<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ekopartner &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/ekopartner/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 Mar 2016 13:03:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Śmieci zasypują Lubin</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/07/02/smieci-zasypuja-lubin/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jul 2013 16:09:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Alba]]></category>
		<category><![CDATA[Ekopartner]]></category>
		<category><![CDATA[Mundo]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=20092</guid>

					<description><![CDATA[Niemal 45 tys. ton śmieci komunalnych z Wrocławia trafiło w ubiegłym roku do Lubina. Informacje zdobyło stowarzyszenie Nowy Lubin. Liderem odbierania wrocławskich śmieci w Lubinie jest spółka Ekopartner, do której powstania z udziałem miasta poprzez spółkę Mundo dopuścił prezydent Lubina Robert Raczyński. Przypomnijmy, że to ta sama firma, która uruchomiła koło wysypiska śmieci kompostownię, która [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Niemal 45 tys. ton śmieci komunalnych z Wrocławia trafiło w ubiegłym roku do Lubina. Informacje zdobyło stowarzyszenie Nowy Lubin.</h3>
<p><span id="more-20092"></span><br />
Liderem odbierania wrocławskich śmieci w Lubinie jest spółka Ekopartner, do której powstania z udziałem miasta poprzez spółkę Mundo dopuścił prezydent Lubina Robert Raczyński. Przypomnijmy, że to ta sama firma, która uruchomiła koło wysypiska śmieci kompostownię, która przez niemal rok skutecznie uprzykrzała smrodem życie mieszkańców m.in. Przylesia i Zalesia.<br />
Z informacji uzyskanych we wrocławskim magistracie wynika, że w Lubinie śmieci z Wrocławia przyjmuje nie tylko należąca do miasta spółka Mundo, ale również prywatna „kompostownia”. W 2011 roku do spółki Ekopartner przywieziono 22 tys. ton śmieci i tyle samo do Mundo. Razem daje to zawrotną ilość 44 tys. ton śmieci z Wrocławia, które trafiły do Lubina.<br />
Podobna ilość trafiła do naszego miasta również w ubiegłym roku, tyle, że więcej przyjęła prywatna firma (kompostownia) – 31 tys. ton. Bezpośrednio na miejski śmietnik wjechało natomiast – 14 tys. ton. To dało łącznie kolejny rok, w którym do Lubina z Wrocławia trafiło niemal 45 tys. ton śmieci. Dodajmy, że ta ilość jest niemal dwukrotnie większa w skali roku niż ilość śmieci „wyprodukowanych” przez lubinian.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze efekty walki ze smrodem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/11/28/lubin-stluczka-bankowa-kosciuszki-skrzyzowanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Nov 2012 07:43:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ekopartner]]></category>
		<category><![CDATA[fetor]]></category>
		<category><![CDATA[kompostowanie]]></category>
		<category><![CDATA[kompostownia]]></category>
		<category><![CDATA[odór]]></category>
		<category><![CDATA[smród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=28604</guid>

					<description><![CDATA[Firma kompostująca śmieci, która ulokowała się koło wysypiska zmienia technologię przetwarzania śmieci. Zamiast na wolnym powietrzu, kompostowanie odbywać się będzie w zamkniętych rękawach. W ciągu minionych kilku tygodni zamontowano pierwszych osiem foliowych rękawów. Instalowane będą kolejne i one wyeliminują znajdujące się na wolnym powietrzu pryzmy kompostowe. Przypomnijmy, że to właśnie z otwartych pryzm wydziela się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Firma kompostująca śmieci, która ulokowała się koło wysypiska zmienia technologię przetwarzania śmieci. Zamiast na wolnym powietrzu, kompostowanie odbywać się będzie w zamkniętych rękawach.</h3>
<p><span id="more-28604"></span><br />
W ciągu minionych kilku tygodni zamontowano pierwszych osiem foliowych rękawów. Instalowane będą kolejne i one wyeliminują znajdujące się na wolnym powietrzu pryzmy kompostowe. Przypomnijmy, że to właśnie z otwartych pryzm wydziela się trudny do zniesienia fetor wyczuwalny na terenie Lubina. Kiedy w połowie września byliśmy zapoznać się z technologią kompostowania, między pryzmami nie można było wytrzymać. Dosłownie zbierało człowieka na wymioty. Kiedy wczoraj ponownie oglądaliśmy teren, na którym prowadzone jest kompostowanie, na placu było ułożonych osiem rękawów, a fetoru już nie było, choć produkcja kompostu nie została przerwana. Człowiek mógł swobodnie oddychać. &#8211; Rękawy mają od 40 do 70 metrów długości – wyjaśnia Wojciech Woźniakowski, doradca spółki Ekopartner Lubin. Mają średnicę 2,6 metra, ale docelowo kolejne rękawy będą miały już po 3 metry. Do jednego wchodzi od 250 do 300 ton odpadów<br />
Prezes Filip Olenderek przewiduje, że kompostowanie na wolnym powietrzu definitywnie zostanie zakończone w styczniu. Wtedy na dwuhektarowym placu będą tylko foliowe rękawy z ulegającymi biodegradacji śmieciami. &#8211; Ta instalacja nie będzie emitować odorów dokuczliwych dla mieszkańców. Powinniśmy dzięki niej całkowicie wyeliminować te uciążliwości – przekonuje prezes.<br />
Instalacje jest nadal w budowie. W połowie grudnia z Włoch do Lubina powinna dotrzeć robiona<br />
na zamówienie specjalna docelowa maszyna do wypełniania rękawów. Cały proces nadzoru nad kompostowaniem śmieci będzie zautomatyzowany. Dotyczy to m.in. odczytów temperatury w pryzmach. – Jeżeli będzie ona malała jest to jasny sygnał, że kompostowanie dobiega końca – mówią przedstawiciele Ekopartner Lubin.<br />
W trakcie procesu temperatura w rękawach sięga 70 st. C. Cały czas są one również wentylowane, ale powietrze wylatujące z kompostu trafia do kontenerowego biofiltra,w którym znajdują się substancje organiczne z zaszczepioną florą mikrobakteryjną. &#8211; To dodatkowo ma wyeliminować odczuwanie substancji zło-wonnych – mówi Woźniakowski.<br />
W foliowych rękawach, które są jednorazowe, kompost dojrzewa od 3 do 5 tygodni. Nie jest wykluczone, że latem ten okres ulegnie skróceniu.<br />
Aktualnie do spółki Ekopartner Lubin trafia z rejonu Lubina od 1,5 tys ton do 2 tys. ton śmieci miesięcznie. Przechodzą one wstępne sortowanie. Oddziela się część tworzyw sztucznych, a także zanieczyszczony metal. Dopiero to co zostanie trafia do kompostowania, a następnie m.in. na sąsiadujące z Ekopartnerem miejskie wysypisko śmieci.</p>
<div class="youtube-embed" data-video_id="QNfhhL6W0Pg"><iframe width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/QNfhhL6W0Pg?feature=oembed&#038;enablejsapi=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lubiński „śmierdziel” namierzony</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/09/06/lubinski-smierdziel-namierzony/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2012 16:21:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ekopartner]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Zubko]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[śmierdziel]]></category>
		<category><![CDATA[smród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33335</guid>

					<description><![CDATA[Służby ochrony środowiska już wiedzą skąd ten smród, a fetor nie odpuszcza i dalej dokucza mieszkańcom Lubina. Prezydent przyznaje – znamy problem. Ale nie mówi kiedy zostanie rozwiązany. Tymczasem Inspektorzy WIOŚ mogą mieć podstawy do zamknięcia śmierdzącej instalacji. Odór docierający do miasta związany jest z gospodarką śmieciami. Koło wysypiska od roku działa spółka, w której [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Służby ochrony środowiska już wiedzą skąd ten smród, a fetor nie odpuszcza i dalej dokucza mieszkańcom Lubina. Prezydent przyznaje – znamy problem. Ale nie mówi kiedy zostanie rozwiązany. Tymczasem Inspektorzy WIOŚ mogą mieć podstawy do zamknięcia śmierdzącej instalacji.</p>
<p>Odór docierający do miasta związany jest z gospodarką śmieciami. Koło wysypiska od roku działa spółka, w której pośrednim właścicielem jest miasto Lubin. O objęciu udziałów w tej firmie decydował m.in. prezydent Robert Raczyński. Spółka w ramach przetwarzania odpadów posiada kompostownię i to właśnie ta instalacja jest powodem trudnego do zniesienia smrodu, który od kilku miesięcy regularnie pojawia się nad miastem. Najbardziej uciążliwy jest na Przylesiu, Zalesiu, okolicach Tesco. Pojawia się również w rejonie osiedla D. We wtorek odór był odczuwalny nawet w centrum w okolicach Urzędu Miejskiego! &#8211; Kupiłem mieszkanie na nowym osiedlu koło Zalesia. Przeprowadziłem się tu spod Głogowa teraz okazuje się, że muszę wąchać smród – wyżalił nam się jeden z lubinian. Zapowiedział, że pójdzie do prezydenta i zapyta wprost. My we wtorek pytaliśmy prezydenta Roberta Raczyńskiego co ze swoimi urzędnikami robi, aby definitywnie rozwiązać problem smrodu unoszącego się nad miastem. Zapewniał. &#8211; Oświadczam publicznie, że temat znamy i pracujemy nad nim. Mamy już finalną odpowiedź, która zamknie ten problem. We wtorek przekażemy informacje.</p>
<p>LubinExtra! już dzisiaj dysponuje częścią informacji. Wiemy, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zakończył kontrolę spółki, której miasto jest pośrednim udziałowcem. Kontrola w firmie, która kompostuje odpady komunalne nie wypadała pomyślnie. – Stwierdziliśmy szereg nieprawidłowości – przyznaje Aleksander Filak , kierownik Działu Inspekcji w Delegaturze Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Legnicy.- Kontrola została zakończona, ale przedstawiciel spółki odmówił podpisania protokołu. Firma ma teraz siedem dni na ustosunkowanie się do tego dokumentu.<br />
Kiedy o komentarz poprosiliśmy prezesa spółki Ekopartner Ryszarda Zubko był zaskoczony, że dziennikarz wie o zakończeniu kontroli. Przekonywał, że kontrola jeszcze trwa.<br />
&#8211; Kontrola została zakończona podpisaniem protokołu w dniu 3 września – mówi Filak. &#8211; Przedsiębiorstwo nie podpisało protokołu, ale to nie oznacza, że kontrola nie została zakończona. Czekamy na uwagi od tej firmy.<br />
Co zatem stwierdzili inspektorzy? Przede wszystkim niezgodność w dokumentacji. Można przyjąć, że w rezultacie właśnie z tego powodu lubinianie zmuszeni są do wdychania smrodu, który do miasta przynoszą wschodnie wiatry. &#8211; Inspekcja stwierdziła nieprawidłowości w zakresie kompostowania. Kompostowanie było prowadzone niezgodnie z określoną w decyzji środowiskowej charakterystyką. Dodajmy, że „decyzję środowiskową” wydał Prezydent Lubina. Decyzja dokładnie określa uwarunkowania przedsięwzięcia. Wynika z niej, że kompostowanie powinno odbywać się w tunelach, z których powietrze jest ujmowane do biofiltrów. &#8211; Instalacja nie jest w to wyposażona. Kierownik Filak pytany, czy z tego powodu czuć smród, bez wahania odpowiedział &#8211; tak.</p>
<p>Ostatecznie komentarza prezesa spółki Ekopartner do zaistniałej sytuacji nie usłyszeliśmy, bo kwestionował prawdziwość naszych informacji! Ostatecznie telefon przekazał swojemu zastępcy wiceprezesowi spółki Ekopartner. Wyraźnie było słychać, że dla obu szefów kompostowni temat jest bardzo drażliwy. Na bazie rozmów z mieszkańcami przyznajemy, że dla nich temat smrodu też jest drażliwy, bo co kilka dni wdycha go spora część miasta.</p>
<p>Pan wiceprezes, któremu Zubko przekazał telefon był wyraźnie zbulwersowany, że dziennikarze węszą za źródłem smrodu unoszącym się nad Lubinem. &#8211; Skąd pan wie o kontroli, która była wewnętrzna i powinna być szczelna?<br />
Z rozmowy wynika jednak, że władze Ekopartnera nie obawiają się że kompostownia zostanie zamknięta. Twierdzą, że wszystko jest w zgodzie z przepisami.<br />
W ocenie WIOŚ nie jest to takie oczywiste &#8211; stwierdzone nieprawidłowości mogą być podstawą do wstrzymania pracy tej instalacji – potwierdza Filak.</p>
<p>Wiceprezes spółki proszony, aby przypomniał swoje nazwisko odesłał nas do KRS. To tylko pokazuje jak przebiegała ta rozmowa. Sprawdziliśmy pana wiceprezesa jest nim Filip Olenderek.</p>
<p><strong>Od autora:</strong><br />
Smrodowi w Lubinie poświęciliśmy całą 7 stronę 24 wydania dwutygodnika LubinExtra! Władze spółki Ekopartner przekonywały, że korzystają z instalacji deodoryzacyjnej, aby zminimalizować odczuwalny nieprzyjemny zapach. Jaka jest skuteczność tego procesu wiedzą chyba wszyscy. W mieście śmierdzi, że szkoda gadać. Teraz oficjalnie znamy już źródło i przyczyny smrodu.<br />
Panom prezesom zamiast dociekać skąd dziennikarze mają takie informacje, sugeruję rozwiązać śmierdzący problem. Mieszkańcy Lubina na pewno będą zadowoleni.</p>
<p>Autor: Piotr Krażewski</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Smród w Lubinie!</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/08/10/smrod-w-lubinie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2012 12:02:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ekopartner]]></category>
		<category><![CDATA[Mundo]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Lubina]]></category>
		<category><![CDATA[smród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=33544</guid>

					<description><![CDATA[Smród pojawiał się w grudniu i znikał. W lutym znowu „waliło” zgnilizną, a w lipcu nieznośny odór powrócił jak bumerang ale ze zwielokrotnioną siłą. Kto za to odpowiada? Na internetowych forach można przeczytać, że problemu by nie było gdyby nie śmieci przywożone do Lubina z Wrocławia. „Dzisiaj tak śmierdziało, że rzygać się chce” – napisał [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Smród pojawiał się w grudniu i znikał. W lutym znowu „waliło” zgnilizną, a w lipcu nieznośny odór powrócił jak bumerang ale ze zwielokrotnioną siłą. Kto za to odpowiada?</h3>
<p><span id="more-33544"></span></p>
<p>Na internetowych forach można przeczytać, że problemu by nie było gdyby nie śmieci przywożone do Lubina z Wrocławia. „Dzisiaj tak śmierdziało, że rzygać się chce” – napisał na jednym z portali (14 grudnia ubiegłego roku) zdenerwowany mieszkaniec. Smród powracał do Lubina jeszcze w lutym. Wtedy na internetowych forach pytano co będzie kiedy przyjdzie lato o zacznie grzać? W lipcu wschodni wiatr przywiał odpowiedź. Część miasta ponownie utonęła w oparach smrodu.<br />
Skąd ten odór? Wskazanie winnego wydaje się proste, ale nie jest tak oczywiste kiedy pytamy o to Ryszarda Zubko, szefa komunalnej spółki Mundo, (administrator wysypiska śmieci). – Źródeł przykrego zapachu jest kilka i nie można obarczać tym tylko nas. Prezes wskazuje, że sąsiadem wysypiska jest oczyszczalnia ścieków. Przyznaje też, że obok wysypiska powstała spółka Ekopartner zajmująca się przetwarzaniem śmieci komunalnych, a jednym z elementów jej działalności jest kompostownia. Firma jest Zubce bardzo dobrze znana, bo również i w niej jest …prezesem.<br />
Udziałowcami „kompostowni” są należąca do miasta spółka Mundo i prywatna firma z Wrocławia. Miasto poprzez Mundo ma w Ekopartnerze 24 procent udziałów wartych 99 tys. zł. – To wystarcza. Inne nakłady nie były potrzebne Ekopartner sam radzi sobie z wydatkami na inwestycje – przekonuje podwójny prezes Ryszard Zubko.<br />
W ubiegłym tygodniu nie do zniesienia smród znowu opanował Przylesie i Zalesie. – Nie szło wytrzymać – informował nas telefonicznie jeden z czytelników, który zasugerował, abyśmy sprawdzili co trafia na wysypisko. Jego zdaniem w jednym z transportów śmieci z Wrocławia miały być odpady odzwierzęce. – To tak wielka bzdura, że nie będę jej nawet komentował – mówi prezes Zubko.<br />
Pada zatem pytanie co tak śmierdzi. Odpowiedź jest prosta – śmieci. Jak firma Ekopartner radzi sobie z odorem? – Jest ciągnik ze zraszaczem, który neutralizuje nieprzyjemny zapach. Jest również system deodoryzacyjny zainstalowany wokół miejsca przetwarzania. Jeżeli jest tak potrzeba wykorzystujemy też ręczne opryskiwacze – mówi szef Ekopartnera Ryszard Zubko. – Działamy kiedy pojawiają się niesprzyjające warunki. Prezes przekonuje, że występują tylko przez kilka dni w roku. – Dotyczy to kierunku wiatru, wilgotności powietrza i ciśnienia atmosferycznego. Jeżeli te niekorzystne warunki się pojawiają zatrzymujemy procesy przetwarzania.<br />
Niestety lubinianie i tak odczuwają fetor. Można też stwierdzić, że neutralizująca odór instalacja nie zadowala mieszkańców, bo w mieście czuć smród. Prezes pytany kiedy uciążliwy fetor przestanie męczyć lubinian, przekonuje &#8211; za kilka miesięcy, jak przepisami zostaną określone parametry przetwarzanych odpadów. Czekamy na ministerialne rozporządzenie w tej sprawie. Jak już będzie znane wtedy będzie wiadomo jaka instalacja do przetwarzania odpadów zostanie zastosowana. Prezes przekonuje, że wraz z instalacją do przetwarzania śmieci będzie system do neutralizacji nieprzyjemnych zapachów.<br />
Rzecznik prezydenta Jacek Mamiński, mówi wprost, że z odorami sprawa musi zostać definitywnie załatwiona. – Nie może tak być.<br />
Na razie pomocna dla lubinian może być tylko pogoda. Najlepiej aby wiatr wiał na zachód. Wtedy będzie śmierdziało w kierunku terenów niezamieszkałych oraz Czerńca albo Siedlec. Lżej będzie również zimą, bo wtedy zapachy nie staja sie tak intensywne jak przy wysokich temperaturach.<br />
Szukając źródła i przyczyn smrodu w Lubinie okazuje się, że miasto samo sobie jest winne. Aby gospodarka śmieciami była jak najtańsza musi mieć wysypisko i kompostownię. – Trzeba było szybko podejmować decyzje aby nie było konieczności wywożenia śmieci do innych miast. – przekonuje Maminski. &#8211; Dzięki tym działaniom w Lubinie mamy status Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK).<br />
&#8211; Spełniliśmy określone prawem warunki i zarówno Mundo jak i Ekopartner mają taki status dodaje Zubko. Przypomina też, że nie można selekcjonować dostawców śmieci. – Jeżeli odmówimy przyjęcia odpadów z regionu północnego, za każdą tonę zapłacimy karę 500 zł. Taka sama kara spadnie na nas jeżeli przyjmiemy odpady pochodzące z innego regionu.<br />
W naszym regionie status RIPOK mają jeszcze Legnica i Głogów.<br />
Dodajmy, że spółka Ekopartner stoi przed strategicznymi decyzjami o swoim rozwoju. Jak już znane będą ostateczne przepisy do nowej ustawy śmieciowej Ekopartner będzie musiał zainwestować nawet około 20 mln zł w docelową instalację do przetwarzania posegregowanych komunalnych śmieci.<br />
&#8211; Lubin jest w komfortowej sytuacji bo ma status RIPOK, a wiele samorządów go nie uzyskało mimo tego, że poczyniły wielomilionowe inwestycje, aby zapewnić swoim mieszkańcom jak najtańszy odbiór śmieci. Pieniądze wyrzucono w błoto. W Lubinie ubiegliśmy to zagrożenie bo prywatna spółka wzięła na siebie ten problem. Miasto nic nie ryzykowało – mówi prezes Zubko.<br />
Rzecznik prezydenta pytany kto zgodził się na objecie udziałów w takiej spółce przekonywał, że to sprawa Mundo, która jest mniejszościowym udziałowcem w Ekopartnerze. Dopytywany o szczegóły utrzymywał &#8211; decyzję w tej konkretnej sprawie podejmowały władze spółki czyli zarząd i rada nadzorcza.<br />
Dodajmy, że w skład nadzoru nad Mundo wchodzą skazany niedawno przez sąd Andrzej Pudełko, zatrudniony przez prezydenta na stanowisku doradcy, a także Krzysztof Lewandowski i Lech Dłubała, sekretarz miasta, prawa ręka prezydenta w Urzędzie Miejskim.<br />
Rzecznik nie informuje, że decyzję o objęciu udziałów w Ekopartnerze podejmowało również Walne Zgromadzenie Wspólników. Dodajmy, że walnym zgromadzeniem w przypadku należącej do miasta spółki Mundo jest …prezydent Lubina.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
