<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>oskarżony &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/oskarzony/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Dec 2019 12:35:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Jak zdecyduje sąd w sprawie pobicia podczas Halloween?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/12/18/jak-zdecyduje-sad-w-sprawie-pobicia-podczas-halloween/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Dec 2019 12:29:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[halloween]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżony]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[wymiar sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=141260</guid>

					<description><![CDATA[Co zdecyduje lubiński sąd? Dwie rodziny z Lubina czekają na wyrok w sprawie o pobicie młodej kobiety podczas Halloween w 2018 roku. Poza Jowitą poszkodowane są też dwie małe dziewczynki, które po tym, jak były świadkami zajścia wciąż nie mogą do końca dojść do siebie. 18 grudnia odbyła się trzecia rozprawa przeciwko Krzysztofowi B. sprawcy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Co zdecyduje lubiński sąd? Dwie rodziny z Lubina czekają na wyrok w sprawie o pobicie młodej kobiety podczas Halloween w 2018 roku. Poza Jowitą poszkodowane są też dwie małe dziewczynki, które po tym, jak były świadkami zajścia wciąż nie mogą do końca dojść do siebie. 18 grudnia odbyła się trzecia rozprawa przeciwko Krzysztofowi B. sprawcy tego wydarzenia. Przesłuchiwano jego żonę.&nbsp;</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><span id="more-141260"></span></p>
<p>Krzysztof B. z Lubina, oskarżony o pobicie młodej kobiety w obecności dwóch małych dziewczynek&nbsp; nie stawił się w sądzie osobiście na trzeciej rozprawie przeciwko niemu.&nbsp; Jakie zarzuty na nim ciążą? 31 października 2018 roku do drzwi domku na jednym z osiedli w Lubinie zapukały dwie 9 &#8211; letnie dziewczynki w towarzystwie 21 &#8211; letniej kobiety. Zabawa halloweenowa polegała na zbieraniu słodyczy. Zgodnie z zasadami, tam gdzie słodycze dzieciom nie są przekazywane pojawia się napis kredą &#8222;psikus&#8221;. Tak stało się w miejscu zamieszkania Krzysztofa B. Był to dla lubinianina wystarczający powód, by sprzed furtki wciągnąć do domu siłą młodą kobietę, rzucić ją na podłogę i przyduszając oraz grożąc wykrzyczeć niecenzuralne słowa i groźby. Całej sytuacji przyglądały się dwie małe dziewczynki. Młoda kobieta, po zajściu udała się na policję, gdziee nie chciano przyjąć od niej zgłoszenia, sugerując, ze musi to zrobić prywatnie, bo zdarzenie miało miejsce na terenie prywatnym. Jowita udała się do SOR &#8211; u, gdzie lekarz słysząc o przyczynach jej stanu, wezwał osobiście policję. Tymczasem, jak relacjonują matki, dzieci wróciły do domu w strasznym stanie psychicznym.</p>
<p>&#8211; <em>Dowiedziałam się o tym przez telefon, ale gdy przyszłam i zobaczyłam obie to przeżyłam szok. Gdy zobaczyłam te biedne buzie, schowane za szafą, to dotarło do mnie, że stało się coś poważnego. Kiedy obie zaczęły opowiadać, nie mogłam pojąc, że coś takiego może mieć miejsce, jak można dzieciom coś takiego zrobić. Byłam w szoku. Dzieci były pouczone, że nie każdy obchodzi takie święto i że ktoś może wyjść i nakrzyczeć, ale takie obrotu sprawy w życiu bym się nie spodziewała</em> &#8211; mówiła w sądzie 18 grudnia tuż przed rozprawą mama Lenki.&nbsp;</p>
<p>Obie dziewczynki do dziś korzystają z pomocy psychologa i wyraźnie nerwowo reagują na wszelkie krzyki i kłótnie. Młoda kobieta, którą pobił wówczas Krzysztof B., pracujący na co dzień w jednym z oddziałów KGHM,&nbsp; do dziś boryka się z problemami z kręgosłupem. 18 grudnia sąd przesłuchiwał żonę oskarżonego, która, jak mówią matki obecne na sali, kłamała okrutnie.&nbsp;</p>
<p>Co ciekawe na rozprawie nie był obecny nikt z&nbsp; prokuratury. Sąd ogłosi wyrok 30 grudnia.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cukierek albo psikus? Albo pobicie – dusił i szarpał za napis „psikus”</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2019/10/21/cukierek-albo-psikus-albo-pobicie-dusil-i-szarpal-za-napis-psikus/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 18:56:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[cukierek albo pisukus]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[helloween]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżony]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=136422</guid>

					<description><![CDATA[W lubińskim sądzie rejonowym odbyła się druga rozprawa przeciwko mężczyźnie, który 31 października 2018 pobił młodą kobietę, będącą opiekunką małych dziewczynek podczas halloweenowego zbierania słodyczy. Na tym posiedzeniu sądu zeznawała poszkodowana i matki dzieci. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 18 grudnia. Będzie to już prawdopodobnie odczytanie wyroku. Przypomnijmy – do pobicia doszło 31 października 2018 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W lubińskim sądzie rejonowym odbyła się druga rozprawa przeciwko mężczyźnie, który 31 października 2018 pobił młodą kobietę, będącą opiekunką małych dziewczynek podczas halloweenowego zbierania słodyczy. Na tym posiedzeniu sądu zeznawała poszkodowana i matki dzieci. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 18 grudnia. Będzie to już prawdopodobnie odczytanie wyroku.<span id="more-136422"></span></h3>
<p>Przypomnijmy – do pobicia doszło 31 października 2018 podczas halloweenowego zbierania słodyczy, na ulicy Moniuszki w Lubinie. Do drzwi domku jednorodzinnego zapukały 10 &#8211; letnie dziewczynki w towarzystwie 23 &#8211; letniej lubinianki. Z chwilą, gdy nikt im nie otworzył, zgodnie z dziecięcą zabawą kolorową kredą napisały na drzwiach domku słowo „psikus”. Dla Krzysztofa B., który tam mieszkał i tuż po tym otworzył drzwi, był to wystarczający powód, by pobić na oczach dzieci młodą kobietę. Jak opowiada poszkodowana i dziewczynki, lubinianin wciągnął ją do mieszkania, powalił, przyduszając do podłogi i krzycząc, nie zważał na dobór słów.</p>
<p>Mimo interwencji rodziców, którzy udali się po zdarzeniu do mężczyzny, sprawca nie poczuł się wtedy winny. Stan zdrowia młodej kobiety, która udała się na SOR,&nbsp; stan psychiczny jej i dzieci zmobilizował rodziców do wizyty w lubińskiej komendzie oraz dochodzenia sprawiedliwości na drodze sądowej. Zdarzeniem zainteresowała się prokuratura.&nbsp;</p>
<p>18 października odbyła się już druga rozprawa, na którą oskarżony stawił się z nowym adwokatem. Jak relacjonuje matka poszkodowanej, tym razem swoje zachowanie tłumaczył złym samopoczuciem związanym ze smutnymi informacjami o zdrowiu własnej córki, o czym wcześniej nie wspominał.</p>
<p>Zeznania dla poszkodowanej były podobno dużym wyzwaniem i kosztowały ją w piątek sporo nerwów. Tuż po złożeniu ich przed sądem opuściła budynek i nie wróciła już na rozprawę.</p>
<p>Na kolejne posiedzenie&nbsp; adwokat oskarżonego zgłosiła kolejnego świadka. Ma nim być żona sprawcy, która była obecna podczas zdarzenia, ale jak wynika z relacji świadków nie próbowała wówczas w żaden sposób powstrzymać mężczyzny przed tym, co zrobił. Przeciwnie – jak wspomina poszkodowana i dziewczynki, również krzyczała nie przebierając w słowach. Całemu zajściu przyglądała się córka oskarżonego.</p>
<p>Kolejna rozprawa, prawdopodobnie ostatnia, zaplanowana została na 19 grudnia na godzinę 9:00.</p>
<p>inf. redakcja</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
