<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Gospodarka odpadami &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/gospodarka-odpadami/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Dec 2020 05:03:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Utrudnienia w ruchu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2020/12/07/utrudnienia-w-ruchu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2020 04:59:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Po sąsiedzku]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowice]]></category>
		<category><![CDATA[PSZOK]]></category>
		<category><![CDATA[ZGZM]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lubinextra.pl/?p=148149</guid>

					<description><![CDATA[Ruszyła budowa osiedlowych PSZOK-ów w Polkowicach.&#160; Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu. Do 11 grudnia pojemniki na bioodpady zostaną zamontowane w jedenastu lokalizacjach. W jedenastu miejscach na terenie Polkowic postawione zostaną PSZOK-i. Pierwszym etapem przedsięwzięcia jest budowa pół-podziemnych pojemników na bioodpady. Inwestycja ruszyła niemal jednocześnie w wielu miejscach na terenie Polkowic. Mieszkańcy muszą liczyć się z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ruszyła budowa osiedlowych PSZOK-ów w Polkowicach.&nbsp; Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu. Do 11 grudnia pojemniki na bioodpady zostaną zamontowane w jedenastu lokalizacjach.</h3>
<p><span id="more-148149"></span></p>
<p>W jedenastu miejscach na terenie Polkowic postawione zostaną PSZOK-i. Pierwszym etapem przedsięwzięcia jest budowa pół-podziemnych pojemników na bioodpady. Inwestycja ruszyła niemal jednocześnie w wielu miejscach na terenie Polkowic. Mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu.</p>
<p>Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do 11 grudnia pojemniki na bioodpady zostaną zamontowane .</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od września odbiór odpadów po nowemu</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/08/11/od-wrzesnia-odbior-odpadow-po-nowemu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2015 05:05:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[PSZOK]]></category>
		<category><![CDATA[segregacja]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Kielan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=2606</guid>

					<description><![CDATA[Gmina Lubin zmienia system odbierania odpadów komunalnych od właścicieli zamieszkanych nieruchomości. Uchwały w tej sprawie podjęła już rada gminy. Na bazie 240 ankiet oddanych przez mieszkańców do Urzędu Gminy, został opracowany nowy system odbierania odpadów. Gmina przypomina, że nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne np. sklepy, zakłady usługowe, zakłady produkcyjne, szkoły, cmentarze [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Gmina Lubin zmienia system odbierania odpadów komunalnych od właścicieli zamieszkanych nieruchomości. Uchwały w tej sprawie podjęła już rada gminy.<span id="more-2606"></span></h3>
<p>Na bazie 240 ankiet oddanych przez mieszkańców do Urzędu Gminy, został opracowany nowy system odbierania odpadów. Gmina przypomina, że nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne np. sklepy, zakłady usługowe, zakłady produkcyjne, szkoły, cmentarze itp. pozostają na „starych zasadach”, czyli właściciele lub zarządcy tych nieruchomości mają obowiązek podpisania umowy na odbiór odpadów komunalnych z podmiotem wpisanym do rejestru działalności regulowanej na terenie gminy Lubin. Rejestr ten dostępny jest na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Gminy w Lubinie.</p>
<p><strong>Szczegółowe informacje związane z gospodarowaniem odpadami od 1 września:</strong></p>
<p>A) Odpady zmieszane należy gromadzić w pojemniku, który zostanie lub został przekazany przez firmę odbierającą odpady.</p>
<p>W przypadku zadeklarowania selektywnej zbiórki odpadów na nieruchomości – do dostarczonego pojemnika na odpady „zmieszane” należy wrzucać odpady, które pozostały po segregacji, których nie można nigdzie innej wrzucić lub przekazać.</p>
<p>Odpady będą odbierane co 2 tygodnie,</p>
<p>B) Odpady segregowane, takie jak: papier, szkło, plastiki, drobny metal i opakowania wielomateriałowe, oraz odpady biodegradowalne będą odbierane bezpośrednio z nieruchomości.</p>
<p>Należy gromadzić je w workach odpowiedniego koloru, a następnie wystawiać w dniu odbioru przed posesję lub umieszczać w boksach. Mieszkańcy nieruchomości wielolokalowych zobowiązani są gromadzić te odpady dodatkowo w pojemnikach, jeżeli wyrazili zgodę na ich podstawienie (nie wolno wrzucać odpadów do pojemników „luzem”, bez worka).</p>
<p>Worki na odpady segregowane dla mieszkańców, którzy zadeklarują segregację będą dostarczone przez firmę odbierającą odpady. Po raz pierwszy, dla każdej nieruchomości zostanie dostarczone po 10 worków na każdy rodzaj odpadów, a następnie przedsiębiorca będzie zobowiązany zostawiać taką ilość worków, jaka została odebrana z danej posesji.</p>
<p>Odpady segregowane będą odbierane z nieruchomości z następującą częstotliwością:</p>
<p>a) szkło – jeden raz na cztery tygodnie;</p>
<p>b) papier – jeden raz na cztery tygodnie;</p>
<p>c)  tworzywa sztuczne (plastik), w tym opakowania wielomateriałowe, drobny metal – jeden raz na dwa tygodnie;</p>
<p>d)  odpady zielone i biodegradowalne:</p>
<p>jeden raz na dwa tygodnie w miesiącach kwiecień-listopad,<br />
jeden raz na cztery tygodnie w miesiącach grudzień-marzec.<br />
Te niepotrzebne odpady będzie można również bezpłatnie oddać do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Transport odpadów do Punktu – we własnym zakresie.</p>
<p>Odbiór odpadów będzie się odbywał zgodnie z harmonogramami (oddzielnie dla każdego rodzaju odpadu), które zostaną Państwu udostępnione, po ich uzgodnieniu z przedsiębiorcą odbierającym odpady.</p>
<p>Jednocześnie pod koniec sierpnia, przy wprowadzeniu nowego systemu zbiórki zostaną zabrane pojemniki zbiorcze na odpady segregowane, znajdujące się w każdej z miejscowości na terenie Gminy. Od tego czasu odpady papieru, szkła oraz plastiki należy gromadzić w dostarczonych przez przedsiębiorcę workach.</p>
<p>C) PUNKT SELEKTYWNEJ ZBIÓRKI ODPADÓW KOMUNALNYCH (PSZOK)</p>
<p>Odpady do PSZOK będą mogli oddać wyłącznie właściciele nieruchomości zamieszkałych z terenu gminy Lubin, którzy złożyli deklarację w zakresie gospodarowania odpadami.</p>
<p>W PSZOK przyjmowane będą w każdej ilości posegregowane następujące rodzaje odpadów: zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zużyte baterie i akumulatory, meble i inne odpady wielkogabarytowe, zużyte opony, odpady ulegające biodegradacji, odpady zielone i gałęzie, odpady opakowaniowe ulegające biodegradacji, papier; metale, tworzywa sztuczne, szkło i opakowania ze szkła; opakowania wielomateriałowe, chemikalia i przeterminowane leki, w tym termometry rtęciowe oraz opakowania po środkach ochrony roślin z zawartością.</p>
<p>Odpady remontowo-budowlane i gruz (posegregowane) powstałe na nieruchomości zamieszkałej w trakcie remontów wykonywanych we własnym zakresie do PSZOK będą przyjmowane w ilościach nie większych niż:</p>
<p>a) 3 Mg gruzu,</p>
<p>b) 1 Mg innych odpadów budowlano – remontowych,</p>
<p>w ciągu 1 roku kalendarzowego z jednej nieruchomości zamieszkałej jednorodzinnej, a w przypadku nieruchomości wielolokalowych z 1 zamieszkałego lokalu mieszkalnego znajdującego się w tej nieruchomości.</p>
<p>Podczas przyjmowania odpadów do PSZOK będzie przeprowadzana weryfikacja pod kątem pochodzenia odpadów oraz miejsca wytworzenia.</p>
<p>Punkt ten zostanie utworzony przez firmę, która wygrała przetarg w ciągu 3 miesięcy od dnia podpisania umowy na odbiór odpadów.</p>
<p>Adres PSZOK, godziny otwarcia zostaną Państwu podane po uzyskaniu informacji od firmy o uzyskaniu niezbędnych zezwoleń i decyzji na jego funkcjonowanie oraz zezwoleń</p>
<p>Szczegółowy sposób pozbywania się odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych przedstawiony został w  tabeli.</p>
<p>[gview file=&#8221;http://lubinextra.pl/wp-content/uploads/2015/08/tabela-odpady.doc&#8221;]</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śmieciowy bałagan trwa</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/16/smieciowy-balagan-trwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 11:35:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[deklaracje śmieciowe]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[MPWiK]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa śmieciowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=18271</guid>

					<description><![CDATA[Żadne propozycje spółdzielni dotyczące rozwiązania problemu deklaracji śmieciowych nie zostały przyjęte przez miasto, choć problem znany jest przynajmniej od marca, kiedy to spółdzielcy wymusili na prezydencie spotkanie w sprawie śmieciowej rewolucji. Doszło do niego już w marcu i wtedy okazało się, że nowa ustawa o gospodarce odpadami nie uwzględniła zasobów mieszkaniowych jakimi są spółdzielnie. Niestety [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Żadne propozycje spółdzielni dotyczące rozwiązania problemu deklaracji śmieciowych nie zostały przyjęte przez miasto, choć problem znany jest przynajmniej od marca, kiedy to spółdzielcy wymusili na prezydencie spotkanie w sprawie śmieciowej rewolucji.</h3>
<p><span id="more-18271"></span></p>
<p>Doszło do niego już w marcu i wtedy okazało się, że nowa ustawa o gospodarce odpadami nie uwzględniła zasobów mieszkaniowych jakimi są spółdzielnie. Niestety miasto uznało, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i do dzisiaj stanowiska nie zmieniło, chcąc zmusić spółdzielnie do złożenia zbiorczych deklaracji.<br />
Spółdzielcy nie w ciemię bici, bo okazało się, że nawet prezesi-poplecznicy Roberta Raczyńskiego z Lubin 2006 (Paweł Dec – SM Ustronie IV i Piotr Motyliński SM Nasz Dom) zbuntowali się poczynaniom miasta i reprezentującego gminę w sprawach śmieci MPWiK.<br />
Stanowisko spółdzielni mieszkaniowych w sprawie składania deklaracji śmieciowych jest niezmienne. Mało tego takie same stanowiska zajmują spółdzielnie w wielu innych miastach, gdzie kolejni prawnicy wydają niemal identyczne opinie prawne, że deklaracja śmieciowa jest dokumentem podatkowym, a to oznacza, że każdy właściciel mieszkania, nieruchomości musi złożyć ją samodzielnie, samodzielnie rozliczyć się ze śmieciowego podatku i poświadczyć pod karą karną, że dane dotyczące liczby osób i wysokości podatku, który będzie odprowadzał są prawdziwe. Mało tego ta opłata nie może być składnikiem czynszu.<br />
Tymczasem w Lubinie dzięki postawie prezydenta i reprezentującego go MPWiK mieszkańcy spółdzielni okazują się lubinianami drugiej kategorii, których pozbawia się prawa do decydowania o sposobie segregowania odpadów a co istotne, wmawia się im, że ustawa nie dotyczy ich bezpośrednio choć są pełnoprawnymi właścicielami swoich nieruchomości znajdujących się w danej spółdzielni.<br />
Skutek tych działań to próba przerzucenia na prezesów spółdzielni odpowiedzialności za śmieciowy bałagan jaki nastał w Lubinie. Bzdety tego rodzaju od kilku tygodni mieszkańcom wciskają prezydenckie media. Tymczasem z poczynionych obserwacji wynika jasno, że prezydent i jego świta za późno zabrali się za robotę z wdrażaniem śmieciowej ustawy w Lubinie. Gdyby nie spółdzielcy, w marcu nie odbyłoby się żadne spotkanie dotyczące śmieciowej rewolucji. Termin wprowadzania uchwał śmieciowych też budzi duże wątpliwości. Rada Miejska na wniosek prezydenta zajmowała się nimi dopiero „za pięć dwunasta”.<br />
Dzisiaj okazuje się również, że powoływanie się przez gminę na zapisy ustawy, które rzekomo zmuszają do złożenia przez spółdzielnie zbiorczej deklaracji jest co najmniej wątpliwe. Samorządy wokół Lubina też miały ten sam problem. Okazało się, jednak, że choć częściowo udało się go rozwiązać w Głogowie Tam jest jedna wielka spółdzielnia mieszkaniowa „Nadodrze” &#8211; 15 tys. lokali. Tam z władzami miasta osiągnięto kompromis. Ten kompromis w Głogowie to porozumienie niemal takie same jak to które spółdzielnie w Lubinie zaproponowały Prezydentowi. Porozumienie traktowałoby, że spółdzielnie złożą deklaracje mieszkańców. Zbiorą od nich podatek za śmieci i przekażą go na konto miasta, Kolejnym elementem porozumienia proponowanego w Lubinie byłyby przekazywane raz w miesiącu, czy raz na kwartał wykazy mieszkańców, którzy nie uregulowali podatku śmieciowego, aby prezydent miasta mógł przeprowadzić windykację tej należności wobec gminy.<br />
Waldemar Figura, kierownik działu eksploatacji SM Nadodrze w Głogowie, przyznaje, że nie jest to doskonały sposób, ale pozwala tymczasowo rozwiązać problem składania deklaracji przez spółdzielców, którego nie przewidział ustawodawca. &#8211; Założyliśmy naszym mieszkańcom rachunki, zbieramy od nich pieniądze i przekazujemy do miasta. Niezależnie od porozumienia odwołaliśmy się od decyzji miasta w kwestii deklaracji i czekamy na rozstrzygnięcie, a mieszkańcy spokojnie wyrzucają odpady nie martwiąc się o administracyjne spory.<br />
Tymczasem w Lubinie w sprawę włączyli się mieszkańcy spółdzielni &#8211; Nasi mieszkańcy wyraźnie nam podkreślają, żebyśmy nie próbowali w kwestii śmieci decydować za nich, jak mają gromadzić odpady – mówi Tomasz Radziński, prezes SM Przylesie w Lubinie. &#8211; To definitywnie eliminuje możliwość złożenia jednej zbiorczej deklaracji za wszystkich mieszkańców Przylesia. Poza tym jaką deklarację mamy złożyć, że wszyscy segregują lub wszyscy nie segregują? Zarządy Spółdzielni stoją na stanowisku, że nie mogą deklarować za właścicieli poszczególnych mieszkań.<br />
Prezesi dziesięciu lubińskich największych spółdzielni mieszkaniowych zgodnie uważają, że nie mogą zmuszać mieszkańców do rezygnowania z ich prawa do decydowania. W rezultacie zawarli sojusz i walczą z urzędniczym uporem prezydenta miasta i prezesa MPWiK, którzy uważają, że ustawa jest jasna i czytelna w kwestii spółdzielni mieszkaniowych. Podporą tego stanowiska ma być również opinia prawna ministerstwa.<br />
Tymczasem zaglądamy do Polkowic, gdzie działa Związek Gmin Zagłębia Miedziowego, zrzeszający gminy powiatu polkowickiego. Tam nie pojawiły się spory takie jak w Lubinie czy Legnicy, albo Głogowie. &#8211; Działania informacyjne dotyczące śmieciowej rewolucji zaczęliśmy już w grudniu ubiegłego roku – mówi Mirosława Bożyńska, specjalista ds. promocji ZGZM w Polkowicach. Po niespełna dwóch miesiącach mieszkańcy otrzymali w ramach druków bezadresowych deklaracje śmieciowe i do końca marca zostały one złożone.<br />
Związek reprezentujący mieszkańców zdecydował również w deklaracjach nie będzie rozróżnienia na segregowane i niesegregowane. Opłata ponoszona jest od gospodarstwa. Za gospodarstwo jednoosobowe – 14,50 zł, wieloosobowe &#8211; 29 zł miesięcznie. Wszyscy na terenie powiatu polkowickiego śmieci segregują. W ocenie ZGZM pozwala to zbilansować system odbierania odpadów i osiągać wyniki, które nakłada ustawodawca, czyli rosnącą z roku na rok ilość odpadów sortowanych. W założeniach mówi się, że do 2020 roku połowa tego co wyrzucamy do kosza ma być odzyskiwana.<br />
W Polkowicach, Przemkowie, czy Chocianowie tak jak i w Lubinie również są spółdzielnie mieszkaniowe. ZGZM ze sporządzonej opinii prawnej dowiedział się, że w przypadku ustawy śmieciowej spółdzielni mieszkaniowych nie można traktować jako zarządców, a to oznacza, że nie mogą one sporządzać zbiorczych deklaracji śmieciowych. Taką deklarację musi złożyć każdy właściciel mieszkania, niezależnie czy w spółdzielni jest ich 200 czy 15 tysięcy.<br />
Tymczasem w Lubinie MPWiK odmówiło spółdzielniom przyjęcia deklaracji od mieszkańców. Spółdzielnie wysłały więc deklaracje pocztą. MPWiK korespondencję przyjęło, rozpakowało po czym odesłało do spółdzielni. – W naszej ocenie deklaracje ponieważ zostały rozpakowane i otworzone zostały przyjęte – mówi Tomasz Radziński, prezes Przylesia. &#8211; Ponieważ jednak zostały nam odesłane traktujemy je jako depozyt, który należy do miasta.<br />
Kwestia odesłania deklaracji będzie miała swój ciąg dalszy, bo spółdzielnie odwołały się od takiego postępowania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawa jest w toku.<br />
Spółdzielcy czekają na ruch miasta, czyli odgórne ustalenie stawek i sposobu zbiórki odpadów przez gminę. &#8211; Kiedy otrzymamy decyzję sprawa zapewne znajdzie swój finał w sądzie – mówią prezesi.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Finiszują od &#8230;tygodnia</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/07/finiszuja-od-tygodnia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jul 2013 15:36:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[MPO]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=20048</guid>

					<description><![CDATA[Część mieszkańców Ścinawy nadal nie ma kubłów na śmieci. Nie ma, choć w poniedziałek (sześć dni temu!) urzędnicy burmistrza twierdzili, że dowożenie kubłów jest na finiszu&#8230; MPO z Lubina, które za 1,2 ml wygrało półtoraroczny kontrakt na wywóz śmieci z terenu Miasta i Gminy Ścinawa jeszcze rozwozi kubły na śmieci. Pracownicy lubińskiej spółki dwoją się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Część mieszkańców Ścinawy nadal nie ma kubłów na śmieci. Nie ma, choć w poniedziałek (sześć dni temu!) urzędnicy burmistrza twierdzili, że dowożenie kubłów jest na finiszu&#8230;</h3>
<p><span id="more-20048"></span></p>
<p>MPO z Lubina, które za 1,2 ml wygrało półtoraroczny kontrakt na wywóz śmieci z terenu Miasta i Gminy Ścinawa jeszcze rozwozi kubły na śmieci. Pracownicy lubińskiej spółki dwoją się i troją, pracowali nawet dzisiaj w niedzielę.<br />
Dodajmy, że w poniedziałek mieszkańcy dzwoniący do Urzędu Miasta i Gminy mogli usłyszeć – rozwożenie kubłów jest na finiszu. Jesteśmy w stałym kontakcie z MPO.<br />
Okazało się, że kosz do dzwoniącego mieszkańca dotarł dopiero po dwóch dniach &#8211; w środę popołudniu. Dodajmy, że we wtorek ponownie kontaktował się on z urzędem w kwestii terminu dostawy kubła &#8211; konkretnej odpowiedzi nie było. Trzeba cierpliwie czekać.<br />
Dodajmy, że we wtorek kubły poza dużą częścią miasta nie były również dostarczone do m.in. Tymowy.<br />
Pojemniki dopiero dzisiaj dotarły do mieszkańców Ścinawy z Rynku, ul. Szpitalnej oraz Wołowskiej i Wrocławskiej. Pojawiły się również w Parszowicach.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Lubinie polegli, w Ścinawie wygrali</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/06/05/w-lubinie-polegli-w-scinawie-wygrali/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jun 2013 07:41:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[ASA Eko Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[MPO]]></category>
		<category><![CDATA[przetarg]]></category>
		<category><![CDATA[van Gansewinkel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=25483</guid>

					<description><![CDATA[Prezydent w sprawie MPO nie robi nic, a tymczasem spółka stoi przed pytaniem co dalej? Firma traci rynek odbioru śmieci w Lubinie. Na otarcie łez „kilka groszy” zarobi w Ścinawie, jednak półtoraroczny kontrakt na 1,2 mln zł to dla MPO kropla w morzu potrzeb. Zaskoczenie, zdziwienie i zaniepokojenie. Kiedy MPWiK, któremu na wniosek Roberta Raczyńskiego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Prezydent w sprawie MPO nie robi nic, a tymczasem spółka stoi przed pytaniem co dalej? Firma traci rynek odbioru śmieci w Lubinie. Na otarcie łez „kilka groszy” zarobi w Ścinawie, jednak półtoraroczny kontrakt na 1,2 mln zł to dla MPO kropla w morzu potrzeb.</h3>
<p><span id="more-25483"></span></p>
<p>Zaskoczenie, zdziwienie i zaniepokojenie. Kiedy MPWiK, któremu na wniosek Roberta Raczyńskiego radni powierzyli załatwienie tematu odbioru śmieci od mieszkańców Lubina, otworzyło koperty z ofertami okazało się, że komunalna należąca do miasta spółka MPO przerżnęła z kretesem zajmując trzecie, na czterech oferentów miejsce pod względem zaproponowanej ceny.<br />
Cena ustalona przez miejscową firmę była o 6 mln zł wyższa niż oferta konsorcjum i jego uczestnika z Legnicy, czy nawet innego oferenta z oddalonego o 75 kilometrów Wrocławia!<br />
Prezes spółki Krzysztof Kubiak, pytany przez nas o kwestie przyszłości MPO nie chciał mówić o szczegółach. Dwa tygodnie temu powiedział nam – sytuacja jest bardzo delikatna.<br />
Prezesowi nie ma się co dziwić, bo pod znakiem zapytania stanęła przyszłość spółki, a co za tym idzie zatrudnionych w niej pracowników.<br />
W ubiegłym tygodniu w MPO humory uległy poprawie. &#8211; Nie poddajemy się. Odwołaliśmy się od decyzji zamawiającego – mówi Kubiak i dodaje. &#8211; Cały czas walczymy o utrzymanie się na rynku nie tylko tym lubińskim, rozstrzygane są kolejne przetargi.<br />
Jeden z nich w ubiegłym tygodniu zamknięto w Ścinawie. Na cztery firmy najlepszą cenę dało lubińskie MPO 1,199 mln zł. Umowa na odbiór odpadów będzie obowiązywała od 1 lipca tego roku do końca 2014 roku .<br />
Pojawia się jednak pytanie dlaczego w oddalonej od Lubina o 17 kilometrów Ścinawie cena była najniższa, a w Lubinie przy tych samych startujących w przetargu firmach, MPO przesadziło z ceną o 6 mln zł, kiedy wiadomo, że istotnym czynnikiem w kalkulacji, (poza kompostownią) są koszty transportu. W Lubinie śmietnik jest przecież niemal pod ręką.<br />
W Lubinie umowa na odbiór odpadów będzie dziesięcioletnia. Zwycięzca przetargu konsorcjum trzech firm &#8211; A.S.A Eko Polska z Zabrza, PUK van Gansewinkel z Legnicy i MPGK w Zabrzu zaproponowały 133,6 mln zł. Drugą pod względem ceny ofertę złożyła spóła Sita Zachód z Wrocławia – 134,9 mln zł, z dopiero trzecie miejsce przypadło dla MPO z Lubina z ceną 139,3 mln zł. Najgorzej wypadła wrocławska WPO Alba (ta sama, która przez wiele lat zasypywała nasze wysypisko wrocławskimi śmieciami) – 165,8 mln zł.<br />
Cena MPO wyższa w Lubinie, niemal o sześć mln zł od van Gansewinkel na dzisiaj oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo zwolnień pracowników, ograniczenia rynku odbioru odpadów i wyprzedaż cennego sprzętu. W firmie twierdzą, że jeszcze walczą o rynek. Niestety walczą bez wsparcia właściciela, który wydaje się, że nie przejmuje się tym co będzie z MPO. Jakie zatem działania w sprawie zagrożonego bytu spółki podejmuje jej właściciel – prezydent Lubina? Odpowiedź z Urzędu Miejskiego jest zaskakująca &#8211; „żadne” (cyt. rzecznika prasowego). Mało tego Jacek Mamiński odpisuje z dziwnym hurraoptymizmem &#8211; już wkrótce (po 1 lipca) w Polsce każdy podmiot dysponujący sprzętem i wykwalifikowanymi ludźmi będzie na wagę złota i będzie miał aż nadto pracy &#8211; być może nawet w całej Polsce wystąpi niedobór sprzętu i ludzi (więcej zadań) dla MPO nie zabraknie więc zleceń.<br />
Powiemy tylko tyle panie rzeczniku z gdybaniem polemizować nie będziemy. Z informacji LubinExtra! wynika, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w Lubinie spółka van Gansewinkel poradzi sobie sama z odbiorem odpadów, bo już zapewniła sobie sobie wykwalifikowanych nowych kierowców, którzy zaczną pracować od lipca. Mało tego z nieoficjalnych informacji wynika, że odpady odbierane w Lubinie trafią najprawdopodobniej na wysypisko w Legnicy lub Polkowicach. Jeżeli tak się stanie to kolejna miejska spółka będzie miała kłopoty – MPGO Mundo, czyli administrator miejskiego śmietnika pod Kłopotowem z najlepiej zarabiającym na miejskim majątku prezesem. Już dzisiaj słychać, że po uruchomieniu prywatnej kompostowni, którą za zgodą prezydenta miasta wpuszczono w strategiczne miejsce śmieciowego interesu czyli między odbiór odpadów, a ich składowanie, w Mundo znacznie zmniejszyły się finansowe wpływy z tytułu przyjmowanych odpadów.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Za śmieci zapłacimy „z góry”?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/03/08/za-smieci-zaplacimy-z-gory/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Mar 2013 15:28:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[opłaty]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciarka]]></category>
		<category><![CDATA[wywóz nieczystości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=26417</guid>

					<description><![CDATA[Prezydent kosztem mieszkańców chce utrzymać odpowiedni stan gotówki w miejskiej kasie. Od lipca za wywóz śmieci trzeba będzie płacić z góry, a nie po wykonaniu usługi w danym miesiącu. Dzisiaj w cyklu miesięcznym za odpady komunalne rozliczają się głównie spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Właściciele domków za wywóz nieczystości płacą najczęściej raz na kwartał i opłata [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Prezydent kosztem mieszkańców chce utrzymać odpowiedni stan gotówki w miejskiej kasie. Od lipca za wywóz śmieci trzeba będzie płacić z góry, a nie po wykonaniu usługi w danym miesiącu.</h3>
<p><span id="more-26417"></span></p>
<p>Dzisiaj w cyklu miesięcznym za odpady komunalne rozliczają się głównie spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Właściciele domków za wywóz nieczystości płacą najczęściej raz na kwartał i opłata ta jest ponoszona po wykonaniu usługi przez firmę odbierającą odpady. Od lipca w Lubinie ulegnie to zmianie.<br />
Prezydent do rady miejskiej wniósł projekt uchwały dotyczący opłat za wywóz śmieci. Mieszkańcy będą zobowiązani do uiszczania opłaty za śmieci comiesięcznie w terminie do 14 dnia każdego miesiąca kalendarzowego w którym powstał obowiązek ponoszenia opłaty. To nie oznacza nic innego jak opłatę przed zakończeniem realizowanej usługi. Pieniądze będzie zbierało MPWiK, które ma kompleksowo zając się sprawami gospodarki odpadami.<br />
Dlaczego prezydent miasta chce, aby lubinianie płacili z góry? Wytłumaczenie jest bardzo czytelne. Gdyby mieszkańcy płacili po wykonaniu usługi miasto musiałoby zabezpieczać własne pieniądze na opłacenie śmieciarek, a przy takiej a nie innej konstrukcji uchwały o terminach opłat pieniądze zabezpieczą mieszkańcy. W uzasadnieniu uchwały czytamy, że taki system jest „niewątpliwą zaletą dla budżetu gminy z którego opłacane będą podmioty odbierające odpady komunalne za wykonaną usługę, gdyż środki na płatność za tę usługę będą znajdowały się już w budżecie gminy”.<br />
W zmianie sposobu rozliczania jest jednak jeden plus. Częstsze (raz w miesiącu) opłaty będą mniej odczuwalne dla kieszeni mieszkańców.<br />
Dzisiaj nie wiadomo ile będzie trzeba płacić za wywóz śmieci. Miejscy urzędnicy podkreślają, że na pewno więcej niż obecnie.<br />
Decyzja w sprawie terminów opłat zapadnie we wtorek 12 marca. Sesja w Urzędzie Miejskim zaczynie się o godz. 14.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prokurator problemu nie widzi</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/01/09/prokurator-problemu-nie-widzi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2013 11:52:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[19]]></category>
		<category><![CDATA[20]]></category>
		<category><![CDATA[Alba]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[Mundo]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=27502</guid>

					<description><![CDATA[Czy miejska spółka Mundo poniosła straty na przyjmowaniu śmieci z Wrocławia? Tylko na jednym 20-tonowym transporcie śmieci Mundo mogła stracić około tysiąca złotych. Rocznie do Lubina trafiało po 40 tys ton śmieci z Wrocławia. Ile z nich mogło mieć nieprawidłowe kwity przewozowe? Sprawa przywożenia wrocławskich śmieci do Lubina może mieć drugie dno. Wskazują na to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy miejska spółka Mundo poniosła straty na przyjmowaniu śmieci z Wrocławia? Tylko na jednym 20-tonowym transporcie śmieci Mundo mogła stracić około tysiąca złotych. Rocznie do Lubina trafiało po 40 tys ton śmieci z Wrocławia. Ile z nich mogło mieć nieprawidłowe kwity przewozowe?</h3>
<p><span id="more-27502"></span><br />
Sprawa przywożenia wrocławskich śmieci do Lubina może mieć drugie dno. Wskazują na to informacje i materiały filmowe zdobyte przez dziennikarzy niezależnych od lubińskiego magistratu mediów.<br />
Temat śmieci z Wrocławia przez wiele miesięcy skrupulatnie drążyło stowarzyszenie Nowy Lubin. &#8211; Prezydent Lubina i prezes spółki Mundo nie chcieli ujawnić nam ilości śmieci przywożonych z Wrocławia – mówił nam Gracjan Berkowski z Nowego Lubina. &#8211; Dowiedzieliśmy się tego we Wrocławiu.<br />
Tamtejszy Urząd Miejski bez żadnych problemów udostępnił stowarzyszeniu publiczne dane, które w Lubinie były objęte tajemnicą. Dzięki temu wiadomo, że do Lubina rocznie przyjeżdżało około 40 tys ton śmieci z Wrocławia, gdzie lubinianie rocznie wytwarzają około 20 tys. ton. Zasypywanie wysypiska obcymi odpadami wciąż budzi wątpliwości co do słuszności tego procederu. Miasto wybudowało składowisko, powołało spółkę do jego obsługi i ostatecznie to miasto w przyszłości poniesie koszty związane ze zlikwidowaniem i rekultywacją miejskiego śmietnika.<br />
Dzisiaj okazuje się, że przywóz śmieci z Wrocławia może mieć drugie dno. Stanisław Markowski, który przez wiele lat transportował wrocławskie odpady do Lubina zwrócił uwagę na to co ładowano na jego ciężarówkę i co miał w dokumentach otrzymywanych we Wrocławiu. O nieprawidłowościach informował swoich szefów z wrocławskiej spółki. Z jego obserwacji wynikało, że śmieci są posortowane tylko w &#8230;dokumentach. Niestety w pracy najprawdopodobniej z tego powodu zaczął mieć problemy i ostatecznie musiał pożegnać się z pracodawcą. Dzisiaj sądzi się z nim o utracone wynagrodzenie. Kilka miesięcy temu złożył również doniesienie do prokuratury i przekazał jej obszerny materiał filmowy z tego co woził. &#8211; Śmieci nieposortowane ładowano na kontenery i wysyłano do Lubina. W dokumentach nie były one jednak zapisane jako nieposortowane – mówi Markowski.<br />
Zbigniew Parosa prokurent spółki ALBA z Wrocławia w wypowiedzi dla Polskiego Radia Wrocław twierdzi, że słowa byłego pracownika, który przewoził śmieci są absurdalne – Nasza firma jest kontrolowana chyba najczęściej na Dolnym Śląsku. Sprawy odpadów są pilnowane. Jesteśmy przekonani o prawidłowości gospodarowania odpadami.<br />
W sprzeczności z jego słowami jest kilkanaście płyt kompaktowych z nagranymi filmami. Filmy powstały zarówno na terenie sortowni ALBY we Wrocławiu jak i na wysypisku w Lubinie. W zderzeniu z datami i dokumentami trudno mieć wątpliwości co było na papierze, a co w kontenerze.<br />
Pan Stanisław w ubiegłym roku dostarczył cały materiał prokuraturze. Ta w ubiegłym tygodniu umorzyła sprawę, gdyż …nie doszukała się znamion czynu zabronionego zarówno pod względem kwestii ochrony środowiska jak i poświadczania nieprawdy w dokumentach. Kiedy film z transportem śmieci które wjechały na wysypisko w Lubinie zobaczyła Łucja Strzelec, kierownik delegatury WIOŚ w Legnicy bez wahania odpowiedziała – to są śmieci nieposortowane oznaczane kodem 20.<br />
Tymczasem ze sfilmowanego w czasie wyładunku śmieci, dokumentu przewozowego wynikało coś zgoła innego – na papierze były to śmieci sortowane o kodzie 19.<br />
Różnic między sortowanymi, a niesortowanymi odpadami raczej tłumaczyć nikomu nie trzeba. Jest jednak różnica w ich cenie za przyjęcie na wysypisko śmieci &#8211; niesortowane kosztują znacznie więcej niż te posortowane.<br />
Czy zatem podlegająca prezydentowi Lubina miejska spółka Mundo poniosła straty z tytułu różnic kodów na dokumentach przewozowych? Prezes spółki Ryszard Zubko nie dopuszcza do siebie takiej myśli. &#8211; Były kontrole WIOŚ, gdyby były takie incydenty byłoby potwierdzenie w fakturach i dokumentach, bo faktura byłaby na wyższą cenę. Zubko twierdzi, że nie ma możliwości aby doszło do pomyłki w określeniu odpadu, który przyjeżdżał do Lubina z Wrocławia i konsekwentnie utrzymuje, że z Wrocławia do Lubina przyjeżdżały tylko śmieci posortowane. &#8211; Niesortowane by się im nie opłacały – dodaje.<br />
Jak zatem wytłumaczyć to co widać na filmowych nagraniach? Kwit wskazuje na odpad posortowany, a z ciężarówki na wysypisku wyładowywany jest odpad nieposortowany. Zdaniem Zubki filmy nie mogły powstać na wysypisku w Lubinie.<br />
Dzisiaj można tylko spekulować czy spółka Mundo poniosła jakieś straty. Jeżeli przyjmiemy, że różnica w cenie między komunalnymi odpadami posortowanymi, a niesortowanymi wynosi 50 zł i założy się wariant, że każdy transport przyjeżdżał z nieprawidłowo wystawionym kwitem przewozowym, przy rocznej ilości śmieci na poziomie 40 tys. ton uzbiera się suma &#8230;2 mln zł. Sprawę badała wrocławska prokuratura, ale nic nie wybadała. W jej ocenie z filmów nic nie wynika i sprawa w ubiegłym tygodniu została umorzona. Wiadomo już, że będzie odwołanie od tej decyzji.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="dPE0_w3jBL4"><iframe width="696" height="522" src="https://www.youtube.com/embed/dPE0_w3jBL4?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Korupcja na śmietniku i w urzędzie?</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/03/16/korupcja-smietniku-urzedzie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 09:34:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[monopol śmieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[UOKiK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=52621</guid>

					<description><![CDATA[Brak konkurencyjności i korupcja &#8211; takie skutki przewiduje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Nowa ustawa śmieciowa weszła w życie na początku tego roku. Zmienia ona system gospodarowania odpadami. Najważniejsza zmiana jaka wynika z ustawy dla mieszkańców to brak samodzielności w wyborze firmy wywożącej nasze śmieci. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Brak konkurencyjności i korupcja &#8211; takie skutki przewiduje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.</h3>
<p><span id="more-52621"></span></p>
<p>Nowa ustawa śmieciowa weszła w życie na początku tego roku. Zmienia ona system gospodarowania odpadami. Najważniejsza zmiana jaka wynika z ustawy dla mieszkańców to brak samodzielności w wyborze firmy wywożącej nasze śmieci. Tego wyboru w przyszłym roku dokona za nas gmina, a mu będziemy skazani na takiego a nie innego odbiorcę odpadów komunalnych z gospodarstwa domowego. Nie będzie już sytuacji jak obecnie, że w przypadku powiatu lubińskiego mamy do wyboru przynajmniej trzy firmy. O tym, która będzie odbierała nasze śmieci zdecyduje wójt, burmistrz czy prezydent, który wyłoni odbiorcą odpadów w przetargu. W przypadku mieszkańców nie zmieni się kwestia opłaty. Nadal będą musieli płacić – czy najtaniej? Tego niestety nie wiadomo.</p>
<p>Lokalne samorządy mają czas do połowy przyszłego roku na wprowadzenie zmian wymuszonych ustawą i wybranie odbiorcy śmieci.</p>
<p>W ocenie UOKiK nowelizacja przepisów spowoduje powstawanie lokalnych śmieciowych monopoli, zniknie rywalizacja lokalnych firm o klienta, a co najważniejsze jego prawo do bezpośredniego wyboru takiej firmy.</p>
<p>Analiza wykazała, że rynek odpadów komunalnych spełniał do tej pory techniczne i ekonomiczne warunki rynku konkurencyjnego. W ponad 85 proc. przebadanych gmin działały co najmniej dwa podmioty, a przeciętnie w jednej jednostce terytorialnej konkurowało ze sobą ponad czterech przedsiębiorców. Dawało to konsumentom możliwość negocjacji kontraktów, wywierania presji na przedsiębiorców oraz płacenia niższych stawek . W przypadku rynków, na których działa tylko jeden podmiot nie ma on motywacji do obniżania cen i zwiększania jakości swoich usług. Z doświadczeń Urzędu wynika, że monopoliści wykorzystują swoją przewagę dyskryminując klientów czy kontrahentów dowiadujemy się w UOKiK.</p>
<p>Mimo wątpliwości Urząd zwraca również uwagę na pozytywne strony nowych przepisów. W większości gmin, które przejęły „władztwo nad odpadami” zwiększyła się liczba odpadów odbieranych od mieszkańców. Może to mieć wpływ na zmniejszenie ilości nielegalnych wysypisk śmieci.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
