<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>oskarżona &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/oskarzona/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Jan 2020 11:21:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Nie jesteśmy patologią. Szarpaninę sprowokował ratownik medyczny. Monitoring to pokaże</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2020 11:19:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżona]]></category>
		<category><![CDATA[pobicie]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=142183</guid>

					<description><![CDATA[Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring. Po publikacji [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chcemy sprawiedliwości i prosimy, by nas nie oceniano, zanim nie zostaną przedstawione wszystkie dowody – mówi 25 letnia kobieta, którą wraz z kolegą oskarżono o pobicie ratownika medycznego. Jak twierdzi lubinianka, ratownik medyczny od początku zarówno słownie, jak i gestami czy mimika twarzy prowokował, dążąc do bójki. Kobieta zapewnia, że prawdę pokaże monitoring.<span id="more-142183"></span></h3>
<p>Po publikacji informacji prasowej otrzymanej od lubińskiej policji na temat pobicia ratownika medycznego, zgłosiła się do naszej redakcji kobieta, którą oskarżono o ten czyn. Do zdarzenia doszło w nocy z 11/12 stycznia.</p>
<p>&#8211; <em>Mój szwagier rozciął sobie rękę. Stawiłam się z nim i z kolegą na oddział SOR, by szukać pomocy. Pani w rejestracji skierowała nas do ratownika, by spytać czy szwagier zostanie przyjęty bez kolejki. Mój kolega poszedł i kłótnia zaczęła się od początku, bo ratownik stwierdził, że nie jest od udzielania pomocy. Jest tylko kierowcą karetki. Zaczęły się faktycznie wulgarne słowa, ale sytuację prowokował i pogarszał ten ratownik. Kazał nam się zamknąć, stwierdził, że nic tu nie zdziałamy, bo to on jest mocniejszą stroną. Mimiką twarzy i gestami wyraźnie prowokował. Padały słowa typu „jesteś cwaniak? To chodź. Ja tu mogę więcej”. W trakcie tej wymiany zdań mój szwagier zemdlał. Ten ratownik kazał nam przyprowadzić wózek, bo uznał, że on nie jest od tego. Sama cuciłam mojego szwagra. Sami go podnieśliśmy na ten wózek i doprowadziliśmy do drzwi SOR-u. Potem zabrano go, ale drzwi były uchylone, a tam na krześle siedział ten ratownik – kierowca. Patrzył na nas ironicznie i nadal prowokował. Trząsł nogą, podrzucał klucze. Znowu doszło do wymiany zdań i stwierdzeń typu „jak jesteś cwany, to chodź”. W końcu wstał i zachęcił mojego kolegę, by wszedł. Nerwy puściły. Te szklane drzwi się zamknęły, ale wyraźnie widziałam, kto pierwszy się rzucił i jestem pewna, że monitoring to pokaże. Od strony rejestracji było ciemno, a SOR był oświetlony więc było dokładnie widać, kto zaczął. Nie wiem czy ten człowiek miał świadomość, że jest tam kamera. Wbiegłam tam, bo nikt inny nie reagował,&nbsp; stanęłam między nimi i chciałam ich rozdzielić. Ten ratownik mnie odpychał. To prawda, że byliśmy pod wpływem alkoholu. Chcemy, by nas teraz nie oskarżano. Niech nas oceniają po sprawie, gdy wszystkie dowody zostaną przedstawione. Jestem przekonana, że monitoring pokaże, kto to wszystko zaczął. To prawda, że w pewnym momencie, gdy odepchnął mnie tak mocno, że wpadłam na ścianę, złapałam go za genitalia. On był trzy razy większy ode mnie. To nieprawda, że ja go pobiłam. To był &#8222;kawał chłopa&#8221;. Nie wypieram się, ale chcę sprawiedliwości, chcę by było jasne, kto to wszystko sprowokował</em> – mówi młoda kobieta.</p>
<p>Jak przekonuje lubinianka, stwierdzenie, że ratownik został pobity jest mocno przesadzone. To była szarpanina. Kobieta nie wie, kto zadzwonił po policję, ale funkcjonariusze pojawili się szybko. Oskarżonych nie pytano w ogóle o zdanie ani opis sytuacji, jak zapewnia kobieta, policjanci podeszli do ratownika, coś szeptali z nim na ucho, a potem od razu wyjęto kajdanki i stwierdzono „zamykamy na 48”.&nbsp;</p>
<p>Podczas całego zajścia, poszkodowany z raną ręki, który oczekiwał na pomoc nie został przez nikogo opatrzony, zapewnia kobieta. Prowizoryczny opatrunek, który zrobiono mu w domu, przesiąknął krwią do tego stopnia, że zalewała ona już podłogę.&nbsp;</p>
<p>Oskarżeni korzystają z pomocy adwokata, który nie miał nic przeciwko, by swoim stanowiskiem w tej sprawie podzielili się z mediami i lubinianami.&nbsp;</p>
<p>Do sprawy powrócimy.</p>
<p>fot. archiwum</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/01/16/nie-jestesmy-patologia-szarpanine-sprowokowal-ratownik-medyczny-monitoring-to-pokaze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
