Kolejny już raz klub HDK Serce Górnika przy ZG Lubin zorganizował zawody strzeleckie o Puchar Prezesa klubu. Górnicy i ich rodziny 22 kwietnia stanęli w szranki na strzelnicy w lubińskim LOK. Poza zawodami byłą muzyka, poczęstunek i zabawa wielopokoleniowa. Jak się okazało strzały górników i ich żon były celne. 

 

22 kwietnia w sobotę na strzelnicy w lubińskim LOK ponad 40 zawodników wzięło udział w turnieju strzeleckim zorganizowanym przez klub Honorowych Dawców Krwi ZG Lubin. O puchar prezesa klubu walczyli zarówno górnicy, jak i ich żony i dzieci. Strzały padały z różnego rodzaju broni.

– Dzieci strzelają 13 strzałów z długiej broni, z których 10 jest ocenianych. Zaś dorośli strzelają z broni krótkiej i długiej również po 13 strzałów. 10 jest ocenianych i klasyfikowanych. Niektóre żony strzelają lepiej niż górnicy, choć panowie mają niezłe oko. Nie są to olimpijskie strzały, ale są na poziomie 60-70 punktów. To przyzwoite wyniki  – mówił Andrzej Drogosz, prezes lubińskiego LOK-u, a zarazem pracownik ZG Lubin i członek HDK Serce Górnika.

– Dzisiejsze zawody strzeleckie o puchar prezesa to wydarzenie dla całych rodzin. To nie tylko rywalizacja, to również zabawa, integracja klubowiczów i całych górniczych rodzin – dodawał Czesław Zieliński, prezes HDK Serce Górnika przy ZG Lubin. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoją nazwę