbiamy bawić się do rana, to nie piszemy o tym przyszłemu pracodawcy.<br />
Firmy rekrutacyjne nie opierają się tylko na dokumentach przesłanych przez kandydata. Same szukają dodatkowych informacji na jego temat – często przy użyciu specjalnych aplikacji.<br />
– Spotkałem się już z wieloma oprogramowaniami do aplikacji, które pozwalały bezpośrednio z poziomu biura rekrutacji sprawdzić profil danego kandydata na Facebooku – wyjaśnia Bucki z rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria. – Jeśli miał on wszystkie informacje upublicznione, to w bardzo łatwy sposób można było przejrzeć cały jego profil, zobaczyć jakie ma zainteresowania, czym się zajmuje sprawdzić zdjęcia.<br />
Co więcej, odnajdywane są nie tylko wpisy i zdjęcia publikowane przez samego kandydata. Jeśli jego konta na portalach społecznościowych nie są odpowiednio ustawione, informacje o nim są bez trudu odnajdywane na profilach jego znajomych.<br />
– Zadbajmy o to, żeby mieć odpowiednio ustawioną prywatność na wszelkich profilach społecznościowych, żeby mieć zabezpieczone chociażby takie funkcje jak tagowanie – tłumaczy Bucki. – Chodzi o to, żeby nasi znajomi nie mogli nas tagować na zdjęciach, albo żebyśmy musieli aprobować każde tagowanie. Bardzo często nawet nie wiemy, że ktoś wrzucił nasze zdjęcia z imprezy, a potem się okazuje, że ktoś je odnalazł.<br />
Kłopoty mogą też mieć już zatrudnieni pracownicy, którzy zbyt często i otwarcie korzystają z portali społecznościowych w czasie pracy. Tutaj też duże znaczenie ma stopień prywatności profilu i odpowiedni dobór „znajomych”.<br />
– Jeżeli mamy upublicznione informacje o sobie, to pracodawca może postawić nam zarzut albo mieć pewne wątpliwości, jak pracownik pracuje w ciągu swoich etatowych godzin – mówi ekspert Wyższej Szkoły Bankowej. – Jeżeli zauważy, że są logowania w trakcie godzin pracy, jakieś aktywności w sieci niezwiązane z obowiązkami zawodowymi, to absolutnie będzie miał prawo do tego, żeby podnieść taką kwestię.<br />
Inną sprawą jest publikowanie informacji dotyczących samej firmy przez pracownika, w szczególności, jeśli są to wpisy nieprzychylne czy wręcz naruszające dobre imię pracodawcy. Firmy traktują to często jako łamanie lojalności wobec nich, a to może skończyć się zwolnieniem z pracy. Jak pracownik się z tym nie zgadza, może iść do sądu, chociaż trudno przewidzieć, jaki wyrok w takiej sprawie może zapaść.<br />
– To są sprawy zupełnie nowe dla polskich sądów, nie tylko zresztą dla polskich, kiedy pracownik jest zwolniony z powodu jakiegoś wpisu albo jakiejś aktywności na Facebooku, która w rzekomy sposób narusza dobre imię pracodawcy – mówi Piotr Bucki i dodaje, że najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. – Lepiej gospodarować naszym wizerunkiem w sieci i mieć świadomość, że są pewne mechanizmy, które mogą nam zaszkodzić.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
