<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pielęgniarki &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/pielegniarki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Apr 2021 06:22:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Wyróżnienia dla polkowickich pielęgniarek</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/03/30/wyroznienia-dla-polkowickich-pielegniarek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2021 18:18:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Po sąsiedzku]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowice]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=149499</guid>

					<description><![CDATA[Polkowice. Pielęgniarki Anna Chociaj i Lidia Zybaczyńska zostały uhonorowane zawodowym odznaczeniem „Bene Meritus”. To wyjątkowe wyróżnienie zostało przyznane decyzją Kapituły Odznaczenia Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych we Wrocławiu. Odznaczenie „Bene Meritus” pielęgniarki i położne otrzymują za wyjątkowe zaangażowanie i poświęcenie w swojej pracy. Można je otrzymać tylko raz w życiu. – Skończyłam liceum medyczne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Polkowice. Pielęgniarki Anna Chociaj i Lidia Zybaczyńska zostały uhonorowane zawodowym odznaczeniem „Bene Meritus”. To wyjątkowe wyróżnienie zostało przyznane decyzją Kapituły Odznaczenia Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych we Wrocławiu.</h3>
<p><span id="more-149499"></span></p>
<p>Odznaczenie „Bene Meritus” pielęgniarki i położne otrzymują za wyjątkowe zaangażowanie i poświęcenie w swojej pracy. Można je otrzymać tylko raz w życiu.</p>
<p>– Skończyłam liceum medyczne w czerwcu 1979 roku, a już w lipcu podjęłam pracę na oddziale chirurgii w lubińskim szpitalu – mówi&nbsp;Lidia Zybaczyńska. – Przepracowałam 40 lat w zawodzie i mimo tego, że jestem od niedawna na emeryturze, przyznaję, że nigdy nie przestałam być pielęgniarką. Kocham swój zawód i gdybym miała jeszcze raz wybierać, zrobiłabym to samo – przyznaje. Równie imponującym stażem zawodowym może się pochwalić&nbsp;Anna Chociaj.</p>
<p>– W zawodzie przepracowałam 38 lat. Byłam pielęgniarką środowiskową, co wymagało ode mnie sumienności, cierpliwości i dyscypliny. Nie spodziewałam się tego, że otrzymam takie wyróżnienie, to dla mnie bardzo wiele znaczy – przyznaje. Odznaczenie „Bene Meritus” trafia do pielęgniarek, które wyróżniają się swoją postawą i zaangażowaniem.</p>
<p>Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych zatrudnionych jest około 60 pielęgniarek. Jak przyznaje&nbsp;Paweł Gambal, szef przychodni, każda z nich jest na wagę złota.</p>
<p>– Pielęgniarki, lekarze, asystenci medyczni – to zawody deficytowe w kraju. Pandemia pokazała nam wszystkim, jak ważną pracę wykonuje służba zdrowia i jak cenne są umiejętności ludzi, którzy sprawują te zawody. Jestem dumny z naszych pracownic, bo wiem, jak wiele serca wkładają w swoją pracę – mówi prezes PCUZ.</p>
<p>Burmistrz Polkowic Łukasz Puźniecki. przekazał wyróżnionym pielęgniarkom gratulacje i życzenia.</p>
<p>– To bardzo wymowna chwila. Cieszę się, że mogłem osobiście złożyć wyrazy uznania wyróżnionym paniom. Jesteśmy w trakcie pandemii, więc za każdym razem warto przypominać, że to właśnie pracownicy służby zdrowia stoją na froncie walki z koronawirusem – mówi włodarz miasta.</p>
<p>Odznaczenie&nbsp;„Bene Meritus”&nbsp;(łac.: słusznie zasłużony) ma na celu&nbsp;uhonorowanie pielęgniarek&nbsp;i położnych za ich profesjonalizm, postawę zawodową i społeczną oraz upowszechnianie i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, a także wzorowe wykonywanie obowiązków zawodowych.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pielęgniarki mówią o codzienności (FILM)</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/11/27/pielegniarki-mowia-o-codziennosci-film/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2013 08:13:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[PTP koło Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Szpital Wojewódzki we Wrocławiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=7829</guid>

					<description><![CDATA[Polskie Towarzystwo Pielęgniarek koło Lubin przy MCZ kolejny już raz zorganizowało konferencję pielęgniarek. Ponad sto osób spotkało się, by wysłuchać opinii i podzielić się doświadczeniami związanymi z różnymi problemami pracy w szpitalach. W takich spotkaniach biorą udział najczęściej pielęgniarki, ale zdarza się że nie brakuje też lekarzy. Na corocznych konferencjach podejmowane są tematy dotyczące problemów, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Polskie Towarzystwo Pielęgniarek koło Lubin przy MCZ kolejny już raz zorganizowało konferencję pielęgniarek. Ponad sto osób spotkało się, by wysłuchać opinii i podzielić się doświadczeniami związanymi z różnymi problemami pracy w szpitalach.</h3>
<p><span id="more-7829"></span></p>
<p>W takich spotkaniach biorą udział najczęściej pielęgniarki, ale zdarza się że nie brakuje też lekarzy. Na corocznych konferencjach podejmowane są tematy dotyczące problemów, jakie pojawiają się na co dzień w szpitalach. W tym roku w konferencji wzięły udział panie głównie z Lubina i Złotoryi. – Są tu ludzie ze środowiska medycznego. Konferencje poruszają tematy, które nas najbardziej dotyczą. Staramy się, by nasze środowisko działało prężnie i rozwijało się naukowo. Śledzimy to, co na dzień dzieje się w medycynie. Pojawiają się tematy dotyczące trudności w zawodzie, kontaktów międzyludzkich, zdrowego stylu życia czy wykonywania badań profilaktycznych &#8211; wyjaśnia Marzena Łokietko naczelna pielęgniarka MCZ.</p>
<p>W tym roku tematem przewodnim konferencji była miedź i jej antybakteryjne zastosowanie. Szpital MCZ ma zamiar w najbliższym czasie wprowadzić na niektóre oddziały wiele elementów z miedzi. Planuje się zamontowanie klamek, uchwytów przy łóżkach pacjentów, stolików, które będą z miedzi. Okazuje się, że metal ten, będąc w odpowiednim składzie, w dużym stopniu i szybciej zabija kolonie bakterii. MCZ opiera się na doświadczeniach Szpitala Wojewódzkiego, który ma już za sobą pierwsze próby walki z bakteriami za pomocą miedzi. Obecny podczas konferencji dr Krzysztof Szufnarowski potwierdził, że na ich oddziale nefrologicznym, gdzie wprowadzono miedziane elementy, bakterie szybciej ginęły. W lubińskim MCZ planuje się remont niektórych oddziałów. Wówczas – jak zapewnia prezes MCZ, Edward Schmidt – na zasadzie programu pilotażowego zamontowane zostaną miedziane elementy. Wyniki pozwolą podjąć decyzję na jaką skalę miedziane modernizacje pojawią się w innych miejscach szpitala, mowa tu o najbardziej narażonych na zakażenia oddziałach, jak sale operacyjne czy gabinety zabiegowe. Doświadczenia wrocławskiego szpitala pozwalają być pewnym, że miedź na oddziałach zapewni obniżenie kosztów leczenia i obniży ilość używanych antybiotyków. Inwestycja wprowadzająca miedź na oddziały nie należy do najtańszych, ale MCZ planuje skorzystanie z dotacji unijnych, które przewidują przekazanie środków finansowych na innowacyjne rozwiązania.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="sLD26v1iSUg"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/sLD26v1iSUg?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strajkują bo wystrychnięto ich na dudka (FOTO, VIDEO)</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/10/12/strajkuja-wystrychnieto-dudka-foto-video/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Oct 2012 15:44:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[akcja protestacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[SPZOZ]]></category>
		<category><![CDATA[strajk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=31825</guid>

					<description><![CDATA[Dwie godziny trwał strajk ostrzegawczy w szpitalu Regionalnego Centrum Zdrowia przy ul Bema, którego właścicielem jest Starostwo Powiatowe. Pracownicy szpitala zdecydowali się na ten krok, gdyż przez dziewięć miesięcy nie osiągnęli porozumienia z zarządem spółki. Około setka pracowników szpitala, pielęgniarek i położnych odeszła od łóżek. Powodem są niekorzystne zapisy regulaminów płacy i pracy, które władze [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dwie godziny trwał strajk ostrzegawczy w szpitalu Regionalnego Centrum Zdrowia przy ul Bema, którego właścicielem jest Starostwo Powiatowe. Pracownicy szpitala zdecydowali się na ten krok, gdyż przez dziewięć miesięcy nie osiągnęli porozumienia z zarządem spółki.</h3>
<p><span id="more-31825"></span></p>
<p>Około setka pracowników szpitala, pielęgniarek i położnych odeszła od łóżek. Powodem są niekorzystne zapisy regulaminów płacy i pracy, które władze szpitala rok temu podpisały z garstką zatrudnionych pracowników, a które w kilka dni później zastała kilkusetosobowa załoga przejmowana do nowej spółki. &#8211; W nowych regulaminach nie ma nagród jubileuszowych, dodatków stażowych, odpraw emerytalnych, a także funduszu świadczeń socjalnych. Te ustalenia zarząd RCZ podjął z kadłubkową 24-osobową załoga – mówi Mówi Małgorzata Siwoń ze związku pielęgniarek i położnych. Akcję strajkową w Szpitalu poparły trzy związki zawodowe zrzeszające pracowników. W proteście nie brali udziału lekarze, gdyż są zatrudniani na kontraktach. Pielęgniarki powiedziały władzom szpitala – stop niewolniczej pracy. Nie zgadzają się również na ograniczanie ich praw do swobodnego wypowiadania się. &#8211; W tej firmie panuje zamordyzm. Odmawia nam się prawa do wolności wypowiedzi. Jedna z osób, które udzieliły wywiadu dla Telewizji Wrocław została ukarana naganą! Takie rzeczy dzieją się w tej firmie.</p>
<p>Związkowcy nie kryją rozgoryczenia, gdyż z prezesem Rafałem Koronkiewiczem próbowały rozmawiać od dziewięciu miesięcy. Niestety w kwestii sporu nie osiągnięto żadnego porozumienia, które zakończyłoby konflikt. Załoga czuje się oszukana, bo przed przekształceniem szpitala w spółkę radni Lubin 2006 zapowiadali, że dzięki temu szpital przestanie się zadłużać, że będzie lepiej, bo dojdą zabiegi komercyjne. Rzeczywistość okazała się brutalna, bo podstępem bez udziału związków zawodowych wprowadzono niekorzystne dla pracowników RCZ zmiany, a spółka, o którą tak zabiegali radni Lubin 2006 koszty zmian przerzuca na pracowników proponując im obniżenie przeciętnych, często już niskich wynagrodzeń.</p>
<p>Wsparcia pielęgniarkom udziela Solidarność Zaglebia Miedziowego. Jej przewodniczący Bogdan Orłowski skrytykował władze powiatu i szpitala, że nie chcą rozwiązać problemu pracowników</p>
<p>&#8211; Nie rozumiem tego. Przecież dialog to są same korzyści. Spokój załogi i polubowne załatwienie problemu. Przecież ten problem w szpitalu nie jest tak poważny, aby nie można go było rozwiązać z udziałem związkowców przy wspólnym stole.</p>
<p>Orłowski zapowiedział, że zwróci się do władz szpitala i powiatu o niezwłoczne podjęcie rozmów i rozwiązanie problemu. Nie mógł zrozumieć, że tak prosta do rozwiązania sprawa spowodowała taki konflikt.</p>
<p>Tym bardziej zaskakująca była dla niego postawa starosty powiatu Adama Myrdy, który jeszcze kilka miesięcy temu jako szef solidarności w PeBeKa walczył o prawa pracownicze, sprzeciwiał się prywatyzacji KGHM, dzisiaj dopuszcza, aby w szpitalu doszło do strajku ostrzegawczego. &#8211; Jeżeli rozmowy związkowców z prezesem RCZ nic nie dały, jako właściciel szpitala starosta powinien włączyć ręczne sterowanie, aby rozwiązać problem. Na pewno ma jeszcze serce związkowca – mówi Orłowski.</p>
<p>Problemy w szpitalu rozpoczęły się, kiedy proprezydenckie ugrupowanie Lubin 2006 w powiecie zdecydowało o prywatyzacji szpitala. Aktywnie brał w tym udział ówczesny przewodniczący rady powiatu, a dzisiaj starosta lubiński. Dzisiaj ówczesne działania ekipy spod szyldu Lubin 2006 doprowadziły do konfliktu w szpitalu, bo załogę byłego ZOZ, a dzisiaj RCZ (szpital przy ul. Bema) po prostu wystrychnięto na dudka.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="6CJw0aG0DBw"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/6CJw0aG0DBw?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szpital gotowy na strajk</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/09/26/szpital-gotowy-strajk/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Sep 2012 14:48:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[położne]]></category>
		<category><![CDATA[RCZ]]></category>
		<category><![CDATA[strajk]]></category>
		<category><![CDATA[ZOZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=32502</guid>

					<description><![CDATA[Pełnym poparciem dla strajku zakończyło się referendum w Regionalnym Centrum Zdrowia (dawny szpital na Bema). Załoga czuje się oszukana przez władze medycznej spółki, namaszczone przez proprezydenckie Lubin 2006. Starosta Adam Myrda po raz pierwszy spotkał się dzisiaj z przedstawicielami załogi dawnego szpitala ZOZ a obecnie Regionalnego Centrum Zdrowia (RCZ czyli Szpital na Bema). Było to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Pełnym poparciem dla strajku zakończyło się referendum w Regionalnym Centrum Zdrowia (dawny szpital na Bema). Załoga czuje się oszukana przez władze medycznej spółki, namaszczone przez proprezydenckie Lubin 2006.</h3>
<p><span id="more-32502"></span></p>
<p>Starosta Adam Myrda po raz pierwszy spotkał się dzisiaj z przedstawicielami załogi dawnego szpitala ZOZ a obecnie Regionalnego Centrum Zdrowia (RCZ czyli Szpital na Bema). Było to pierwsze od niemal roku spotkanie. Problem jest cały czas ten sam, czyli pokłosie prywatyzacyjnych decyzji m.in. podejmowanych przez radnych powiatu (Lubin 2006). Poprzedni starosta Tadeusz Kielan wraz z ówczesnym przewodniczącym rady powiatu Adamem Myrdą (obecny starosta, a do niedawna działacz Solidarności, który sprzeciwiał się prywatyzacji KGHM) oraz radni Lubin 2006 uznali, że najlepszym sposobem rozwiązania problemu zadłużającego się szpitala jest jego prywatyzacja. Zawiązano spółkę, mienie dawnego ZOZ zostało do niej w znaczącej części przekazane, z ZOZ postawiony w stan trwającej likwidacji. Zanim do tego doszło powołana na bazie szpitala spółka zatrudniła 24 osoby, które podpisały niekorzystny dla załogi regulamin pracy i wynagradzania. Taki zastało kilkuset pracowników przejmowanych z ZOZ do RCZ. Potocznie określany jest „umową z kantorka” bo został zawarty bez udziału związków zawodowych. &#8211; Zostaliśmy oszukani – mówi Małgorzata Siwoń, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych. &#8211; Uważamy że zrobiono to z pominięciem prawa.</p>
<p>Co straciła załoga ZOZ przechodząc do nowej szpitalnej spółki? W firmie nie tworzy się Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych doskonale znanego i funkcjonującego w Starostwie Powiatowym, Urzędzie Miejskim, czy zakładach KGHM. Pracownicy dawnego ZOZ stracili nagrody jubileuszowe, a także dodatki stażowe i funkcyjne. &#8211; Regulamin pracy który zastaliśmy obarczony jest błędami bo są w nim niezgodności z Kodeksem Pracy – mówi Siwoń.</p>
<p>Dodajmy, że prezes Rafał Koronkiewicz utrzymuje, że wszystkie sprawy związane z porozumieniem z zatrudnionymi pracownikami były załatwione w zgodzie z prawem. Tymczasem</p>
<p>załoga RCZ, ma dość, bo od 9 miesięcy nie może dojść do porozumienia z prezesem namaszczonym przez proprezydenckie Lubin 2006. &#8211; Podpisaliśmy protokół rozbieżności, jesteśmy po referendum strajkowym i zostaje nam tylko strajk w szpitalu &#8211; mówi Małgorzata Siwoń.</p>
<p>W referendum udział wzięło 61 proc zatrudnionych. Jednak aż 97,7 proc głosujących zdecydowało o strajku.</p>
<p>Związkowcy liczą, że po dzisiejszym spotkaniu ze starostą Adamem Myrdą, jest jeszcze szansa na porozumienie z jego podwładnym – prezesem Koronkiewiczem. Jutro (czwartek) o godz 10.30 zaplanowane jest jeszcze jedno spotkanie ze starostą, który chce sprzedać powiatowy szpital.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
