<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Komisja Europejska &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/komisja-europejska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Nov 2017 11:20:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Decyzja Komisji Europejskiej ws. koncesji dla KGHM</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2017/11/10/decyzja-komisji-europejskiej-ws-koncesji-dla-kghm/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Nov 2017 11:20:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Na miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[decyzja]]></category>
		<category><![CDATA[eksploatacja]]></category>
		<category><![CDATA[KGHM Polska Miedź]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[koncesja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=102634</guid>

					<description><![CDATA[Udzielenie w 2014 r. KGHM Polska Miedź S.A. koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż soli potasowo-magnezowej w rejonie Pucka nie stanowi pomocy państwa – wynika z decyzji Komisji Europejskiej (KE) z 5 października 2017. Przedmiotem oceny Komisji Europejskiej, przeprowadzonej na wniosek Darley Energy Poland (DEP), było udzielenie KGHM koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż soli [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Udzielenie w 2014 r. KGHM Polska Miedź S.A. koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż soli potasowo-magnezowej w rejonie Pucka nie stanowi pomocy państwa – wynika z decyzji Komisji Europejskiej (KE) z 5 października 2017.<span id="more-102634"></span></h3>
<p>Przedmiotem oceny Komisji Europejskiej, przeprowadzonej na wniosek Darley Energy Poland (DEP), było udzielenie KGHM koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż soli potasowo-magnezowej w rejonie Pucka wraz z prawem pierwszeństwa w uzyskaniu prawa użytkowania górniczego. KGHM posiada koncesję na prowadzenie prac w tym rejonie do 2019.</p>
<p>&#8211; Decyzja Komisji Europejskiej potwierdza słuszność naszych argumentów. Byliśmy przekonani, że koncesja została przyznana KGHM zgodnie z obowiązującym prawem. Wypracowaliśmy sposób postępowania w sprawach sporów koncesyjnych, który pozwala skutecznie zabezpieczyć interesy spółki na kolejne dekady – powiedział Radosław Domagalski, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.</p>
<p>Jak podkreślił, priorytetem jest rozwój aktywów krajowych. Wydobycie złóż soli potasowo-magnezowej jest integralnym elementem długoterminowego planu rozwoju KGHM Polska Miedź S.A. – To właśnie w Polsce będzie realizowany największy plan inwestycyjny i rozwojowy. Do 2021 zainwestujemy głównie w rozwój ciągu technologicznego ok. 15 miliardów złotych, z czego minimum 10 mld zł w kraju &#8211; zaznaczył.</p>
<p>Komisja Europejska uznała, że proces udzielenia koncesji został przeprowadzony w sposób przejrzysty, konkurencyjny i niedyskryminujący. Jak wskazała w uzasadnieniu, wszyscy wnioskodawcy mieli jednakowy dostęp do informacji o przebiegu postępowań administracyjnych oraz do konkurencyjnych wniosków. Mogli oni zmieniać swoje wnioski na równych warunkach i wszyscy z nich skorzystali z tej możliwości, włącznie z DEP.</p>
<p>Jak wskazała KE, kryteria wyboru zostały ustalone na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów krajowych i były zgodne z praktyką decyzyjną organu koncesyjnego (Ministerstwa Środowiska) i orzecznictwem polskich sądów. Zgodnie z prawem polskim złoża soli potasowej należą do państwa, a ich poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie może odbywać się tylko po uzyskaniu koncesji od państwa. W państwach członkowskich UE koncesji na poszukiwanie, rozpoznawanie lub wydobywanie złóż kopalin udziela z reguły państwo ze względu na regulacyjny charakter tego procesu, który można sklasyfikować jako wykonywanie uprawnień organu publicznego.<br />
Komisja zauważa, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł w swoim wyroku, iż organ koncesyjny nie faworyzował żadnego z wnioskodawców. Wyrok ten, chociaż nie był czynnikiem decydującym dla KE, stanowi dodatkowe zapewnienie co do prawidłowego przebiegu procesu wyboru.</p>
<p>Koncesja, przyznana w październiku 2014&nbsp; na okres 5 lat, zakłada realizację prac i robót geologicznych w dwóch etapach. Dotychczas KGHM Polska Miedź S.A. wykonał badania geofizyczne, analizę danych archiwalnych oraz rozpoczął prace wiertnicze, a także wykonał analizę techniczno-ekonomiczną zagospodarowania złoża soli magnezowo-potasowych.</p>
<p>Zgodnie z koncesją zaplanowano wykonanie łącznie 5 otworów. Do tej pory KGHM Polska Miedź S.A. wykonał jeden odwiert, który pozwolił na określenie ciągłości złoża i wykonanie ww. analiz. Do końca bieżącego roku zostanie wykonany drugi odwiert, a na początku 2018 roku planowane jest wykonanie trzeciego. Wyniki odwiertów są analizowane i na ich podstawie podejmowane są kolejne prace.</p>
<p>W rezultacie prac geologicznych zostanie sporządzona dokumentacja geologiczna oraz analiza ekonomiczna ewentualnego przedsięwzięcia górniczego. Na ich podstawie zostanie podjęta decyzja w sprawie wystąpienia o koncesję wydobywczą.</p>
<p>Obecnie prowadzone jest postępowanie arbitrażowe w sprawie koncesji na wydobycie miedzi w rejonie Bytomia Odrzańskiego na Dolnym Śląsku. &#8211; Przyszłość KGHM wiąże się z zarówno z działalnością na istniejących jak i nowych obszarach koncesyjnych, takich jak Radwanice – Gaworzyce, Retków – Ścinawa i Głogów Głęboki – podkreślił szef KGHM.</p>
<p>inf.KGHM</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najtańsze połączenia w Europie</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/16/najtansze-polaczenia-w-europie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Aug 2013 06:13:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska ds. Agendy Cyfrowej]]></category>
		<category><![CDATA[Neelie Kroes]]></category>
		<category><![CDATA[newseria]]></category>
		<category><![CDATA[opłaty za telefon]]></category>
		<category><![CDATA[połączenia komórkowe]]></category>
		<category><![CDATA[taryfa roaming]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12918</guid>

					<description><![CDATA[Za minutę połączenia Polacy płacą dwukrotnie mniej niż mieszkańcy wszystkich krajów Unii Europejskiej. Wynika to m.in. z powszechności telefonii komórkowej w Polsce. Rozbieżności na terenie UE są bardzo duże – pomiędzy najtańszą Litwą a najdroższą Holandią jest ponad siedmiokrotna różnica. – Wbrew głoszonym od czasu do czasu opiniom, opłaty telekomunikacyjne są u nas jedne z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Za minutę połączenia Polacy płacą dwukrotnie mniej niż mieszkańcy wszystkich krajów Unii Europejskiej. Wynika to m.in. z powszechności telefonii komórkowej w Polsce. Rozbieżności na terenie UE są bardzo duże – pomiędzy najtańszą Litwą a najdroższą Holandią jest ponad siedmiokrotna różnica.<br />
– Wbrew głoszonym od czasu do czasu opiniom, opłaty telekomunikacyjne są u nas jedne z najniższych, zarówno ceny wewnątrz kraju dotyczące połączeń mobilnych, jak i połączeń dostępowych i stawek za telefony stacjonarne. Nie jesteśmy krajem najdroższym chociażby dlatego, że po prostu na więcej nie byłoby stać polskich klientów – tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Tomasz Kulisiewicz, analityk wiodący Audytel S.A.<br />
Kulisiewicz dodaje, że w Polsce bardzo wiele osób korzysta z telefonów komórkowych. Statystycznie na 100 mieszkańców przypadają 142 karty SIM. Badania Urzędu Komunikacji Elektronicznej pokazują, że wśród osób powyżej 15. roku życia niemal 90 proc. posiada telefon komórkowy.<br />
– Dzięki temu, że jest powszechna łączność, to operatorzy mogli zejść na dość niski poziom, tym bardziej, że od czasu do czasu &#8222;wybuchały&#8221; wojny cenowe – podkreśla Kulisiewicz.<br />
Według niego polski rynek telekomunikacji mobilnej jest w zasadzie oligopolem, czyli został zdominowany przez ograniczoną liczbę bardzo dużych spółek. Jednak klienci w większości odczuwają, że mają wolność wyboru. Dzięki temu czasem któryś z operatorów zdecyduje się na obniżkę cen, pociągając za sobą konkurencję.<br />
– Jest tylko kilku graczy i nie bardzo jest miejsce dla kolejnych z powodu takiej, a nie innej polityki podziału częstotliwości zapoczątkowanej jeszcze w końcu lat 90. i trudną ją teraz zmienić, trzeba by przeprowadzić porządkowanie częstotliwości właściwie w całej Europie, albo i na całym świecie, co jest zadaniem niezwykle trudnym – przekonuje Kulisiewicz.<br />
Dzięki powszechności telefonii oraz układowi sił wśród operatorów na polskim rynku ceny połączeń mobilnych należą do najniższych w Europie. Polacy średnio płacą za minutę 4,6 eurocenta. To wprawdzie ponad dwukrotnie więcej niż na Litwie, gdzie średnia cena to tylko 1,9 eurocenta, ale i tak Polska znalazła się na piątym miejscu w Unii (ranking nie uwzględnia jeszcze Chorwacji). Średnia unijna to 9,1 eurocenta, a w najdroższej Holandii za minutę płaci się niemal 15 centów. Polska jest znacznie tańsza niż inne kraje w regionie, takie jak Węgry (6 centów), Słowacja (9,1 centa) i Czechy (10,4 centa). Kulisiewicz tłumaczy, że sięgające 774 proc. rozbieżności w cenach połączeń pomiędzy krajami UE można wytłumaczyć względami historycznymi. Według niego rynki telekomunikacyjne we wszystkich 28 krajach funkcjonują niezależnie od siebie.<br />
– Zarówno połączenia stacjonarne, połączenia mobilne, jak i dostęp do internetu nigdy nie były rynkami europejskimi, zawsze to były rynki krajowe o bardzo różnej historii, zarówno samego rynku, odbiorców tego rynku, infrastruktury, operatorów działających, jak i regulatorów, które też wymuszają takie, a nie inne warunki zmian cen – wyjaśnia Kulisiewicz.<br />
Nie jest wykluczone, że w przyszłym roku na europejskim rynku połączeń komórkowych dojdzie do prawdziwej rewolucji – przestaniemy płacić za połączenia odebrane w ramach roamingu.<br />
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. Agendy Cyfrowej Neelie Kroes chce we wrześniu przedstawić nowy pakiet propozycji legislacyjnej. Bruksela chce docelowo doprowadzić do tego, by połączenia w obrębie UE były traktowane jako krajowe. Kulisiewicz podkreśla jednak, że w tej chwili nie może być jeszcze mowy o jednolitym unijnym rynku w tym sektorze.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
