<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>demontaż &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/demontaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 Nov 2015 20:47:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Kraty kością niezgody i walki, interweniuje policja</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/11/03/kraty-koscia-niezgody-i-walki-interweniuje-policja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 18:30:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[administracja]]></category>
		<category><![CDATA[demontaż]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja]]></category>
		<category><![CDATA[kraty]]></category>
		<category><![CDATA[Legnicka]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[Przylesie]]></category>
		<category><![CDATA[samowola budowlana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=18210</guid>

					<description><![CDATA[Lokatorzy ulicy Legnickiej 59 w Lubinie przeszkodzili pracownikom spółdzielni w wymontowywaniu krat z piwnic. Na miejsce wezwano policję. Były krzyki i groźby. Mieszkańcy wymogli na załodze administracji przerwanie prac. Kraty zostały, ale okazuje się, że spółdzielnia działa zgodnie z przepisami i jest wręcz zobowiązana do ich usunięcia. Pracownicy administracji spółdzielni mogli poczuć się zagrożeni. Rozwścieczeni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Lokatorzy ulicy Legnickiej 59 w Lubinie przeszkodzili pracownikom spółdzielni w wymontowywaniu krat z piwnic. Na miejsce wezwano policję. Były krzyki i groźby. Mieszkańcy wymogli na załodze administracji przerwanie prac. Kraty zostały, ale okazuje się, że spółdzielnia działa zgodnie z przepisami i jest wręcz zobowiązana do ich usunięcia.<span id="more-18210"></span></h3>
<p>Pracownicy administracji spółdzielni mogli poczuć się zagrożeni. Rozwścieczeni mieszkańcy skutecznie przerwali ich pracę twierdząc, że zamontowane przed laty okratowania w korytarzach piwnicznych należą do nich i mają tam zostać. Spółdzielnia od kilku tygodni informowała lokatorów Legnickiej, że takie prace będą wykonywane o ile mieszkańcy sami nie usuną okratowań. Zgodnie bowiem z obowiązującymi od 2010 roku przepisami zarządcy lokalu są zobowiązani do usunięcia wszelkich dodatkowych drzwi i krat zamykanych na klucze. Ustawodawcy ustanowili takie prawo ze względów bezpieczeństwa w razie pożaru. Mimo to mieszkańcy twierdzą, że demontaż jest bezprawny i nie pozwolili usnąć zabezpieczeń. Załoga przysłana przez spółdzielnię musiała przerwać swoje czynności. Część lokatorów nie przebierała w słowach. Na miejscu panowała mocno nerwowa atmosfera. – Już część krat powypierdzielali. Jak tak można – krzyczała jedna z lokatorek – Usunęli te kraty, a tu są nasze rzeczy. To poginie. Zakładaliśmy to dla naszego bezpieczeństwa. Kierownik spółdzielni tłumaczy, że muszą mieć dostęp. Do czego się pytamy? Zakładaliśmy te kraty 30 lat temu i mieliśmy wtedy zezwolenie. I teraz się tłumaczą, że są inne przepisy. Piwnice mamy non stop okradane. Bez przerwy są włamania. Nie pozwolimy usunąć tych krat. Myśmy za to płacili, za spawacza, za kraty. To, co robi spółdzielnia to istne włamanie – krzyczeli lokatorzy. Na miejsce przyjechała policja, która próbowała załagodzić sytuację i wytłumaczyć lokatorom zasady spółdzielczego prawa własności. Funkcjonariuszce udało się uspokoić krzyczących lokatorów. Ostatecznie załoga spółdzielni spakowała swój sprzęt a my udaliśmy się do zarządu SM Przylesie, by dowiedzieć się co mówią przepisy i jak informowano lokatorów. Jak się okazuje, od 4 tygodni mieszkańcy Legnickiej wiedzieli, że takie prace będą wykonywane. Informacje umieszczono w gablotach. Blok przy Legnickiej nie jest pierwszym, gdzie spółdzielnia była zobowiązana zdemontować kraty. – Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 roku w sprawie ochrony ppoż. budynków i innych obiektów budowlanych zapisana jest treść mówiąca o tym, że montowanie krat jako stałe i trwałe przegrody lub stosowanie krat do których otwarcia niezbędne są klucze należy traktować jako uniemożliwianie i ograniczenie dostępu do wyjść ewakuacyjnych i stanowi nieprzestrzeganie przepisu. Wszystkie kraty, które demontujemy były montowane kiedyś przez mieszkańców. Zgodnie z przepisami to samowola budowlana. Robimy to, co do nas należy. Musimy stosować się do przepisów.<br />
&#8211; tłumaczy Bogdan Urbański z -ca prezesa zarządu SM Przylesie. Warto wspomnieć, że na terenach odgradzanych przez lokatorów nierzadko znajdują się zawory gazowe czy od centralnego ogrzewania. – Zawsze może dojść do awarii centralnego ogrzewania, ciepłej wody użytkowej czy ulatniania się gazu, czy też braku energii elektrycznej. Jako służby techniczne spółdzielni musimy mieć bezpośredni i natychmiastowy dostęp do tych miejsc, by je zabezpieczyć i odciąć dopływ danych mediów. Kraty ograniczają te instalacje. Dojście do nich i znalezienie mieszkańców, którzy mają klucze do tych krat w chwili zagrożenia to jest czas, a czas to nie tylko pieniądz, ale też życie – tłumaczy Urbański. Spółdzielnia zapowiada, że teraz lokatorzy otrzymają indywidualnie, pocztą zawiadomienia o kolejnym terminie prowadzonych prac. W pismach lokatorzy jeszcze raz będą mogli poczytać na jakiej podstawie prowadzony będzie demontaż. – Jeżeli mieszkańcy tego nie zrozumieją, skorzystamy z pomocy policji – dodaje na koniec prezes Urbański.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tomograf trafił oknem</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2015/01/05/tomograf-trafil-oknem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2015 16:23:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[demontaż]]></category>
		<category><![CDATA[MCZ]]></category>
		<category><![CDATA[montaż]]></category>
		<category><![CDATA[nowy tomograf]]></category>
		<category><![CDATA[oddział kardiologii gastrologii onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=2261</guid>

					<description><![CDATA[Nowy tomograf stanął w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej Miedziowego Centrum Zdrowia w Lubinie. Dość nietypowo został tam umieszczony. Urządzenie, którego nie można było rozmontować wwieziono do budynku specjalnym dźwigiem. Uprzednio wymontowano okno i usunięto fragment elewacji. Wiele godzin trwał montaż nowego tomografu w MCZ w Lubinie. Gabaryty i technologia sprzętu nie pozwoliły na ustawienie go w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nowy tomograf stanął w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej Miedziowego Centrum Zdrowia w Lubinie. Dość nietypowo został tam umieszczony. Urządzenie, którego nie można było rozmontować wwieziono do budynku specjalnym dźwigiem. Uprzednio wymontowano okno i usunięto fragment elewacji.</h3>
<p><span id="more-2261"></span></p>
<p>Wiele godzin trwał montaż nowego tomografu w MCZ w Lubinie. Gabaryty i technologia sprzętu nie pozwoliły na ustawienie go w miejscu docelowym tradycyjnymi metodami. Nad przedsięwzięciem pracowało kilkanaście osób. Usunięto kawałek elewacji i okno. Po demontażu starego tomografu i dostarczeniu na miejsce nowego wstawiono okno a po działaniach budowlanych nie ma nawet znaku.</p>
<p>Nowy tomograf zastąpił stare urządzenie, które służyło pacjentom lubińskiego MCZ przez 9 lat. Nowy sprzęt wyróżnia się na tle podobnych mu urządzeń. – Tamten tomograf wykonał olbrzymią ilość badań. Postanowiliśmy go wymienić na urządzenie najnowszej generacji. Tak, by przez następne 10 lat był topowym aparatem. Jest to 128 – warstwowy tomograf firmy Siemens. Jest to sprzęt nie tylko najnowszej generacji, ale ma też nowe oprogramowanie do koronarografii wirtualnej serca czy kolonoskopii wirtualnej i wielu innych badań. W tej chwili nie ma już USG czy tomografii całego brzucha. Jest tomografia konkretnego narządu. Na każdy z nich mamy odpowiednie programy i podajemy kontrasty, które również są wysokiej klasy i mało toksyczne dla pacjentów – zapewnia Marek Ścieszka.</p>
<p>Zakład Diagnostyki Obrazowej MCZ w Lubinie jest jednym z największych ośrodków na Dolnym Śląsku. Podobne urządzenia można znaleźć dopiero we Wrocławiu i Zgorzelcu. Dziennie wykonuje się tam około 50 badań tomograficznych. Aparat służy głównie szpitalowi &#8211; oddziałowi wewnętrznemu, onkologicznemu, kardiologicznemu czy gastrologicznemu.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kradł i wpadł</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/10/07/kradl-i-wpadl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Oct 2013 06:01:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[demontaż]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[Komisariat Policji w Ścinawie]]></category>
		<category><![CDATA[KPP Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[złodziej]]></category>
		<category><![CDATA[złom]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=10613</guid>

					<description><![CDATA[Na torowisku grasował od kwietnia. Z demontażu kolejowego złomu zrobił sobie źródło utrzymania. Wpadł na nieużywanej bocznicy w Ścinawie. Mężczyźnie 33-letniemu mieszkańcowi Ścinawy grozi do do 5 lat pozbawienia wolności. Wpadł w ubiegłym tygodniu na gorącym uczynku, kiedy spokojnie demontował kolejne stalowe elementy torowiska. Z wyliczenia ścinawskich policjantów, którzy zatrzymali złodzieja, wynika, że mężczyzna mógł [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na torowisku grasował od kwietnia. Z demontażu kolejowego złomu zrobił sobie źródło utrzymania. Wpadł na nieużywanej bocznicy w Ścinawie.</h3>
<p><span id="more-10613"></span></p>
<p>Mężczyźnie 33-letniemu mieszkańcowi Ścinawy grozi do do 5 lat pozbawienia wolności. Wpadł w ubiegłym tygodniu na gorącym uczynku, kiedy spokojnie demontował kolejne stalowe elementy torowiska.</p>
<p>Z wyliczenia ścinawskich policjantów, którzy zatrzymali złodzieja, wynika, że mężczyzna mógł zdemontować około 2,5 tony kolejowego złomu na nieużywanej bocznicy – informuje asp. Sylwia Serafin, z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.</p>
<p>Sprawca kradzieży przyznał, że od kwietnia do września uczynił sobie stałe źródło dochodów z demontażu kolejowych elementów, które następnie sprzedawał w ścinawskich skupach złomu.</p>
<p>Mężczyźnie grozi 5 lat pozbawienia wolności. O wysokości kary zdecyduje sąd.<br />
Autor: (pit), fot. archiwum KPP Lubin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
