<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MPWiK &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/mpwik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 Jan 2021 12:32:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>8,5 mln zł na remont ul. Wierzbowej</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2021/01/20/85-mln-zl-na-remont-ul-wierzbowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2021 12:32:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[dotacja]]></category>
		<category><![CDATA[Fundusz Dróg Samorządowych]]></category>
		<category><![CDATA[modernizacja]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[remont]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzbowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=148478</guid>

					<description><![CDATA[8,5 mln złotych będzie kosztował remont ulicy Wierzbowej łącznie z kanalizacją deszczową. Miasto pozyskało na tę inwestycję 3 mln zł dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych i może liczyć na wsparcie w kwocie 2 mln zł od MPWiK, które wymieni kanalizację deszczową. Remont ulicy Wierzbowej ruszy lada chwila. &#8211; Miasto rozstrzygnęło już przetarg na wykonanie tych [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>8,5 mln złotych będzie kosztował remont ulicy Wierzbowej łącznie z kanalizacją deszczową. Miasto pozyskało na tę inwestycję 3 mln zł dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych i może liczyć na wsparcie w kwocie 2 mln zł od MPWiK, które wymieni kanalizację deszczową. <span id="more-148478"></span></h3>
<p>Remont ulicy Wierzbowej ruszy lada chwila.</p>
<p>&#8211; <em>Miasto rozstrzygnęło już przetarg na wykonanie tych robót. Będzie to przebudowa na całej długości od skrzyżowania z Jana Pawła II do Al. Kaczyńskiego. Będzie to ponad 800 metrów drogi. Wymieniona&nbsp; zostanie cała nawierzchnia. Przebudowana będzie kanalizacja deszczowa. Będzie nowe oświetlenie. Prace wstrzymuje tylko śnieg &#8211; mówi Marcelina Falkiewicz, rzecznik prezydenta Lubina. &#8211; Całkowita wartość tych robót&nbsp; &nbsp;to prawie 8,5 mln złotych,&nbsp; czego ponad 2 mln zł dołoży MPWiK w Lubinie na rzecz kanalizacji sanitarnej i wodociągów. Roboty realizowane przez Urząd zostały wycenione na ponad 6,5 mln złotych. Należy pamiętać, że ponad połowa tej kwoty pochodzi z dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych</em> &#8211; dodaje rzeczniczka.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Był graff i już nie ma. Kibice zrobili mural, ale go zamalowano &#8211; pełen wywiad</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/11/17/byl-graff-i-juz-nie-ma-kibice-zrobili-mural-ale-go-zamalowano-pelen-wywiad/</link>
					<comments>https://lubinextra.pl/2020/11/17/byl-graff-i-juz-nie-ma-kibice-zrobili-mural-ale-go-zamalowano-pelen-wywiad/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2020 20:07:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[graff]]></category>
		<category><![CDATA[graffiti]]></category>
		<category><![CDATA[kibice]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[mural]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=147763</guid>

					<description><![CDATA[Jak to było z muralem, który powstawał kilka dni, a zniknął w jeden? Rozczarowani, wściekli, czują się oszukani &#8211; kibice z Lubina, którzy na własny koszt przygotowali mural „Międzyzakładowy Klub Sportowy – Zagłębie Lubin” z logiem klubowym nie rozumieją decyzji. Praca powstała na ścianie należącej do spółki MPWiK i choć wykonawcy przekonani byli, że mają [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak to było z muralem, który powstawał kilka dni, a zniknął w jeden? Rozczarowani, wściekli, czują się oszukani &#8211; kibice z Lubina, którzy na własny koszt przygotowali mural „Międzyzakładowy Klub Sportowy – Zagłębie Lubin” z logiem klubowym nie rozumieją decyzji. Praca powstała na ścianie należącej do spółki MPWiK i choć wykonawcy przekonani byli, że mają zgodę na swoje dzieło, to okazuje się, że zdaniem osób decyzyjnych w spółce takiej zgody nie dostali.<span id="more-147763"></span></h3>
<p>Poniżej zamieszczamy pełen wywiad z Elżbietą Kruglińską – Stawikowską, kierowniczką ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie.&nbsp; Chodzi o graffiti, które powstało na ścianie należącej do MPWiK. Napis „Międzyzakładowy Klub Sportowy – Zagłębie Lubin” rozdzielony logiem klubu ściśle był związany z miastem. Jak relacjonują fani piłki nożnej z Lubina, byli przekonani, że wszelkie formalności zostały pozytywnie załatwione dlatego zakupili na własny koszt materiały i i kilka dni pracowali nad graffem. Ten jednak został zamalowany. Spytaliśmy zatem MPWiK w Lubinie, jak sytuacja wygląda z ich strony.</p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Wyjaśnijmy sytuację z punktu widzenia państwa spółki, jak to wyglądało i skąd takie decyzje?</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>Ta grupa wystąpiła do nas z oficjalnym pismem prosząc czy mogą namalować graffiti. My, szanując historię Zagłębia, nikt nie miał nic przeciwko. Najpierw nie zgodziliśmy się. Napisaliśmy maila z prośbą. Poprosiliśmy, żeby przedstawili nam projekt, bo nie wiem, co ktoś tam chce namalować. Muszę to zobaczyć i zatwierdzić. Mało tego, powinny to zatwierdzić jeszcze, skoro to jest w okolicy parku, o czym nie wiedzieli kibice, władze parku czy zarząd parku. Taka jest decyzja, takie jest postępowanie administracyjne. Oni natomiast pomalowali to graffiti. Proszę zauważyć naszą dobrą wolę &#8211; no nikt nie miał nic przeciwko. Dobra pomalowali to bez zgody naszej. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy co tam będzie, bo daliśmy tą zgodę pod warunkiem, że oni nam wyślą ten projekt. Nie byłam w stanie dać zgody jeżeli nie mam tego projektu. Bez tego projektu namalowali, pomalowali graffiti, które było tam do wczoraj. Proszę zobaczyć, że myśmy mieli dobrą wolę, bo my nie zamalowaliśmy tego od razu. No ok, fajnie, nic nie namalowali tam złego więc zgodziliśmy się żeby tam to było jakiś czas. Natomiast, nie wiedzieliśmy, że&nbsp; jest też propozycja ZOO, której myśmy nie znali, żeby namalować tam mural przedstawiający ewolucję od ptaka do dinozaura. Teraz&nbsp; to są trudne czasy pandemii. Zajmujemy się głownie procedurami pandemicznymi i tak dalej. Nikt się nie skupia teraz na muralach. Taki pomysł tam powstał i gdybyśmy wiedzieli, że taki pomysł jest to oczywiście nie dalibyśmy zgody Zagłębiu ( </em>kibicom – przypis redakcji<em>), które drugi raz tak naprawdę nie wystąpiło, ani do parku, a powinno, ani do nas. Natomiast pomysł powstał żeby zrobić ten mural &#8211; ewolucja ptaka do dinozaura. No i wiadomo, co by woleli lubinianie? no wiadomo wybiorą mural, no bo on jest nie dość, że ładniejszy i przy parku . Myśmy zamalowaliśmy. Spotkałam się nawet z tym panem, zapytałam co w tej sytuacji. Teraz może udostępnilibyśmy jakąś inną ścianę. Może chcą gdzie indziej. Wszystko się rozgrywało w takiej polubownej bardzo atmosferze.</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Widziałam ten napis.&nbsp; Ci, którzy to wykonywali, nie zrobili tego w ciągu godziny. Robili to kilka dni. Mówią, że pracownicy MPWiK widzieli ich pracę. Widzieli, co powstaje i nikt na to nie zareagował. Poza tym nie ma tam żadnych wulgaryzmów. Logo jest związane ściśle z miastem i była to schludna praca.</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>No, ale ja dalej tak uważam. Proszę zobaczyć naszą dobrą wolę. Tak szczerze powiem, zobaczyłam jak już było w połowie, zatkało mnie bo nie miałam jeszcze żadnej decyzji, ale ok. Myśmy nie mieli nic przeciwko. Namalowali ok, fajnie to wygląda.</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Ale pozwoliliście im to dokończyć?</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>Oczywiście, że pozwoliliśmy im to dokończyć. Włożyli prace poza tym też mamy stosunek do historii Lubina. Też jestem kibicem Zagłębia, jak większość Lubinian. Wyszło tak, jak wyszło. Przy okazji, jak oni malowali wyszedł też pomysł namalowania tam ewolucji od ptaka do dinozaura. To wybraliśmy tą drugą opcje. To jest przy parku. Myślę, że większość lubinian wybierze tą opcję ewolucji od ptaka do dinozaura. Tym bardziej, że to jest przy parku i to jest ładniejsze, po prostu. Oni jakby nie wytrzymali ciśnienia. Zrobili to za szybko, ale myśmy od razu tego nie zamalowali. Niech to sobie będzie, ale to też nie było uzgodnione. Gdyby była umowa, to oni inwestują, podpisujemy umowę, oni inwestują jakieś środki. Tak to się odbywa z każdą rzeczą w normalnym trybie, urzędowym.</em></p>
<p>Redakcja.<br />
<em>Zapytam wprost tak, jak pytają lubinianie – czy decyzja wypłynęła od prezydenta Lubina w stronę państwa spółki, że to ma być usunięte i powstaną dinozaury?</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>Nie, to jest nasza decyzja, MPWiK. Kierujemy się tak, jak pewnie prezydent decyzją dla dobra Lubinian.</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Takie padają pytania. Pani pewnie też ma wgląd w komentarze publiczne w internecie.</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>Ja z prezydentem nigdy na ten temat nie rozmawiałam. Nie wiem czy prezydent jest w ogóle zaangażowany w tą sprawę. Co pani by wybrała jako lubinianka, co pani by wolała mieć? Wszędzie widzę Zagłębie. Ja im powiedziałam, że im nawet pomogę. Niech sobie wybiorą inną ścianę. Rozmawiałam o tym z Agatą Bończak, która jest dyrektorem parku. Będzie ładniej, gdy będzie wyglądała ściana, gdzie będzie ewolucja od ptaka do dinozaura. Co pani by wybrała?</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Jestem dziennikarzem. Nie oceniam. Informuję. Nie było możliwości wybrania przez lubinian. Nie było głosowania.</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie<br />
<em>Jeżeli na przykład &#8211; na jakimś bloku coś by namalowali i nie zapytali mieszkańców, to też mogłoby być dyskusyjne. Dlaczego ktoś daje zgodę, tam mieszkają mieszkańcy to jest tak naprawdę ich ściana.</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Czyli co? Była połowiczna zgoda? Bo była zgoda na umieszczenie graffu, ale państwo nie znaliście projektu. I to jest ten problem?</em></p>
<p>Elżbieta Kruglińska – Stawikowska, kierownik ds. administracji i zaopatrzenia MPWiK w Lubinie.</p>
<p><em>Nie znaliśmy projektu. Teraz rozmawiałam z Agatą Bończak. Powiedziała co by tam chciała umieścić. Mówię ok to też tak wolę. Nie wiem czy ona miała ten projekt wcześniej czy później. Tego nie wiem, ale ja wybieram ten mural niż graffiti, bo jest ładniejszy po prostu. Jest edukacyjny. Jest przy parku. Bardziej mi to gra, ale oczywiście też mi szkoda, że kibice ponieśli koszty. Oni&nbsp; nie podpisali z nami żadnej umowy. Nie przedstawili nam projektów,&nbsp; ad hoc trochę zadziałali. Szkoda, ale jestem w stanie się dalej z nimi dogadać bo, to też jest fajne, dbanie o historię Lubina i promowanie Zagłębia.</em></p>
<p>Redakcja:<br />
<em>Dziękujemy za rozmowę.</em></p>
<p>fot. internet</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lubinextra.pl/2020/11/17/byl-graff-i-juz-nie-ma-kibice-zrobili-mural-ale-go-zamalowano-pelen-wywiad/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak wygląda Lubin po 3 miesiącach nowej ustawy o odpadach?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/10/07/jak-wyglada-lubin-po-3-miesiacach-nowej-ustawy-o-odpadach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2020 12:46:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Edward Siwak]]></category>
		<category><![CDATA[frakcje]]></category>
		<category><![CDATA[Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania]]></category>
		<category><![CDATA[MPO]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[odpady]]></category>
		<category><![CDATA[pojemniki na śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[porządek]]></category>
		<category><![CDATA[segregowanie]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=146508</guid>

					<description><![CDATA[Więcej posegregowanych odpadów, wyższe stawki za odbiór śmieci, więcej sprzętu i załogi sprzątającej, ale czy więcej dbania ze strony lubinian o schludność w miejscach, gdzie stoją pojemniki na śmieci? W wielu punktach w mieście widać wyraźnie, że mieszkańcom potrzeba jeszcze sporo czasu i kultury osobistej, by zadbali wspólnie o wygląd miasta. W internecie przewija się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Więcej posegregowanych odpadów, wyższe stawki za odbiór śmieci, więcej sprzętu i załogi sprzątającej, ale czy więcej dbania ze strony lubinian o schludność w miejscach, gdzie stoją pojemniki na śmieci? W wielu punktach w mieście widać wyraźnie, że mieszkańcom potrzeba jeszcze sporo czasu i kultury osobistej, by zadbali wspólnie o wygląd miasta.</h3>
<p><span id="more-146508"></span></p>
<p>W internecie przewija się mnóstwo zdjęć, które lubinianie umieszczają, by pokazać jak paskudnie wyglądają zasieki z kontenerami na odpady. Od 1 lipca obowiązują nowe przepisy i nowe stawki za śmieci podlegające segregacji.</p>
<p>Choć jak wynika z informacji, jakie uzyskaliśmy w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Lubinie mieszkańcy znacznie zwiększyli ilość śmieci segregowanych, bo już w lipcu o 60%, to do doskonałości jeszcze daleko. Mieszkańców nie motywuje też groźba, ze w razie źle posegregowanych odpadów stawki za wywóz śmieci wzrosną czterokrotnie.</p>
<p>&#8211;<em> Ze świadomością lubinian nie jest najlepiej. Okazuje się, że wielu ludzi rzuca odpady obok pojemników, zamiast je wkładać do poszczególnych frakcji. Chyba niektórym się nie chce i jak nikt nie widzi to zostawiają i odchodzą. To powoduje bałagan. Nasi pracownicy starają się jeździć i sprzątać na bieżąco. Choć to nie jest nasze zadanie. Ludzie świadomi powinni to wrzucać do pojemników. Już nie mówię o tym, że powinno się zgniatać butelki, a wtedy pojemność pojemników będzie w pełni wykorzystana. Wielu ludziom albo się nie chce, albo o tym nie wiedzą. Cały czas trwa proces edukacji prowadzony przez naszych pracowników i pracowników MPWiK, czyli podmiot, który zarządza całym systemem. To wciąż za mało. Polskie społeczeństwo chyba potrzebuje wielu miesięcy pracy, by nabrano takiego nawyku, jak zachodnie społeczeństwa czy to szwedzkie, czy niemieckie. Często zdarza się, że ktoś zamieści w internecie zdjęcia miejsc, gdzie ludzie kładą śmieci obok pojemników. To nie jest w porządku. Należałoby wyjaśnić kto to wyrzucił i ukarać takie osoby. To nie jest wina ani MPO, a ani MPWiK. Nazywam to „buractwem” . To jest podobne do wyrzucania śmieci z samochodów podczas jazdy np. jakieś butelki i inne odpady. Nie zastanawiają się kto to posprząta i jak to będzie wyglądało. Jeżeli ktoś nie ma elementarnej kultury w sobie i świadomości, to będziemy zawsze brudnym społeczeństwem</em> – mówił Edward Siwak, prezes MPO w Lubinie.</p>
<p>Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Lubinie musiało dostosować się do nowych przepisów, zakupując dodatkowe, specjalistyczne pojazdy. Przybyło ich sześć. Inne są wypożyczane w miarę potrzeb. Poza tym MPO zakupiło jak dotąd pojemników na kwotę 2 mln złotych. Trafiają one wraz z workami do poszczególnych zasobów spółdzielni i domostw prywatnych. W zależności od złożonych deklaracji. Proces uzupełniania pojemników na odpady segregowane wciąż trwa. Załoga MPO powiększyła się o około 20 osób, bo&nbsp; częstszy odbiór odpadów segregowanych wymaga większego obłożenia. Na terenie Lubina śmieci segregowane są teraz odbierane co tydzień, a nie co dwa tygodnie,&nbsp; jak to było jeszcze przed&nbsp; miesiącem.&nbsp;</p>
<p>fot. archiwum, inf. red.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wysokie opłaty za wodę? Część pieniędzy nie na wodę.</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2018/09/06/wysokie-oplaty-za-wode-czesc-pieniedzy-nie-na-wode/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2018 14:23:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[ceny]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Kubów]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[opłaty]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[ścieki]]></category>
		<category><![CDATA[spółka miejska]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=121257</guid>

					<description><![CDATA[Krzysztof Kubów twierdzi, że woda w&#160; Lubinie może być tańsza, a opłaty, jakie wnoszą mieszkańcy idą na rzeczy, na które nie powinny. Teraz lubinianie mają najdroższą wodę w regionie. Przyszły kandydat na prezydenta zapewnia, że mógłby obniżyć koszty o 300 zł na rodzinę, gdyby został prezydentem. To, co lubinianie płacą za wodę idzie na za [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Krzysztof Kubów twierdzi, że woda w&nbsp; Lubinie może być tańsza, a opłaty, jakie wnoszą mieszkańcy idą na rzeczy, na które nie powinny. Teraz lubinianie mają najdroższą wodę w regionie. Przyszły kandydat na prezydenta zapewnia, że mógłby obniżyć koszty o 300 zł na rodzinę, gdyby został prezydentem. To, co lubinianie płacą za wodę idzie na za wysokie wynagrodzenia kierownicze czy też inwestycje, które nie są związane z działalnością MPWiK&nbsp;</h3>
<p><span id="more-121257"></span></p>
<p>Opłaty, jakie wnoszą lubinianie&nbsp; za wodę i ścieki to koszty nie tylko tego, czego z nazwy dotyczą.&nbsp;</p>
<p>&#8211; <em>Polityka właściciela spółki MPWiK , czyli prezydenta jest dla mnie niezrozumiała. Polityka ta jest związana z dużymi kwotami sponsoringowymi i darowiznami. Spółka miejska, jaką jest MPWiK,&nbsp; jest stworzona po to, by dotyczyć gospodarki wodnej i ścieków. Nie może być tak, że z pieniędzy naszych mieszkańców są sponsorowane rzeczy, które powinny być finansowane z innych źródeł. Przypomnę o budowie hali tenisowej. Nie może być tak, że wszyscy są obciążeni kredytem na halę tenisową, która dziś przeszła we władanie RCS, a wcześniej obciążała budżet MPWiK. Czy hala tenisowa ma coś wspólnego z działalnością MPWiK?</em> &#8211; wyjaśnia Krzysztof Kubów, kandydat na prezydenta Lubina.&nbsp;</p>
<p>Stanowiska kierownicze w MPWiK, zdaniem Krzysztofa Kubowa, są bardzo suto wynagradzane i na to również płacą lubinianie w cenie wody.</p>
<p>&#8211; <em>Niejednokrotnie można było stwierdzić, że niektóre wynagrodzenia są niepotrzebne. Będziemy chcieli to zlikwidować i wygenerować przez to oszczędności dla lubinian. Nie widzę możliwości, by spółki miejskie stworzone do konkretnych zadań służyły innym celom. Woda w Lubinie jest najdroższa w Zagłębiu Miedziowym, bo w tej cenie znajdują się rzeczy jak sponsoring i darowizny. Dlatego mieszkańcy przepłacają za&nbsp; wodę. Nie może być takiej sytuacji, że MPWiK wydatkuje miliony na rzeczy, na które nie powinna i to bez wiedzy mieszkańców.&nbsp;</em> &#8211; mówi Kubów.&nbsp; &#8211; <em>Ta spółka powinna funkcjonować w bardzo prosty sposób, czyli zajmować się stricte gospodarką wodą. Powinna skupiać się na zabezpieczeniach remontowych&nbsp; i inwestycyjnych&nbsp; w zakresie działalności statutowej. Tak będziemy chcieli to wprowadzić w życie</em> &#8211; zapewnia kandydat na prezydenta.&nbsp;</p>
<p>Warto podkreślić, że inne gminy z budżetu zabezpieczają finanse na dopłaty do wody. Dlatego mieszkańcy choćby Polkowic czy Gminy wiejskiej Lubin płacą znacznie mniej za wodę i Ścieki. Przypomnijmy, że przed laty, gdy Rada Miejska w Lubinie nie należała jeszcze do prezydenta, radni niejednokrotnie uchwalali dopłaty z budżetu miasta do wody i&nbsp; ścieków. Przez lata jednak prezydent Robert Raczyński nie chciał wykonać tej uchwały i lubinianie po dziś dzień płacą ogromne stawki z tego tytułu.&nbsp;</p>
<p>Jak podkreśla Kubów, spółka MPWiK wydała pieniądze na reklamę, którą umieszcza w lokalnych mediach (tu zaznaczmy, że tych przychylnych prezydentowi), ponosząc koszty również za pieniądze, które wnoszą lubinianie.</p>
<p>&#8211; <em>To jest jakaś abstrakcja żeby reklamować miejską spółkę, która powinna zajmować się gospodarką wodną. Czemu to ma służyć? Czy ta woda ma być użytkowana&nbsp; w większej ilości? To jest dla mnie abstrakcja i z tym będziemy chcieli walczyć &#8211;</em> zapewnia Krzysztof Kubów.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mieszkańcy Sportowej &#8211; sieć kanalizacyjna zatruwa życie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/07/26/mieszkancy-sportowej-siec-kanalizacyjna-zatruwa-zycie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2016 19:51:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[kanalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[nieprzyjemny zapach]]></category>
		<category><![CDATA[odór]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[Sportowa Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[udrożnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51168</guid>

					<description><![CDATA[Nieprzyjemny zapach z kanalizacji w okolicy ulicy Sportowej, sklepu z używaną odzieżą i pubu Ave Cezar pojawia się bardzo często i jest mocno uciążliwy – twierdzą mieszkańcy tamtejszych bloków. Jak tłumaczy MPWiK wiele zależy od pogody, czasami od niedrożności sieci. W lubińskiej spółce zapowiedziano, że sieć zostanie profilaktycznie udrożniona, ale warto o jej stan zadbać [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nieprzyjemny zapach z kanalizacji w okolicy ulicy Sportowej, sklepu z używaną odzieżą i pubu Ave Cezar pojawia się bardzo często i jest mocno uciążliwy – twierdzą mieszkańcy tamtejszych bloków. Jak tłumaczy MPWiK wiele zależy od pogody, czasami od niedrożności sieci. W lubińskiej spółce zapowiedziano, że sieć zostanie profilaktycznie udrożniona, ale warto o jej stan zadbać też samemu.<span id="more-51168"></span></h3>
<p>Czasami nawet nie można otworzyć okna – mówią mieszkańcy, którzy poprosili naszą redakcję o pomoc w wyjaśnieniu dlaczego z kanalizacji wydobywa się okropny zapach.<br />
&#8211; Nieprzyjemny zapach wydobywający się z rur kanalizacyjnych może powstawać w skutek tworzącego się ciśnienia, które z określonych przyczyn wypycha powietrze przez dostępne szczeliny i otwory zlokalizowane na włazach kanalizacyjnych zabudowanych na istniejących studzienkach sanitarnych. Bez wątpienia nieprzyjemny zapach może być czynnikiem zdecydowanie naprzykrzającym się w określonym czasie. Zawsze podczas spadku ciśnienia atmosferycznego – tłumaczy ze zrozumieniem Marek Kasian, kierownik Działu Eksploatacji Sieci w MPWiK w Lubinie.</p>
<p>&#8211; Nieprzyjemny zapach może również świadczyć o powstałej na sieci niedrożności lub nagromadzeniu się nieczystości, które poprzez brak swobodnego i całkowitego odpływu, powodują powstanie w określonym czasie wspominanego wcześniej zapachu. W dużej mierze za stan kanalizacji odpowiadają sami mieszkańcy. To od prawidłowego korzystania i jej eksploatacji zależy jej stan. Sieć sanitarna służy do odprowadzania ścieków bytowo-gospodarczych natomiast nie może być traktowana, jako śmietnik na odpady, których nagromadzenie w konsekwencji prowadzi do przyczyn omawianych wcześniej niedrożności. Sieci sanitarne na terenie miasta Lubina są poddawane bardzo częstym przeglądom i czyszczeniom za pomocą specjalistycznego sprzętu. Od kilkunastu lat pracownicy działu Eksploatacji Sieci monitorują sieć sanitarną za pomocą kamery inspekcyjnej, dzięki czemu Spółka likwiduje wszelkie nieprawidłowości powstałe z przyczyn zewnętrznych, w celu przywrócenia jej prawidłowego funkcjonowania. Oczywiście pewne przypadki związane choćby z niedrożnością sieci powstają, dlatego MPWiK Sp. z o. o. prowadzi całodzienny całodobowy dyżur pod awaryjnym numerem telefony pogotowia wod-kan – 994. To tutaj mieszkańcy powinni zgłaszać i dzielić się z nami wszelkimi informacjami związanymi z nieodpowiednim funkcjonowaniem sieci – dodaje na koniec Marek Kasian.</p>
<p>Warto z wszelkimi niedogodnościami zwracać się do służb bezpośrednio odpowiedzialnych za usuwanie różnorodnych awarii. Jak wynika z informacji w MPWiK wcześniej mieszkańcy nie uskarżali się w spółce na trudności z zapachem.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ferie w lubińskim ZOO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/01/30/ferie-w-lubinskim-zoo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2016 06:26:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Edukacji Przyrodniczej]]></category>
		<category><![CDATA[CEP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Miedzik]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[Park Wrocławski]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze Zamkowe]]></category>
		<category><![CDATA[ZOO Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=27414</guid>

					<description><![CDATA[Centrum Edukacji Przyrodniczej zaprasza wszystkie chętne dzieci i młodzież, wraz z opiekunami,  do udziału w bezpłatnych zajęciach zorganizowanych w ramach akcji &#8222;Ferie w ZOO 2016&#8221;  Zajęcia w dniach 1-5 oraz 8-14 lutego 2016 r. rozpoczynają się o godz. 12.00 w budynku edukacyjnym.  Zapisy na zajęcia prowadzone są za pośrednictwem strony w serwisie Facebook (facebook.com/ParkLubin) lub [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 class="Standard">Centrum Edukacji Przyrodniczej zaprasza wszystkie chętne dzieci i młodzież, wraz z opiekunami,  do udziału w bezpłatnych zajęciach zorganizowanych w ramach akcji &#8222;Ferie w ZOO 2016&#8221; <span id="more-27414"></span></h3>
<p class="Standard">Zajęcia w dniach 1-5 oraz 8-14 lutego 2016 r. rozpoczynają się o godz. 12.00 w budynku edukacyjnym.  Zapisy na zajęcia prowadzone są za pośrednictwem strony w serwisie Facebook (<a href="http://facebook.com/ParkLubin" target="_blank">facebook.com/ParkLubin</a>) lub pod numerem telefonu: <em><strong>76 720 89 81</strong></em>. Ilość miejsc ograniczona.</p>
<p class="Standard"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-27416 size-large" src="http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-1024x717.jpg" alt="ferie w zoo ogolny" width="640" height="448" srcset="https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny.jpg 1024w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-300x210.jpg 300w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-768x538.jpg 768w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-100x70.jpg 100w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-696x487.jpg 696w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-1068x748.jpg 1068w, https://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2016/01/ferieWzoo2016ogolny-600x420.jpg 600w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p class="Standard"><em><strong> 1 lutego 2016 (poniedziałek) PODRÓŻ W CZASIE, CZYLI DZIEŃ Z DINOZAURAMI</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Jeśli marzysz o podróży w czasie aż do ery dinozaurów i chciałbyś poznać kilku przedstawicieli tej wymarłej grupy &#8211; te zajęcia będą dla Ciebie idealne. Podczas wspólnej zabawy dowiesz się jak wyglądała Ziemia, zanim pojawił się na niej człowiek oraz co takiego wydarzyło się 65 milionów lat temu. Spróbujesz także swoich sił jako paleontolog. Przygotuj się na wspaniałą przygodę wśród stegozaurów, diplodoków, triceratopsów, tyranozaurów i wielu, wielu innych wielkich wymarłych gadów.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 2 lutego 2016 (wtorek) WYPRAWA POLARNIKA I CO Z TEGO WYNIKA</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Zastanawiałeś się kiedyś jak daleko jest do bieguna północnego? Jak tam jest i czy żyją tam ludzie i zwierzęta? Teraz możesz się tego dowiedzieć podczas wspólnej zabawy w polarników. Poznasz niedźwiedzia polarnego i jego codzienne problemy oraz dowiesz się, co możesz zrobić, aby mu pomóc. Spróbujesz także uratować naszą planetę przed zasypaniem górą śmieci oraz dowiesz się, którym zwierzętom przyda się pomocna dłoń w okresie zimy.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 3 lutego 2016 (środa) MIEDZIK – MAŁY EKOLOG</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Zajęcia edukacyjne dotyczące tematyki prawidłowego segregowania odpadów prowadzone przez Dział Edukacji Ekologicznej MPWiK Sp. z o. o. w Lubinie.</p>
<p class="Standard"><strong><em> 4 lutego 2016 (czwartek)KTO MA SZÓSTY ZMYSŁ?</em></strong></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Jak smakuje jabłko? Czy można je pomylić z marchewką? Czy w naszych uszach żyje ślimak? Na te i wiele innych pytań poznasz odpowiedź podczas wspólnej zabawy. Sprawdzisz, czy Twój nos Cie nie oszukuje oraz czy możesz zaufać swoim dłoniom oraz uszom. Przygotuj się na niesamowitą podróż do świata zmysłów przedziwnych zwierząt.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 5 lutego 2016 (piątek) NIE TAKI ROBAL STRASZNY</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Motyl, mrówka, komar, biedronka, pająk – co łączy ze sobą te małe zwierzęta? To bezkręgowce, o których więcej dowiesz się podczas wspólnych zajęć. Poznasz ich „mały-wielki” świat z bliska, a może nawet spróbujesz stworzyć swojego „robaczka”? Podczas wspólnej zabawy nauczysz się także „tkać” pajęczynę.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 8 lutego 2016 (poniedziałek) WARSZTATY RĘKODZIEŁA INSPIROWANE KULTURĄ INDIAN</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Uczestnicy warsztatów rękodzieła inspirowanych kulturą Indian Ameryki Północnej poznają techniki wykonywania przedmiotów wywodzących się z kultury indiańskiej, np. łapacz snów, tradycyjne zabawki. Wszystkie wykonywane przedmioty powstaną z wykorzystaniem materiałów recyklingowych oraz materiałów pochodzenia naturalnego.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 9 lutego 2016 (wtorek) WARSZTATY RĘKODZIEŁA INSPIROWANE KULTURĄ INDIAN</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Uczestnicy warsztatów rękodzieła inspirowanych kulturą Indian Ameryki Północnej poznają techniki wykonywania przedmiotów wywodzących się z kultury indiańskiej, np. łapacz snów, tradycyjne zabawki. Wszystkie wykonywane przedmioty powstaną z wykorzystaniem materiałów recyklingowych oraz materiałów pochodzenia naturalnego.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 10 lutego 2016 (środa) MIEDZIK – MAŁY EKOLOG</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Zajęcia edukacyjne dotyczące tematyki prawidłowego segregowania odpadów prowadzone przez Dział Edukacji Ekologicznej MPWiK Sp. z o. o. w Lubinie.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 11 lutego 2016 (czwartek) ZIMOWE PTAKI</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">„Zimowe ptaki” to propozycja warsztatu plastycznego, podczas którego uczestnicy poznają gatunki ptaków, które można spotkać w naszym mieście zimą, a następnie każdy spróbuje stworzyć plastyczny wizerunek wybranego ptaka w formie przestrzennej zawieszki. Warsztaty prowadzi Pracownia Działań Twórczych Artpunkt w Lubinie.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 12 lutego 2016 (piątek) ŚNIEŻNY KRAJOBRAZ Z TROPAMI</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, budynek edukacyjny, zapisy</em></p>
<p class="Standard">Uczestnicy warsztatu wykonają prace plastyczne przedstawiające zaśnieżone krajobrazy, wśród których dostrzec będzie można pozostawione w śniegu tropy zwierząt. Do wykonania tropów posłużą przygotowane stemple. Warsztaty prowadzi Pracownia Działań Twórczych Artpunkt w Lubinie.</p>
<p class="Standard"><em><strong> 13-14 lutego 2016 (sobota-niedziela) WEEKEND W ŁĘGACH</strong></em></p>
<p class="Standard"><em>godz. 12.00-14.00, prelekcja w budynku edukacyjnym oraz spacer z przewodnikiem, zapisy</em></p>
<p class="Standard">„Weekend w łęgach” to wyjątkowa propozycja dla wszystkich miłośników dzikiej przyrody, a zwłaszcza obserwatorów ptaków. Spotkania rozpoczną się w budynku edukacyjnym, gdzie odbędzie się pokaz fotografii przedstawiających gatunki ptaków jakie można zaobserwować w części Parku stanowiącej łęgi oraz omówienie poszczególnych gatunków. Po prelekcji uczestnicy spotkania wraz z przewodnikiem wyruszą na spacer po Parku w poszukiwaniu ptaków. Zachęcamy do przyniesienia ze sobą aparatu fotograficznego lub lornetki.</p>
<p class="Standard">Inf: Centrum Edukacji Przyrodniczej</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Za śmieci płacimy tyle samo</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/02/04/za-smieci-placimy-tyle-samo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2015 07:47:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Miejska Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[opłaty za wywóz śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[SM Nowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=1737</guid>

					<description><![CDATA[Lubińskie spółdzielnie dementują informacje, jakoby miały wzrosnąć opłaty za wywóz śmieci. Od kilku dni w mieście krążą plotki, że należności te będą wyższe. Dopóki radni miejscy nie uchwalą stosownej ustawy, żadna spółdzielnia nie zmieni opłat. Nieprawdziwe informacje wynikają zapewne ze zmian ogólnopolskich przepisów. W Lubinie mieszkańcy wymieniają informacje jakoby stawki za wywóz śmieci z 15,50 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Lubińskie spółdzielnie dementują informacje, jakoby miały wzrosnąć opłaty za wywóz śmieci. Od kilku dni w mieście krążą plotki, że należności te będą wyższe. Dopóki radni miejscy nie uchwalą stosownej ustawy, żadna spółdzielnia nie zmieni opłat.</h3>
<p><span id="more-1737"></span></p>
<p>Nieprawdziwe informacje wynikają zapewne ze zmian ogólnopolskich przepisów. W Lubinie mieszkańcy wymieniają informacje jakoby stawki za wywóz śmieci z 15,50 zł na osobę miały wzrosnąć do 25 zł. Z takim zapytaniem zwrócili się do naszej redakcji mieszkańcy spółdzielni Nowa na lubińskim Przylesiu. – To jest wierutne kłamstwo. Stawkami za wywóz śmieci zajmuje się Gmina Miejska Lubin, a w jej imieniu MPWiK. Nic mi nie wiadomo, żeby miasto wprowadzało jakiekolwiek nowe stawki &#8211; zapewnia Stanisław Halicki, prezes SM Nowa w Lubinie &#8211; Kilka dni temu na stronie internetowej MPWiK była informacja, że nie przewidują zmiany stawek, mimo, że w kraju zmieniły się przepisy – tłumaczy prezes Halicki. W Lubinie wszyscy mieszkańcy mają takie same opłaty związane z wywozem śmieci. Dopóki radni miejscy stosowna uchwałą nie zmienią tych przepisów, wszystkie spółdzielnie są zobowiązane do pobierania opłat na obecnym jednakowym dla wszystkich poziomie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kierownik skazany, prezesi niewinni</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/03/25/kierownik-skazany-prezesi-niewinni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2014 19:56:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław W.]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[prezes]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=4051</guid>

					<description><![CDATA[To zapewne nie koniec sprawy MPWiK, choć po czterech latach procesu wreszcie zapada wyrok. Prokuratura zapowiada apelację, bo szkoda przecież wystąpiła, choć Rada Nadzorcza MPWiK nie zamierza się tym zajmować. Prezesi MPWiK urzędujący Jarosław W. i były wiceprezes Mariusz G. z umorzeniami postępowania i niewinni, a były kierownik informatyki skazany na 4 miesiące więzienia w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>To zapewne nie koniec sprawy MPWiK, choć po czterech latach procesu wreszcie zapada wyrok. Prokuratura zapowiada apelację, bo szkoda przecież wystąpiła, choć Rada Nadzorcza MPWiK nie zamierza się tym zajmować.</h3>
<p><span id="more-4051"></span><br />
Prezesi MPWiK urzędujący Jarosław W. i były wiceprezes Mariusz G. z umorzeniami postępowania i niewinni, a były kierownik informatyki skazany na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata próby. Sąd Rejonowym w Lubinie po czterech latach procesu wydał wyrok w sprawie strat, które poniosło MPWiK w Lubinie.<br />
Gdyby przyjąć dosłownie interpretację sądu można powiedzieć, że szkoda wobec MPWiK była, ale kwotowo nie zmieściła się w skali uznawanej w przepisach prawa za przestępstwo. To natomiast oznacza, że oskarżonych należy uniewinnić.<br />
Sąd przeliczył wartości szkody, która miała powstać w wyniku działania prezesa MPWiK, jego zastępcy oraz kierownika informatyki i kwota tej szkody nie jest szkodą wielkich rozmiarów, czyli nie przekracza 180 tys. zł. Dodajmy, że w międzyczasie zmieniły się przepisy co do ścigania tego typu przestępstw. Teraz odbywa się to na wniosek zainteresowanej strony, a nie z oskarżenia publicznego. Czyli prokuratury. W rezultacie teraz wnioskodawcą czyli stroną zainteresowana w tej sytuacji powinna być Rada Nadzorcza MPWiK powoływana przez prezydenta Lubina, którym jest Robert Raczyński. Rada w piśmie do sądu uznała jednak, że nie będzie wnioskowała o ściganie prezesów. Trudno też przypuszczać, aby chciała ona ścigać „swoich” prezesów.<br />
Przypomnijmy. Prokuratura, a jeszcze wcześniej inspektorzy NIK wyliczyli, że MPWiK przepłaciło za informatyzację spółki 510 tys. zł, a także przepłaciło za zakup sprzętu komputerowego o 64 tys. zł.<br />
Sąd uznał, że nie da się rzetelnie ocenić szkód, które miało ponieść MPWiK, bo nie było innych ofert na oprogramowanie. Ponadto w przypadku sprzętu komputerowego sąd uznał, że w procesie zamówienia publicznego, zakup został dokonany po najniższych cenach, a w spółce zastosowano jedną z procedur wynikającą z zamówień publicznych – zapytanie o cenę, na bazie którego dokonywano najtańszego zakupu.<br />
W przypadku poświadczenia nieprawdy do banku, sąd stwierdził, że przestępstwo miało miejsce, ale z uwagi na niską szkodliwość czynu postępowanie umorzył.<br />
Artur P. były kierownik informatyki w MPWiK z części zarzutów został uniewinniony. Sąd jednak, uznał za ewidentne związki kierownika z dostawca oprogramowania dla MPWiK oraz poświadczenie nieprawdy jako szefa komisji przetargowej o braku związków z oferentem, co było nieprawdą. Były kierownik został skazany na 4 miesiące więzienia, w zawieszeniu na dwa lata.<br />
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura zapowiada apelację. Kwestionuje bowiem wyliczenia dotyczące szkody wykonane przez sąd, na bazie których prezesi zostali uniewinnieni.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezesi MPWiK w Lubinie winni?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/03/24/prezesi-mpwik-w-lubinie-winni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2014 12:05:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[przetarg]]></category>
		<category><![CDATA[sąd]]></category>
		<category><![CDATA[zamówienia publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=4054</guid>

					<description><![CDATA[Po czterech latach kończy się wreszcie proces o szkody, które miały kosztować lubińskie wodociągi przeszło pół miliona złotych! Sąd Rejonowy w Lubinie zakończył we wtorek (18.03) proces w głośnej sprawie dotyczącej informatyzacji lubińskich wodociągów. Prokurator po kontroli NIK skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem osobom – kierownikowi informatyki Arturowi P., urzędującemu do dziś prezesowi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Po czterech latach kończy się wreszcie proces o szkody, które miały kosztować lubińskie wodociągi przeszło pół miliona złotych!</h3>
<p><span id="more-4054"></span></p>
<p>Sąd Rejonowy w Lubinie zakończył we wtorek (18.03) proces w głośnej sprawie dotyczącej informatyzacji lubińskich wodociągów. Prokurator po kontroli NIK skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem osobom – kierownikowi informatyki Arturowi P., urzędującemu do dziś prezesowi spółki Jarosławowi W, oraz byłemu wiceprezesowi Mariuszowi G.</p>
<p>Prezesom zarzucono niedopełnienie obowiązków, które spowodowały szkody dużych rozmiarów, które przekraczają ponad pół miliona złotych! W skrócie spółkę informatyzowano przepłacając za rozwiązania informatyczne jak i sprzęt &#8211; wynika z oskarżenia prokuratury. Dodajmy, że MPWiK w Lubinie, jest komunalną spółkę podlegająca prezydentowi Raczyńskiemu i kolejną spółką w przypadku której kontrola NIK wykazała nieprawidłowości. Przypomnijmy, że w innej sprawie skazany został prezes Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej. W ramach tej samej kontroli NIK prowadzonej w Urzędzie Miejskim i podległych spółkach prawomocnym wyrokiem skazano również byłego już naczelnika Urzędu Miejskiego, którego po zwolnieniu Raczyński przyjął na doradcę, a od ubiegłego roku mimo prawnego obowiązku zwolnienia przestępcy, nadal zatrudnia go w Urzędzie Miejskim w Lubinie.</p>
<p>W przypadku MPWiK do przestępstw doszło między 2004, a 2007 rokiem. Proces trwa od czterech lat. Zaczął się w 2009 roku. Poza naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych prezesom zarzucono, że starając się dla MPWiK o kredyt bankowy w dokumentach poświadczyli, że spółka nie poręczała innym podmiotom. W trakcie kontroli NIK okazało się, że MPWiK miało takie poręczenie podpisane przez prezesa i wiceprezesa na rzecz Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej. Poręczenie opiewało na 5 mln zł.</p>
<p>Obrońca Piotr Latos wskazywał, że w czasie, kiedy informatyzowano MPWiK na rynku nie było praktycznie podmiotów, które mogły wdrożyć w spółce specjalistyczne oprogramowanie. &#8211; Tylko jedna firma, właśnie ta, która została wyłoniona, dysponowała modułami, które były niezbędne do sprawnego prowadzenia przedsiębiorstwa i rozliczania się z klientami. Mecenas wskazywał, że gdyby sprzęt kupowano inaczej nie byłby on kompatybilny.</p>
<p>Prokurator twardo uważa, że wszyscy oskarżeni są winni. Dla prezesa Jarosława W domaga się roku i ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny w wysokości 9 tys. zł grzywny. Mariusz G. usłyszał od prokuratora żądanie roku i czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 4 tys. zł grzywny. Artur P. któremu jako przewodniczącemu komisji przetargowej wytknięto bliskie biznesowe związki z dostawcą oprogramowania prokuratura zaproponowała rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 2,5 tys. zł grzywny.</p>
<p>Obrona oskarżonych domaga się ich uniewinnienia. Wyrok sądu poznamy jutro 25 marca.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdzie ta decyzja?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/22/gdzie-ta-decyzja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Aug 2013 05:15:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[decyzja administracyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Wantuła]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[SM Inwestor]]></category>
		<category><![CDATA[SM Polne]]></category>
		<category><![CDATA[SM Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[SM Staszica Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[SM Ustronie]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowa rewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowy bałagan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12879</guid>

					<description><![CDATA[Mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych czekają na decyzję w sprawie wysokości opłaty za śmieci. Decyzja miała być wydana przez Prezydenta Lubina 19 sierpnia. Tymczasem do spółdzielni dokument jeszcze nie dotarł. Spółdzielcy czekają na decyzję administracyjną i dementują kolejne bzdety dotyczące sprawy deklaracji i odbioru odpadów. W ubiegłym tygodniu na drzwiach klatek schodowych dziesięciu lubińskich spółdzielni pojawiły się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych czekają na decyzję w sprawie wysokości opłaty za śmieci. Decyzja miała być wydana przez Prezydenta Lubina 19 sierpnia. Tymczasem do spółdzielni dokument jeszcze nie dotarł.</h3>
<p><span id="more-12879"></span><br />
Spółdzielcy czekają na decyzję administracyjną i dementują kolejne bzdety dotyczące sprawy deklaracji i odbioru odpadów. W ubiegłym tygodniu na drzwiach klatek schodowych dziesięciu lubińskich spółdzielni pojawiły się komunikaty dotyczące opłat za śmieci, deklaracji, których miasto poprzez MPWiK nie przyjęło od mieszkańców spółdzielni w ustawowym terminie.<br />
Spółdzielnie czekają na decyzję administracyjną prezydenta. Liczą, że dzisiaj wreszcie do nich dotrze. Przypomnijmy, że przez upór władz miasta około 70 proc mieszkańców do dzisiaj nie wie ile i na jakie konto ma wpłacać pieniądze za śmieci.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Syf pod śmietnikami</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/19/syf-pod-smietnikami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Aug 2013 12:41:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[A.S.A]]></category>
		<category><![CDATA[Gansewinkel]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[odpady wielkogabarytowe]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński syf]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12898</guid>

					<description><![CDATA[Z wywozem odpadów wielkogabarytowych jest masakra! To jest po prostu chore – nie kryje zirytowania Mieczysław Bober, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Staszica. Minął właśnie czwarty termin odbioru takich śmieci, a żaden nie został dotrzymany. MPWiK nalicza kolejne kary wykonawcy &#8211; konsorcjum, którego liderem jest A.S.A. Sytuacja niemal całym mieście jest taka sama. Powtarza się zarówno we [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Z wywozem odpadów wielkogabarytowych jest masakra! To jest po prostu chore – nie kryje zirytowania Mieczysław Bober, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Staszica. Minął właśnie czwarty termin odbioru takich śmieci, a żaden nie został dotrzymany. MPWiK nalicza kolejne kary wykonawcy &#8211; konsorcjum, którego liderem jest A.S.A.</h3>
<p><span id="more-12898"></span></p>
<p>Sytuacja niemal całym mieście jest taka sama. Powtarza się zarówno we wspólnotach mieszkaniowych, jak i spółdzielniach. Śmieci wielkogabarytowe, głównie stare meble zalegają przy śmietnikach. Mija drugi miesiąc i robią się już spore sterty.<br />
Dzisiaj sprawdziliśmy jak sytuacja wygląda na os. Staszica w rejonie ul. Mickiewicza i Cedyńskiej. Sytuacja jest poważna. Kiedy pojawiamy się z aparatem koło śmietnika, pierwsze pytanie które usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców &#8211; Pan z Urzędu Miejskiego? Widać, że ludzie chcą dać upust swojej złości. &#8211; Panie tego nikt od dwóch miesięcy nie zabiera. Dali harmonogramy i mają nas w&#8230;<br />
Inny z mieszkańców wspólnoty przy ul. Mickiewicza 67-75 dodaje – któreś z dzieci zrobi sobie tam krzywdę. Ile można czekać aż zabiorą stertę mebli? Tu co chwila ktoś coś dorzuca.<br />
W sąsiadującej ze wspólnotą spółdzielni Staszica też nie jest lepiej. Pod budynkiem SM Staszica, gdzie mieszczą się jej biura (niemal pod oknem gabinetu prezesa spółdzielni) zebrało się sporo elektrozłomu i mebli. Na oko trzeba będzie dwóch ciągnikowych przyczep, aby to wywieźć. Problem w tym, że przy większości budynków, czy śmietników sytuacja jest dokładnie taka sama. Wykonawca wywozu śmieci z terenu Lubina konsorcjum trzech firm A.S.A. Eko Polska z Zabrza, Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych van Gansewinkel z Legnicy, a także Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej z Zabrza, które wygrało dziesięcioletni przetarg na śmieci w Lubinie, najwyraźniej nie radzi sobie z powierzonym zadaniem. &#8211; W wywozie śmieci segregowanych jest źle – mówi prezes Bober. Kiedy jest wiatr plastikowe butelki, tzw pety, latają po całym mieście. W ocenie prezesa nie dostosowano częstotliwości wywozu tego odpadu do rzeczywistych potrzeb. &#8211; To co jednak dzieje się z odpadami wielkogabarytowymi to jakaś masakra, to jest poprostu chore!<br />
W ubiegłym tygodniu minął w mieście czwarty termin wywiezienia „gabarytów” (głównie meble) &#8211; żaden z tych terminów nie został dotrzymany – denerwuje się prezes SM Staszica. &#8211; Dopiero po interwencjach MPWiK i wskazywaniu miejsc gdzie jest najgorzej są interwencyjnie wywożone.<br />
Prezes dodaje, że do końca czerwca takiej sytuacji w mieście w spółdzielczych zasobach nie było. &#8211; Może kiedy spółdzielnie były stroną umowy to ta strona była bardziej konsekwentna jeżeli chodzi o sankcje, a może kiedy byliśmy samodzielni w kwestii śmieci, byliśmy bardziej zaradni zastanawia się szef Staszica przy akceptacji jego słów ze strony prezesów innych 9 największych lubińskich spółdzielni.<br />
Prezes Bober nie dodaje już, że kiedy to spółdzielnie odpowiadały za załatwienie wywozu śmieci cena była o połowę niższa niż teraz, kiedy wywóz śmieci to obowiązek miasta i kierującego nim prezydenta.<br />
W MPWiK, któremu miasto powierzyło gospodarkę odpadami i nadzór nad ich wywozem bronią się, że naliczają kary wykonawcy. &#8211; Otrzymujemy sporo skarg i przekazujemy te skargi do wykonawcy umowy, czyli konsorcjum – mówi Marta Jeger, kierownik działu zarządzania systemem gospodarki odpadami komunalnymi w MPWiK. &#8211; Nie jest tak, że nie ma konsekwencji i nie monitorujemy sytuacji.<br />
Kierowniczka przekonuje, że kontrole w terenie trwają niemal cały czas i sprawdzana jest jakość wykonanej usługi. &#8211; Korzystamy też z GPS i stąd wiemy kiedy i gdzie śmieciarki są lub nie były.<br />
MPWiK nalicza konsorcjum kary finansowe. Zgodnie z umową pierwsza kara była za nieterminowe rozpoczęcie wywozu odpadów. Konsorcjum, którego liderem jest A.S.A naliczono 10 tys. zł. Kolejna kara naliczana jest za nienależyte wykonanie usługi. Tutaj codziennie wypłata firmy odbierającej śmieci pomniejszana jest o tysiąc złotych. Od początku lipca niesolidnej firmie zebrało się zatem około 60 tys. zł i jeżeli przedsiębiorstwo nie stanie na wysokości zadania, kary naliczane będą nadal. Czy jednak przy średniomiesięcznym wynagrodzeniu przekraczającym 1,1 mln zł kary na poziomie około 30 tys. zł będą dla firmy na tyle dotkliwe, że spowodują poprawę jakości świadczonych usług? Czas pokaże&#8230;</p>
<p>Do lidera konsorcjum zwróciliśmy się z pytaniami o zaistniałą sytuację. Czekamy na odpowiedź.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śmieciowy bałagan trwa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/16/smieciowy-balagan-trwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 11:35:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[deklaracje śmieciowe]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa śmieciowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=18271</guid>

					<description><![CDATA[Żadne propozycje spółdzielni dotyczące rozwiązania problemu deklaracji śmieciowych nie zostały przyjęte przez miasto, choć problem znany jest przynajmniej od marca, kiedy to spółdzielcy wymusili na prezydencie spotkanie w sprawie śmieciowej rewolucji. Doszło do niego już w marcu i wtedy okazało się, że nowa ustawa o gospodarce odpadami nie uwzględniła zasobów mieszkaniowych jakimi są spółdzielnie. Niestety [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Żadne propozycje spółdzielni dotyczące rozwiązania problemu deklaracji śmieciowych nie zostały przyjęte przez miasto, choć problem znany jest przynajmniej od marca, kiedy to spółdzielcy wymusili na prezydencie spotkanie w sprawie śmieciowej rewolucji.</h3>
<p><span id="more-18271"></span></p>
<p>Doszło do niego już w marcu i wtedy okazało się, że nowa ustawa o gospodarce odpadami nie uwzględniła zasobów mieszkaniowych jakimi są spółdzielnie. Niestety miasto uznało, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i do dzisiaj stanowiska nie zmieniło, chcąc zmusić spółdzielnie do złożenia zbiorczych deklaracji.<br />
Spółdzielcy nie w ciemię bici, bo okazało się, że nawet prezesi-poplecznicy Roberta Raczyńskiego z Lubin 2006 (Paweł Dec – SM Ustronie IV i Piotr Motyliński SM Nasz Dom) zbuntowali się poczynaniom miasta i reprezentującego gminę w sprawach śmieci MPWiK.<br />
Stanowisko spółdzielni mieszkaniowych w sprawie składania deklaracji śmieciowych jest niezmienne. Mało tego takie same stanowiska zajmują spółdzielnie w wielu innych miastach, gdzie kolejni prawnicy wydają niemal identyczne opinie prawne, że deklaracja śmieciowa jest dokumentem podatkowym, a to oznacza, że każdy właściciel mieszkania, nieruchomości musi złożyć ją samodzielnie, samodzielnie rozliczyć się ze śmieciowego podatku i poświadczyć pod karą karną, że dane dotyczące liczby osób i wysokości podatku, który będzie odprowadzał są prawdziwe. Mało tego ta opłata nie może być składnikiem czynszu.<br />
Tymczasem w Lubinie dzięki postawie prezydenta i reprezentującego go MPWiK mieszkańcy spółdzielni okazują się lubinianami drugiej kategorii, których pozbawia się prawa do decydowania o sposobie segregowania odpadów a co istotne, wmawia się im, że ustawa nie dotyczy ich bezpośrednio choć są pełnoprawnymi właścicielami swoich nieruchomości znajdujących się w danej spółdzielni.<br />
Skutek tych działań to próba przerzucenia na prezesów spółdzielni odpowiedzialności za śmieciowy bałagan jaki nastał w Lubinie. Bzdety tego rodzaju od kilku tygodni mieszkańcom wciskają prezydenckie media. Tymczasem z poczynionych obserwacji wynika jasno, że prezydent i jego świta za późno zabrali się za robotę z wdrażaniem śmieciowej ustawy w Lubinie. Gdyby nie spółdzielcy, w marcu nie odbyłoby się żadne spotkanie dotyczące śmieciowej rewolucji. Termin wprowadzania uchwał śmieciowych też budzi duże wątpliwości. Rada Miejska na wniosek prezydenta zajmowała się nimi dopiero „za pięć dwunasta”.<br />
Dzisiaj okazuje się również, że powoływanie się przez gminę na zapisy ustawy, które rzekomo zmuszają do złożenia przez spółdzielnie zbiorczej deklaracji jest co najmniej wątpliwe. Samorządy wokół Lubina też miały ten sam problem. Okazało się, jednak, że choć częściowo udało się go rozwiązać w Głogowie Tam jest jedna wielka spółdzielnia mieszkaniowa „Nadodrze” &#8211; 15 tys. lokali. Tam z władzami miasta osiągnięto kompromis. Ten kompromis w Głogowie to porozumienie niemal takie same jak to które spółdzielnie w Lubinie zaproponowały Prezydentowi. Porozumienie traktowałoby, że spółdzielnie złożą deklaracje mieszkańców. Zbiorą od nich podatek za śmieci i przekażą go na konto miasta, Kolejnym elementem porozumienia proponowanego w Lubinie byłyby przekazywane raz w miesiącu, czy raz na kwartał wykazy mieszkańców, którzy nie uregulowali podatku śmieciowego, aby prezydent miasta mógł przeprowadzić windykację tej należności wobec gminy.<br />
Waldemar Figura, kierownik działu eksploatacji SM Nadodrze w Głogowie, przyznaje, że nie jest to doskonały sposób, ale pozwala tymczasowo rozwiązać problem składania deklaracji przez spółdzielców, którego nie przewidział ustawodawca. &#8211; Założyliśmy naszym mieszkańcom rachunki, zbieramy od nich pieniądze i przekazujemy do miasta. Niezależnie od porozumienia odwołaliśmy się od decyzji miasta w kwestii deklaracji i czekamy na rozstrzygnięcie, a mieszkańcy spokojnie wyrzucają odpady nie martwiąc się o administracyjne spory.<br />
Tymczasem w Lubinie w sprawę włączyli się mieszkańcy spółdzielni &#8211; Nasi mieszkańcy wyraźnie nam podkreślają, żebyśmy nie próbowali w kwestii śmieci decydować za nich, jak mają gromadzić odpady – mówi Tomasz Radziński, prezes SM Przylesie w Lubinie. &#8211; To definitywnie eliminuje możliwość złożenia jednej zbiorczej deklaracji za wszystkich mieszkańców Przylesia. Poza tym jaką deklarację mamy złożyć, że wszyscy segregują lub wszyscy nie segregują? Zarządy Spółdzielni stoją na stanowisku, że nie mogą deklarować za właścicieli poszczególnych mieszkań.<br />
Prezesi dziesięciu lubińskich największych spółdzielni mieszkaniowych zgodnie uważają, że nie mogą zmuszać mieszkańców do rezygnowania z ich prawa do decydowania. W rezultacie zawarli sojusz i walczą z urzędniczym uporem prezydenta miasta i prezesa MPWiK, którzy uważają, że ustawa jest jasna i czytelna w kwestii spółdzielni mieszkaniowych. Podporą tego stanowiska ma być również opinia prawna ministerstwa.<br />
Tymczasem zaglądamy do Polkowic, gdzie działa Związek Gmin Zagłębia Miedziowego, zrzeszający gminy powiatu polkowickiego. Tam nie pojawiły się spory takie jak w Lubinie czy Legnicy, albo Głogowie. &#8211; Działania informacyjne dotyczące śmieciowej rewolucji zaczęliśmy już w grudniu ubiegłego roku – mówi Mirosława Bożyńska, specjalista ds. promocji ZGZM w Polkowicach. Po niespełna dwóch miesiącach mieszkańcy otrzymali w ramach druków bezadresowych deklaracje śmieciowe i do końca marca zostały one złożone.<br />
Związek reprezentujący mieszkańców zdecydował również w deklaracjach nie będzie rozróżnienia na segregowane i niesegregowane. Opłata ponoszona jest od gospodarstwa. Za gospodarstwo jednoosobowe – 14,50 zł, wieloosobowe &#8211; 29 zł miesięcznie. Wszyscy na terenie powiatu polkowickiego śmieci segregują. W ocenie ZGZM pozwala to zbilansować system odbierania odpadów i osiągać wyniki, które nakłada ustawodawca, czyli rosnącą z roku na rok ilość odpadów sortowanych. W założeniach mówi się, że do 2020 roku połowa tego co wyrzucamy do kosza ma być odzyskiwana.<br />
W Polkowicach, Przemkowie, czy Chocianowie tak jak i w Lubinie również są spółdzielnie mieszkaniowe. ZGZM ze sporządzonej opinii prawnej dowiedział się, że w przypadku ustawy śmieciowej spółdzielni mieszkaniowych nie można traktować jako zarządców, a to oznacza, że nie mogą one sporządzać zbiorczych deklaracji śmieciowych. Taką deklarację musi złożyć każdy właściciel mieszkania, niezależnie czy w spółdzielni jest ich 200 czy 15 tysięcy.<br />
Tymczasem w Lubinie MPWiK odmówiło spółdzielniom przyjęcia deklaracji od mieszkańców. Spółdzielnie wysłały więc deklaracje pocztą. MPWiK korespondencję przyjęło, rozpakowało po czym odesłało do spółdzielni. – W naszej ocenie deklaracje ponieważ zostały rozpakowane i otworzone zostały przyjęte – mówi Tomasz Radziński, prezes Przylesia. &#8211; Ponieważ jednak zostały nam odesłane traktujemy je jako depozyt, który należy do miasta.<br />
Kwestia odesłania deklaracji będzie miała swój ciąg dalszy, bo spółdzielnie odwołały się od takiego postępowania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawa jest w toku.<br />
Spółdzielcy czekają na ruch miasta, czyli odgórne ustalenie stawek i sposobu zbiórki odpadów przez gminę. &#8211; Kiedy otrzymamy decyzję sprawa zapewne znajdzie swój finał w sądzie – mówią prezesi.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MPWiK o wodę i jej dobrą cenę dba &#8211; będzie podwyżka</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/04/25/mpwik-o-wode-i-jej-dobra-cene-dba-bedzie-podwyzka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Apr 2013 16:23:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[podwyżka]]></category>
		<category><![CDATA[rada miejska]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26187</guid>

					<description><![CDATA[Po podwyżkach za przedszkola, bilety autobusowe, podatki od nieruchomości, należąca do miasta wodociągowa spółka (MPWiK) podnosi cenę za wodę i ścieki. Nowa stawka będzie obowiązywała od maja. Sposób wprowadzenia podwyżki wydaje się skandaliczny, bo nie została ona zweryfikowana przez radę miejską opanowaną przez popleczników prezydenta z Lubin 2006. Sprawa podwyżki nie znalazła się dotychczas w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Po podwyżkach za przedszkola, bilety autobusowe, podatki od nieruchomości, należąca do miasta wodociągowa spółka (MPWiK) podnosi cenę za wodę i ścieki. Nowa stawka będzie obowiązywała od maja.</h3>
<p><span id="more-26187"></span></p>
<p>Sposób wprowadzenia podwyżki wydaje się skandaliczny, bo nie została ona zweryfikowana przez radę miejską opanowaną przez popleczników prezydenta z Lubin 2006. Sprawa podwyżki nie znalazła się dotychczas w porządku obrad nawet tej najbliższej dzisiejszej sesji rady miejskiej. Brak uchwały w sprawie podwyżki wody powoduje, że zacznie ona obowiązywać od maja. Można przypuszczać, że nawet, gdyby projekt był omawiany na sesji, to prezydencka ekipa i tak zaklepałaby to co chcą miejskie wodociągi.<br />
Obecnie cena wody i ścieków w Lubinie wynosi 9.78 zł. Od maja ta cena sięgnie 11.45 zł.<br />
W ocenie Krzysztofa Olszowiaka, radnego Porozumienia Samorządowego, brak decyzji rady w kwestii cen wody jest kolejnym przykładem jak prezydent traktuje mieszkańców Lubina. &#8211; Podwyżka jest drastyczna. To prawie dwa złote na metrze wody i ścieków. Jeżeli ktoś między odczytami licznika zużywa 10 metrów sześciennych, przelicznik jest prosty, zapłaci rachunek wyższy o prawie 20 zł. W skali roku zbiera się suma, która w portfelu czy to emeryta czy zwykłego mieszkańca nie jest bez znaczenia – komentuje radny.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SANEPID ostrzega: warzywa są skażone</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/07/31/sanepid-ostrzega-warzywa-sa-skazone/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2012 14:09:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[fekalia]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody]]></category>
		<category><![CDATA[sanepid]]></category>
		<category><![CDATA[ścieki]]></category>
		<category><![CDATA[zalewane działki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33602</guid>

					<description><![CDATA[Właściciele siedmiu działek położonych na terenie ROD Żuraw niedaleko lubińskiej obwodnicy od pewnego czasu mają spory problem. Nawet przy niewielkich deszczach ich ogródki zalewane są ściekami. Studzienka położona wzdłuż alejki wybija, a na pobliskie działki wylewają się hektolitry brudnej wody i fekaliów. &#8211; Ostatnio po deszczu woda stała na około 30 centymetrów – mówi Wojciech [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Właściciele siedmiu działek położonych na terenie ROD Żuraw niedaleko lubińskiej obwodnicy od pewnego czasu mają spory problem. Nawet przy niewielkich deszczach ich ogródki zalewane są ściekami. Studzienka położona wzdłuż alejki wybija, a na pobliskie działki wylewają się hektolitry brudnej wody i fekaliów.</h3>
<p><span id="more-33602"></span></p>
<p>&#8211; Ostatnio po deszczu woda stała na około 30 centymetrów – mówi Wojciech Wieruszewski. – Wszędzie są ślady, resztki papieru toaletowego.</p>
<p>Działkowcy podejrzewają, że ogrody zalewają ścieki ponieważ ktoś źle podłączył rury kanalizacyjne.</p>
<p>&#8211; Kto to widział żeby większą rurę podłączać do mniejszej – mówi Wieruszewski. – Jak ta rura może stąd odebrać tę wodę – pyta właściciel działki.</p>
<p>Pisma w tej sprawie zostały skierowane do lubińskiego magistratu i zarządu ROD w Legnicy. Dzisiaj na miejscu pojawili się urzędnicy i robotnicy, którzy skontrolowali sytuację. Jaki będzie finał sprawy jeszcze nie wiadomo. Niestety działkowcy muszą się liczyć z tym, że warzywa, które miały bezpośredni kontakt w fekaliami zostały skażone.</p>
<p>&#8211; To wszystko było zalane, pomidory, pietruszka, wszystko pływało w tej wodzie – mówi Tadeusz Ratusz. – Prawie połowa działki zalana. Nawet nie wiem czy można je jeść. Ziemia też mogła zostać skażona.</p>
<p>Badaniami zarówno ziemi, jak i żywności zajmuje się Stacja Sanitarno-Epidemilogiczna, w tym konkretnym przypadku we Wrocławiu.</p>
<p>&#8211; Istnieje potencjalne ryzyko, że w ściekach komunalnych są różnego rodzaju patogeny – mówi Janina Szelgowska, dyrektor lubińskiego SANEPIDU. – Obecne tam są zapewne wirusy, bakterie i pasożyty. Warzywa, które miały z nimi kontakt zostały skażone. Można je jeść po gotowaniu, temperatura około 100 stopni Celsjusza zabija 98 procent potencjalnych bakterii. Samo mycie w takim przypadku nie pomaga.</p>
<p>Działkowcy mogą zwrócić się do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, jako odpowiedzialnego za kanalizacje w mieście o zbadanie zalewanej fekaliami ziemi pod względem skażenia bakteriami, wirusami i pasożytami.<br />
Autor: MC</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest fucha dla byłego starosty!</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/07/04/fucha-dla-bylego-starosty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2012 15:42:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[fucha]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin 2006]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[Starostwo Powiatowe]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Kielan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33694</guid>

					<description><![CDATA[Nie cierpiał na bezrobocie nawet kilku dni. Po tym jak w ubiegłym tygodniu przestał być starostą prezydent powołał go na wiceprezesa MPWiK. To kolejne wysokopłatne stanowisko w tej spółce. Wewnętrzne spory w Lubin 2006 doprowadziły do odejścia starosty Tadeusza Kielana ze starostwa powiatowego &#8211; dowiadujemy się nieoficjalnie. Wewnętrzne i jak wynika ze źródeł zbliżonych do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nie cierpiał na bezrobocie nawet kilku dni. Po tym jak w ubiegłym tygodniu przestał być starostą prezydent powołał go na wiceprezesa MPWiK. To kolejne wysokopłatne stanowisko w tej spółce.</h3>
<p><span id="more-33694"></span></p>
<p>Wewnętrzne spory w Lubin 2006 doprowadziły do odejścia starosty Tadeusza Kielana ze starostwa powiatowego &#8211; dowiadujemy się nieoficjalnie. Wewnętrzne i jak wynika ze źródeł zbliżonych do powiatu bardzo silne tarcia miały się nasilać od dawna, ale narastały od początku tego roku. Sytuacji nie uspokoiło odejście Krzysztofa Maja ze stanowiska wicestarosty. Spadła jeszcze jedna głowa – ze stanowiskiem starosty pożegnał się Tadeusz Kielan. Oficjalna wersja jego odejścia – przyczyny osobiste. Nieoficjalna – nie zgadzał się z wieloma działaniami, które musiał realizować jako starosta namaszczony przez prezydenta Roberta Raczyńskiego i jego popleczników z Lubin 2006. Nieoficjalnie mówi się, że m.in. nie do końca zgadzał się z kadrową czystką, która została przeprowadzona pod nadzorem sekretarza powiatu Tymoteusza Myrdy. Przypomnijmy, że ekipa z Lubin 2006 zwalnia na potęgę. W ciągu dwóch lat pracę w Starostwie Powiatowym straciło 70 osób! (połowa zatrudnionych). Znany jest nawet przypadek zwolnienia matki samotnie wychowującej dziecko. W miejsca zwalnianych przyjmowano „swoich”.</p>
<p>W wyniku zmian w Starostwie Powiatowym starosta został Adam Myrda, dotychczas, przewodniczący Solidarności w PeBeKa i przewodniczący rady powiatu, związany z Lubin 2006. Tadeusz Kielan trafił natomiast do MPWiK na w stanowisko wiceprezesa, które kosztuje mieszkańców Lubina około 240 tys. zł rocznie. Wczoraj były starosta, ale nadal radny Lubin 2006 potwierdził informację o swoim &#8222;awansie&#8221;. Rezygnacja ze starosty i fucha wiceprezesa na pewno mu się opłaciły. Bo w skali roku zarobi znacznie więcej.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bogacze na garnuszku</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/05/29/bogacze-na-garnuszku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 05:25:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[bogacze]]></category>
		<category><![CDATA[MPO]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[Mundo]]></category>
		<category><![CDATA[RTBS]]></category>
		<category><![CDATA[UM Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[wynagrodzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=34054</guid>

					<description><![CDATA[Według powszechnego stereotypu najlepiej płacącym pracodawcą w Lubinie jest KGHM. To nieprawda. Najbardziej szczodrzy jesteśmy… my. Mieszkańcy, z których podatków i opłat olbrzymie pieniądze trafiają do kieszeni urzędników i szefów spółek miejskich często nie zdajemy sobie sprawy z własnej hojności. Wielu z nas boryka się z problemami finansowymi. Wielu z nas musi ciężko pracować by [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Według powszechnego stereotypu najlepiej płacącym pracodawcą w Lubinie jest KGHM. To nieprawda. Najbardziej szczodrzy jesteśmy… my. Mieszkańcy, z których podatków i opłat olbrzymie pieniądze trafiają do kieszeni urzędników i szefów spółek miejskich często nie zdajemy sobie sprawy z własnej hojności.</h3>
<p><span id="more-34054"></span></p>
<p>Wielu z nas boryka się z problemami finansowymi. Wielu z nas musi ciężko pracować by nakarmić dzieci czy też choćby zapłacić rachunki za wodę, gaz, prąd i mieszkanie. Takich problemów nie mają jednak ci, których utrzymujemy płacąc podatki i różnego rodzaju opłaty. Ranking 10 najlepiej zarabiających pracowników związanych z samorządem Lubina powstał na podstawie oświadczeń majątkowych, których składanie wynika z obowiązku ustawowego. Także ustawa nakazuje ich publikację w internecie na stronach Biuletynu Informacji Publicznej. Wszystkie przedstawione dochody nie są objęte tajemnicą. Na dochody składają się pensje wynikające z zatrudnienia, diety radnych i wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek komunalnych.</p>
<p><strong>Nie, tu nie ma pomyłki</strong></p>
<p>Niekwestionowanym liderem, zajmującym tą pozycję od wielu lat, jest Ryszard Zubko, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami Mundo i firmy Ekopartner. Jest także członkiem rady nadzorczej MPWiK w Lubinie. Nie był to najlepszy rok dla szefa lubińskiego śmieciowiska. W latach poprzednich zdarzało się, że jego zarobki roczne przekraczały pół miliona złotych. W roku ubiegłym ten próg nie został osiągnięty. Zarobki lidera wyniosły „zaledwie” 491.411 zł. W roku ubiegłym były 252 dni robocze. Z prostego wyliczenia wynika, że „dniówka” Ryszarda Zubki wynosiła 1950 zł. Podkreślamy: to jest zarobek za każdy dzień, a nie miesiąc, pracy. Jeśli przeliczymy to na stawkę godzinową to osiągniemy imponującą kwotę 243 zł.</p>
<p><strong>Bynajmniej nie społecznie</strong></p>
<p>Drugie miejsce w rankingu zajmuje Damian Stawikowski, prezes Regionalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i członka rady nadzorczej PGM w Polkowicach i radny powiatu. Praca pana prezesa nie jest społeczna. W roku ubiegłym zarobił 368.000 zł. „Dniówka prezesa wyniosła więc 1460 zł a godzina jego pracy była warta 183 zł. RTBS od pewnego czasu nie buduje domów „społecznych”. Realizuje zadania developera a więc prowadzi działalność czysto komercyjną. Dodajmy, że sporo terenów dostaje od miasta za darmo.</p>
<p><strong>Prezes żyje o wodzie</strong></p>
<p>Na trzeciej pozycji uplasował się Jarosław Wantuła. Od lat jest prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Zasiadał także w radach nadzorczych Regionalnego Centrum Zdrowia i OSiR. Jego roczne zarobki wyniosły 310.099 zł. W ciągu jednego dnia zarabiał 1230 zł, a wciągu godziny 154 zł. Cena wody i kosztów odprowadzania ścieków w Lubinie wynoszą prawie 10 zł za m3.</p>
<p><strong>Jego praca jest cenna</strong></p>
<p>Czwarte miejsce zajął urzędnik. Lech Dłubała jest sekretarzem miasta. Zasiadał także w radach nadzorczych MPO i TVL Jego praca jest cenna. W roku ubiegłym kosztował podatnika 307.005 zł. W przeliczeniu na dzień pracy zarabiał 1218 zł. Jedna godzina była warta 152 zł. Zarobił zdecydowanie więcej niż prezydent miasta Robert Raczyński.</p>
<p>Prezes za ćwierć miliona</p>
<p>Na miejscu piątym znalazł się Krzysztof Kubiak szefujący Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania. Zasiadał także w radzie nadzorczej MPEC Termal. Jego roczne zarobki przekroczyły ćwierć miliona zł i wyniosły 265.670 zł. W ciągu dnia zarabiał 1054 zł co dało stawkę godzinową w wysokości 132 zł.</p>
<p><strong>Tysiączek dziennie</strong></p>
<p>Szóstą pozycję zajął Piotr Chojnacki prezes MPEC Termal zasiadający jednocześnie w radzie nadzorczej MPGO Mundo. Mimo iż Termal od dawna nie ogrzewa samodzielnie mieszkańców to jak widać zarobki zarządu nadal są „gorące”. Prezes zarobił w roku ubiegłym 256.783 zł. Dziennie otrzymywał więc 1018 zł a za godzinę zapłacono mu 127 zł.</p>
<p><strong>Nie do pogardzenia</strong></p>
<p>Niewiele mniej niż poprzednik zarobił zajmujący siódmą pozycję Krzysztof Skóra wiceprezes MPWiK. Wprawdzie do zarobków prezesa KGHM jeszcze daleko, ale kwota 256.327 zł. też jest nie do pogardzenia. To ostatni w rankingu zarabiający w ciągu dnia powyżej 1000 zł – dokładnie 1017 zł. Godzina pracy warta była więc 127 zł.</p>
<p><strong>Stabilnie w portfelu</strong></p>
<p>Zarobki Tomasza Ochockiego, prezesa TVL i zasiadającego w radzie nadzorczej RTBS są stabilne i co roku mają bardzo podobną wielkość. W roku ubiegłym prezes medialnej spółki zarobił 236.190 zł. I uplasował się na ósmej pozycji. Dziennie było to 937 zł a za godzinę prezesowania otrzymał 117 zł.</p>
<p><strong>W kulturze dobrze płacą (a jednak)</strong></p>
<p>Dziewiąte miejsce zajął kierujący dwoma placówkami kulturalnymi Marek Zawadka W 2011 dyrektor CK Muza i OK Wzgórze Zamkowe otrzymał 215.000 zł. Organizator festiwali, koncertów i wystaw, a także wydawca zarabiał dziennie 853 zł. W ciągu godziny, przybywało mu 107 zł.</p>
<p><strong>Na dziesiątej pozycji</strong></p>
<p>Dziesiątkę zamyka Edward Siwak, wiceprezes MPWiK oraz członek rad nadzorczych spółek Galeria Rynek i TVL. W ubiegłym roku zarobił 206.731zł co dało mu średnią „dniówkę” w wysokości 820 zł. Za godzinę płacono mu 102 zł.</p>
<p><strong>U prezydenta „cieniutko”</strong></p>
<p>Prezydent Robert Raczyński, osoba, od której zależy zatrudnienie tych konkretnych osób, a także ich zarobki nie może się z nimi równać. Różnica między jego wynagrodzeniem a ostatnim z „dziesiątki” pozwoliłaby na zakup prawie nowego samochodu średniej klasy. Zarządzający Lubinem zarobił w roku ubiegłym skromne 163.834 zł.</p>
<p>Prawie 3 miliony zł z opłat i podatków mieszkańców miasta poszło na wynagrodzenie zaledwie 10 osób. Czy ich praca była tego warta? Czy tak ogromne różnice w płacach między nimi a zwykłymi lubinianami nie są demoralizujące? Jeśli są to tak genialni szefowie to dlaczego nie rozkręcą własnych firm tylko od lat siedzą na garnuszku miasta? Na takie pytania powinni odpowiedzieć sobie mieszkańcy Lubina.<br />
Autor: Dariusz Szymacha, Przedruk z Tygodnika Konkrety.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
