<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>powietrze afrykańskie &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/powietrze-afrykanskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 29 Sep 2015 17:37:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Upałów będzie więcej</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/14/upalow-bedzie-wiecej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Aug 2013 12:35:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[IMGW]]></category>
		<category><![CDATA[PAN]]></category>
		<category><![CDATA[powietrze afrykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[temperatury]]></category>
		<category><![CDATA[upał]]></category>
		<category><![CDATA[upały]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12935</guid>

					<description><![CDATA[Tegoroczne upały nie zaskakują klimatologów. Temperatury były uciążliwe, ale jeszcze nie rekordowo wysokie. Wyższe notowano w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Obserwuje się jednak nagromadzenie bardzo ciepłych okresów letnich – wysokie temperatury utrzymują się kilka lub kilkanaście dni. – Takie lata już bywały w naszej historii, więc to nie jest nic nienormalnego – mówi prof. dr [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Tegoroczne upały nie zaskakują klimatologów. Temperatury były uciążliwe, ale jeszcze nie rekordowo wysokie. Wyższe notowano w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Obserwuje się jednak nagromadzenie bardzo ciepłych okresów letnich – wysokie temperatury utrzymują się kilka lub kilkanaście dni.</h3>
<p><span id="more-12935"></span></p>
<p>– Takie lata już bywały w naszej historii, więc to nie jest nic nienormalnego – mówi prof. dr hab. Krzysztof Błażejczyk, klimatolog z Zakładu Geoekologii i Klimatologii, Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk. – Ostatnie 10-15 lat to nagromadzenie bardzo ciepłych okresów letnich, kiedy są długie fale upałów i jednocześnie dosyć wysokie temperatury, chociaż nie te najbardziej rekordowe. Dla klimatologa nie jest to zaskoczenie, aczkolwiek jest to uciążliwe.<br />
Jak podkreśla, rekordy letnich temperatur pochodzą jeszcze z pierwszej połowy ubiegłego wieku, więc o znaczącym ociepleniu nie możemy mówić. Najwyższą odnotowano 29 lipca 1921 roku w Prószkowie na Opolszczyźnie. Słupki rtęci wskazały wówczas 40,2°C.<br />
Zdaniem prof. Błażejczyka, w Polsce z perspektywy wielu lat daje się wyróżnić dwie „oazy gorąca”. Pierwsza to Kotlina Sandomierska i przedgórze Karpat – Tarnów, Sandomierz, Tarnobrzeg. Natomiast druga to Dolny Śląsk i okolice Opola, czyli tzw. Brama Morawska. Nie ma jednak reguły. W poprzednich latach zdarzało się, że biegunem ciepła była Suwalszczyzna, lub – tak jak teraz zachodnio-północna część Polski.<br />
Zmiany temperatur dotyczą nie tylko okresów letnich. Również zimy stają się coraz cieplejsze.<br />
– Zimą to jest nawet bardziej widoczne. Temperatura zimy jest średnio około 2 stopni wyższa niż była jeszcze 50 czy 70 lat temu. W okresach letnich temperatury są o niecały stopień wyższe – wyjaśnia klimatolog. – Najbardziej uciążliwe w tej chwili jest to, że są takie długie fale upałów, które trwają tydzień, czasami więcej i temperatura się utrzymuje na tym wysokim poziomie, nie dając wychłodzenia organizmu i powietrza, także i nocą.<br />
Zmiany przypisuje się efektowi cieplarnianemu. Jednak – jak wyjaśnia prof. Krzysztof Błażejczyk – jest to proces bardzo naturalny i bez efektu cieplarnianego nie byłoby dzisiaj życia na Ziemi. Temperatury wahałaby się w granicach -18 stopni, co uniemożliwiałoby naturalny wzrost roślin (dzięki naturalnemu efektowi cieplarnianemu jest to ok. +15 stopni). Człowiek poprzez swoją działalność tylko ten efekt przyspiesza, jednak w skali globalnej przyrost z tego powodu jest niewielki, sięga 1-2 stopni (z dodatkowych 32 stopni, które są zasługą efektu cieplarnianego).<br />
– Efekt cieplarniany powoduje rozchwianie pewnych procesów w atmosferze, powodując czasami długotrwałe, intensywne i głęboko wkraczające w kontynent Europy i nie tylko, fale gorąca, a także fale ciepła zimą, intensywne opady, itd. – tłumaczy klimatolog z PAN.<br />
W związku z tym na całym świecie można obserwować ekstremalne zjawiska pogodowe, m.in. w południowo-wschodniej i wschodniej Azji.<br />
– Także basem Morza Karaibskiego i Ameryka Południowa, część Ameryki Północnej – tam takie zjawiska jak huragany, tornada czy tajfuny są jeszcze bardziej intensywne, występują z większym nasileniem – mówi prof. Błażejczyk.<br />
grafika: www.IMGW.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
