<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Krzysztof Olszowiak &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/krzysztof-olszowiak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Jul 2016 06:03:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Pod nosem prezydenta o nosach lubinian</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/11/12/pod-nosem-prezydenta-o-nosach-lubinian/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Nov 2014 12:13:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[smród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=2563</guid>

					<description><![CDATA[Smród z wysypiska śmieci, jaki gnębi lubinian był tematem przewodnim dzisiejszego wystąpienia kandydatów wspierających Krzysztofa Olszowiaka na stanowisko prezydenta miasta. Samorządowcy spotkali się z dziennikarzami przed budynkiem Urzędu Miejskiego w Lubinie. Startujący w wyborach z ramienia Stowarzyszenia Razem dla Lubina i Powiatu mocno popierają akcję Stop smrodowi w mieście. W ramach przedsięwzięcia inicjatorzy akcji zbierają [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Smród z wysypiska śmieci, jaki gnębi lubinian był tematem przewodnim dzisiejszego wystąpienia kandydatów wspierających Krzysztofa Olszowiaka na stanowisko prezydenta miasta. Samorządowcy spotkali się z dziennikarzami przed budynkiem Urzędu Miejskiego w Lubinie.</h3>
<p><span id="more-2563"></span></p>
<p>Startujący w wyborach z ramienia Stowarzyszenia Razem dla Lubina i Powiatu mocno popierają akcję Stop smrodowi w mieście. W ramach przedsięwzięcia inicjatorzy akcji zbierają podpisy. Twierdzą, że instalacja, która miała ograniczyć fetor w mieście, nie zdała egzaminu. W kampanii wyborczej, ich zdaniem, temat nieprzyjemnego zapachu w mieście omijany jest przez prawie wszystkich starających się o różne stanowiska w radach, sejmiku czy też na fotel prezydencki. – Dzisiejsza konferencja prasowa poświęcona jest kwestii, która ucieka w kampanii wyborczej. Kwestia ta odżyje, gdy zrobi się cieplej i znowu wszyscy poczują smród. Ten zapach związany jest z bioskładowiskiem przy składowisku śmieci na terenie Lubina. Nie mamy wiedzy jak instalacja działa. Czyżby to przypadek, że od dwóch tygodni nic nie czuć? Może przed wyborami instalacja nie działa? – pyta Krzysztof Olszowiak.</p>
<p>&#8211; Od kilku tygodni zbieramy podpisy pod protestem mieszkańców dotyczącym smrodu. Ludzie mają dosyć. Wydają grube pieniądze na nowe mieszkania na Zalesiu i muszą zamykać okna i drzwi, bo przeszkadza to w funkcjonowaniu codziennym. To trwa już 2 lata. Podpisy będą zbierane też po wyborach. Na tę chwilę mamy ok. 250 podpisów. Będzie to wszystko przedstawione prezydentowi miasta, niezależnie od tego kto nim będzie – mówi inicjator akcji, Mateusz Kazimierczak</p>
<p>Lokalizacja Regionalnej Instalacji Przetwarzania opadów komunalnych przy ulicy Zielonej 3 jest niezgodna z planem zagospodarowania terenu. Brakuje dokumentów potwierdzających prawo własności do działek. Nie ma informacji o emisji odorów. Instalacja przetwarzania odpadów nie spełnia wymogów dyrektywy środowiskowej – to kilka z braków Pozwolenia zintegrowanego dla Regionalnej Instalacji Przetwarzania, które zauważa Tomasz Kołodziejczyk. – Nie wiem jak starosta wydał decyzję środowiskową i jak RDOŚ nad tym panował. Nie mam zielonego pojęcia. Będę się zastanawiał z prawnikami nad wystosowaniem pism do odpowiednich służb, by się tym tematem zajęli – mówi Kołodziejczyk.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezydent będzie jeden &#8211; kandydatów jest już dwóch</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/13/prezydent-bedzie-jeden-kandydatow-jest-juz-dwoch/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Aug 2013 14:54:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=14341</guid>

					<description><![CDATA[W następnej kadencji eliminację nierobów i ciekawą kadencję zapowiada Robert Raczyński. Startu na prezydenta nie wyklucza radny Krzysztof Olszowiak, który chce uwolnić miasto od Raczyńskiego i zawłaszczania samorządu – Robert Raczyński nie zasługuje na kolejną kadencję. Źle zarządza miastem. Jeżeli nie będzie godnego kandydata wystartuję dla zasady – zapowiada Krzysztof Olszowiak, który jest przekonany, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W następnej kadencji eliminację nierobów i ciekawą kadencję zapowiada Robert Raczyński. Startu na prezydenta nie wyklucza radny Krzysztof Olszowiak, który chce uwolnić miasto od Raczyńskiego i zawłaszczania samorządu – Robert Raczyński nie zasługuje na kolejną kadencję. Źle zarządza miastem.</h3>
<p><span id="more-14341"></span></p>
<p>Jeżeli nie będzie godnego kandydata wystartuję dla zasady – zapowiada Krzysztof Olszowiak, który jest przekonany, że będzie znacznie lepiej zarządzał miastem,a przede wszystkim służył mieszkańcom i troszczył się o dobre gospodarowanie ich pieniądzmi w budżecie miasta. Raczyński zapowiada, że kolejna jego kadencja jako prezydenta Lubina będzie ciekawa i z nowymi pomysłami. &#8211; Moje pomysły to jeszcze większy rozwój miasta, większe przyspieszenie gospodarcze i jeszcze większa eliminacja nierobów z miasta, czyli walka z biurokracją. W taki sposób obecny prezydent zapowiedział dzisiaj swój start w przyszłorocznych wyborach samorządowych na prezydenta Lubina.<br />
Krzysztof Olszowiak największy oponent Raczyńskiego, który na każdym kroku wypomina mu niekompetencję, olewanie mieszkańców, brak troski o publiczne pieniądze (podatki mieszkańców Lubina) – Prezydent Raczyński chyba jest zmęczony swoją funkcją. Świadczą o tym decyzje, które podjęto w ostatnich latach. Czas, by prezydent Lubina złożył już rezygnację. Możemy też poczekać do wyborów aby w tej kwestii wypowiedzieli się mieszkańcy i podziękowali panu prezydentowi za rządzenie – mówi Olszowiak.<br />
Kto jeszcze będzie ubiegał się o prezydencki fotel? Na razie nie wiadomo. Nie słychać nic na ten temat zarówno w szeregach PO, PiS jak i SLD. W ostatnich kilku kadencjach żadna z tych partii nie potrafiła wygenerować kandydata, który zagroziłby obecnie urzędującemu.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O dwóch takich urzędnikach</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/12/o-dwoch-takich-urzednikach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Aug 2013 05:31:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[folwark]]></category>
		<category><![CDATA[interpelacja]]></category>
		<category><![CDATA[kompetencja]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Dłubała]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=14523</guid>

					<description><![CDATA[Czy w Urzędzie Miejskim w Lubinie możemy liczyć na profesjonalną obsługę? Większość urzędników naszego magistratu to osoby zasługujące na miano samorządowca z krwi i kości. Niestety są wyjątki – pisze na swoim blogu opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak. Do których zalicza prezydenta i kilku zauszników. Zastanawiam się dlaczego urzędnik – jakim niewątpliwie jest Prezydent Lubina – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy w Urzędzie Miejskim w Lubinie możemy liczyć na profesjonalną obsługę? Większość urzędników naszego magistratu to osoby zasługujące na miano samorządowca z krwi i kości. Niestety są wyjątki – pisze na swoim blogu opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak. Do których zalicza prezydenta i kilku zauszników.</h3>
<p><span id="more-14523"></span></p>
<p>Zastanawiam się dlaczego urzędnik – jakim niewątpliwie jest Prezydent Lubina – opłacany z naszych podatków ma w głębokim poważaniu nas mieszkańców. Zapytacie Państwo na jakiej podstawie wysnuwam takie wnioski?</p>
<p>Otóż na podstawie własnego doświadczenia. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że Prezydent Raczyński wypaczył ideały samorządności i Lubin traktuje jak prywatny folwark, a nas mieszkańców jak swoich poddanych. Zapomniał, że funkcja jaką sprawuje wiąże się ze służebnością. Przykładów mógłbym mnożyć, lecz skupię się na ostatniej odpowiedzi na moją interpelację. 16 lipca br. podczas sesji Rady Miejskiej w Lubinie złożyłem pismo adresowane do Prezydenta Raczyńskiego. W powyższej interpelacji odniosłem się do problemów z jakimi obecnie boryka się lubiński szpital i deklaracji Pana Raczyńskiego dot. przejęcia szpitala przy ul. Bema w Lubinie przez Gminę Miejską Lubin. W piśmie tym po dosyć obszernym przedstawieniu faktów zadałem jedno proste pytanie, adresowane do Prezydenta Raczyńskiego: Czy i kiedy podejmie Pan działania zmierzające do objęcia udziałów w Regionalnym Centrum Zdrowia?</p>
<p>Gdy otrzymałem odpowiedź oniemiałem z wrażenia. Z treści tejże odpowiedzi wynika, że moją interpelację Sekretarz Miasta Lubina, działający z upoważnienia Prezydenta Raczyńskiego, przesłał do Starostwa Powiatowego w Lubinie i oczekuje na odpowiedź. (…) Sekretarz Miasta nie potrafi czytać ze zrozumieniem i to jestem w stanie jeszcze zrozumieć, gdyż nie pierwszy raz dał wyraz swojej niekompetencji. Być może Prezydent Raczyński urzęduje w Starostwie Powiatowym w Lubinie, gdyż w ostatnich latach trudno go spotkać w Urzędzie Miejskim w Lubinie. Oczywiście ironizuję, lecz dla takiej arogancji trudno znaleźć sensowne uzasadnienie. Obawiam się jednak, że przyczyna jest inna. Zapewne trudno Prezydentowi Raczyńskiemu uzasadnić dlaczego nie jest zainteresowany losem szpitala, w którym głównie leczą się mieszkańcy Lubina. Łatwo w przeszłości szafował deklaracjami, które pozostały bez pokrycia. Dzisiaj jak struś chowa głowę w piasek i udaje, że problemu nie ma. (…)</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MPWiK o wodę i jej dobrą cenę dba &#8211; będzie podwyżka</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/04/25/mpwik-o-wode-i-jej-dobra-cene-dba-bedzie-podwyzka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Apr 2013 16:23:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[podwyżka]]></category>
		<category><![CDATA[rada miejska]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26187</guid>

					<description><![CDATA[Po podwyżkach za przedszkola, bilety autobusowe, podatki od nieruchomości, należąca do miasta wodociągowa spółka (MPWiK) podnosi cenę za wodę i ścieki. Nowa stawka będzie obowiązywała od maja. Sposób wprowadzenia podwyżki wydaje się skandaliczny, bo nie została ona zweryfikowana przez radę miejską opanowaną przez popleczników prezydenta z Lubin 2006. Sprawa podwyżki nie znalazła się dotychczas w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Po podwyżkach za przedszkola, bilety autobusowe, podatki od nieruchomości, należąca do miasta wodociągowa spółka (MPWiK) podnosi cenę za wodę i ścieki. Nowa stawka będzie obowiązywała od maja.</h3>
<p><span id="more-26187"></span></p>
<p>Sposób wprowadzenia podwyżki wydaje się skandaliczny, bo nie została ona zweryfikowana przez radę miejską opanowaną przez popleczników prezydenta z Lubin 2006. Sprawa podwyżki nie znalazła się dotychczas w porządku obrad nawet tej najbliższej dzisiejszej sesji rady miejskiej. Brak uchwały w sprawie podwyżki wody powoduje, że zacznie ona obowiązywać od maja. Można przypuszczać, że nawet, gdyby projekt był omawiany na sesji, to prezydencka ekipa i tak zaklepałaby to co chcą miejskie wodociągi.<br />
Obecnie cena wody i ścieków w Lubinie wynosi 9.78 zł. Od maja ta cena sięgnie 11.45 zł.<br />
W ocenie Krzysztofa Olszowiaka, radnego Porozumienia Samorządowego, brak decyzji rady w kwestii cen wody jest kolejnym przykładem jak prezydent traktuje mieszkańców Lubina. &#8211; Podwyżka jest drastyczna. To prawie dwa złote na metrze wody i ścieków. Jeżeli ktoś między odczytami licznika zużywa 10 metrów sześciennych, przelicznik jest prosty, zapłaci rachunek wyższy o prawie 20 zł. W skali roku zbiera się suma, która w portfelu czy to emeryta czy zwykłego mieszkańca nie jest bez znaczenia – komentuje radny.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Łączenie bez współpracy to absurd&#8230;</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/02/08/laczenie-bez-wspolpracy-to-absurd/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2013 11:00:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Wojnarowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Borys]]></category>
		<category><![CDATA[łączenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=27294</guid>

					<description><![CDATA[&#8211; To absurdalna i niepotrzebna wojna wywołana przez prezydenta – komentuje Piotr Borys, lubiński europarlamentarzysta. &#8211; Przyznaje jednak, że o łączeniu miasta z gminą można mówić jeżeli będzie na nie aprobata społeczna. &#8211; To pomysł na przyszłość może za 10 lat, ale nie wcześniej. Lokalna Platforma Obywatelska skomentowała jednostronny pomysł Roberta Raczyńskiego co do włączenia [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>&#8211; To absurdalna i niepotrzebna wojna wywołana przez prezydenta – komentuje Piotr Borys, lubiński europarlamentarzysta. &#8211; Przyznaje jednak, że o łączeniu miasta z gminą można mówić jeżeli będzie na nie aprobata społeczna. &#8211; To pomysł na przyszłość może za 10 lat, ale nie wcześniej.</h3>
<p><span id="more-27294"></span></p>
<p>Lokalna Platforma Obywatelska skomentowała jednostronny pomysł Roberta Raczyńskiego co do włączenia do miasta terenów gminy wiejskiej Lubin. &#8211; Bez zgody mieszkańców i ich przedstawicieli w samorządach nie można tego robić – mówi Borys. Ministerstwo administracji i cyfryzacji owszem zachęca gminy do łączenia, ale nie w taki sposób.<br />
Piotr Borys zwraca uwagę dlaczego miałoby dojść do połączenia Lubina z gminą. &#8211; Miasto chce naprawić swój budżet kosztem drugiego samorządu.<br />
Liderzy PO w Lubinie zwracają uwagę, że potrzebna jest zmiana sposobu myślenia prezydenta miasta. Sprawa dotyczy współpracy ponad podziałami. Niestety od wielu lat prezydent nie jest do niej zdolny. &#8211; Jeżeli nie nastąpi zwrot w myśleniu prezydenta, że trzeba współpracować ponad podziałami, to trudno spodziewać się, że będzie lepiej w przyszłości – stwierdza radny Krzysztof Olszowiak z porozumienia samorządowego w Radzie Miejskiej Lubina.<br />
Olszowiak od dawna krytykuje rządzącego za sposób gospodarowania i nadzoru nad miejskim majątkiem, potężne zadłużenie miasta i kolejne konflikty. &#8211; Miasto jest finansowo zatkane. Pozostaje spłacanie zobowiązań.<br />
Marek Wojnarowski, szef powiatowych struktur PO w Lubinie uważa, że konflikt z gminą jest sztuczny i bezsensowny. &#8211; Na pewno nie dojdzie do połączenia i prezydent dobrze o tym wie.<br />
Liderzy PO w Lubinie nie ukrywają jednak, że aby wiedzieć czego mieszkańcu chcą trzeba przeprowadzić konsultacje społeczne. Na konferencji zapowiedzieli, że radni Porozumienia Samorządowego wniosą o powołanie w radzie miejskiej specjalnej komisji, która zajmie się całą sprawą i wspólnie z radnymi innych gmin rozpocznie się rozmowa o współpracy, a w przyszłości być może ewentualnym połączeniu wybranych samorządów. &#8211; Najbliższy budżet Unii Europejskiej jest głównie przeznaczony dla projektów opartych na współpracy. Większe szanse na pozyskanie pieniędzy mają wspólne np. między gminami projekty – dodaje Borys.<br />
Na razie w kwestii łączenia miasta z terenami wiejskim jedno jest pewne. Raczyński nie zrobi z tym nic. Dowodem na to mogą być zapowiedzi prezydenta, że wniosek o połączenie może złożyć dopiero w przyszłym roku. Odłożenie w czasie pomysłu związane jest z utrzymaniem władzy. Gdyby bowiem okazało się, że doszłoby do połączenia zarówno Raczyński jak i wójt Irena Rogowska stracą swoje posady do najbliższych wyborów samorządowych. Do tego czasu połączonymi samorządami pokieruje „komisarz” w randze pełnomocnika. &#8211; Nie sądzę, aby pan prezydent chciał pozwolić na prześwietlenie miasta i spółek przez pełnomocnika powołanego przez premiera rządu &#8211; dodaje Olszowiak.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Raczyński do dymisji?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/08/25/raczynski-do-dymisji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Aug 2012 07:31:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[interpelacja]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin 2006]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33421</guid>

					<description><![CDATA[Prezydent pytany o sprawy publiczne uważa, że nie musi odpowiadać – komentuje na swoim blogu radny Krzysztof Olszowiak. Czy Raczyński poda się do dymisji? Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Lubinie początkowo zawierała jedynie dwa punkty. Gdy kilka dni wcześniej otrzymałem materiały byłem przekonany, że porządek obrad będzie rozszerzony bezpośrednio na sesji o co najmniej jeden [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Prezydent pytany o sprawy publiczne uważa, że nie musi odpowiadać – komentuje na swoim blogu radny Krzysztof Olszowiak. Czy Raczyński poda się do dymisji?</h3>
<p><span id="more-33421"></span></p>
<p>Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Lubinie początkowo zawierała jedynie dwa punkty. Gdy kilka dni wcześniej otrzymałem materiały byłem przekonany, że porządek obrad będzie rozszerzony bezpośrednio na sesji o co najmniej jeden punkt, a mianowicie o projekt uchwały w sprawie skargi jaką złożyłem do Rady na działania Prezydenta Lubina. (…)Zresztą byłem przekonany, że niezależnie od moich argumentów Rada uzna moją skargę za bezzasadną. Inna decyzja zapewne byłaby dla mnie miłym zaskoczeniem. Nie jest tajemnicą, że Prezydent posiada większość w Radzie Miejskiej – skupioną pod szyldem „Lubin 2006” – która posłusznie wykonuje polecenia i rzadko posiada własne zdanie. Byłem jedynie ciekaw jakich absurdalnych argumentów użyje Rada – pisze opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak z Porozumienia Samorządowego.</p>
<p>Moje przypuszczenia potwierdziły się. Przewodniczący Rady korzystając ze swoich uprawnień złożył wniosek o poszerzenie porządku obrad, a Rada mimo mojej nieobecności zaakceptowała obrady nad skargą, uznając ją w konsekwencji za bezzasadną.</p>
<p>Kuriozum tej decyzji zawarta jest w uzasadnieniu. Pragnę jedynie dodać, że przedmiotem skargi był brak odpowiedzi na moje pismo. Prezydent mimo prawnego obowiązku nie udzielił mi odpowiedzi na interpelację, naruszając tym samym przepisy Statutu Miasta Lubina. Rada – a właściwie radni „Lubin 2006” uznali, że pytanie zawarte w interpelacji ma charakter retoryczny, stanowiąc jednocześnie o tym, że odpowiedź na zadane pytanie jest mi doskonale znana, wobec czego udzielenie odpowiedzi przez Prezydenta nie było konieczne. Ponadto Rada uznała, że moje pytanie nie dotyczyło publicznej działalności Prezydenta, lecz sfery jego decyzji prywatnych. Gdy to przeczytałem nie mogłem opanować śmiechu. Sądziłem, że radni pokuszą się o bardziej sensowne argumenty, a nie ograniczą się do wywodów filozoficznych. Z drugiej jednak strony jeżeli przyjmiemy sposób myślenia Prezydenta o majątku gminnym (czyli naszym wspólnym) jako własnym folwarku, to decyzja rady ma jakieś uzasadnienie.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okiem radnego miejskiego</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/07/10/okiem-radnego-miejskiego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jul 2012 15:10:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[Urząd Miejski w Lubinie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33659</guid>

					<description><![CDATA[W większości jednostek samorządowych dostęp do informacji publicznej nie jest większym problemem, lecz na pewno Lubin do tej grupy się nie zalicza – komentuje radny Krzysztof Olszowiak. Radny szeroko opisał ostatnią sesję Rady Miejskiej w Lubinie. Zwraca uwagę na arogancje prezydenta wobec obowiązujących przepisów. Jak twierdzi przykładów jest wiele ale skupia się na jednym konkretnym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>W większości jednostek samorządowych dostęp do informacji publicznej nie jest większym problemem, lecz na pewno Lubin do tej grupy się nie zalicza – komentuje radny Krzysztof Olszowiak.</h3>
<p><span id="more-33659"></span></p>
<p>Radny szeroko opisał ostatnią sesję Rady Miejskiej w Lubinie. Zwraca uwagę na arogancje prezydenta wobec obowiązujących przepisów. Jak twierdzi przykładów jest wiele ale skupia się na jednym konkretnym &#8211; na sprawie asystentów i doradców. Przypomnijmy, że prezydent Lubina nie powołał swoich zastępców, przekonując, że tak będzie taniej a odpowiedzialność za decyzje będzie jasna. Zdaniem radnego Olszowiaka &#8211; to jedynie wybieg propagandowy. W rzeczywistości asystenci i doradcy uzupełniają tą lukę i sądzę, że koszt utrzymania tych stanowisk nie odbiega od kosztów wiceprezydentów. Zgodnie z ustawą Prezydent Lubina może powołać maksymalnie dwóch zastępców, tym czasem zatrudnia dwóch asystentów i dwóch doradców.</p>
<p>Radny po słynnej sadowej sprawie skazania naczelnika magistratu i powołania go przez Prezydenta Lubina na stanowisko doradcy zaczął się zastanawiać czym zajmują doradcy i asystenci. &#8211; Pierwszą interpelacje w tej sprawie złożyłem do Prezydenta Raczyńskiego 26 października 2011 roku, na którą do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. Kolejną 28 listopada 2011r. z takim samym skutkiem. 20 grudnia 2011 roku i 1 lutego 2012 roku ponowiłem pytania w tej sprawie. Wyniku możecie się Państwo domyślić. Niestety przez okres czterech miesięcy nie doczekałem się jakiejkolwiek odpowiedzi w tej sprawie.</p>
<p>Radny zmienił nieco podejście do pytań. W lutym kontynuował pytania jako radny w ramach interpelacji i jednocześnie zwrócił się Prezydenta jako mieszkaniec w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej. 23 lutego br. nastąpił przełom i otrzymałem odpowiedź, która jedynie w części odpowiadała na moje pytania.</p>
<p>Prezydent odpowiedział w trybie dostępu do informacji publicznej, gdyż brak odpowiedzi zagrożony jest sankcjami. Brak odpowiedzi dla radnego już nie.</p>
<p>&#8211; Udzielona odpowiedź wskazywała, że zakresy obowiązków pokrywają się z zakresami obowiązków osób zatrudnionych w poszczególnych wydziałach Urzędu Miejskiego w Lubine. Ponadto podano widełki zarobków asystentów i doradców. Zwracam Państwa uwagę na maksymalne uposażenie doradcy, może wynosić nawet 5800 zł brutto. Do tego zapewne dochodzi jeszcze premia i mogę się jedynie domyślać, że nie jest to premia na poziomie 10%.<br />
Więcej: www.olszowiak.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawo złamane, ale skarga bezzasadna</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/07/04/prawo-zlamane-skarga-bezzasadna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2012 15:39:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin2006]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<category><![CDATA[skarga]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33691</guid>

					<description><![CDATA[Radny składa kolejne interpelacje, prezydent miasta nie udziela odpowiedzi, choć ma taki obowiązek, a rada miejska opanowana przez proprezydenckie Lubin 2006 uważa, że nie ma tematu i skargę na bezczynność prezydenta uznaje za bezzasadną. Kto ma władzę ten decyduje. Takie hasło przyświeca wszystkim ekipom rządzącym niezależnie od tego czy mówimy o szczeblu krajowym, wojewódzkim, powiatowym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Radny składa kolejne interpelacje, prezydent miasta nie udziela odpowiedzi, choć ma taki obowiązek, a rada miejska opanowana przez proprezydenckie Lubin 2006 uważa, że nie ma tematu i skargę na bezczynność prezydenta uznaje za bezzasadną.</h3>
<p><span id="more-33691"></span></p>
<p>Kto ma władzę ten decyduje. Takie hasło przyświeca wszystkim ekipom rządzącym niezależnie od tego czy mówimy o szczeblu krajowym, wojewódzkim, powiatowym czy gminnym. Dowodem na to jest wczorajsza decyzja Rady Miejskiej w Lubinie. Opozycyjny radny Krzysztof Olszowiak regularnie składa różnego rodzaju interpelacje. Problem w tym, że nie na wszystkie od prezydenta miasta otrzymuje odpowiedzi. Można przyjąć, że odpowiedzi nie ma kiedy pytanie jest niewygodne dla prezydenta. To ewidentne łamanie prawa, ale proprezydenccy radni z Lubin2006, którzy mają większość głosów w Radzie Miejskiej udają, że nie widza problemu i zasadna skargę uznają za …bezzasadną</p>
<p>Mało tego w uzasadnieniu swojej decyzji, zamiast skupić się na faktach, czyli niedotrzymaniu urzędowego terminu odpowiedzi na interpelację i jej braku pojawiają się dywagacje co do prawa radnego do zadawania pytań prezydentowi. Mało tego pojawia się próba interpretowania interpelacji i podważania jej zasadności, a konkretnie statutowego okreslenia o „zasadniczym znaczeniu dla miasta”. O co zatem pytał radny Olszowiak? – Chciał aby prezydent wskazał zakresy obowiązków swoich asystentów i doradców, a także od kiedy takie stanowiska są w Urzędzie Miejskim. – W mojej ocenie ma to znaczenie dla miasta bo te stanowiska mało nie kosztują. Poza tym nie jest wykluczone, że pokrywają się z zadaniami na stanowiskach urzędniczych, a jeżeli tak jest to narażanie miasta na tego typu koszty jest bezzasadne.</p>
<p>Radni Lubin 2006 nie dali Olszowiakowi szansy. Maria Szydłowska wysnuła nawet tezę, że radny nie może pytać o sprawy z zakresu prawa pracy. Gdyby pójść tym tokiem rozumowania, czy oznacza to, że żaden radny nie powinien nawet wiedzieć ilu urzędników i na jakich stanowiskach pracuje w urzędzie?</p>
<p>Dodajmy, że radny pyta o to samo od 26 października ubiegłego roku, następnie 20 grudnia, potem 1 lutego tego roku, i 20 lutego tego roku. &#8211; To jest jakieś kuriozum – mówi Krzysztof Olszowiak. – Prezydent łamie prawo, bo nie otrzymałem odpowiedzi. Podkreślam żadnej odpowiedzi na wet takiej w której odmawia mi się odpowiedzi na moją interpelację.</p>
<p>Kiedy kota ogonem obracali prezydenccy radni &#8211; Franciszek Wojtyczka i Maria Szydłowska, przewodniczący rady Andrzej Górzyński był wyraźnie rozbawiony całą sytuacją.<br />
Ostatecznie zasadna skarga na prezydenta głosami prezydenckich popleczników z Lubin 2006 została uznana za bezzasadną. &#8211; Usłyszeliśmy, że prezydent ma rację bo nie odpowiada na interpelacje. Nie zgadzam się z tym, bo to jest najzwyklejsze olewanie mieszkańca Lubina, którym też przecież jestem – kwituje całą sytuację Olszowiak.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Absolutorium udzielone, ale…</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/06/21/absolutorium-udzielone-ale/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jun 2012 16:28:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[absolutorium]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33955</guid>

					<description><![CDATA[Krzysztof Olszowiak, radny Porozumienia Samorządowego na swoim blogu napisał o kulisach absolutorium. Nie neguje finansowej poprawności budżetu, ale zwraca uwagę na inne elementy, które wpływają na mieszkańców, a w konsekwencji prezydent nie powinien otrzymać absolutorium. Jednym z elementów jest zarządzanie miejskim majątkiem. (…) Rok budżetowy 2011 został zamknięty 113.205.071,07 zł zadłużenia z tytułu kredytów i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Krzysztof Olszowiak, radny Porozumienia Samorządowego na swoim blogu napisał o kulisach absolutorium. Nie neguje finansowej poprawności budżetu, ale zwraca uwagę na inne elementy, które wpływają na mieszkańców, a w konsekwencji prezydent nie powinien otrzymać absolutorium.</h3>
<p><span id="more-33955"></span></p>
<p>Jednym z elementów jest zarządzanie miejskim majątkiem. (…) Rok budżetowy 2011 został zamknięty 113.205.071,07 zł zadłużenia z tytułu kredytów i poręczeniem w wysokości 89.930.690 zł, a więc ogromnymi zobowiązaniami. W sprawozdaniu wykazano – zgodnie z regułami księgowymi – zadłużenie miasta na poziomie 45,19%. Przepisy dopuszczają zadłużenie samorządów do 60%. Przypomniałem, że poręczenie jakie udzielono spółce miejskiej, to tak naprawdę kredyt, który będzie spłacała gmina i gdy doliczymy to zobowiązanie daje nam to zadłużenie na poziomie ponad 70% i taka sytuacja budzi mój niepokój – pisze Olszowiak i przypomina, o podwyżkach, które w ubiegłym roku dotknęły lubinian &#8211; Podwyżka wody, biletów komunikacji miejskiej, opłat w przedszkolach i żłobkach, obcięcie dotacji do przedszkoli niepublicznych, to wszystko wpływa na negatywną ocenę pracy prezydenta.</p>
<p>Olszowiak dokłada jeszcze sprawę zlikwidowanej Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej . &#8211; Brak jest informacji ze strony Prezydenta co się stało z jej wielomilionowym majątkiem. Ponadto nie wiadomo czym się zajmują asystenci i doradcy, bo prezydent odmawia informacji o ich zakresach obowiązków.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Administracyjne Księstwo Lubińskie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/04/19/aadministracyjne-ksiestwo-lubinskie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 05:52:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[administracja]]></category>
		<category><![CDATA[Administracyjne Księstwo Lubińskie]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olszowiak]]></category>
		<category><![CDATA[połączenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=51207</guid>

					<description><![CDATA[Czy gmina wiejska Lubin powinna być włączona administracyjnie do miasta? Robert Raczyński uważa, że tak. Dał tego wyraz na miejskim portalu. Na komentarz nie trzeba było długo czekać. Radny Porozumienia Samorządowego Krzysztof Olszowiak skomentował prezydenckie wypowiedzi na swoim blogu. Oto kilka stwierdzeń… (&#8230;) Lubin, to jedno z takich „księstw”, którego „władca” pomylił pojęcie samorządu z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Czy gmina wiejska Lubin powinna być włączona administracyjnie do miasta? Robert Raczyński uważa, że tak. Dał tego wyraz na miejskim portalu. Na komentarz nie trzeba było długo czekać.</h4>
<p><span id="more-51207"></span></p>
<p>Radny Porozumienia Samorządowego Krzysztof Olszowiak skomentował prezydenckie wypowiedzi na swoim blogu. Oto kilka stwierdzeń…</p>
<p>(&#8230;) Lubin, to jedno z takich „księstw”, którego „władca” pomylił pojęcie samorządu z pojęciem sam rządzę. Prezydent Raczyński zapomniał o zasadach demokratycznego zarządzania gminą i wykorzystując ułomności ustawy o samorządzie gminnym zaczął traktować Lubin jak prywatny folwark. Przez ostatnie lata budował swój wizerunek, wykorzystując do tego narzędzia propagandowe, które w znacznym stopniu finansowane są z kasy miasta lub spółek należących do gminy. W praktyce doprowadził do tego, że w gminie nie ma już opozycji i nie ma na kogo zrzucić ewentualne niepowodzenia. Jednak nierozwiązane problemy narastają, a pełnia władzy zaczyna doskwierać. Trzeba jednak przyznać, że chytrość naszego „Księcia” jest wielka, bowiem rozpoczął działania w myśl zasady, że gdy nie ma już wrogów, to należy ich stworzyć.(&#8230;)</p>
<p>Autor: Fragment treści z www.olszowiak.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
