<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ASA Eko Polska &#8211; Lubin Extra!</title>
	<atom:link href="https://lubinextra.pl/tag/asa-eko-polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lubinextra.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 08 Jan 2016 17:43:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>W Lubinie polegli, w Ścinawie wygrali</title>
		<link>https://lubinextra.pl/2013/06/05/w-lubinie-polegli-w-scinawie-wygrali/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[pit]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jun 2013 07:41:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[! Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Lubin]]></category>
		<category><![CDATA[Ścinawa]]></category>
		<category><![CDATA[ASA Eko Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka odpadami]]></category>
		<category><![CDATA[MPO]]></category>
		<category><![CDATA[przetarg]]></category>
		<category><![CDATA[van Gansewinkel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://lubinextra.pl/?p=25483</guid>

					<description><![CDATA[Prezydent w sprawie MPO nie robi nic, a tymczasem spółka stoi przed pytaniem co dalej? Firma traci rynek odbioru śmieci w Lubinie. Na otarcie łez „kilka groszy” zarobi w Ścinawie, jednak półtoraroczny kontrakt na 1,2 mln zł to dla MPO kropla w morzu potrzeb. Zaskoczenie, zdziwienie i zaniepokojenie. Kiedy MPWiK, któremu na wniosek Roberta Raczyńskiego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Prezydent w sprawie MPO nie robi nic, a tymczasem spółka stoi przed pytaniem co dalej? Firma traci rynek odbioru śmieci w Lubinie. Na otarcie łez „kilka groszy” zarobi w Ścinawie, jednak półtoraroczny kontrakt na 1,2 mln zł to dla MPO kropla w morzu potrzeb.</h3>
<p><span id="more-25483"></span></p>
<p>Zaskoczenie, zdziwienie i zaniepokojenie. Kiedy MPWiK, któremu na wniosek Roberta Raczyńskiego radni powierzyli załatwienie tematu odbioru śmieci od mieszkańców Lubina, otworzyło koperty z ofertami okazało się, że komunalna należąca do miasta spółka MPO przerżnęła z kretesem zajmując trzecie, na czterech oferentów miejsce pod względem zaproponowanej ceny.<br />
Cena ustalona przez miejscową firmę była o 6 mln zł wyższa niż oferta konsorcjum i jego uczestnika z Legnicy, czy nawet innego oferenta z oddalonego o 75 kilometrów Wrocławia!<br />
Prezes spółki Krzysztof Kubiak, pytany przez nas o kwestie przyszłości MPO nie chciał mówić o szczegółach. Dwa tygodnie temu powiedział nam – sytuacja jest bardzo delikatna.<br />
Prezesowi nie ma się co dziwić, bo pod znakiem zapytania stanęła przyszłość spółki, a co za tym idzie zatrudnionych w niej pracowników.<br />
W ubiegłym tygodniu w MPO humory uległy poprawie. &#8211; Nie poddajemy się. Odwołaliśmy się od decyzji zamawiającego – mówi Kubiak i dodaje. &#8211; Cały czas walczymy o utrzymanie się na rynku nie tylko tym lubińskim, rozstrzygane są kolejne przetargi.<br />
Jeden z nich w ubiegłym tygodniu zamknięto w Ścinawie. Na cztery firmy najlepszą cenę dało lubińskie MPO 1,199 mln zł. Umowa na odbiór odpadów będzie obowiązywała od 1 lipca tego roku do końca 2014 roku .<br />
Pojawia się jednak pytanie dlaczego w oddalonej od Lubina o 17 kilometrów Ścinawie cena była najniższa, a w Lubinie przy tych samych startujących w przetargu firmach, MPO przesadziło z ceną o 6 mln zł, kiedy wiadomo, że istotnym czynnikiem w kalkulacji, (poza kompostownią) są koszty transportu. W Lubinie śmietnik jest przecież niemal pod ręką.<br />
W Lubinie umowa na odbiór odpadów będzie dziesięcioletnia. Zwycięzca przetargu konsorcjum trzech firm &#8211; A.S.A Eko Polska z Zabrza, PUK van Gansewinkel z Legnicy i MPGK w Zabrzu zaproponowały 133,6 mln zł. Drugą pod względem ceny ofertę złożyła spóła Sita Zachód z Wrocławia – 134,9 mln zł, z dopiero trzecie miejsce przypadło dla MPO z Lubina z ceną 139,3 mln zł. Najgorzej wypadła wrocławska WPO Alba (ta sama, która przez wiele lat zasypywała nasze wysypisko wrocławskimi śmieciami) – 165,8 mln zł.<br />
Cena MPO wyższa w Lubinie, niemal o sześć mln zł od van Gansewinkel na dzisiaj oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo zwolnień pracowników, ograniczenia rynku odbioru odpadów i wyprzedaż cennego sprzętu. W firmie twierdzą, że jeszcze walczą o rynek. Niestety walczą bez wsparcia właściciela, który wydaje się, że nie przejmuje się tym co będzie z MPO. Jakie zatem działania w sprawie zagrożonego bytu spółki podejmuje jej właściciel – prezydent Lubina? Odpowiedź z Urzędu Miejskiego jest zaskakująca &#8211; „żadne” (cyt. rzecznika prasowego). Mało tego Jacek Mamiński odpisuje z dziwnym hurraoptymizmem &#8211; już wkrótce (po 1 lipca) w Polsce każdy podmiot dysponujący sprzętem i wykwalifikowanymi ludźmi będzie na wagę złota i będzie miał aż nadto pracy &#8211; być może nawet w całej Polsce wystąpi niedobór sprzętu i ludzi (więcej zadań) dla MPO nie zabraknie więc zleceń.<br />
Powiemy tylko tyle panie rzeczniku z gdybaniem polemizować nie będziemy. Z informacji LubinExtra! wynika, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w Lubinie spółka van Gansewinkel poradzi sobie sama z odbiorem odpadów, bo już zapewniła sobie sobie wykwalifikowanych nowych kierowców, którzy zaczną pracować od lipca. Mało tego z nieoficjalnych informacji wynika, że odpady odbierane w Lubinie trafią najprawdopodobniej na wysypisko w Legnicy lub Polkowicach. Jeżeli tak się stanie to kolejna miejska spółka będzie miała kłopoty – MPGO Mundo, czyli administrator miejskiego śmietnika pod Kłopotowem z najlepiej zarabiającym na miejskim majątku prezesem. Już dzisiaj słychać, że po uruchomieniu prywatnej kompostowni, którą za zgodą prezydenta miasta wpuszczono w strategiczne miejsce śmieciowego interesu czyli między odbiór odpadów, a ich składowanie, w Mundo znacznie zmniejszyły się finansowe wpływy z tytułu przyjmowanych odpadów.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
