<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>fejs &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/fejs/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Sep 2015 16:25:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Masz „fejsa”? Szukasz pracy? Poczytaj</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/08/23/masz-fejsa-szukasz-pracy-poczytaj/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Aug 2013 06:23:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fejs]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[prywatność]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=12559</guid>

					<description><![CDATA[Firmy rekrutacyjne korzystają z informacji publikowanych przez kandydatów na portalach społecznościowych. Publikowane zdjęcia i posty mogą zaważyć na decyzji przyszłego pracodawcy o przyjęciu do pracy. Eksperci radzą, by z rozwagą tworzyć swoje profile i dbać o prywatność kont. Dzięki ustawieniom prywatności na portalach społecznościowych, pracodawcy mają utrudnione zadanie, aby sprawdzać przyszłych kandydatów, a nawet swoich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Firmy rekrutacyjne korzystają z informacji publikowanych przez kandydatów na portalach społecznościowych. Publikowane zdjęcia i posty mogą zaważyć na decyzji przyszłego pracodawcy o przyjęciu do pracy. Eksperci radzą, by z rozwagą tworzyć swoje profile i dbać o prywatność kont.</h3>
<p><span id="more-12559"></span></p>
<p>Dzięki ustawieniom prywatności na portalach społecznościowych, pracodawcy mają utrudnione zadanie, aby sprawdzać przyszłych kandydatów, a nawet swoich obecnych pracowników.<br />
– To, co wrzucamy do sieci jest częścią naszego wizerunku – mówi Piotr Bucki z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku. – Nasz profil powinniśmy traktować tak, jakby miał być naszą wizytówką, przedłużeniem CV, w którym nie zamieścilibyśmy wszystkich informacji o sobie. Nawet jeśli uwielbiamy bawić się do rana, to nie piszemy o tym przyszłemu pracodawcy.<br />
Firmy rekrutacyjne nie opierają się tylko na dokumentach przesłanych przez kandydata. Same szukają dodatkowych informacji na jego temat – często przy użyciu specjalnych aplikacji.<br />
– Spotkałem się już z wieloma oprogramowaniami do aplikacji, które pozwalały bezpośrednio z poziomu biura rekrutacji sprawdzić profil danego kandydata na Facebooku – wyjaśnia Bucki z rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria. – Jeśli miał on wszystkie informacje upublicznione, to w bardzo łatwy sposób można było przejrzeć cały jego profil, zobaczyć jakie ma zainteresowania, czym się zajmuje sprawdzić zdjęcia.<br />
Co więcej, odnajdywane są nie tylko wpisy i zdjęcia publikowane przez samego kandydata. Jeśli jego konta na portalach społecznościowych nie są odpowiednio ustawione, informacje o nim są bez trudu odnajdywane na profilach jego znajomych.<br />
– Zadbajmy o to, żeby mieć odpowiednio ustawioną prywatność na wszelkich profilach społecznościowych, żeby mieć zabezpieczone chociażby takie funkcje jak tagowanie – tłumaczy Bucki. – Chodzi o to, żeby nasi znajomi nie mogli nas tagować na zdjęciach, albo żebyśmy musieli aprobować każde tagowanie. Bardzo często nawet nie wiemy, że ktoś wrzucił nasze zdjęcia z imprezy, a potem się okazuje, że ktoś je odnalazł.<br />
Kłopoty mogą też mieć już zatrudnieni pracownicy, którzy zbyt często i otwarcie korzystają z portali społecznościowych w czasie pracy. Tutaj też duże znaczenie ma stopień prywatności profilu i odpowiedni dobór „znajomych”.<br />
– Jeżeli mamy upublicznione informacje o sobie, to pracodawca może postawić nam zarzut albo mieć pewne wątpliwości, jak pracownik pracuje w ciągu swoich etatowych godzin – mówi ekspert Wyższej Szkoły Bankowej. – Jeżeli zauważy, że są logowania w trakcie godzin pracy, jakieś aktywności w sieci niezwiązane z obowiązkami zawodowymi, to absolutnie będzie miał prawo do tego, żeby podnieść taką kwestię.<br />
Inną sprawą jest publikowanie informacji dotyczących samej firmy przez pracownika, w szczególności, jeśli są to wpisy nieprzychylne czy wręcz naruszające dobre imię pracodawcy. Firmy traktują to często jako łamanie lojalności wobec nich, a to może skończyć się zwolnieniem z pracy. Jak pracownik się z tym nie zgadza, może iść do sądu, chociaż trudno przewidzieć, jaki wyrok w takiej sprawie może zapaść.<br />
– To są sprawy zupełnie nowe dla polskich sądów, nie tylko zresztą dla polskich, kiedy pracownik jest zwolniony z powodu jakiegoś wpisu albo jakiejś aktywności na Facebooku, która w rzekomy sposób narusza dobre imię pracodawcy – mówi Piotr Bucki i dodaje, że najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. – Lepiej gospodarować naszym wizerunkiem w sieci i mieć świadomość, że są pewne mechanizmy, które mogą nam zaszkodzić.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
