<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lech Dłubała &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/lech-dlubala/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Apr 2017 15:09:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Petycja w sprawie Parku Leśnego złożona. Prezydenta nie było. FOTO</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/04/11/petycja-sprawie-parku-lesnego-zlozona-prezydenta-bylo-foto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Apr 2017 08:54:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Mamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Dłubała]]></category>
		<category><![CDATA[Park Leśny]]></category>
		<category><![CDATA[park militarny]]></category>
		<category><![CDATA[petycja]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[rewitalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<category><![CDATA[skretarz]]></category>
		<category><![CDATA[Strzelnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=80896</guid>

					<description><![CDATA[1 kwietnia protestowali w Parku Leśnym. Do 11 kwietnia zebrali ponad 1600 podpisów pod petycją, by parku nie ogradzać i zmienić plany rewitalizacji terenu. Udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by złożyć listę podpisów. Niestety &#8211; lubinianie natrafili na mur. Rzecznik włodarza miasta zapewnia, że plany się nie zmienią, a petycja trafiła w ręce [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>1 kwietnia protestowali w Parku Leśnym. Do 11 kwietnia zebrali ponad 1600 podpisów pod petycją, by parku nie ogradzać i zmienić plany rewitalizacji terenu. Udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by złożyć listę podpisów. Niestety &#8211; lubinianie natrafili na mur. Rzecznik włodarza miasta zapewnia, że plany się nie zmienią, a petycja trafiła w ręce sekretarza, bo prezydent nie pojawił się w Urzędzie, choć to dzień na przyjmowanie petentów.&nbsp;<span id="more-80896"></span></h3>
<p>Rośnie rozczarowanie, żal, ale też chęć dalszej walki o swoje zdanie &#8211; lubinianie protestujący przeciw zmianom w Parku leśnym nie odpuszczą. We wtorkowy poranek (11 kwietnia) udali się do prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego, by się z nim spotkać, porozmawiać i złożyć petycję. Przeliczyli się jednak. Mimo, że we wtorki włodarz miasta od godziny 8:30 powinien być obecny, by przyjmować petentów, to nie było go. Jak poinformowano przybyłych w sekretariacie &#8211; Robert Raczyński pracuje też w terenie. Rozczarowani lubinianie czekali na prezydenta, by ostatecznie udać się do sekretarza Lecha Dłubały i tam złożyć swoją petycję.</p>
<p>&#8211; Proszę powiedzieć czy w zwyczaju prezydenta jest przyjmowanie zwykłych mieszkańców? próbujemy się z nim spotkać od kilku miesięcy. &nbsp;Kiedy ostatni raz przyjmował we wtorek mieszkańców? Pan panie sekretarzu powinien wiedzieć &nbsp;&#8211; mówili mieszkańcy Lubina do sekretarza, który nie komentował w żaden sposób ich monologu. &#8211; Chcemy rozmawiać na temat tego parku, wymienić wnioski. Nie wiemy dziś co tam będzie. Ten park jest nasz, a nie pana prezydenta. Ktoś zagrabił sosnowy las, zniszczył go, wypłoszył ptaki. To się w głowie nie mieści. Jest jeszcze szansa, by ten ekosystem, który tam powstawał przez 70 lat, wrócił do życia, tylko nie ogradzajcie go. Prezydent niszczy nam coś, co jest nasze. Powinien interesować się naszymi potrzebami. Dlaczego nikt z nami tego nie konsultował? Dlaczego to miasto jest nieprzyjazne zwierzętom i mieszkańcom. W tej chwili okazał się jakim jest prezydentem. Uciekł przed nami. Dla nas to podkulenie ogona i ucieczka &#8211; mówili do sekretarza rozżaleni lubinianie.</p>
<p>&#8211; Nie wycofamy się z ogrodzenia. Ogrodzenie już stoi. Dla nas to nie jest negatywne zjawisko, że ktoś protestuje, mając swoje wizje. To nawet dobrze, że mieszkańcy interesują się i chcą coś zmieniać w swoim otoczeniu. Pamiętajmy, że to nie jest jedyny głos. Jesteśmy przekonani, że większość mieszkańców jest za rewitalizacją parku, by przypominał to, co zrobiliśmy w Parku Wrocławskim. Nie chcemy zmieniać tego parku. To nadal będzie miejsce do wypoczynku i rekreacji. Będzie po prostu lepsze. Jestem przekonany, że ci, którzy dziś nieufnie do tego podchodzą, staną się zwolennikami &#8211; komentował całe działania lubinian Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta.&nbsp;</p>
<p>Lubinianie nie składają broni. Jak mówią będą walczyć o Park Leśny, bo nie chcą tam Parku Militarnego, a dziewiczego miejsca do wypoczynku. Chcą poznać więcej szczegółów i poprowadzić wspólne rozmowy na temat zmian na lubińskiej strzelnicy. Niestety nikt nie chce z nimi rozmawiać. Petycja miała być sposobem zwrócenia uwagi prezydenta na potrzeby mieszkańców.</p>
<p>O kolejnych krokach protestujących będziemy informowali na bieżąco.&nbsp;</p>
 [<a href="https://lubinextra.pl/2017/04/11/petycja-sprawie-parku-lesnego-zlozona-prezydenta-bylo-foto/">See image gallery at lubinextra.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O dwóch takich urzędnikach</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/12/o-dwoch-takich-urzednikach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Aug 2013 05:31:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[folwark]]></category>
		<category><![CDATA[interpelacja]]></category>
		<category><![CDATA[kompetencja]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Dłubała]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=14523</guid>

					<description><![CDATA[Czy w Urzędzie Miejskim w Lubinie możemy liczyć na profesjonalną obsługę? Większość urzędników naszego magistratu to osoby zasługujące na miano samorządowca z krwi i kości. Niestety są wyjątki – pisze na swoim blogu opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak. Do których zalicza prezydenta i kilku zauszników. Zastanawiam się dlaczego urzędnik – jakim niewątpliwie jest Prezydent Lubina – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy w Urzędzie Miejskim w Lubinie możemy liczyć na profesjonalną obsługę? Większość urzędników naszego magistratu to osoby zasługujące na miano samorządowca z krwi i kości. Niestety są wyjątki – pisze na swoim blogu opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak. Do których zalicza prezydenta i kilku zauszników.</h3>
<p><span id="more-14523"></span></p>
<p>Zastanawiam się dlaczego urzędnik – jakim niewątpliwie jest Prezydent Lubina – opłacany z naszych podatków ma w głębokim poważaniu nas mieszkańców. Zapytacie Państwo na jakiej podstawie wysnuwam takie wnioski?</p>
<p>Otóż na podstawie własnego doświadczenia. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że Prezydent Raczyński wypaczył ideały samorządności i Lubin traktuje jak prywatny folwark, a nas mieszkańców jak swoich poddanych. Zapomniał, że funkcja jaką sprawuje wiąże się ze służebnością. Przykładów mógłbym mnożyć, lecz skupię się na ostatniej odpowiedzi na moją interpelację. 16 lipca br. podczas sesji Rady Miejskiej w Lubinie złożyłem pismo adresowane do Prezydenta Raczyńskiego. W powyższej interpelacji odniosłem się do problemów z jakimi obecnie boryka się lubiński szpital i deklaracji Pana Raczyńskiego dot. przejęcia szpitala przy ul. Bema w Lubinie przez Gminę Miejską Lubin. W piśmie tym po dosyć obszernym przedstawieniu faktów zadałem jedno proste pytanie, adresowane do Prezydenta Raczyńskiego: Czy i kiedy podejmie Pan działania zmierzające do objęcia udziałów w Regionalnym Centrum Zdrowia?</p>
<p>Gdy otrzymałem odpowiedź oniemiałem z wrażenia. Z treści tejże odpowiedzi wynika, że moją interpelację Sekretarz Miasta Lubina, działający z upoważnienia Prezydenta Raczyńskiego, przesłał do Starostwa Powiatowego w Lubinie i oczekuje na odpowiedź. (…) Sekretarz Miasta nie potrafi czytać ze zrozumieniem i to jestem w stanie jeszcze zrozumieć, gdyż nie pierwszy raz dał wyraz swojej niekompetencji. Być może Prezydent Raczyński urzęduje w Starostwie Powiatowym w Lubinie, gdyż w ostatnich latach trudno go spotkać w Urzędzie Miejskim w Lubinie. Oczywiście ironizuję, lecz dla takiej arogancji trudno znaleźć sensowne uzasadnienie. Obawiam się jednak, że przyczyna jest inna. Zapewne trudno Prezydentowi Raczyńskiemu uzasadnić dlaczego nie jest zainteresowany losem szpitala, w którym głównie leczą się mieszkańcy Lubina. Łatwo w przeszłości szafował deklaracjami, które pozostały bez pokrycia. Dzisiaj jak struś chowa głowę w piasek i udaje, że problemu nie ma. (…)</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
