<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mamienie o połączeniu &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/mamienie-o-polaczeniu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 12 Jan 2016 17:53:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>O połączeniu bez zainteresowanych</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/04/19/o-polaczeniu-bez-zainteresowanych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2013 16:43:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[mamienie o połączeniu]]></category>
		<category><![CDATA[połączenie]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26206</guid>

					<description><![CDATA[Byli radni, urzędnicy miejscy i powiatowi, prezesi miejskich spółek, dyrektorzy jednostek miejskich oraz zaproszeni goście z zewnątrz. Zainteresowanych mieszkańców było jak na lekarstwo i zabrakło najważniejszych gości &#8211; przedstawicieli gminy Lubin, którzy zbojkotowali prezydenta i jego konferencję. Konferencja jak przystało na tego typu imprezy organizowane przez prezydenta przygotowana była solidnie. Na konferencji zabrakło jednak przedstawicieli [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Byli radni, urzędnicy miejscy i powiatowi, prezesi miejskich spółek, dyrektorzy jednostek miejskich oraz zaproszeni goście z zewnątrz. Zainteresowanych mieszkańców było jak na lekarstwo i zabrakło najważniejszych gości &#8211; przedstawicieli gminy Lubin, którzy zbojkotowali prezydenta i jego konferencję.</h3>
<p><span id="more-26206"></span></p>
<p>Konferencja jak przystało na tego typu imprezy organizowane przez prezydenta przygotowana była solidnie. Na konferencji zabrakło jednak przedstawicieli gminy wiejskiej. Prezydent bardzo nad tym ubolewał. Twierdzi, że chce rozmawiać i prowadzić dialog. &#8211; Dialog jest najważniejszy, ale bez przedstawicieli gminy Lubin niemożliwy.<br />
Tymczasem przedstawiciele gminy Lubin od kilku miesięcy prezydentowi jasno dają do zrozumienia, że zgody na połączenie nie ma i nie będzie. Mało tego samorząd z terenów wiejskich dokonał już stosowanych obliczeń. &#8211; Nie oddamy Gminy Lubin pod zastaw – tak w dużym skrócie prezydencki pomysł komentuje Jerzy Szumlański, przewodniczący rady gminy i wskazuje. &#8211; Interesy gminy wiejskiej i i miasta są z natury rozbieżne. Trudno się chyba dziwić, że nasza rada nie chce dopuścić do wchłonięcia przez miasto sprawnie funkcjonującego organizmu.<br />
Przedstawiciel samorządu zwraca uwagę na problemy finansowe miasta i jego długoterminowe zobowiązania sięgające 250 mln zł podczas gdy roczny budżet wynosi 290 mln zł.<br />
Niezależnie od stanowiska gminy, prezydent na koszt miasta zaprosił zagranicznych i krajowych gości. Opowiadali o korzyściach płynących z łączenia gmin. &#8211; W ministerstwie trwają prace nad ustawą mającą zachęcać do łączenia. Szukamy sposobów na zwiększenie zachęty – mówi Magdalena Młochowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji w Warszawie. &#8211; W naszej ocenie większe gminy będą miały większy potencjał rozwojowy, mogą zaproponować więcej udogodnień. Chodzi nam głównie o łączenie gmin małych np. mających po 5 tys. mieszkańców, aby je wzmocnić. Inną sprawą są gminy obwarzankowe, gdzie na jednym terenie funkcjonują dwie administracje, ale społeczność przenika się wzajemnie dlatego pojawia się pytanie po co dwie administracje.<br />
Minister przyznała, że rozważane są różne koncepcje zachęt do łączenia się samorządów. Jedną z nich są premie finansowe, czyli zwiększenie udziału danej gminy w otrzymywanych podatkach inną kwestią jest znalezienie sposobu, aby po połączeniu samorządów mieszkańcy z mniejszej gminy mieli odpowiednio liczebną reprezentację w radzie gminy. &#8211; Zastanawiamy się, czy na jedną kadencję nie zwiększyć liczby radnych w połączonych gminach.<br />
Na razie jednak konkretów nie ma, bo prace nad ustawą połączeniową wciąż trwają. Mimo tego Robert Raczyński już obiecuje co to będzie jak będzie. Twierdzi m.in., że mieszkaniec wsi wsiądzie w miejski autobus i nowym asfaltem pojedzie do pracy do miasta&#8230;<br />
Szumlański, kręci głową na prezydenckie słowa &#8211; Nie wierzymy w puste obietnice. Ludzie wręcz śmieją się z umizgów prezydenta, co to co chwila obiecuje różne gruszki na wierzbie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie oddamy Gminy pod zastaw!</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/04/18/nie-oddamy-gminy-pod-zastaw/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Apr 2013 16:51:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[mamienie o połączeniu]]></category>
		<category><![CDATA[połączenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26212</guid>

					<description><![CDATA[Zgody na połączenie nie ma i nie będzie! Rozmowa z Jerzym Szumlańskim Przewodniczącym Rady Gminy Lubin. Jakie jest Pana zdanie jako mieszkańca gminy w sprawie planów połączenia gminy z miastem? Zdecydowanie negatywne. To jest po prostu delikatnie mówiąc niemądre działanie obliczone na wywołanie kolejnego konfliktu, ot taka mocno zużyta metoda działania człowieka bardzo już chyba [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zgody na połączenie nie ma i nie będzie! Rozmowa z Jerzym Szumlańskim Przewodniczącym Rady Gminy Lubin.<br />
Jakie jest Pana zdanie jako mieszkańca gminy w sprawie planów połączenia gminy z miastem?</h3>
<p><span id="more-26212"></span><br />
Zdecydowanie negatywne. To jest po prostu delikatnie mówiąc niemądre działanie obliczone na wywołanie kolejnego konfliktu, ot taka mocno zużyta metoda działania człowieka bardzo już chyba zmęczonego sprawowaniem odpowiedzialnego urzędu.<br />
Pana stanowisko jest bardzo radykalne…<br />
Tak, rzeczywiście. Gdyby pomysł o likwidacji naszej społeczności wygłaszał jakiś mało rozgarnięty smakosz trunków, moglibyśmy to zlekceważyć, puścić mimo uszu jednak zupełnie poważnie mówi o tym włodarz sporego miasta &#8211; naszego w końcu najbliższego sąsiada. Dlatego reakcja mieszkańców gminy, radnych i moja osobiście jest zdecydowana &#8211; by nie pozostawić nikomu wątpliwości co myślimy na ten temat.<br />
Rada Gminy podjęła uchwalę w tej sprawie…<br />
Już w połowie stycznia br. poinformowałem opinię publiczną, że zamierzam wystąpić z inicjatywą podjęcia stosownej uchwały w tej sprawie. 30 stycznia br. wszyscy radni w głosowaniu imiennym zgodzili się, że interesy gminy wiejskiej i miasta z natury rzeczy są zupełnie rozbieżne w związku z tym całkowicie nie do przyjęcia jest propozycja administracyjnego łączenia gminy Lubin z miastem Lubin. Trudno się chyba dziwić, że Rada nie chce dopuścić do wchłonięcia przez miasto sprawnie funkcjonującego organizmu, który jest domem dla kilkunastotysięcznej zintegrowanej i świadomej swej odrębności społeczności.<br />
Prowadzi Pan spotkania informacyjne na wsiach…<br />
Uznałem za swój obowiązek spotkać się z mieszkańcami i poinformować o całej sytuacji. Mimo trudów &#8211; gmina jest ogromna liczy 31 sołectw, codzienne od 2 kwietnia br. odwiedzam po dwie miejscowości. Po raz kolejny przekonuję się ile mądrości jest w zwykłych mieszkańcach.<br />
Olbrzymia większość z nich bezbłędnie, podkreślam bezbłędnie odczytuje prawdziwe zamiary włodarza miasta w stosunku do gminy. Nikt nie wierzy w puste obietnice &#8211; ludzie wręcz śmieją się z nagłych umizgów prezydenta, co to co chwila obiecuje różne gruszki na wierzbie. Mieszkańcy gminy na plewy się nie nabiorą&#8230;<br />
Jakie są zatem te prawdziwe zamiary prezydenta?<br />
Zadaję takie samo pytanie mieszkańcom gminy – odpowiadają chórem, miasto chce ratować własny budżet kosztem gminy. Nikt przy zdrowych zmysłach się na to nie zgodzi – my naszej gminy nie oddamy pod zastaw prezydenckich długów.<br />
To przecież żadne odkrycie – kosztowne inwestycje są potrzebne miastu jak woda rybie, centrum zawsze zasysa środki kosztem prowincji. Popatrzmy na aglomerację Wrocławia i resztę regionu.<br />
Potrzeby miasta są i będą coraz większe podobnie jak jego długi – nie możemy spodziewać się, że nagle strumień pieniędzy zostanie skierowany na obszary wiejskie. To jak zawracanie rzeki kijem – nie uda się.<br />
Co dalej czeka mieszkańców gminy i miasta w tej kwestii?<br />
Prezydent zaangażował swój słabnący autorytet w przegraną sprawę, ale nie odpuści. Dalej będzie mamił, obiecywał, od czasu do czasu kogoś obrazi. Będzie szukanie dziury w całym, wytykanie potknięć, wyolbrzymianie problemów u innych by ukryć własne. Złośliwe utrudnianie relacji między miastem i gminą &#8211; przykładem sprawa gimnazjum gminnego. Słowem nic pozytywnego. Mieszkańcom miasta naszym sąsiadom mogę za to obiecać &#8211; nikt z nas nie będzie Was obrażał, wyzywał od pasożytów ani zabraniał wjeżdżać do gminy. Nie każemy Wam płacić naszych rachunków. Współpraca na równych warunkach jest najlepsza ale do tanga trzeba dwojga.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
