<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>durne prawo &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/durne-prawo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Aug 2016 09:31:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Prezydent ponad &#8222;durnymi&#8221; przepisami</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/02/21/prezydent-ponad-durnymi-przepisami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 17:46:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[doradca prezydenta]]></category>
		<category><![CDATA[durne prawo]]></category>
		<category><![CDATA[ttv]]></category>
		<category><![CDATA[tvn24]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa kominowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=52774</guid>

					<description><![CDATA[Nie zamierza przestrzegać &#8222;durnego&#8221; prawa i respektować &#8222;durnych&#8221; wyroków sądu &#8211; tak prezydent Lubina, Robert Raczyński, komentuje swoją decyzję o przyjęciu na stanowisko swojego doradcy byłego naczelnika jednego z wydziałów Urzędu Miejskiego, skazanego prawomocnym wyrokiem za łamanie m.in. ustawy kominowej. Urzędnik ustąpił ze stanowiska na kilkanaście dni, po czym wrócił i obecnie zajmuje się prawie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zamierza przestrzegać &#8222;durnego&#8221; prawa i respektować &#8222;durnych&#8221; wyroków sądu &#8211; tak prezydent Lubina, Robert Raczyński, komentuje swoją decyzję o przyjęciu na stanowisko swojego doradcy byłego naczelnika jednego z wydziałów Urzędu Miejskiego, skazanego prawomocnym wyrokiem za łamanie m.in. ustawy kominowej. Urzędnik ustąpił ze stanowiska na kilkanaście dni, po czym wrócił i obecnie zajmuje się prawie tym samym, za co został skazany.</p>
<p>Obecny doradca prezydenta był naczelnikiem jednego z wydziałów w Urzędzie Miejskim w Lubinie. Sąd skazał go prawomocnym wyrokiem za złamanie przepisów. Choć prawo wyraźnie mówi, że jedna osoba może zasiadać tylko w jednej spółce miejskiej i pobierać jedno wynagrodzenie, naczelnik obdarował współpracowników kilkoma posadami i kilkoma wypłatami pisze na swojej stronie internetowej TVN24.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Głupstwo z hukiem (Takie rzeczy tylko w Lubinie cd)</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/01/23/glupstwo-hukiem-rzeczy-lubinie-cd/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 10:21:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[durne prawo]]></category>
		<category><![CDATA[lcapl]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Raczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=53240</guid>

					<description><![CDATA[Dobra wiadomość dla mieszkańców Lubina. Jeśli ktokolwiek uzna jakiś przepis prawa za durny, nie musi się do niego stosować. Przykład i wykładnia pochodzą od prezydenta miasta. Prawo, które śmie skazywać moich współpracowników i przyjaciół jest durne. Trzeba je zmienić, a ja nie zamierzam się mu poddawać. Nie po to wygrałem wybory, by durne przepisy ograniczały [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dobra wiadomość dla mieszkańców Lubina. Jeśli ktokolwiek uzna jakiś przepis prawa za durny, nie musi się do niego stosować. Przykład i wykładnia pochodzą od prezydenta miasta.</p>
<p>Prawo, które śmie skazywać moich współpracowników i przyjaciół jest durne. Trzeba je zmienić, a ja nie zamierzam się mu poddawać. Nie po to wygrałem wybory, by durne przepisy ograniczały mnie w sprawowaniu władzy. Lud dał mi władzę, to z niej swobodnie korzystam, a resztę mam w nosie. Co mi tam NIK-i, prokuratury, sądy. Sio pismaki! Nie mam ochoty się tłumaczyć! Mniej więcej tyle usłyszeli ostatnio dziennikarze od lubińskiego prezydenta, który nie pierwszy raz dowiódł, że „rozum z cicha, a głupstwo z hukiem, wychodzą drukiem” – jak pisał oświeceniowy poeta, bajarz i satyryk biskup Ignacy Krasicki.</p>
<p>To modelowy przykład cynizmu, bezczelności i arogancji człowieka władzy, który niczym pies z łańcucha urwał się spod jakiejkolwiek kontroli. Prezydent Lubina za nic ma bowiem skazujące wyroki sądowe, które prawomocnie orzeczono wobec jego najbliższych współpracowników. Rzecz dotyczy kompanów, których delegował do kierowania i nadzorowania miejskimi spółkami, a którzy – ewidentnie łamiąc prawo &#8211; narazili te spółki na ogromne straty. Problem w tym, że straty ponosiło miasto, czego nie da się powiedzieć o ludziach prezydenta. Przeciwnie. Pieniądze bezprawnie wypompowywane z gminnych spółek płynęły do nich szerokim strumieniem.</p>
<p>Jak się okazało, tylko naiwni mogli sądzić, że sądowe wyroki położą kres tej bezczelnej praktyce. Nic z tych rzeczy! Lubiński władca dobrze wie, co zawdzięcza swoim pretorianom. Samorządowy capo di tutti capi, niczym ojciec rodziny, postanowił wynagrodzić zatem przykrości, których doświadczyli z ręki Temidy najwierniejsi z wiernych. Jednemu załatwił krzyż zasługi, drugiego zrobił etatowym doradcą i… ponownie posłał go do nadzorowania miejskich spółek. „To nie władza korumpuje. Korumpuje lęk przed utratą władzy” – zauważył wybitny amerykański pisarz John Steinbeck. Mam wrażenie, że to spostrzeżenie literackiego noblisty pasuje tu jak ulał.</p>
<p>Tak czy inaczej, w normalnej sytuacji byłby gigantyczny skandal, a lokalne media nie zostawiłyby na prezydencie suchej nitki. Rzecz w tym, że w Lubinie nic nie jest normalne. Główne media (telewizja, portal, gazeta) są bowiem finansowane i zarządzane z ratusza stanowiąc propagandową część systemu sprawowania lokalnej władzy. Nieliczni dziennikarze, którzy chcieliby jednak władzy patrzeć na ręce, są lekceważeni i marginalizowani. Media, w których pracują są słabe, bo na zasilanie przez dwór i jego kamaryle w spółkach nie mają co liczyć.</p>
<p>Gdyby rzecz sprowadzała się jedynie do cech charakterologicznych jednego cesarza lokalnego samorządu wzruszyłbym ramionami, popukał się w głowę, a całość przypisał wodzie sodowej lub objawom andropauzy. Zostawiłbym ocenie samych lubinian przypominając im jedynie o zasadzie – jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Sprawa jest jednak poważniejsza, bo systemowa.</p>
<p>W świętej naiwności (mojej także, nie da się zaprzeczyć) bardzo wielu wierzyło przed laty, że bezpośrednio wybierani prezydenci i burmistrzowie o ogromnym zakresie władzy, to mniej polityki, a więcej demokracji i samorządności. Czar jednak prysł. Okazało się bowiem, że każda kolejna kadencja wzmacnia autorytaryzm takiej niekontrolowanej władzy, dowodząc &#8211; znanej skądinąd &#8211; prawdy, że władza absolutna demoralizuje absolutnie. Tworzy zabetonowane dwory i kamaryle. Zamienia spółki gminne w źródło bogactwa dla swoich zaufanych i pomnażania środków na polityczne kampanie. Sięga po lokalne media, by zamienić je w swoje tuby. Zamienia demokrację w farsę.</p>
<p>Trudno tu o optymizm. Pocieszam się jedynie ludowym, że nosił wilk razy kilka… Lubińskiemu władcy podpowiadam jedynie, że łacińskie „dura lex, sed lex”, to jednak coś zupełnie innego, niż „durne prawo”.</p>
<p>Żuraw, 22 stycznia 2012 r.</p>
<p>Źródło: lca.pl<br />
Autor: źródło: lca.pl</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niestosowne &#8222;durne prawo&#8221; Raczyńskiego</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2012/01/20/niestosowne-durne-prawo-raczynskiego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 10:30:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[durne prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Batorego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=53248</guid>

					<description><![CDATA[Mówienie o &#8222;durnym prawie&#8221; jest niestosowne – mówi dla portalu naszlubin.pl Adam Sawicki z Fundacji im. Stefana Batorego. To pokłosie niefortunnej wypowiedzi prezydenta Roberta Raczyńskiego, który wykorzystuje luki w prawie aby za publiczne pieniądze móc zatrudnić zaufanego choć skazanego naczelnika. &#8211; Niezależnie od opinii na temat jakości prawa, szczególnie osobę publiczną a więc w tym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Mówienie o &#8222;durnym prawie&#8221; jest niestosowne – mówi dla portalu naszlubin.pl Adam Sawicki z Fundacji im. Stefana Batorego. To pokłosie niefortunnej wypowiedzi prezydenta Roberta Raczyńskiego, który wykorzystuje luki w prawie aby za publiczne pieniądze móc zatrudnić zaufanego choć skazanego naczelnika.</h3>
<p><span id="more-53248"></span></p>
<p>&#8211; Niezależnie od opinii na temat jakości prawa, szczególnie osobę publiczną a więc w tym również prezydenta miasta obowiązuje bezwzględne przestrzeganie prawa &#8211; podkreślił Adam Sawicki z Fundacji im. Stefana Batorego. &#8211; Prezydent miasta jeśli uznaje jakiś przepis za niewłaściwy ma możliwości wpłynięcia na zmianę przepisów poprzez zwrócenie się do lokalnych posłów, sejmowej komisji samorządu terytorialnego czy też do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Ale mówienie o &#8222;durnym prawie&#8221; jest niestosowne. A wyznaczenie na członka rady nadzorczej osoby, która została skazana prawomocnym wyrokiem za niedopełnienie obowiązków związanych z nadzorowaniem spółek miejskich jest niewłaściwe i podważa zaufanie mieszkańców do władz miasta. Daje też wyraźny sygnał mieszkańcom, że jeśli uznaje się jakiś przepis za niesłuszny, to można go nie przestrzegać – pisze na portalu naszlubin.pl Adam Sawicki, z Programu Przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
