<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Korona Kielce &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/korona-kielce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 Jul 2016 10:35:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Na pierwszy ogień Korona Kielce</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2016/07/16/pierwszy-ogien-korona-kielce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2016 08:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Zagłebie Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Korona Kielce]]></category>
		<category><![CDATA[Partizan Belgrad]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=50777</guid>

					<description><![CDATA[Po czwartkowych emocjach w meczu z Partizanem Belgrad (0:0) czas na rozgrywki w ramach Ekstraklasy. Już w niedzielę 17 lipca dla lubinian rusza kolejny sezon. KGHM Zagłębie Lubin pierwszą kolejkę fazy zasadniczej rozpocznie u siebie. Miedziowi podejmą na własnym stadionie Koronę Kielce. Jak uspokaja trener Zagłębia Lubin, rozgrywki ekstraklasowe i te w ramach Pucharów Europy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Po czwartkowych emocjach w meczu z Partizanem Belgrad (0:0) czas na rozgrywki w ramach Ekstraklasy. Już w niedzielę 17 lipca dla lubinian rusza kolejny sezon. KGHM Zagłębie Lubin pierwszą kolejkę fazy zasadniczej rozpocznie u siebie. Miedziowi podejmą na własnym stadionie Koronę Kielce.<span id="more-50777"></span></h3>
<p>Jak uspokaja trener Zagłębia Lubin, rozgrywki ekstraklasowe i te w ramach Pucharów Europy nie wykluczają się. Wręcz przeciwnie. &#8211; Chcieliśmy grać w pucharach i z tego się cieszymy. Chcemy jeszcze uzupełnić naszą kadrę. Tak się przygotowywaliśmy. Puchary to nie jest żadna udręka. Zamiast gier kontrolnych gramy mecze w eliminacjach ligi europejskiej. To jest radość. Piłkarze też lubią grac co trzy dni – mówi szkoleniowiec Miedziowych.</p>
<p>Piłkarze czują się równie mocni, jak ich szkoleniowcy. W myśl przyjętej zasady – grają swoje, szykując się do każdego meczu osobno. &#8211; Każdy jest  gotowy na to, że gramy od razu, teraz mamy chwilkę oddechu. Potem zaczynamy napięty grafik. Każdy jest przygotowany, a trener na to uczulał. Jesteśmy gotowi, by osiągnąć jak najwięcej w tym sezonie. Korona przyjedzie można powiedzieć do drużyny, która reprezentuje Polskę w Europie. Jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko i zwyciężać z każdym – zapewnia Konrad Forenc, zawodnik KGHM  Zagłębie Lubin.<br />
W ramach rundy zasadniczej zespoły mają do rozegrania w rundzie jesiennej 10 kolejek. Niedzielne inaugurujące spotkanie z Koroną Kielce rozpocznie się o godzinie 15:30. Zaś w czwartek 21 lipca Miedziowi podejmą u siebie w meczu rewanżowym serbskiego Partizana.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strzelili prawie 30 razy i nic!</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2014/05/05/strzelili-prawie-30-razy-i-nic/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2014 19:27:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Korona Kielce]]></category>
		<category><![CDATA[mecz]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[remis]]></category>
		<category><![CDATA[strefa spadkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=3828</guid>

					<description><![CDATA[Remis z Koroną nie napawa optymizmem w strefie spadkowej Ironia losu? Można tak powiedzieć. Zagłębie dominowało na boisku i robiło to czego nie robiło od dawna. Grało tak jak grać powinno. Szkoda, że na sam koniec rozgrywek. Miejsce w tabeli fatalne, w ocenie komentatorów wręcz krytyczne. Za plecami przegrany puchar z Zawisza, a w bramce [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Remis z Koroną nie napawa optymizmem w strefie spadkowej Ironia losu? Można tak powiedzieć. Zagłębie dominowało na boisku i robiło to czego nie robiło od dawna. Grało tak jak grać powinno. Szkoda, że na sam koniec rozgrywek.</h3>
<p><span id="more-3828"></span></p>
<p>Miejsce w tabeli fatalne, w ocenie komentatorów wręcz krytyczne. Za plecami przegrany puchar z Zawisza, a w bramce zamiast kontuzjowanego Silvio Rodica młody Tomasz Ptak. Jak się okazało strach ma tylko wielkie oczy, bo obrona Zagłębia grała jak należy, a i bramkarz mógł błysnąć dobrymi interwencjami nie wpuszczając ani jednej bramki. Gospodarze grali u siebie, byli zmotywowani i było to widać na boisku. Korona miała z Zagłębiem prawdziwą przeprawę, choć sama też potrafiła zagrozić naszej bramce.</p>
<p>Zagłębie grało bardzo ofensywnie i można powiedzieć, że średnio co 4 minuty oddawało strzał na bramkę przeciwnika. Trener Lubinian Orest Lenczyk doliczył się 27 strzałów na bramkę Korony! Tego w historii Zagłębia w tym sezonie jeszcze tak wyraźnie widać nie było. Miedziowi naprawdę grali w piłkę i chcieli wygrać spotkanie. Można było zobaczyć drużynę, która w kilka celnych podań bez wycofywania futbolówki na swoją połowę i mozolnego rozpoczynania nowej akcji dobiegała do bramki przeciwnika i strzelała w różnych konfiguracjach. Emocji na pewno nie zabrakło.</p>
<p>Korona po pierwszej połowie spotkania wyciągnęła wnioski i przestała tylko skupiać się na obronie. Przeniosła ciężar gry z okolic swojego pola karnego na środek boiska. Niestety ostateczny wynik spotkania to 0:0. Żadnej drużynie nie dawał satysfakcji, ale dla Korony był zdecydowanie lepszy niż dla Zagłębia. Naszej drużynie będzie teraz bardzo ciężko. Musi wygrać nie tylko na własnym boisku, ale i przywieźć jakiś trzypunktowy sukces z wyjazdu.</p>
<p>Fot. Marcin Rzepka</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
