<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>petycja &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/petycja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Feb 2021 13:47:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Borys: PiS więcej wydał na media publiczne, niż Polacy uzbierali przez 29 lat WOŚP</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/02/08/borys-pis-wiecej-wydal-na-media-publiczne-niz-polacy-uzbierali-przez-29-lat-wosp/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2021/02/08/borys-pis-wiecej-wydal-na-media-publiczne-niz-polacy-uzbierali-przez-29-lat-wosp/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2021 13:47:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Głogów]]></category>
		<category><![CDATA[KO]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[likwidacja]]></category>
		<category><![CDATA[opłata abonamentowa]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Borys]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[RTV TV]]></category>
		<category><![CDATA[szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[zadłużenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=148730</guid>

					<description><![CDATA[Komitet Inicjatywy Ustawodawczej &#8222;Likwidacja abonamentu i TVP Info&#8221; na rzecz projektu ustawy o uchyleniu ustawy o opłatach abonamentowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw zachęca do podpisania petycji. W Lubinie można to zrobić w biurze posła na Sejm RP&#160; Piotra Borysa, który podkreśla, że rząd PiS rocznie na finansowanie mediów publicznych przeznacza&#160; 2 mld zł. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Komitet Inicjatywy Ustawodawczej &#8222;Likwidacja abonamentu i TVP Info&#8221; na rzecz projektu ustawy o uchyleniu ustawy o opłatach abonamentowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw zachęca do podpisania petycji. W Lubinie można to zrobić w biurze posła na Sejm RP&nbsp; Piotra Borysa, który podkreśla, że rząd PiS rocznie na finansowanie mediów publicznych przeznacza&nbsp; 2 mld zł. <span id="more-148730"></span></h3>
<p>Jak mówi Piotr Borys, poseł na Sejm RP z ramienia Koalicji Obywatelskiej, w sumie pieniądze, jakie rząd PiS przeznaczył już na wsparcie mediów publicznych to blisko połowa zadłużenia polskich szpitali. Warto podkreślić, ze w ciągu ostatnich 4 lat to zadłużenie wzrosło o kolejne 8 mld zł. W sumie to teraz 15 mld zł.&nbsp;</p>
<p>Na wsparcie mediów publicznych PiS przeznaczył już ok. 8 mld złotych. Te pieniądze zdaniem posła, który zwołała 8 lutego konferencję prasową, można przeznaczyć właśnie na finansowanie służby zdrowia. Dlatego właśnie powstał projekt ustawy, który zakłada likwidację opłaty abonamentowej TV i RTV oraz programu TVP Info. Borys zachęca lubinian do podpisania petycji, która zostanie przedstawiona w Sejmie. W Lubinie można to zrobić w jego biurze przy ulicy Piastowskiej 2 od godziny 9:00 do 14:00, zaś w Głogowie przy Poczdamskiej. Lada chwila petycje pojawią się w innych miastach regionu.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2021/02/08/borys-pis-wiecej-wydal-na-media-publiczne-niz-polacy-uzbierali-przez-29-lat-wosp/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Monitoring na wjeździe do lasu? To może być rozwiązanie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2018/08/11/monitoring-na-wjezdzie-do-lasu-to-moze-byc-rozwiazanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Aug 2018 10:18:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[monitoring]]></category>
		<category><![CDATA[Nadleśnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[sprzątanie]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Chmielowiec]]></category>
		<category><![CDATA[wywóz śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz wjazdu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=119932</guid>

					<description><![CDATA[Ci, którzy często odwiedzają tereny leśne w rejonie powiatu lubińskiego są oburzeni stertami śmieci wyrzucanymi gdzie popadnie i proponują, by na wjazdach do lasu zamontować monitoring. To miejsca, gdzie najczęściej zatrzymują się ci, którzy gdzieś mają ekologię i porządek. Tomasz Chmielowiec, lokalny społeczny działacz złożył konkretną petycję do Nadleśnictwa.&#160; &#160; Monitoring na wjazdach do lasu [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ci, którzy często odwiedzają tereny leśne w rejonie powiatu lubińskiego są oburzeni stertami śmieci wyrzucanymi gdzie popadnie i proponują, by na wjazdach do lasu zamontować monitoring. To miejsca, gdzie najczęściej zatrzymują się ci, którzy gdzieś mają ekologię i porządek. Tomasz Chmielowiec, lokalny społeczny działacz złożył konkretną petycję do Nadleśnictwa.&nbsp;<span id="more-119932"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monitoring na wjazdach do lasu może być odpowiedzią i rozwiązaniem w przypadku notorycznego zaśmiecania terenów leśnych. Mowa tu nie o papierku z cukierka, ale workach odpadów różnego pochodzenia wyrzucanych na terenach leśnych.</p>
<p>Tomasz Chmielowiec mieszkaniec powiatu lubińskiego, lokalny działacz społeczny, który często biega ścieżkami na terenach leśnych wpadł na pomysł, by zmobilizować Nadleśnictwo. Podrzucił tej instytucji pomysł do wykorzystania i pisze w swojej petycji, by&nbsp; zastosowano system monitorowania dróg wjazdowych do lasów w powiecie lubińskim oraz umieszczono tam tablice informacyjne z&nbsp; mapkami, na których będą wyznaczone miejsca składowania odpadów wielkogabarytowych oraz komunalnych.</p>
<p>Jak pisze w&nbsp; swej petycji Tomasz Chmielowiec, system wzbogacony o możliwość zapisu w znacznym stopniu pomoże wyegzekwować zakaz wjazdu na teren lasów pojazdom&nbsp; nieuprzywilejowanym oraz ukróci nielegalne wywożenie śmieci. Zdaniem Tomasza Chmielowca koszty sprzątani śmieci z terenów leśnych są duże. Pieniądze te mogą przydać się na zupełnie inne, pożyteczne cele w ramach ochrony środowiska.&nbsp;<a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-119934" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec.jpg 960w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-300x225.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-768x576.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-80x60.jpg 80w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-265x198.jpg 265w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-696x522.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/śmieci-fot-Tomasz-Chmielowiec-560x420.jpg 560w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></a> <a href="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-119935" src="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa.jpg" alt="" width="768" height="1024" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa-225x300.jpg 225w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa-696x928.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2018/08/tomasz-chmielowiec-petycja-do-nadleśnictwa-315x420.jpg 315w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Partia Razem domaga się równości na Dolnym Śląsku</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/12/19/partia-razem-domaga-sie-rownosci-dolnym-slasku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2017 14:52:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[karta]]></category>
		<category><![CDATA[karta równości]]></category>
		<category><![CDATA[Partia razem]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[samorząd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=104772</guid>

					<description><![CDATA[Członkowie partii Razem zaapelowali do władz Legnicy, Lubina i Głogowa o podpisanie Europejskiej Karty Równości. To kolejne po Wrocławiu i Wałbrzychu miasto na Dolnym Śląsku, w którym złożono petycję. „Prawdziwa równość kobiet i mężczyzn to klucz do sukcesu gospodarczego i społecznego” – powiedział Damian Cacek, działacz Razem z Lubina. „Samorządy mają obowiązek dbać o przestrzeganie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Członkowie partii Razem zaapelowali do władz Legnicy, Lubina i Głogowa o podpisanie Europejskiej Karty Równości. To kolejne po Wrocławiu i Wałbrzychu miasto na Dolnym Śląsku, w którym złożono petycję. „Prawdziwa równość kobiet i mężczyzn to klucz do sukcesu gospodarczego i społecznego” – powiedział Damian Cacek, działacz Razem z Lubina. „Samorządy mają obowiązek dbać o przestrzeganie zasad równości w życiu społecznym i dlatego apelujemy o podpisanie Karty.”<span id="more-104772"></span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Działacze partii Razem wzywają lokalne władze do podpisania Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn. To kompleksowy dokument opracowany przez Radę Gmin i Regionów Europy (CEMR). Jego podpisanie oznaczałoby formalne zaangażowanie samorządów w propagowanie zasady równości kobiet i mężczyzn, a także deklarację wdrażania ich na własnym terenie. Petycję złożono w Lubinie, Głogowie i Legnicy. Na początku grudnia to samo uczynił wałbrzyski okręg partii Razem, a w październiku – wrocławski.</p>
<p>&#8211; Władze samorządowe mają narzędzia, by otoczyć osoby pokrzywdzone skuteczną opieką i zapewnić wsparcie w walce o równość – powiedziała Anna Burakowska, działaczka Razem z Legnicy. – Demokracja bez kobiet to pół demokracji. Dlatego musimy mieć możliwość równego uczestniczenia w życiu publicznym, szczególnie w mniejszych miejscowościach.</p>
<p>&#8211; Karta zobowiązuje samorządy m.in. do zwiększenia reprezentacji kobiet w życiu publicznym – powiedział Piotr Kohlman, działacz Razem z Głogowa. – A także promowania równości mężczyzn i kobiet w życiu lokalnym oraz zwalczanie wszelkich form dyskryminacji i stereotypów na tle płci. Zapewnia również kobietom i mężczyznom równy dostęp do informacji i jednakowego uwzględnienia ich punktu widzenia w konsultacjach. Ważny jest też aspekt dążenia do pełnej równości zatrudnienia i zagwarantowania prawa do ochrony przed ubóstwem i wykluczeniem społecznym.</p>
<p>Obecnie sygnatariuszami Karty jest 1676 samorządów w 35 europejskich krajach. W Polsce wdrożyły ją jedynie Nysa i Aleksandrów Kujawski.</p>
<p>inf. Partia Razem</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Petycja w sprawie Parku Leśnego złożona. Prezydenta nie było. FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/04/11/petycja-sprawie-parku-lesnego-zlozona-prezydenta-bylo-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Apr 2017 08:54:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Mamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Dłubała]]></category>
		<category><![CDATA[Park Leśny]]></category>
		<category><![CDATA[park militarny]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[rewitalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<category><![CDATA[skretarz]]></category>
		<category><![CDATA[Strzelnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=80896</guid>

					<description><![CDATA[1 kwietnia protestowali w Parku Leśnym. Do 11 kwietnia zebrali ponad 1600 podpisów pod petycją, by parku nie ogradzać i zmienić plany rewitalizacji terenu. Udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by złożyć listę podpisów. Niestety &#8211; lubinianie natrafili na mur. Rzecznik włodarza miasta zapewnia, że plany się nie zmienią, a petycja trafiła w ręce [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>1 kwietnia protestowali w Parku Leśnym. Do 11 kwietnia zebrali ponad 1600 podpisów pod petycją, by parku nie ogradzać i zmienić plany rewitalizacji terenu. Udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by złożyć listę podpisów. Niestety &#8211; lubinianie natrafili na mur. Rzecznik włodarza miasta zapewnia, że plany się nie zmienią, a petycja trafiła w ręce sekretarza, bo prezydent nie pojawił się w Urzędzie, choć to dzień na przyjmowanie petentów.&nbsp;<span id="more-80896"></span></h3>
<p>Rośnie rozczarowanie, żal, ale też chęć dalszej walki o swoje zdanie &#8211; lubinianie protestujący przeciw zmianom w Parku leśnym nie odpuszczą. We wtorkowy poranek (11 kwietnia) udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by się z nim spotkać, porozmawiać i złożyć petycję. Przeliczyli się jednak. Mimo, że we wtorki włodarz miasta od godziny 8:30 powinien być obecny, by przyjmować petentów, to nie było go. Jak poinformowano przybyłych w sekretariacie &#8211; Robert Raczyński pracuje też w terenie. Rozczarowani lubinianie czekali na prezydenta, by ostatecznie udać się do sekretarza Lecha Dłubały i tam złożyć swoją petycję.</p>
<p>&#8211; Proszę powiedzieć czy w zwyczaju prezydenta jest przyjmowanie zwykłych mieszkańców? próbujemy się z nim spotkać od kilku miesięcy. &nbsp;Kiedy ostatni raz przyjmował we wtorek mieszkańców? Pan panie sekretarzu powinien wiedzieć &nbsp;&#8211; mówili mieszkańcy Lubina do sekretarza, który nie komentował w żaden sposób ich monologu. &#8211; Chcemy rozmawiać na temat tego parku, wymienić wnioski. Nie wiemy dziś co tam będzie. Ten park jest nasz, a nie pana prezydenta. Ktoś zagrabił sosnowy las, zniszczył go, wypłoszył ptaki. To się w głowie nie mieści. Jest jeszcze szansa, by ten ekosystem, który tam powstawał przez 70 lat, wrócił do życia, tylko nie ogradzajcie go. Prezydent niszczy nam coś, co jest nasze. Powinien interesować się naszymi potrzebami. Dlaczego nikt z nami tego nie konsultował? Dlaczego to miasto jest nieprzyjazne zwierzętom i mieszkańcom. W tej chwili okazał się jakim jest prezydentem. Uciekł przed nami. Dla nas to podkulenie ogona i ucieczka &#8211; mówili do sekretarza rozżaleni lubinianie.</p>
<p>&#8211; Nie wycofamy się z ogrodzenia. Ogrodzenie już stoi. Dla nas to nie jest negatywne zjawisko, że ktoś protestuje, mając swoje wizje. To nawet dobrze, że mieszkańcy interesują się i chcą coś zmieniać w swoim otoczeniu. Pamiętajmy, że to nie jest jedyny głos. Jesteśmy przekonani, że większość mieszkańców jest za rewitalizacją parku, by przypominał to, co zrobiliśmy w Parku Wrocławskim. Nie chcemy zmieniać tego parku. To nadal będzie miejsce do wypoczynku i rekreacji. Będzie po prostu lepsze. Jestem przekonany, że ci, którzy dziś nieufnie do tego podchodzą, staną się zwolennikami &#8211; komentował całe działania lubinian Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta.&nbsp;</p>
<p>Lubinianie nie składają broni. Jak mówią będą walczyć o Park Leśny, bo nie chcą tam Parku Militarnego, a dziewiczego miejsca do wypoczynku. Chcą poznać więcej szczegółów i poprowadzić wspólne rozmowy na temat zmian na lubińskiej strzelnicy. Niestety nikt nie chce z nimi rozmawiać. Petycja miała być sposobem zwrócenia uwagi prezydenta na potrzeby mieszkańców.</p>
<p>O kolejnych krokach protestujących będziemy informowali na bieżąco.&nbsp;</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2017/04/11/petycja-sprawie-parku-lesnego-zlozona-prezydenta-bylo-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Będzie apel do prezydenta Lubina w sprawie cyrków</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/03/15/szykuja-petycje-prezydenta-lubina-mowia-cyrkom/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2016 12:20:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[apel]]></category>
		<category><![CDATA[cyrk]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33473</guid>

					<description><![CDATA[Cyrki to zło dla zwierząt &#8211; mówią inicjatorzy akcji skierowanej przeciwko cyrkom. W Lubinie szykowana jest petycja, która trafi do prezydenta miasta. Apel podpisany przez mieszkańców ma zmobilizować włodarza miasta do nie wyrażania zgody na występy cyrków w mieście.  Inicjatorką przygotowania petycji jest Lucyna Rybak z Lubina. Apel ma konkretne podłoże.  &#8211; Chcemy prosić prezydenta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Cyrki to zło dla zwierząt &#8211; mówią inicjatorzy akcji skierowanej przeciwko cyrkom. W Lubinie szykowana jest petycja, która trafi do prezydenta miasta. Apel podpisany przez mieszkańców ma zmobilizować włodarza miasta do nie wyrażania zgody na występy cyrków w mieście. <span id="more-33473"></span></h3>
<p>Inicjatorką przygotowania petycji jest Lucyna Rybak z Lubina. Apel ma konkretne podłoże.  &#8211; Chcemy prosić prezydenta miasta Lubina, nie udostępniał  terenów miejskich cyrkom, które do swoich spektakli wykorzystują zwierzęta. Cierpienie zwierząt nie jest mi obojętne. Wiem, jakie warunki mają zwierzęta w cyrkach:  mało przestrzeni, są zmuszane do wykonywania sztuczek, a podczas tresury stosowane są bodźce bólowe, są przewożone z miasta do miasta a wszystko to jest dla nich stresujące i sprzeczne z ich naturą. Petycja jest w trakcie podpisywania. Cały czas dochodzą podpisy i mam nadzieję, że uda się zebrać konkretną liczbę &#8211; mówi Lucyna Rybak.</p>
<p>Petycja jest umieszczona  w internecie, gdzie każdy zwolennik tej inicjatywy może ją podpisać. Można ją znaleźć na profilu Lucyny Rybak na portalu facebooka lub pod linkiem http://bit.ly/1RgEVvk</p>
<p>Oto treść przygotowanej petycji: &#8221; Proszę, aby władze Miasta Lubin zaniechały wynajmowania terenów gminnych cyrkom wykorzystującym w ramach organizowanych przez siebie pokazów zwierzęta w tym te, uznawane za egzotyczne, nieudomowione. Wyrażam swój sprzeciw wobec organizowania w naszym mieście niehumanitarnych spektakli, które opierają się na zmuszaniu zwierząt do wykonywania sprzecznych z ich naturalnym zachowaniem „sztuczek cyrkowych” opartych na tresurze. Zwierzęta w cyrkach przebywają w obcym dla nich środowisku, oderwane są od stada i pozbawione możliwości nawiązywania właściwych dla nich relacji z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Przez całe życie przetrzymywane są w stalowych klatkach lub na niewielkich wybiegach, które opuszczają tylko na czas występów. Co więcej, są nieustannie przewożone z miejsca na miejsce, co staje się dla nich źródłem dodatkowego stresu. Standardową techniką szkolenia zwierząt jest stosowanie bodźców bólowych – nikt bowiem nie zmusiłby żadnego z nich, aby wykonywało sztuczki, które nie mają nic wspólnego z ich naturalnymi zachowaniami. Ponieważ tresura odbywa się poza zasięgiem wzroku publiczności, prawda o jej przebiegu pozostaje w większości nieznana widzom. Widok kręcącego się w klatce jak w hipnotycznym transie czy kiwającego się godzinami zwierzęcia – co świadczy o chorobach określanych jako „stereotypie”, spowodowanych brakiem odpowiedniej przestrzeni i możliwości ruchu – jest nagminny.Kwestię warunków utrzymywania w niewoli zwierząt dzikich i nieudomowionych reguluje w Polsce prawo szczegółowe w postaci Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie warunków hodowli i utrzymywania poszczególnych grup gatunków zwierząt w ogrodzie zoologicznym Dz.U. 2005 nr 5 poz. 32. Na podstawie artykułu 70 ustawy z dnia 16.04.2004 roku o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880) owo rozporządzenie określa warunki utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt egzotycznych takich jak na przykład lwy, pantery, słonie, wielbłądy, zebry, foki, kotiki, niedźwiedzie, czyli zwierzęta których pokazy cyrkowe stanowiące do tej pory jedna z podstawowych atrakcji tych przedsiębiorstw.<br />
Przykładowo minimalne warunki utrzymania lwa (Panthera Leo)w niewoli zapewniające mu warunki dobrostanu:Wybieg: 50 m2 na jednego osobnika. Pomieszczenia zamkniete &#8211; 10 m2 a wysokość tych pomieszczeń nie mniejsza niż 3 metry.<br />
Minimalne wymagania dla niedźwiedzia brunatnego (Ursus arctos): Wybieg: 100 m2 dla pary. Pomieszczenia zamknięte – 5 m2 . Minimalne wymagania dla uchatek: Wybieg: 50 m2 na osobnika. Wymagany jest basen z częścią lądową o głębokości nie mniejszej niż 3 metry a temperatura wody nie może być niższa niż 18 oC. Żaden cyrk, w którego posiadaniu znajdują się wymienione gatunki zwierząt nie spełnia nawet MINIMALNYCH WARUNKÓW ich utrzymania w niewoli. Trudno zrozumieć powody (poza powodami ekonomicznymi), które różnicując zwierzęta tych samych gatunków jedne skazują na wegetację a inne w warunkach przypominających warunki spotykane w naturze. W cyrkach nie znajdują zatrudnienia wykształceni specjaliści z dziedziny zoologii, ekologii czy medycyny weterynaryjnej.<br />
Uważam, że cyrk z udziałem zwierząt pozbawiony jest walorów edukacyjnych; wręcz przeciwnie, uczy on dzieci przedmiotowego stosunku do zwierząt. Pod pozorem edukacji pokazuje się widzom zwierzęta zniewolone, zachowujące się wbrew własnej naturze.Chciałabym, aby Lubin stał się kolejnym w Polsce po Bielsku Białej, Słupsku i wiele innych, miastem wolnym od cyrków wykorzystujących zwierzęta i promującym humanitarne formy rozrywki. W Finlandii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji, Chorwacji, Izraelu, Peru, Singapurze, Holandii oraz na Węgrzech i Kostaryce obowiązuje zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. W Grecji, Boliwii, Chinach i Brazylii natomiast zakaz obejmuje wszystkie zwierzęta. W Danii, Australii, USA, Szwajcarii, Kanadzie, Nowej Zelandii i Indiach wprowadzono częściowe ograniczenia. Wiele miast na świecie wprowadziło takie zakazy, mimo iż prawo krajowe zezwala na użycie zwierząt w cyrku.W trosce o dobro zwierząt, a także o odpowiednie wychowanie dzieci, które będą w przyszłości decydować o rozwoju naszego społeczeństwa, proszę o pozytywne rozpatrzenie możliwości wprowadzenia zakazu udostępniania terenów miejskich Lubina na organizację przedstawień cyrków z udziałem zwierząt dzikich&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Razem zaskoczone stanowiskiem Gminy Miejskiej Lubin</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/03/14/razem-zaskoczone-stanowiskiem-gminy-miejskiej-lubin/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2016 07:17:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Damian Cacek]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Miejska Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Mamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Obywatelskie Inicjatywy Uchwałodawcze]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[Razem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33197</guid>

					<description><![CDATA[Wracamy do petycji polityków z partii Razem. Apel na piśmie trafił do szeregu lokalnych gmin. Dotyczył wprowadzenia Obywatelskich Inicjatyw Uchwałodawczych. Propozycja spotkała się z pewnym niezrozumieniem w Gminie Miejskiej Lubin. To zaś mocno dziwi polityków z Razem.  Rzecznik prezydenta, Jacek Mamiński odpowiedział na petycję razem krótko: &#8211; Po co komplikować wszystko i udawać, że to się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wracamy do petycji polityków z partii Razem. Apel na piśmie trafił do szeregu lokalnych gmin. Dotyczył wprowadzenia Obywatelskich Inicjatyw Uchwałodawczych. Propozycja spotkała się z pewnym niezrozumieniem w Gminie Miejskiej Lubin. To zaś mocno dziwi polityków z Razem. <span id="more-33197"></span></h3>
<p>Rzecznik prezydenta, Jacek Mamiński odpowiedział na petycję razem krótko: &#8211; Po co komplikować wszystko i udawać, że to się inaczej nazywa. Obywatel czy grupa obywateli mają prawo wnosić uwagi i propozycje do budżety. Mieszkańcy z tego korzystają. Jest to więc budżet obywatelski stworzony z myślą o mieszkańcach. Grupa mieszkańców może stworzyć projekt, przedłożyć radnym, a oni poddadzą go głosowaniu. Mieszkańcy mogą to też zgłosić do prezydenta, a wówczas będzie to inicjatywa uchwałodawcza prezydenta &#8211; mówił Mamiński.</p>
<p>Odpowiedzi na piśmie Razem doczekało się np. od gminy Radwanice. Tam propozycja wprowadzenia Obywatelskich Inicjatyw Uchwałodawczych do statusu została poddana opinii komisji stałych gminy. Politycy czekają na kolejną odpowiedź.</p>
<p>Stanowisko to mocno zaskoczyło lokalnych polityków z Razem.  &#8211; Z pewnym zaskoczeniem przeczytałem stanowisko przedstawione przez Rzecznika Prezydenta, pana Mamińskiego, dotyczące petycji w sprawie wprowadzenia obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej (OIU). Nie chciałbym posądzać Pana Rzecznika o złą wolę, ale przedstawione przez niego argumenty są błędne, a petycja napisana była w sposób jasny i zrozumiały. Zacznijmy jednak od tego, czym jest OIU. Jest to nic innego, jak usankcjonowane prawnie proponowanie rozwiązań dotyczących prawa miejscowego przez obywateli. Propozycje mieszkańców mogą dotyczyć wieloletnich inwestycji lub rzeczy bardziej szczegółowych, np. opłat za parkowanie, honorowego obywatelstwa, nazw ulic lub parków. Inicjatywa obywatelska jest świadectwem szacunku władz lokalnych dla mieszkańców. Jest dowodem na to, że samorządowcy nie tylko liczą się z potrzebami mieszkańców, ale i doceniają ich kompetencje. Wprowadzenie OIU nie tylko pozwala uniknąć zamieszania w stanowieniu prawa lokalnego, ale wręcz ułatwia pracę zarówno prezydentowi miasta, burmistrzowi lub wójtowi, jak również samym radnym. Dostają oni od mieszkańców gotowe lub prawie gotowe projekty uchwał. Realizacja obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej służy aktywizacji mieszkańców i kształtowaniu się społeczeństwa obywatelskiego. Mieszkańcy nie są zdani na łaskę i niełaskę radnych i władz miasta. Podstawy prawne regulujące wprowadzenie OIU zostały przedstawione w petycji do Prezydenta Miasta, w której zwracamy się z prośbą o przygotowanie i przedstawienie Radzie Miasta uchwały zmieniającej statut Gminy Miejskiej Lubin przez dodanie zapisów umożliwiających wnoszenie obywatelskich inicjatyw uchwałodawczych. W chwili obecnej możliwość zgłaszania uchwał przysługuje: Przewodniczącemu Rady, Prezydentowi, Komisjom, Radnym w liczbie co najmniej pięciu. Odnosząc się do słów Pana Rzecznika, chciałbym poinformować, że petycja nie dotyczyła kwestii budżetu obywatelskiego, tylko samej inicjatywy uchwałodawczej. To są dwie zupełnie odrębne sprawy i Pan Rzecznik powinien o tym wiedzieć. Oczekujemy oficjalnej odpowiedzi na wniesioną petycję w ustawowym terminie 30 dni &#8211; mówi Damian Cacek z zarządu okręgu legnickiego partii Razem.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy prezydent Lubina i burmistrz Polkowic pozwolą mieszkańcom współrządzić?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/03/10/prezydent-lubina-burmistrz-polkowic-pozwola-mieszkancom-wspolrzadzic/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Mar 2016 11:22:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Damian Cacek]]></category>
		<category><![CDATA[Obywatelska Inicjatywa Uchwałodawcza]]></category>
		<category><![CDATA[Partia razem]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowice]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=32527</guid>

					<description><![CDATA[Do lubińskiego i polkowickiego magistratu trafiły petycje w sprawie Obywatelskich Inicjatyw Uchwałodawczych. Złożył je legnicki okręg Partii Razem. Powołując się na konstytucję o wyrok sądu administracyjnego, politycy zwracają się do włodarzy o to, by mieszkańcy mogli współrządzić miastami.  &#8211; Obywatelska Inicjatywa Uchwałodawcza, w sprawie której złożyliśmy petycje opiera się na tym, by grupie obywateli umożliwić [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Do lubińskiego i polkowickiego magistratu trafiły petycje w sprawie Obywatelskich Inicjatyw Uchwałodawczych. Złożył je legnicki okręg Partii Razem. Powołując się na konstytucję o wyrok sądu administracyjnego, politycy zwracają się do włodarzy o to, by mieszkańcy mogli współrządzić miastami. <span id="more-32527"></span></h3>
<p>&#8211; Obywatelska Inicjatywa Uchwałodawcza, w sprawie której złożyliśmy petycje opiera się na tym, by grupie obywateli umożliwić partycypowanie we władzy, zarządzaniu miastem, przygotowywaniu własnych projektów dotyczących spraw, które gmina może załatwić np. płatne parkingi, sprawy szkół, ale też długofalowe projekty, które rada lub prezydent chcą wprowadzić. W chwili obecnej robi to prezydent i grupa radnych, którzy mają  prawo złożyć projekt takiej uchwały. Chcemy, by mieszkańcy też mogli to robić, bo takie prawo im przysługuje. Grupa mieszkańców mogłaby tworzy projekt, zebrać podpisy i przedstawić to radzie miasta.To daje nie tylko Konstytucja, ale też wyrok sądu administracyjnego, który w 2013 orzekł, że obywatele również mają prawo tworzyć takie projekty uchwał. Takie petycje złożyliśmy też w Gminie Wiejskiej Lubin, Rudnej i Ścinawie &#8211; tłumaczy Damian Cacek z legnickiego okręgu partii Razem.</p>
<p>Gdyby w Lubinie i innych miejscowościach istniała taka możliwość, mieszkańcy mogliby przygotowywać projekty dotyczące rozwiązań z zakresu różnorodnych dziedzin życia miasta. Byłyby one  poddawane głosowaniu radnych danego samorządu na takich samych zasadach jak dotychczasowe pomysły włodarzy. Dawałoby to mieszkańcom prawo do tego, by mogli współrządzić swoim miastem.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odkrywka ponownie w PE</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/07/12/odkrywka-ponownie-w-pe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jul 2012 15:08:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[odkrywka]]></category>
		<category><![CDATA[PE]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33657</guid>

					<description><![CDATA[Petycją mieszkańców gmin leżących na złożu węgla brunatnego zajmie się dzisiaj Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Dokument dotyczy nieuznania i niewdrożenia przez Rząd RP wyników referendum września 2009 r. w sprawie budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Petycja trafiła do Komisji Petycji PE wraz z sześcioma tysiącami podpisów w styczniu 2010 r. W tym samym roku została [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Petycją mieszkańców gmin leżących na złożu węgla brunatnego zajmie się dzisiaj Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Dokument dotyczy nieuznania i niewdrożenia przez Rząd RP wyników referendum września 2009 r. w sprawie budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.</h3>
<p><span id="more-33657"></span></p>
<p>Petycja trafiła do Komisji Petycji PE wraz z sześcioma tysiącami podpisów w styczniu 2010 r. W tym samym roku została przez Komisję uznana za zasadną zaś w 2011r. dwukrotnie (w styczniu i czerwcu) w obecności petycjonariuszy stawała na porządku obrad.<br />
W najbliższym posiedzeniu Komisji weźmie udział delegacja samorządowców z regionu legnickiego oraz Gubina i Brodów (woj. lubuskie) gdzie w 2009 r. również odbyły się referenda w tej samej sprawie, które podobnie jak w woj. dolnośląskim nie zostały uszanowane przez władze państwowe.<br />
Przedstawiciele Społecznego Komitetu „Stop Odkrywce” oraz Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój Tak &#8211; Odkrywki Nie” wsparci przez Poseł do Parlamentu Europejskiego Lidię Geringer de Oedenberg zamierzają przedstawić członkom Komisji Petycji aktualną sytuację oraz przyczyny i przebieg narastającego obywatelskiego protestu przeciw planom budowy nowych kopalni węgla brunatnego metodą odkrywkową.<br />
Mieszkańcy zagrożonych odkrywką terenów mają nadzieję, że ich głos niedawno po raz kolejny wyartykułowany podczas II Ogólnopolskiej Konferencji „Rozwój Tak &#8211; Odkrywki Nie” &#8211; Odnawialna przyszłość polskiej energetyki, którą 23 kwietnia br. zorganizowali w Sejmie RP, zostanie tym razem wysłuchany i wzięty pod uwagę.<br />
W przyjętym wówczas apelu do Parlamentarzystów, Premiera i Prezydenta RP czytamy: „..Apelujemy o zmianę kierunku rozwoju polskiej energetyki, który w żadnym razie nie powinien polegać na budowie nowych kopalni odkrywkowych. Niczym nie uzasadnione forsowanie archaicznych metod wydobycia węgla brunatnego, w tak rażący sposób ignorujące społeczny werdykt uznajemy za nieodpowiedzialne i szkodliwe. Nie godzimy się by obywatelski sprzeciw wobec istniejących i planowanych kopalni węgla brunatnego, obejmujący swym zasięgiem niemal połowę kraju był ignorowany i przemilczany przez najwyższe władze państwowe! Już najwyższy czas by rzeczywistym, a nie pozorowanym priorytetem dla władz, stanowiącym prawdziwą alternatywę wobec nieefektywnych, niszczących środowisko technologii węglowych zostały odnawialne źródła energii”.</p>
<p>Obrady Komisji Petycji można będzie śledzić w Internecie od godz. 15.00 pod adresem: http://www.europarl.europa.eu/activities/committees/homeCom.do?language=EN&amp;body=TRAN</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
