<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pobicie &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/pobicie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 15 Jan 2025 18:41:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Pobity mężczyzna zmarł. Kto mu to zrobił?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2025/01/15/pobity-mezczyzna-zmarl-kto-mu-to-zrobil/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jan 2025 18:41:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwany]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[sprawca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=167021</guid>

					<description><![CDATA[Policjanci z Lubina poszukują świadków ciężkiego uszkodzenia ciała 37-letniego mężczyzny, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. Do zdarzenia doszło dnia 6 grudnia 2024 roku w Lubinie przy ul. Staszica 34. Jak ustalili policjanci, 37-latek pracował przy remoncie klatek schodowych w Lubinie na ulicy Staszica. &#8211; 6 grudnia doszło do szarpaniny z nieznanym mężczyzną. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Policjanci z Lubina poszukują świadków ciężkiego uszkodzenia ciała 37-letniego mężczyzny, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. Do zdarzenia doszło dnia 6 grudnia 2024 roku w Lubinie przy ul. Staszica 34.<span id="more-167021"></span></h3>
<p>Jak ustalili policjanci, 37-latek pracował przy remoncie klatek schodowych w Lubinie na ulicy Staszica.</p>
<p>&#8211;<em> 6 grudnia doszło do szarpaniny z nieznanym mężczyzną. Pokrzywdzony upadł i uderzył głową o chodnik, w wyniku czego doznał ciężkich obrażeń ciała. Został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala w Legnicy, gdzie pomimo udzielonej mu pomocy medycznej zmarł na skutek odniesionych obrażeń głowy, dnia 22 grudnia 2024 roku. Pokrzywdzony osierocił 6-letnią córkę, która mieszka z matką w innym mieście. Dziewczynka kilka dni przed śmiercią mężczyzny, zadzwoniła do niego zapraszając na swoje urodziny, na które nigdy już nie dojedzie. Całe zdarzenie miało miejsce dnia 6 grudnia 2024 roku, około godziny 16:00, przy ulicy Staszica, przed klatką numer 34 w Lubinie. W związku z brakiem świadków prosimy wszystkie osoby, które widziały zdarzenie lub mogą mieć wiedzę o nim, o zgłaszanie się do Komendy Powiatowej Policji w Lubinie</em> – informuje lubińska policja.</p>
<p>Prowadzący postępowanie asp. Mateusz Krop, nr telefonu 47 87 43 292 lub 47 87 43 333/332 Informacje można również wysyłać na e-mail: oficer.prasowy@lubin.wr.policja.gov.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pobił nowego kolegę na imprezie. Grozi mu 5 lat</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2023/12/13/pobil-nowego-kolege-na-imprezie-grozi-mu-5-lat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Dec 2023 19:49:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[libacja]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Serafin]]></category>
		<category><![CDATA[więzienie]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<category><![CDATA[zgłoszenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=163683</guid>

					<description><![CDATA[41-latek poznał nowego kolegę i udał się z nim na alkoholową libację. Nowi znajomi pokłócili się, co skończyło się pobiciem. Pomocy poszkodowanemu udzielili policjanci, którzy szybko zatrzymali 31-letniego sprawcę. Grozi mu do 5 lat więzienia. Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobitym mężczyźnie, który miał znajdować się przy jednym ze sklepów na terenie miasta. Skierowani [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>41-latek poznał nowego kolegę i udał się z nim na alkoholową libację. Nowi znajomi pokłócili się, co skończyło się pobiciem. Pomocy poszkodowanemu udzielili policjanci, którzy szybko zatrzymali 31-letniego sprawcę. Grozi mu do 5 lat więzienia.<span id="more-163683"></span></h3>
<p>Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobitym mężczyźnie, który miał znajdować się przy jednym ze sklepów na terenie miasta. Skierowani na miejsce policjanci zauważyli pokrzywdzonego, słaniającego się na nogach i całego we krwi. Mundurowi udzielili natychmiast 41-latkowi pomocy przedmedycznej i powiadomili pogotowie ratunkowe.</p>
<p><em>&#8211; Z mężczyzną był bardzo słaby kontakt z uwagi na stan upojenia alkoholowego i obrażenia ciała. 41-latek mówił chaotycznie i nielogicznie. Funkcjonariuszom udało się jednak ustalić okoliczności pobicia lubinianina. Okazało się, że pokrzywdzony został zaatakowany podczas libacji alkoholowej w jednym z mieszkań pobliskich bloków, gdzie trafił kilka godzin wcześniej, aby pić alkohol z nowo poznanymi kolegami. Między mężczyznami doszło do kłótni. 31-latek bił i kopał swoją ofiarę, powodując u niego liczne obrażenia ciała. Stróże prawa ustalili, w którym mieszkaniu przebywa podejrzany o to przestępstwo. Początkowo mężczyzna był również agresywny w stosunku do interweniujących policjantów. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Dodatkowo funkcjonariusze odzyskali telefon komórkowy pokrzywdzonego, który ujawnili w mieszkaniu, gdzie doszło do pobicia. 41-latek został przewieziony do szpitala z licznymi obrażeniami głowy i ciała. Jego napastnik usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności</em> – informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie jesteśmy patologią. Szarpaninę sprowokował ratownik medyczny. Monitoring to pokaże</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2020 11:19:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżona]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=142183</guid>

					<description><![CDATA[Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring. Po publikacji [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring.<span id="more-142183"></span></h3>
<p>Po publikacji informacji prasowej otrzymanej od lubińskiej policji na temat pobicia ratownika medycznego, zgłosiła się do naszej redakcji kobieta, którą oskarżono o ten czyn. Do zdarzenia doszło w nocy z 11/12 stycznia.</p>
<p>&#8211; <em>Mój szwagier rozciął sobie rękę. Stawiłam się z nim i z kolegą na oddział SOR, by szukać pomocy. Pani w rejestracji skierowała nas do ratownika, by spytać czy szwagier zostanie przyjęty bez kolejki. Mój kolega poszedł i kłótnia zaczęła się od początku, bo ratownik stwierdził, że nie jest od udzielania pomocy. Jest tylko kierowcą karetki. Zaczęły się faktycznie wulgarne słowa, ale sytuację prowokował i pogarszał ten ratownik. Kazał nam się zamknąć, stwierdził, że nic tu nie zdziałamy, bo to on jest mocniejszą stroną. Mimiką twarzy i gestami wyraźnie prowokował. Padały słowa typu „jesteś cwaniak? To chodź. Ja tu mogę więcej”. W trakcie tej wymiany zdań mój szwagier zemdlał. Ten ratownik kazał nam przyprowadzić wózek, bo uznał, że on nie jest od tego. Sama cuciłam mojego szwagra. Sami go podnieśliśmy na ten wózek i doprowadziliśmy do drzwi SOR-u. Potem zabrano go, ale drzwi były uchylone, a tam na krześle siedział ten ratownik – kierowca. Patrzył na nas ironicznie i nadal prowokował. Trząsł nogą, podrzucał klucze. Znowu doszło do wymiany zdań i stwierdzeń typu „jak jesteś cwany, to chodź”. W końcu wstał i zachęcił mojego kolegę, by wszedł. Nerwy puściły. Te szklane drzwi się zamknęły, ale wyraźnie widziałam, kto pierwszy się rzucił i jestem pewna, że monitoring to pokaże. Od strony rejestracji było ciemno, a SOR był oświetlony więc było dokładnie widać, kto zaczął. Nie wiem czy ten człowiek miał świadomość, że jest tam kamera. Wbiegłam tam, bo nikt inny nie reagował,&nbsp; stanęłam między nimi i chciałam ich rozdzielić. Ten ratownik mnie odpychał. To prawda, że byliśmy pod wpływem alkoholu. Chcemy, by nas teraz nie oskarżano. Niech nas oceniają po sprawie, gdy wszystkie dowody zostaną przedstawione. Jestem przekonana, że monitoring pokaże, kto to wszystko zaczął. To prawda, że w pewnym momencie, gdy odepchnął mnie tak mocno, że wpadłam na ścianę, złapałam go za genitalia. On był trzy razy większy ode mnie. To nieprawda, że ja go pobiłam. To był &#8222;kawał chłopa&#8221;. Nie wypieram się, ale chcę sprawiedliwości, chcę by było jasne, kto to wszystko sprowokował</em> – mówi młoda kobieta.</p>
<p>Jak przekonuje lubinianka, stwierdzenie, że ratownik został pobity jest mocno przesadzone. To była szarpanina. Kobieta nie wie, kto zadzwonił po policję, ale funkcjonariusze pojawili się szybko. Oskarżonych nie pytano w ogóle o zdanie ani opis sytuacji, jak zapewnia kobieta, policjanci podeszli do ratownika, coś szeptali z nim na ucho, a potem od razu wyjęto kajdanki i stwierdzono „zamykamy na 48”.&nbsp;</p>
<p>Podczas całego zajścia, poszkodowany z raną ręki, który oczekiwał na pomoc nie został przez nikogo opatrzony, zapewnia kobieta. Prowizoryczny opatrunek, który zrobiono mu w domu, przesiąknął krwią do tego stopnia, że zalewała ona już podłogę.&nbsp;</p>
<p>Oskarżeni korzystają z pomocy adwokata, który nie miał nic przeciwko, by swoim stanowiskiem w tej sprawie podzielili się z mediami i lubinianami.&nbsp;</p>
<p>Do sprawy powrócimy.</p>
<p>fot. archiwum</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ratownik medyczny pobity, bo zwrócił uwagę. Sprawcy w areszcie z zarzutami</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/01/14/ratownik-medyczny-pobity-bo-zwrocil-uwage-sprawcy-w-areszcie-z-zarzutami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jan 2020 12:48:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[areszt]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[prokurator]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[więzienie]]></category>
		<category><![CDATA[zarzuty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=142106</guid>

					<description><![CDATA[Do 10 lat pozbawienia wolności grozi kobiecie i jej dwóm kolegom, którzy są podejrzani&#160; o czynną napaść na ratownika medycznego.&#160; Mężczyzna został pobity po tym, jak zwrócił uwagę agresywnym i wulgarnym napastnikom, aby opuścili szpital i poczekali na zewnątrz na swojego kolegę, który zgłosił się ze skaleczoną ręką. Sprawcy są już w areszcie i usłyszeli [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Do 10 lat pozbawienia wolności grozi kobiecie i jej dwóm kolegom, którzy są podejrzani&nbsp; o czynną napaść na ratownika medycznego.&nbsp; Mężczyzna został pobity po tym, jak zwrócił uwagę agresywnym i wulgarnym napastnikom, aby opuścili szpital i poczekali na zewnątrz na swojego kolegę, który zgłosił się ze skaleczoną ręką. Sprawcy są już w areszcie i usłyszeli zarzuty. <span id="more-142106"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sprawcy pobicia ratownika medycznego zostali zatrzymani przez patrol prewencji i trafili do policyjnej celi. W trakcie interwencji kobieta i jeden z mężczyzn byli nietrzeźwi. W prokuraturze usłyszeli już zarzuty.</p>
<p>Do zdarzenia doszło 12 stycznia&nbsp; po godzinie 01.00 w nocy na terenie Lubina. Do jednego ze szpitali na terenie miasta weszło dwóch mężczyzn i kobieta, którzy zachowywali się na bardzo wulgarnie. Żądali natychmiastowej pomocy dla ich 41-letniego kolegi, który skaleczył się w rękę.</p>
<p><em>&#8211; Jeden z ratowników zwrócił im uwagę, aby zachowywali się spokojnie z uwagi na miejsce, w którym się znajdują i innych pacjentów czekających na pomoc medyczną. Wówczas mężczyzna i kobieta stali się jeszcze bardziej agresywni i wulgarni. Mimo wielu upomnień nie opuścili szpitala. W pewnym momencie napastnicy zaatakowali pokrzywdzonego, bijąc go po całym ciele. Na miejsce zostali wezwani lubińscy policjanci, którzy zatrzymali w tej sprawie 25-letnią mieszkankę Lubina i jej dwóch kolegów w wieku 36 i 41 lat. Kobieta i jeden z mężczyzn w trakcie interwencji byli nietrzeźwi. Badanie alkoholu w ich organizmie wykazało u każdego z nich ponad promil. Prokurator po przesłuchaniu zastosował wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania do pokrzywdzonego. Losem całej trójki zajmie się teraz sąd</em> &#8211; informuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie&nbsp;</p>
<p>&nbsp;Za napaść na funkcjonariusza publicznego, jakim jest ratownik medyczny, grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Winny pobicia i gróźb podczas Halloween, ale postępowanie umorzono warunkowo na rok</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/12/30/winny-pobicia-i-grozb-podczas-halloween-ale-postepowanie-umorzono-warunkowo-na-rok/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Dec 2019 13:07:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[halloween]]></category>
		<category><![CDATA[odczytanie wyroku]]></category>
		<category><![CDATA[osakrżony]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Rejonowy]]></category>
		<category><![CDATA[winny]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=141612</guid>

					<description><![CDATA[Krzysztof B. który 31 października 2018 podczas Halloween pobił młodą lubiniankę, groził jej i dwóm małym dziewczynkom jest winny. Z racji jednak dotychczasowej nieposzlakowanej opinii i niekaralności, sąd warunkowo umorzył postępowanie karne na okres roku. Sędzia nakazał jednak oskarżonemu zapłatę nawiązki na rzecz poszkodowanych. 30 grudnia 2019 w Sądzie Rejonowym w Lubinie odczytano wyrok w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Krzysztof B. który 31 października 2018 podczas Halloween pobił młodą lubiniankę, groził jej i dwóm małym dziewczynkom jest winny. Z racji jednak dotychczasowej nieposzlakowanej opinii i niekaralności, sąd warunkowo umorzył postępowanie karne na okres roku. Sędzia nakazał jednak oskarżonemu zapłatę nawiązki na rzecz poszkodowanych.<span id="more-141612"></span></h3>
<p>30 grudnia 2019 w Sądzie Rejonowym w Lubinie odczytano wyrok w sprawie przeciwko Krzysztofowi B., który 31 października pobił młodą lubiniankę oraz grożąc zastraszył ją i towarzyszące kobiecie dwie 9 &#8211; letnie wówczas dziewczynki. Dzieci w towarzystwie Jowity z okazji ceremonii Halloween zbierały słodycze przy ulicy Moniuszki w Lubinie. Sędzia uznał oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów, ale w związku z dotychczasowym zgodnym z prawem życiem postępowanie karne umorzono warunkowo na okres próby jednego roku od chwili uprawomocnienia się wyroku. Sędzia Sądu Rejonowego, Adam Stankiewicz, zasądził jednak od oskarżonego obowiązek nawiązek na rzecz pobitej Jowity oraz dwóch małoletnich.</p>
<p>&#8211; <em>To, że Krzysztof B. dopuścił się zarzucanych czynów nie budzi dla sądu żadnych wątpliwości, choć co prawda oskarżony początkowo kwestionował przebieg tego zdarzenia i podobnie jego żona, to nie mniej jednak sąd, mając na uwadze konsekwentne i logiczne zeznania zarówno małoletnich, jak i Jowity, ustalił przebieg zdarzenia na podstawie tych zeznań. Te dowody znalazły potwierdzenie w zeznaniach rodziców. Oskarżony przyznał, że do zdarzenia doszło, że podczas Halloween, którego nie respektuje. Nie mniej jednak to jest już ogólnie przyjęty zwyczaj. Te dzieci poza malunkiem kreda na drzwiach żadnej większej krzywdy nie wyrządziły. Reakcja oskarżonego była nieadekwatna do tego, co się stało &#8211;</em> mówił w poniedziałek 30 grudnia sędzia Adam Stankiewicz.</p>
<p>Warunkowe umorzenie postępowania na okres próbny jednego roku to nie to, czego spodziewała się poszkodowana Jowita.</p>
<p><em>&#8211; Czuję niedosyt, że nie ma tego wyroku tak faktycznie. Spodziewałam się chociaż czegoś najmniejszego, by miał to w papierach. Te nawiązki, które sąd zasądził na naszą rzecz, mimo, że my o nie nie wnioskowałyśmy to nie wiem czy wystarczą</em> &#8211; mówi lubinianka, która na świeżo po odczytaniu wyroku nie byłą jeszcze pewna czy odwoła się od decyzjo sądu. Podobnego zdania są mamy dwóch dziewczynek, które po zdarzeniu do dziś korzystają z pomocy psychologów. Lubinianki są lekko rozczarowane, że poza konsekwencjami finansowymi, o które się nie ubiegały, Krzysztof B. nie poniesie bezpośrednich konsekwencji czynu.&nbsp;</p>
<p>Wymiar sprawiedliwości umarzając warunkowo postępowanie karne na okres próbny, wziął pod uwagę dotychczasową nieskazitelną opinię oskarżonego i fakt, że nie był nigdy karany oraz to, że podczas procesu przeprosił poszkodowane i wyraził skruchę.</p>
<p>W razie, gdyby w ciągu roku Krzysztof B. dopuścił się podobnego czynu, odpowie również za zachowanie z 31 października.</p>
<p>Oskarżony, ani jego obrońca nie byli obecni na odczytaniu wyroku. Nie było też nikogo ze strony prokuratury.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zdecyduje sąd w sprawie pobicia podczas Halloween?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/12/18/jak-zdecyduje-sad-w-sprawie-pobicia-podczas-halloween/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Dec 2019 12:29:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[halloween]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżony]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[wymiar sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=141260</guid>

					<description><![CDATA[Co zdecyduje lubiński sąd? Dwie rodziny z Lubina czekają na wyrok w sprawie o pobicie młodej kobiety podczas Halloween w 2018 roku. Poza Jowitą poszkodowane są też dwie małe dziewczynki, które po tym, jak były świadkami zajścia wciąż nie mogą do końca dojść do siebie. 18 grudnia odbyła się trzecia rozprawa przeciwko Krzysztofowi B. sprawcy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Co zdecyduje lubiński sąd? Dwie rodziny z Lubina czekają na wyrok w sprawie o pobicie młodej kobiety podczas Halloween w 2018 roku. Poza Jowitą poszkodowane są też dwie małe dziewczynki, które po tym, jak były świadkami zajścia wciąż nie mogą do końca dojść do siebie. 18 grudnia odbyła się trzecia rozprawa przeciwko Krzysztofowi B. sprawcy tego wydarzenia. Przesłuchiwano jego żonę.&nbsp;</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><span id="more-141260"></span></p>
<p>Krzysztof B. z Lubina, oskarżony o pobicie młodej kobiety w obecności dwóch małych dziewczynek&nbsp; nie stawił się w sądzie osobiście na trzeciej rozprawie przeciwko niemu.&nbsp; Jakie zarzuty na nim ciążą? 31 października 2018 roku do drzwi domku na jednym z osiedli w Lubinie zapukały dwie 9 &#8211; letnie dziewczynki w towarzystwie 21 &#8211; letniej kobiety. Zabawa halloweenowa polegała na zbieraniu słodyczy. Zgodnie z zasadami, tam gdzie słodycze dzieciom nie są przekazywane pojawia się napis kredą &#8222;psikus&#8221;. Tak stało się w miejscu zamieszkania Krzysztofa B. Był to dla lubinianina wystarczający powód, by sprzed furtki wciągnąć do domu siłą młodą kobietę, rzucić ją na podłogę i przyduszając oraz grożąc wykrzyczeć niecenzuralne słowa i groźby. Całej sytuacji przyglądały się dwie małe dziewczynki. Młoda kobieta, po zajściu udała się na policję, gdziee nie chciano przyjąć od niej zgłoszenia, sugerując, ze musi to zrobić prywatnie, bo zdarzenie miało miejsce na terenie prywatnym. Jowita udała się do SOR &#8211; u, gdzie lekarz słysząc o przyczynach jej stanu, wezwał osobiście policję. Tymczasem, jak relacjonują matki, dzieci wróciły do domu w strasznym stanie psychicznym.</p>
<p>&#8211; <em>Dowiedziałam się o tym przez telefon, ale gdy przyszłam i zobaczyłam obie to przeżyłam szok. Gdy zobaczyłam te biedne buzie, schowane za szafą, to dotarło do mnie, że stało się coś poważnego. Kiedy obie zaczęły opowiadać, nie mogłam pojąc, że coś takiego może mieć miejsce, jak można dzieciom coś takiego zrobić. Byłam w szoku. Dzieci były pouczone, że nie każdy obchodzi takie święto i że ktoś może wyjść i nakrzyczeć, ale takie obrotu sprawy w życiu bym się nie spodziewała</em> &#8211; mówiła w sądzie 18 grudnia tuż przed rozprawą mama Lenki.&nbsp;</p>
<p>Obie dziewczynki do dziś korzystają z pomocy psychologa i wyraźnie nerwowo reagują na wszelkie krzyki i kłótnie. Młoda kobieta, którą pobił wówczas Krzysztof B., pracujący na co dzień w jednym z oddziałów KGHM,&nbsp; do dziś boryka się z problemami z kręgosłupem. 18 grudnia sąd przesłuchiwał żonę oskarżonego, która, jak mówią matki obecne na sali, kłamała okrutnie.&nbsp;</p>
<p>Co ciekawe na rozprawie nie był obecny nikt z&nbsp; prokuratury. Sąd ogłosi wyrok 30 grudnia.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Areszt za znęcanie się nad matką</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/12/17/areszt-za-znecanie-sie-nad-matka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2019 17:47:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[areszt]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[znęcanie się]]></category>
		<category><![CDATA[znęcanie się psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=141258</guid>

					<description><![CDATA[56-letni mieszkaniec Lubina, podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją matką najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie. To decyzja&#160; sądu. Jak ustalono, mężczyzna wiele lat, będąc pod wpływem alkoholu, znęcał się nad swoją 77-letnią matką. Został zatrzymany i trafił do celi.&#160; Grozi mu za to do 5 lat więzienia. Dramat 77-letniej kobiety przerwali [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>56-letni mieszkaniec Lubina, podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją matką najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie. To decyzja&nbsp; sądu. Jak ustalono, mężczyzna wiele lat, będąc pod wpływem alkoholu, znęcał się nad swoją 77-letnią matką. Został zatrzymany i trafił do celi.&nbsp; Grozi mu za to do 5 lat więzienia.<span id="more-141258"></span></h3>
<p>Dramat 77-letniej kobiety przerwali lubińscy policjanci, zatrzymując 56-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna podejrzany jest o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej wobec swojej matki.</p>
<p>Policjanci, którzy zostali wezwani do awantury domowej ustalili, że wobec nieporadnej ze względu na wiek kobiety stosowana jest przemoc przez jej syna. Mężczyzna od wielu lat, będąc pod wpływem alkoholu, wyzywał matkę słowami wulgarnymi, obelżywymi, poniżał, popychał, uderzał, a także izolował od innych zamykając ją w domu i nie pozwalając z niego wyjść.</p>
<p>Awanturnik został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Zebrane przez śledczych materiały pozwoliły na przedstawienie podejrzanemu 56-latkowi zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad osobą najbliższą.</p>
<p>Na wniosek lubińskiej prokuratury miejscowy sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Za przestępstwo znęcania się nad osobą najbliższą mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>Inf asp. szt. Sylwia Serafin, Oficer Prasowy KPP w Lubinie</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cukierek albo psikus? Albo pobicie – dusił i szarpał za napis „psikus”</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/10/21/cukierek-albo-psikus-albo-pobicie-dusil-i-szarpal-za-napis-psikus/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 18:56:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[cukierek albo pisukus]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[helloween]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżony]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=136422</guid>

					<description><![CDATA[W lubińskim sądzie rejonowym odbyła się druga rozprawa przeciwko mężczyźnie, który 31 października 2018 pobił młodą kobietę, będącą opiekunką małych dziewczynek podczas halloweenowego zbierania słodyczy. Na tym posiedzeniu sądu zeznawała poszkodowana i matki dzieci. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 18 grudnia. Będzie to już prawdopodobnie odczytanie wyroku. Przypomnijmy – do pobicia doszło 31 października 2018 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W lubińskim sądzie rejonowym odbyła się druga rozprawa przeciwko mężczyźnie, który 31 października 2018 pobił młodą kobietę, będącą opiekunką małych dziewczynek podczas halloweenowego zbierania słodyczy. Na tym posiedzeniu sądu zeznawała poszkodowana i matki dzieci. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 18 grudnia. Będzie to już prawdopodobnie odczytanie wyroku.<span id="more-136422"></span></h3>
<p>Przypomnijmy – do pobicia doszło 31 października 2018 podczas halloweenowego zbierania słodyczy, na ulicy Moniuszki w Lubinie. Do drzwi domku jednorodzinnego zapukały 10 &#8211; letnie dziewczynki w towarzystwie 23 &#8211; letniej lubinianki. Z chwilą, gdy nikt im nie otworzył, zgodnie z dziecięcą zabawą kolorową kredą napisały na drzwiach domku słowo „psikus”. Dla Krzysztofa B., który tam mieszkał i tuż po tym otworzył drzwi, był to wystarczający powód, by pobić na oczach dzieci młodą kobietę. Jak opowiada poszkodowana i dziewczynki, lubinianin wciągnął ją do mieszkania, powalił, przyduszając do podłogi i krzycząc, nie zważał na dobór słów.</p>
<p>Mimo interwencji rodziców, którzy udali się po zdarzeniu do mężczyzny, sprawca nie poczuł się wtedy winny. Stan zdrowia młodej kobiety, która udała się na SOR,&nbsp; stan psychiczny jej i dzieci zmobilizował rodziców do wizyty w lubińskiej komendzie oraz dochodzenia sprawiedliwości na drodze sądowej. Zdarzeniem zainteresowała się prokuratura.&nbsp;</p>
<p>18 października odbyła się już druga rozprawa, na którą oskarżony stawił się z nowym adwokatem. Jak relacjonuje matka poszkodowanej, tym razem swoje zachowanie tłumaczył złym samopoczuciem związanym ze smutnymi informacjami o zdrowiu własnej córki, o czym wcześniej nie wspominał.</p>
<p>Zeznania dla poszkodowanej były podobno dużym wyzwaniem i kosztowały ją w piątek sporo nerwów. Tuż po złożeniu ich przed sądem opuściła budynek i nie wróciła już na rozprawę.</p>
<p>Na kolejne posiedzenie&nbsp; adwokat oskarżonego zgłosiła kolejnego świadka. Ma nim być żona sprawcy, która była obecna podczas zdarzenia, ale jak wynika z relacji świadków nie próbowała wówczas w żaden sposób powstrzymać mężczyzny przed tym, co zrobił. Przeciwnie – jak wspomina poszkodowana i dziewczynki, również krzyczała nie przebierając w słowach. Całemu zajściu przyglądała się córka oskarżonego.</p>
<p>Kolejna rozprawa, prawdopodobnie ostatnia, zaplanowana została na 19 grudnia na godzinę 9:00.</p>
<p>inf. redakcja</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy to była ustawka dziewcząt? Co na to lubińska policja?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Sep 2019 08:31:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[bójka]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[ustawka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=135783</guid>

					<description><![CDATA[27 września w okolicy ZS 1 w Lubinie doszło do brutalnej bójki pomiędzy dwiema dziewczętami. Interweniowała policja i służby medyczne. Jak wynika z naszych informacji, bójka była prawdopodobnie umówionym wydarzeniem, tzw. ustawką. Proceder ten wśród lubińskich nastolatek podobno jest standardem. &#160; Jak mówi lubińska młodzież, bójki między dziewczętami są systematyczne i umawiane. Trudno w to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>27 września w okolicy ZS 1 w Lubinie doszło do brutalnej bójki pomiędzy dwiema dziewczętami. Interweniowała policja i służby medyczne. Jak wynika z naszych informacji, bójka była prawdopodobnie umówionym wydarzeniem, tzw. ustawką. Proceder ten wśród lubińskich nastolatek podobno jest standardem.<span id="more-135783"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak mówi lubińska młodzież, bójki między dziewczętami są systematyczne i umawiane. Trudno w to uwierzyć, ale podobno młode lubinianki celowo umawiają się na tak zwane ustawki. Piątkowa brutalna bijatyka pomiędzy dwiema nastolatkami wstrząsnęła opinią publiczną w mieście. Spytaliśmy lubińskiej policji jak wygląda sprawa z ich punktu widzenia.</p>
<p><em> &#8211; Oficer dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobiciu się dwóch kobiet na terenie jednej ze szkół w Lubinie. Na miejscu patrol przeprowadził interwencję. Jedna z kobiet w wieku 15 lat trafiła do szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał filmowy. Trwają ustalenia w tej sprawie. Całość materiału po wykonaniu czynności policji zostanie przesłana do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego w Lubinie</em> &#8211; mówi Sylwia Serafin oficer prasowy KPP w Lubinie.</p>
<p>Z informacji, jakie napłynęły do naszej redakcji, jedna z dziewcząt, które brały udział 27 września w bójce, dzień wcześniej w autobusie miejskim próbowała wszcząć podobne zdarzenie z inną młodą lubinianką. Policja zapewnia, że na razie do komendy w tej sprawie nie wpłynęło żadne zgłoszenie.</p>
<p>Co ciekawe, na jednym z portali społecznościowych powstał profil, na którym można śledzić relację młodych ludzi związaną z piątkowym incydentem. Podobno, jak wynika z nieoficjalnych informacji od zaniepokojonych rodziców lubińskich nastolatków, w sieci funkcjonuje grupa, do której młode dziewczyny zgłaszają chęć udziału w podobnych zdarzeniach, zwanych kolokwialnie „ustawkami”. Do sprawy powrócimy.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2019/09/28/czy-to-byla-ustawka-dziewczat-co-na-to-lubinska-policja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pobił za napis „psikus” na jego drzwiach. Ruszył proces przed sądem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/08/30/pobil-za-napis-psikus-na-jego-drzwiach-ruszyl-proces-przed-sadem/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2019/08/30/pobil-za-napis-psikus-na-jego-drzwiach-ruszyl-proces-przed-sadem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Aug 2019 17:18:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[helloween]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[proces]]></category>
		<category><![CDATA[prokuratura]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=134876</guid>

					<description><![CDATA[Ruszył proces mężczyzny, który 31 października 2018, czyli w tak zwane święto Halloween pobił 23 – letnią lubiniankę, która towarzyszyła młodszej siostrze i jej koleżance podczas zbierania słodyczy. Lubinianin, Krzysztof B. rozwścieczony napisem „psikus”, jaki dzieci umieściły na jego drzwiach, wciągnął wówczas 23 – latkę do domu. Jak twierdzą dzieci, dusił ją i szarpał nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ruszył proces mężczyzny, który 31 października 2018, czyli w tak zwane święto Halloween pobił 23 – letnią lubiniankę, która towarzyszyła młodszej siostrze i jej koleżance podczas zbierania słodyczy. Lubinianin, Krzysztof B. rozwścieczony napisem „psikus”, jaki dzieci umieściły na jego drzwiach, wciągnął wówczas 23 – latkę do domu. Jak twierdzą dzieci, dusił ją i szarpał nie przebierając w słowach. Dziś mężczyzna nie przyznaje się do aż takiej winy. Twierdzi, że był miły. Przeprosił rodziny poszkodowanych, ale oni liczą po prostu na sprawiedliwość.<span id="more-134876"></span></h3>
<p>Kilka dni temu w lubińskim sądzie ruszył proces&nbsp; przeciwko Krzysztofowi B. z Lubina, który 31 października 2018 mocno nastraszył dwie wówczas 10 letnie dziewczynki i pobił ich 23 – letnią opiekunkę. Sprawie przyglądamy się już od pierwszego dnia bowiem rodzice poszkodowanej młodej kobiety i przerażonych dziewczynek zwrócili się do nas od razu o pomoc i radę.</p>
<p>Jak doszło do niecodziennego zdarzenia? Z relacji dzieci i młodej kobiety wynika, że zgodnie z modną w Polsce od kilku lat zabawą halloweenową pukały od drzwi do drzwi na osiedlu domków w okolicy sklepu Auchan, zbierając słodycze. Kolorową kredą pisały słowo „psikus” na drzwiach domów, w których nikt im nie otworzył. Przyjemny wieczór zakończył się, gdy w jednym z domów przy ulicy Moniuszki trafiły na Krzysztofa B. Napis umieszczony na jego drzwiach do tego stopnia go rozwścieczył, że chwytając głowę dwudziestokilkulatki pod pachę wciągnął ją do domu, dusząc i szarpiąc krzyczał, że ma umyć jego drzwi. Wszystkiemu przyglądały się zapłakane i przerażone 10 – latki. W aferze brała udział również żona mężczyzny i jego córka, które podobno także nie przebierały w słowach krzycząc na dziewczynę i dzieci.<br />
Z chwilą powrotu dzieci do domu rodzice poszkodowanej Jowity udali się na policję. Tam jednak w pierwszej chwili funkcjonariusze nie chcieli przyjąć od nich zgłoszenia.</p>
<p><em> &#8211; 31 października o 20:05 zgłosił się ojciec z córką i poinformował oficera dyżurnego, że jego 22 – letnia córka została pobita podczas zabawy halloweenowej. Oboje zostali skierowani do dyżurującego funkcjonariusza z wydziału dochodzeniowo – śledczego KPP w Lubinie. Policjant ustalił przebieg zdarzenia i poinformował zgłaszających, że doszło prawdopodobnie do naruszenia nietykalności cielesnej. Jest to zgodnie z obowiązującym prawem przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego. W przypadku tego typu przestępstw osoba pokrzywdzona może bez zwłoki złożyć zawiadomienie bezpośrednio w sądzie</em> &#8211; mówiła nam w listopadzie Sylwia Serafin, oficer policji KPP w Lubinie.</p>
<p>Rodzice poszkodowanej i przerażonych dzieci nie odpuścili. Obie dziewczynki od jesiennego zajścia korzystały wielokrotnie z pomocy psychologów zarówno w szkole, jak i lubińskiej poradni psychologiczno – pedagogicznej. Obecnie już 23 – letnia Jowita nie ukrywa, że po dziś dzień bywa iż w różnych sytuacjach czuje strach i odruch ucieczki. Wówczas kilka tygodni chodziła w kołnierzu ortopedycznym odczuwając poważny ból kręgosłupa szyjnego. Warto w tym miejscu wspomnieć, że lekarz dyżurny udzielający pomocy poszkodowanej sam dodatkowo poinformował policję o pobitej młodej kobiecie.</p>
<p>Sprawą zainteresowała się w końcu prokuratura. Pod opieką specjalistów przesłuchano też nieletnie dziewczynki. Dziś rodzice relacjonują, jak przebiegłą pierwsza rozprawa w lubińskim sądzie.</p>
<p><em>&#8211; Byłam na rozprawie. Z tego, co mówi ten mężczyzna, to nie było żadnej trudnej sytuacji. Jego zdaniem to była fajna i normalna rozmowa. Ten pan przedstawił, że podobno prosił, był grzeczny i rozmawiał. Moje dziecko wróciło wtedy zapłakane i zasikane ze strachu. Noc była nieprzespana. Dziś, gdy słyszy krzyki i widzi jakieś trudne sytuacje mówi od razu „mamo, to tak, jak w helloween”. Podszedł do nas po rozprawie, by przeprosić. Dla mnie to było śmieszne &#8211;</em> mówi Karolina, mama Lenki, która brała udział w wydarzeniu. Trzeba nadmienić, że rodzice poszkodowanych dzieci udali się do Krzysztofa B. kolejnego dnia. Nie chciał z nimi wówczas rozmawiać i nie widział problemu w swoim zachowaniu.</p>
<p><em>&#8211; Oczekuję sprawiedliwości, że ten człowiek zostanie ukarany. Ten pan dał nam po rozprawie do zrozumienia, jakby chciał nam dać łapówkę. Mówił o zadośćuczynieniu, a my chcemy tylko sprawiedliwości</em>.<em> On chyba myśli, że po roku zrobi smutne oczka a my o wszystkim zapomnimy</em> &#8211; dodaje lubinianka.</p>
<p>Kolejną rozprawę zaplanowano na październik. Sprawie będziemy się przyglądać.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2019/08/30/pobil-za-napis-psikus-na-jego-drzwiach-ruszyl-proces-przed-sadem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Damski bokser zatrzymany. Usłyszał zarzuty</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/03/21/damski-bokser-zatrzymany-uslyszal-zarzuty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2019 16:44:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[areszt]]></category>
		<category><![CDATA[damski bokser]]></category>
		<category><![CDATA[niebieska karta]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[prokurator]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz zbliżania się]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=129456</guid>

					<description><![CDATA[Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 23-letniemu mieszkańcowi Lubina, który podejrzany jest o stosowanie przemocy domowej wobec swojej partnerki. Mężczyzna został odizolowany przez policjantów od pokrzywdzonej kobiety po jednej z awantur, którą wszczął będąc pod wpływem alkoholu. Damski bokser usłyszał już zarzuty. &#160;20 marca&#160; około godziny 20.30 policja w Lubinie otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 23-letniemu mieszkańcowi Lubina, który podejrzany jest o stosowanie przemocy domowej wobec swojej partnerki. Mężczyzna został odizolowany przez policjantów od pokrzywdzonej kobiety po jednej z awantur, którą wszczął będąc pod wpływem alkoholu. Damski bokser usłyszał już zarzuty.<span id="more-129456"></span></h3>
<p>&nbsp;20 marca&nbsp; około godziny 20.30 policja w Lubinie otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań na osiedlu Przylesie.</p>
<p><em> &#8211; Kiedy dojeżdżali na miejsce interwencji, przed klatką schodową zauważyli młodą kobietę, która posiadała widoczne ślady pobicia. Jak ustalili policjanci pokrzywdzona uciekła z mieszkania przed swoim partnerem. Podejrzanego 23-latka policjanci&nbsp; zastali w mieszkaniu. Był bardzo pobudzony i agresywny. Nie stosował się do żadnych poleceń wydawanych przez policjantów. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Jak ustalili mundurowi, w rodzinie tej prowadzona jest procedura „Niebieskiej karty” w związku ze stosowaną przez 23-latka przemocą. Niejednokrotnie mężczyzna będąc pod wpływem narkotyków i alkoholu wszczynał awantury domowe, znęcając się fizycznie i psychicznie nad swoją 27 – letnią partnerką</em> &#8211; informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie</p>
<p>Sprawca usłyszał już zarzuty. Prokurator na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zastosował wobec 23-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz nakazem opuszczenia ich wspólnego mieszkania. Za to przestępstwo grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>inf/fot. KPP Lubin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brutalnie pobita i zgwałcona</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/09/05/brutalnie-pobita-i-zgwalcona/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2014 06:16:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[gwałt]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=3129</guid>

					<description><![CDATA[Lubinianka została brutalnie pobita i zgwałcona. Tuż przed godziną 8:00 kobietę przywieziono do lubińskiego szpitala. Policja prowadzi intensywne działania w celu ustalenia, kto dokonał tak brutalnego czynu. &#8211; Dziś w godzinach porannych doszło do zdarzenia, w którym poszkodowana została 24- letnia mieszkanka powiatu lubińskiego. W chwili obecnej kobieta jest pod opieką lekarzy. Ze wstępnych ustaleń [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Lubinianka została brutalnie pobita i zgwałcona. Tuż przed godziną 8:00 kobietę przywieziono do lubińskiego szpitala. Policja prowadzi intensywne działania w celu ustalenia, kto dokonał tak brutalnego czynu.</h3>
<p><span id="more-3129"></span></p>
<p>&#8211; Dziś w godzinach porannych doszło do zdarzenia, w którym poszkodowana została 24- letnia mieszkanka powiatu lubińskiego. W chwili obecnej kobieta jest pod opieką lekarzy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca jest znany pokrzywdzonej – mówiła tuż po zajściu asp. Sylwia Serafin z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Pokrzywdzona jest w szoku. Nie została jeszcze ostatecznie przesłuchana przez policję. Nastąpi to, gdy będzie z nią wyraźniejszy kontakt.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od pobicia do narkotyków</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/09/04/od-pobicia-do-narkotykow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 19:33:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[narkotyki]]></category>
		<category><![CDATA[nóż]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=11551</guid>

					<description><![CDATA[Grupka młodzieży została zaczepiona przez kilku mężczyzn. Doszło do słownej utarczki, a potem bójki, w trakcie której użyto noża. Do zdarzenia doszło pierwszego września o godz. 2 w nocy. Jak ustalili funkcjonariusze, którzy podjęli interwencję, grupka młodzieży idąca przez miasto została zaczepiona przez innych mężczyzn. Wywiązała się między nimi sprzeczka słowna. W pewnym momencie dwóch [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Grupka młodzieży została zaczepiona przez kilku mężczyzn. Doszło do słownej utarczki, a potem bójki, w trakcie której użyto noża. Do zdarzenia doszło pierwszego września o godz. 2 w nocy.</h3>
<p><span id="more-11551"></span></p>
<p>Jak ustalili funkcjonariusze, którzy podjęli interwencję, grupka młodzieży idąca przez miasto została zaczepiona przez innych mężczyzn. Wywiązała się między nimi sprzeczka słowna. W pewnym momencie dwóch uczestników sprzeczki zaczęło bić jednego z mężczyzn. Jeden ze sprawców wyjął nóż i kilkakrotnie ugodził nim pokrzywdzonego. Po czym napastnicy uciekli.<br />
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego. Już kolejnego dnia po bójce wytypowany był sprawca użycia noża. Funkcjonariusze weszli do jednego z mieszkań na terenie miasta. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.<br />
Podejrzany, którym okazał się 20–letni mieszkaniec Lubina, został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. W trakcie sprawdzania mieszkania funkcjonariusze znaleźli reklamówkę, w której ujawnili sporą ilość marihuany, z której po podziale można byłoby uzyskać ponad 2000 porcji tego narkotyku oraz blisko 500 tabletek ecstasy. Ponadto policjanci zabezpieczyli wagę do porcjowania środków odurzających oraz łamak.<br />
Mundurowi wyjaśniają jeszcze, skąd pochodziły środki odurzające, a także czy zatrzymany zajmował się również ich handlem. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast za pobicie z użyciem noża może sprawcy grozić kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="lNv0xDV49pY"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/lNv0xDV49pY?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>fot i film: materiały prasowe KPP Lubin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zaczepka zakończona na policji</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/29/zaczepka-zakonczona-na-policji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Aug 2013 05:43:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie po pijaku]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[zaczepka]]></category>
		<category><![CDATA[znieczulica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12030</guid>

					<description><![CDATA[Najpierw popili, a potem bez powodu pobili prawie siedemdziesięcioletniego mężczyznę i odeszli. Jeden z napastników po zatrzymaniu wydmuchał ponad 4 promile alkoholu. Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w jednym z lubińskich pubów. Dwaj mężczyźni (31 i 32 lata) ewidentnie szukali zaczepki. Kiedy weszli do lokalu podchodzili do kolejnych stolików licząc na zwadę. Niestety kolejny [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Najpierw popili, a potem bez powodu pobili prawie siedemdziesięcioletniego mężczyznę i odeszli. Jeden z napastników po zatrzymaniu wydmuchał ponad 4 promile alkoholu.</h3>
<p><span id="more-12030"></span></p>
<p>Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w jednym z lubińskich pubów. Dwaj mężczyźni (31 i 32 lata) ewidentnie szukali zaczepki. Kiedy weszli do lokalu podchodzili do kolejnych stolików licząc na zwadę. Niestety kolejny raz dała o sobie znać totalna znieczulica. Dopiero starszy mężczyzna zwrócił im uwagę. Napastnicy zachowali się wyjątkowo brutalnie. Bili go pięściami, a kiedy po kolejnym ciosie przewrócił się, kopali po całym ciele, po czym opuścili lokal.<br />
Policjanci, którzy przybyli na miejsce szybko ustalili wygląd sprawców. Po poszukiwaniach bandyci zostali zatrzymani. Jeden z napastników miał ponad 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.<br />
fot. KPP Lubin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pobili na śmierć?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/12/pobili-na-smierc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Aug 2013 15:26:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[lokal]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelne pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[Taboo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=14355</guid>

					<description><![CDATA[5 osób w areszcie i tajemnicza śmierć mężczyzny pod lokalem Taboo przy ul. Ścinawskiej w Lubinie. Ani policja, ani prokuratura nie ujawniają żadnych informacji. Wiadomo, że zginął młody człowiek, a policja do wyjaśnienia zatrzymała pięć osób. najprawdopodobniej czterech siedzi w policyjnym, areszcie w Lubinie, a piąty w Polkowicach. Rzecznik lubińskiej policji Jan Pociecha nie chce [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>5 osób w areszcie i tajemnicza śmierć mężczyzny pod lokalem Taboo przy ul. Ścinawskiej w Lubinie. Ani policja, ani prokuratura nie ujawniają żadnych informacji.</h3>
<p><span id="more-14355"></span></p>
<p>Wiadomo, że zginął młody człowiek, a policja do wyjaśnienia zatrzymała pięć osób. najprawdopodobniej czterech siedzi w policyjnym, areszcie w Lubinie, a piąty w Polkowicach. Rzecznik lubińskiej policji Jan Pociecha nie chce powiedzieć nic, a nawet tego, czy prowadzone śledztwo jest śledztwem własnym policji, czy prowadzonym pod nadzorem prokuratury.<br />
Z informacju Lubin Extra! wynika, że dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że prowadzone postępowanie nie dotyczy zabójstwa. Najprawdopodobniej wyjaśniane są okoliczności ciężkiego pobicia, którego skutkiem była śmierć młodego człowieka. Do tragicznych wydarzeń miało dojść w trakcie weekendu w pobliżu lokalu Taboo przy ul. Ścinawskiej.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Demolka i pobicie w biały dzień</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/21/demolka-i-pobicie-w-bialy-dzien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Jul 2013 17:29:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[kryminałek]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[wandalizm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=17966</guid>

					<description><![CDATA[Najpierw rozbijali butelki i przewracali kosze na śmieci, kiedy idąc os. Przylesie dwóch starszych mężczyzn zwróciło im uwagę wandale zamienili się w bandytów i dokonali pobicia. Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 18. Dwóch trzydziestoletnich lubinian szło osiedlem Przylesie. Mężczyźni przewracali kosze na śmieci i rozbijali butelki. Obaj byli nietrzeźwi. Siedzący na ławce starsi mężczyźni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Najpierw rozbijali butelki i przewracali kosze na śmieci, kiedy idąc os. Przylesie dwóch starszych mężczyzn zwróciło im uwagę wandale zamienili się w bandytów i dokonali pobicia.</h3>
<p><span id="more-17966"></span></p>
<p>Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 18. Dwóch trzydziestoletnich lubinian szło osiedlem Przylesie. Mężczyźni przewracali kosze na śmieci i rozbijali butelki. Obaj byli nietrzeźwi. Siedzący na ławce starsi mężczyźni zwrócili im uwagę. Wtedy wandale swoją agresję przenieśli na nich. Zaczęli szarpać starszych panów, a następnie kopać po całym ciele. Na szczęście ludzie nie pozostali obojętni tej napaści. Na miejsce szybko przyjechała policja. Bandytów szybko odnaleziono. W trakcie zatrzymania chcieli wyładować swoją złość na mundurowych. Policjanci bez większych ceregieli obezwładnili napastników i zapakowali do radiowozu. Okazało się, że obaj trzydziestolatkowie byli pijani. Mieli po 3 promile alkoholu.<br />
Mężczyźni, którzy zostali pobici za zwrócenie uwagi trafili do szpitala na gruntowne badania.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bo się popatrzył</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/03/30/bo-sie-popatrzyl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Mar 2013 09:39:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[kryminałki]]></category>
		<category><![CDATA[napaść]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26281</guid>

					<description><![CDATA[Policja zatrzymała trzech mężczyzn i dziewczynę. Nie spodobało im się spojrzenie przypadkowego przechodnia – pobili go. Do zdarzenia doszło kilka dni temu przed północą dyżurny policji został powiadomiony o tym, że na osiedlu Polne cztery osoby kopią leżącego mężczyznę. Na miejsce niezwłocznie zostały skierowane patrole z wydziału prewencji lubińskiej komendy. Gdy policjanci dojeżdżali we wskazane [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Policja zatrzymała trzech mężczyzn i dziewczynę. Nie spodobało im się spojrzenie przypadkowego przechodnia – pobili go.</h3>
<p><span id="more-26281"></span></p>
<p>Do zdarzenia doszło kilka dni temu przed północą dyżurny policji został powiadomiony o tym, że na osiedlu Polne cztery osoby kopią leżącego mężczyznę. Na miejsce niezwłocznie zostały skierowane patrole z wydziału prewencji lubińskiej komendy. Gdy policjanci dojeżdżali we wskazane miejsce zauważyli cztery osoby, które na widok funkcjonariuszy zaczęły uciekać. Kilkaset metrów dalej cała czwórka została zatrzymana.</p>
<p>Jak ustalili policjanci poszkodowany mężczyzna, gdy wyszedł z jednego z budynków zauważył grupkę młodych ludzi, którzy sprzeczali się między sobą. Spojrzał w ich stronę. To nie spodobało się jednemu z nich. Podszedł do lubinianina i uderzył go. Po chwili dołączyły do niego pozostałe osoby i kopały pokrzywdzonego po całym ciele.</p>
<p>Po sprawdzeniu okazało się, że wszystkie zatrzymane osoby są nietrzeźwe i miały ponad promil alkoholu w organizmie. Za swoje czyny przed sądem odpowie trzech mieszkańców Lubina w wieku od 18 do 22 lat. Grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności. Natomiast 16 – letnią dziewczyną zajmie się sąd rodzinny.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Haracz za plotki?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/03/04/haracz-za-plotki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Mar 2013 16:22:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[haracz]]></category>
		<category><![CDATA[plotki]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26446</guid>

					<description><![CDATA[Za rzekomo rozpowiadane plotki miał zapłacić zadośćuczynienie. Zanim do tego doszło mężczyzna solidnie oberwał. Bandyci trafili w ręce policji. Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych po tym jak usiłowali wymuszenia rozbójniczego. Sprawcy żądali „zadośćuczynienia” za rzekomo rozpowiadane przez pokrzywdzonego plotki na temat jednego z nich. Słowna utarczka z żądaniem pieniędzy i pobiciem miała miejsce w sobotę przed [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Za rzekomo rozpowiadane plotki miał zapłacić zadośćuczynienie. Zanim do tego doszło mężczyzna solidnie oberwał. Bandyci trafili w ręce policji.</h3>
<p><span id="more-26446"></span><br />
Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych po tym jak usiłowali wymuszenia rozbójniczego. Sprawcy żądali „zadośćuczynienia” za rzekomo rozpowiadane przez pokrzywdzonego plotki na temat jednego z nich.<br />
Słowna utarczka z żądaniem pieniędzy i pobiciem miała miejsce w sobotę przed południem. Pewien mieszkaniec Lubina podstępem zwabił do jednego z warsztatów innego mężczyznę. Tam na pokrzywdzonego czekało już wraz z nim dwóch innych. Gdy lubinianin przybył do warsztatu, jeden ze sprawców zarzucił mu, że ten rozpowiada na jego temat nieprawdziwe informacje i to bardzo mu się nie spodobało.<br />
Na słownych pretensjach się nie skoczyło. Mężczyźni zaczęli bić poszkodowanego pięściami po głowie a gdy ten się przewrócił kopali go po całym ciele. Następnie wyznaczyli mu termin i zażądali dostarczenia pieniędzy. Jak twierdzili to miało być za rozpowiadanie plotek.<br />
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału kryminalnego lubińskiej policji. Po zebraniu informacji, co do wyglądu i kierunku ucieczki sprawców. Jeszcze tego samego dnia zatrzymali dwóch zn nich. Kolejny wpadł w ręce policji wczoraj w swoim mieszkaniu.<br />
Bandyci mają 26 do 34 lat. Trafili do policyjnego aresztu. Grozi im kara pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szedł ulicą i bił kobiety</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/02/26/szedl-ulica-i-bil-kobiety/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Feb 2013 13:07:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[napaść]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26640</guid>

					<description><![CDATA[Bez powodu pobił dwie kobiety. Trafił w ręce policji. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj wieczorem dyżurny lubińskiej policji został powiadomiony o pobiciu przez nieznanego mężczyznę 59 – letniej kobiety. Na miejsce przyjechali policjanci z wydziału prewencji. Kobieta szła ulicą Jana Pawła II. Gdy obok niej przechodził nieznany mężczyzna bez żadnego powodu uderzył [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Bez powodu pobił dwie kobiety. Trafił w ręce policji. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.</h3>
<p><span id="more-26640"></span></p>
<p>Wczoraj wieczorem dyżurny lubińskiej policji został powiadomiony o pobiciu przez nieznanego mężczyznę 59 – letniej kobiety. Na miejsce przyjechali policjanci z wydziału prewencji.</p>
<p>Kobieta szła ulicą Jana Pawła II. Gdy obok niej przechodził nieznany mężczyzna bez żadnego powodu uderzył ja pięścią w twarz i poszedł sobie spokojnie dalej. Kobieta w wyniku uderzenia doznała obrażeń w postaci złamania nosa. Gdy policjanci pracowali nad ustaleniem sprawcy do dyżurnego wpłynęło kolejne zgłoszenie. Sytuacja wyglądała niemal identycznie &#8211; spokojnie idąca kobieta został uderzona przez sprawcę bez powodu w tył głowy.</p>
<p>Policjanci zaczęli przeglądać monitoring miejski. Dostrzegli na nim mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. Jak się okazało był dobrze znany policjantom. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kłótnia z nożem w tle (VIDEO)</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/10/02/klotnia-nozem-tle-video/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Oct 2012 18:04:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[nożownik]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=32004</guid>

					<description><![CDATA[Zaczęło się od sprzeczki dwóch mężczyzn na stacji paliw, a skończyło się na pobiciu i ugodzeniu nożem. Dwóch mieszkańców Lubina trafiło do policyjnego aresztu. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w nocy. Na jednej ze stacji paliw doszło do sprzeczki pomiędzy dwoma mężczyznami, która szybko przerodziła się w bójkę. Kolega jednego z bijących się mężczyzn, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zaczęło się od sprzeczki dwóch mężczyzn na stacji paliw, a skończyło się na pobiciu i ugodzeniu nożem. Dwóch mieszkańców Lubina trafiło do policyjnego aresztu.</h3>
<p><span id="more-32004"></span></p>
<p>Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w nocy. Na jednej ze stacji paliw doszło do sprzeczki pomiędzy dwoma mężczyznami, która szybko przerodziła się w bójkę. Kolega jednego z bijących się mężczyzn, widząc całą sytuację ruszył mu na „pomoc”. Gdy jeden ze sprawców szarpał się z pokrzywdzonym, drugi kopał go po całym ciele. Widząc, że nie dają sobie rady. Jeden z agresorów ugodził nożem leżącego. Po kilku kolejnych kopnięciach, jeden ze sprawców spokojnie poszedł sobie na stację na zakupy.</p>
<p>Słysząc, że ktoś wezwał Policję, obaj mężczyźni szybko uciekli. Policjanci zatrzymali ich kilkaset metrów dalej. Mają po 34-lata, mieszkają w Lubinie. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a pokrzywdzony z ranami kłutymi mi został przewieziony do szpitala.<br />
Sprawcy odpowiedzą przed sądem. Jednemu z nich grozi kara do 12, a drugiemu do 8 lat pozbawienia wolności.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="BzJeLt0vyc0"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/BzJeLt0vyc0?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
